Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj (26.07.2010) popołudniu na autostradzie A1 pomiędzy miejscowościami Swarożyn a Stanisławie, gdzie 32-letni mężczyzna kierujący samochodem Fiat Doblo na najechał na rozlany na pasie olej napędowy, po czym wpadł w poślizg i uderzył w tył stojącej na pasie awaryjnym naczepy ciągnika siodłowego m-ki Renault. W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniosła pasażerka Fiata Doblo, która była w ciąży.
Tragiczny w skutkach wypadek drogowy wydarzył się wczoraj o godz. 15.00 na autostradzie A1 w kierunku Gdańska pomiędzy miejscowościami Swarożyn - Stanisławie. Jadący prawidłowo 32-letni kierujący pojazdem m-ki Fiat Doblo najechał na rozlany na pasie olej napędowy, po czym wpadł w poślizg i uderzył w tył stojącej na pasie awaryjnym naczepy ciągnika siodłowego m-ki Renault kierowany przez 43-letniego mieszkańca Chełmna.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj popołudniu na autostradzie A1 (fot. KPP Tczew)
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj popołudniu na autostradzie A1 (fot. KPP Tczew)
W wyniku zdarzenia pasażerka Fiata 31-letnia mieszkanka Bydgoszczy - żona kierującego będąca w 8 miesiącu ciąży poniosła śmierć na miejscu. Kierujący Fiatem z ogólnymi potłuczeniami ciała przewieziony został do Szpitala Powiatowego w Tczewie. Kierujący pojazdami byli trzeźwi.
Podaj adres e-mail osoby, która ma zostać poinformowana o powyższym artykule. Podaj również swój podpis, aby adresat wiedział kim jest nadawca wiadomości.
Data: 27.07.2010, 11:44
Wielki żal kobiety, a praktycznie to dwóch osób. Autostrada zaczyna zbierać żniwo, bo do niedawna tyko jednego motocyklistę miała na sumieniu, a ostatnio też ludzie na niej zginęli...
Patrząc na samochód, to kierowca niedawno chyba też jakieś zdarzenie drogowe przeżył...
Data: 27.07.2010, 12:14
to, że jest to samochód zastępczy nie oznacza, że kierowca mógł niedawno przeżyć jakieś zdarzenie drogowe, może to jest jego firma i właśnie dlatego jechał tym autem :)
Data: 27.07.2010, 11:58
Straszne. Kierowcy się prawie nic nie stało a ona z nienarodzonym dzieckiem zgineli. Ale że plame oleju nikt nie sprzątnął.
Widać że nawet na autostradzie jednak lepiej jechać wolniej może by wtedy zapanował nad autem i by nie było tak tragicznie.
Data: 27.07.2010, 12:00
Rozlany olej napędowy spowodował tragiczny w skutkach wypadek... ale tutaj trzeba zadać pytanie gdzie były służby drogowe,które powinny usunąć plamę oleju stanowiącego zagrożenie?!
Bardzo surowo bym ukarał za to tragiczne w skutkach niedopatrzenie!
Bardzo szkoda tej kobiety...i jej nienarodzonego dziecka....
Data: 27.07.2010, 12:14
Zarządca autostrady jest nie tylko od egzekwowania opłat, ale i od utrzymania drogi - plama oleju była z tego ciągnika siodłowego? Tczewski dobrze prawisz tym razem.
Data: 27.07.2010, 13:33
służby drogowe maja 90 km do "sprzatania".
nie wyobrażam sobie, jak można nad tym zapanować. nie czepiajmy się służb ponieważ tam stało auta na pasie awaryjnym - czyli miało awarię i to z niego wylał sie olej
Data: 27.07.2010, 14:29
Jak to jak? Na całym świecie sobie z tym radzą, a w Polsce nie potrafią? To nie są służby w dawnym znaczeniu tego słowa, oni wykonują usługę ze którą każdy kierujący, który korzysta z autostrady zapłacił, więc to nie jest żadna łaska. I czepiać się jest czego, płacę - wymagam. Nie ma tłumaczenia dla zaniedbań. Nie wyrokuję jak było w tym przypadku, a po prostu nie zgadzam się z tym, że tak łatwo odpuszczasz komuś jego obowiązki, za które bierze pieniądze. I co powiesz, jeśli w Polsce będzie (może kiedyś) więcej niż 90km autostrad, że mieli 350km autostrad, więc nie ma się co dziwić, że nie sprzątnęli plamy oleju, trzech rozbitych aut i rozerwanych barierek w ciągu tygodnia? Bzdura! A jak sobie nie radzą, to ktoś inny sobie poradzi, za te same lub mniejsze pieniądze.
Data: 28.07.2010, 00:18
Tak, rozlany olej napędowy, który wylał się krótko przed tym jak ciężarówka stonki złapała gumę, wpadła na barierki poza poboczem, uszkodziła zbiornik paliwa, wróciła na asfalt, po ok 400m stanęła na poboczu. Wszystko logiczne.
Data: 28.07.2010, 10:24
kolego drogi widzę że nie bardzo sie orientujesz w owej sprawie i troche brak ci wyobraźni gdyż nie wiem czy wiesz ale słuzby takie jak straz pożarna walczyła z plama oleju ponad 6 godzin aby ja całkowicie usunąć.A to że owy samochód wpadł w poslizg to nie jest wina słuzb że tej plamy nie usunęła bo niestety nie jesteśmy w stanie w ciągu ułamku sekundy dojechać na miejsce zdarzenia i w tej samej chwili ją usunąć. Takze chwile po rozlaniu ropy przez samochód ciężarowy byliśmy juz w drodze na miejsce zdarzenia i niestety w tym czasie miało następstwo nieszczęśliwego wypadku.
Data: 28.07.2010, 11:30
czytaj ze zrozumieniem, powyższe komentarze nie dotyczą Straży Pożarnej, ani Policji, ani Pogotowia Ratunkowego, a jest to zwyczajna dyskusja o firmie zarządzającej autostradą, tzw. zarządcy obiektu, czyli na pewno nie o służbach w takim znaczeniu, w jakim ty piszesz. Nikt nie ma pretensji do Strażaków, bo nie ma o co, więc zanim następnym razem ocenisz pochopnie, przeczytaj jeszcze raz. Pozdrawiam.
Data: 27.07.2010, 12:07
szkoda kobiety i nienarodzonego maluszka, ale trudno sobie nawet wyobrazić co czuje teraz kierowca, czyli mąż tej kobiety i niedoszły ojciec, to jest straszne...
Data: 27.07.2010, 12:07
ale co?sluzba drogowa ma jechac za kazdym tirem na wypadek wycieku paliwa,tak?? pomyslcie zanim cos napiszecie...jadzie tir, peka opona, przebija bak z paliwem, inny samochod wpada w poslizg...i gdzie byly sluzby?no comment...straz pozarna usuwala skutki tego wypadku prawie 6godz!
Data: 27.07.2010, 12:24
rozlany olej to wstyd i chanba ale pobieradz oplaty to robia jesli na autostradzie jest rozlany olej to na zachodzie informuje policja oraz radio i uzytkownicy tej drogi ale w polaczkowie kazdy ma to w 4 literach to dziki kraj bylem na tej drodze szybkiego ruchu i wiecej nia niepojade to jest do du
Data: 27.07.2010, 12:58
"W jadącej w kierunku Gdańska ciężarówce wystrzeliła opona. Po chwili tir uderzył w barierę ochronną. Jadący za nim kierowca innej ciężarówki zatrzymał się, by pomóc koledze.
- Obaj mężczyźni próbowali zabezpieczyć miejsce kolizji, ale nie zdążyli tego zrobić - mówi asp. sztab. Dariusz Manterys, oficer dyżurny tczewskiej policji. - W pewnym momencie fiat doblo wjechał pod naczepę ciężarówki. Na miejsce zdarzenia wezwano wszystkie służby ratunkowe, w tym pogotowie. "
źródło : http://gdansk.naszemiasto.pl/artykul/508554,tczew-starogard-gdanski-kolejny-smiertelny-wyp adek-na,id,t.html
Data: 27.07.2010, 12:35
Na miejscu rodziny pozwalbym zarzadce autostrady. Moze czas w Polsce zaczac przyznawac solidne odszkodowania i wtedy cos sie ruszy w tym kraju. Bierzmy przyklad z anglosaskich systemow sprawiedliwosci. W USA za taki wypadek zarzadca musialby wyplacic milionowe oszkodowanie. Oczywiscie nie o same pieniadze sie rozchodzi, a odpowiedzialnosc. Milionowe odszkodowanie moze dotkliwie odbic sie na firmie, ktora bedzie musiala bardziej restrykcyjnie podchodzic do stanu swoich drog, a to przelozy sie na bezpieczenstwo. Po takim incydencie nalezaloby wszczac jakas inspekcje. Zal mi najbardziej nienarodzonego dziecka i matki. Ale co teraz bedzie przezywal kierowca. Byc moze nigdy nie usiadzie juz za kolkiem, a przeciez nie byl niczemu winien.
Data: 27.07.2010, 13:16
I kto teraz pomoże temu biednemu ojcu i mężowi który stracił potomka i najukochańszą żonę bo jak zawsze nie było komu sprzątnąć autostrady::( [*][*[
Moje kondolencje:(
Data: 27.07.2010, 13:43
współczuje ojcu i mężowi, jechał i stracił dwie osoby, ciężko będzie mu z tym żyć, a co do autostrady to fakt jakby była ona "patrolowana" przez zarządce a nie tylko pobierali słone opłaty to było by bezpieczniej...
w sobotę jechałam do Nowych Marz i po drodze natknęłam się na dwa wypadki a raczej dwa znaki informujące że wypadek, które stały a ani śladu nie było po wypadku, więc gdzie jest obsługa tej drogiej A1?????ludzie grzeją ile fabryka daje, jak przeleci obok jakaś " strzała" to aż podmuch , zarówno A1 i "obwodnica która już dawno przestała być tzw drogą ekspresowa- pełno łat i kolein wiec gdzie tu bezpieczeństwo???a o robotach drogowych nie wspomnę, gdzie robotnicy?? 15 i do domku zamiast robić by było szybciej zrobione ale nie tylko kasę brać to potrafią
Data: 27.07.2010, 13:46
po wielokroć mówi się "chodź, pojedziemy autostradą, bo będzie bezpieczniej niż >jedynką<". Ostatnio jest wręcz przeciwnie... :(
Data: 27.07.2010, 14:10
To co się stało to czysty zbieg okoliczności Fiat Doblo uderzył w tył naczepy dosłownie chwilę po rozlaniu się na jezdnię paliwa, ani zarzadca ani służby ratunkowe niebyły jeszcze powiadomione o tym że jest ropa rozlana na jezdni.
Współczuję rodzinnej tragedii!!!
Data: 27.07.2010, 15:03
Przepraszam ale skad masz informacje, ze plama powstala na chwile przed wypadkiem? Wcale by mnie nie zdziwilo gdyby ta plama znajdowala sie tam od dluzszego czasu. Wiesz jak to jest. 99 kierowcow przejechalo po niej, a setny mial pecha i wpadl w poslizg. Faktem jest, ze nikt w zaden sposob nie monitoruje A1. Oczywiscie nie da sie kazdego centymetra autostrady upilnowac. To po prostu nierealne. Jednak zarzadca pobiera spore oplaty wiec zakup i utrzymanie paru samochodow-cos ala safety car, ktore bylyby odpowidnio oznakowane i sprawdzaly stan nawierzchni itd. nie byloby kolosalnym wydatkiem.
Data: 27.07.2010, 15:25
TCZEWIAK ty zalosny czlowieku, wpisz sobie w google interool a1 i bedziesz wiedzial czy utrzymują safety car czy nie... A1 posiada firme interooll ktora posiada 2 samocohyd ( po 1 w kazdym kieurnku) ktore 24h na dobe patroluja autostrade, jezdzac w te i we wte z 15 minutowymi przerwami. kumasz ? to po co piszesz jak sie nie znasz ? przeprosisz ? czy bedziesz probowal polemizowa c?
KLAMSTWO ->Faktem jest, ze nikt w zaden sposob nie monitoruje A1.
klamstwo -> wiec zakup i utrzymanie paru samochodow-cos ala safety car, ktore bylyby odpowidnio oznakowane i sprawdzaly stan nawierzchni itd. nie byloby kolosalnym wydatkiem.
TERAZ TY POKAZ CO W TWOJEJ WYPOWIEDZI BYLO PRAWDZIWE I PRZEPROS... A1 utrzymuje nie tylko 2 samochody do patrolowania ale te 8 osob do ich osblugi- patrolowców, osoby z doswiadczeniem
Data: 27.07.2010, 15:31
A czy twój mozg siega tak daleko ze moze ktos uderzyl w niego ? i dlatego ma zastepcze ? czy moze twoja mala mozgownica nie jest w stanie ogarnac tego ze ktos mogl byc poszkodowanym i dostac auto zastepcze ? wiem ze najtansze ubezpieczalnie jak twoja nie daja aut zastepczych smiertelnikom, ale moze czas ją zmienić
Data: 27.07.2010, 15:42
Ale kierujący jak widział plamę to powinien uważać i liczyć się z poślizgiem ,ale brak wyobrażni zrobił swoje--taką plam e widać z daleka,ale wtedy myśli się---mnie się uda!
Data: 27.07.2010, 16:00
Nie mogę zrozumieć dlaczego ludzie oceniają drugich nikt nie jest bez winy .To
nie była wina kierowcy nie możecie oceniać tak .Nikt nie zna dnia ani godziny
kiedy Syn Człowieczy Przyjdzie .Moje kondolencje:( dla rodziny ,a zmarłych niech
Aniołowie zabiorą ich do Raju
Data: 27.07.2010, 16:16
Co tu wiele pisać zarządca autostrady dał plamę dosłownie i w przenośni.
A co do kierującego to jeśli gość się z tego otrząśnie (co nie jest takie oczywiste) to raczej już nie wsiądzie za kierownice.
Data: 27.07.2010, 16:24
Jak czytam te bzdurne opinie , to srać się chce. Wszyscy najlepiej poinformowani fachowcy ,przeczytaj dokładnie w necie jeden z drugim i potem się wypowiadaj .Ja byłem tam w czasie wypadku i ten olej wylał się chwilę przed , zaraz 2 kierowca zabezpieczał miejsce wypadku,więc nawet odrzutowcem nikt nie jest w stanie tak szybko przylecieć i posprzątać .Wypowiadja się jak masz coś do powiedzenia ,a nie pier......żeby pier.....Ktoś dobrze kiedyś napisał na tym forum że mieszkańcom tego miasta nikt nie dogodzi .Jak nic się nie robi żle jak coś się robi jeszcze gorzej ,przykłady można mnożyć .Jest wolność słowa ,ale już takie durne opinie to administrator powinien usuwać.
Byłem tam w tej chwili i wiem o czym piszę ,jak wy będziecie na miejscu to pisz ,a nie pierdoły opisujecie i tylko ludzi oczerniacie.
Data: 27.07.2010, 16:39
niektóre wasz komentaże są smieszne.
nie znacie się na pracy jaką wykonuje się na autostradzie to sie nie odzywajcie! najlepiej wyopowiadać się w komentarzach bo jesteście anonimowi. przedstawcie się albo przyjedźcie do firmy Intertoll i powiedzcie w prost pracownikom że wg was oni nie pracują to ciekawe czy będziecie tacy mądrzi.
Data: 27.07.2010, 17:05
współczuje mężczyznie co musi teraz przechodzić:/ najszczersze kondolencje niechciałabym tego przeżyć na własnej skórze miałam wypadek ale nie skończyło się to żle
Data: 27.07.2010, 22:42
Już nie przesadzajcie w tych komentarzach.. Skoro ten samochód stał na poboczu czyli dawno powinni być drogowcy i jakoś wyłączyć ten odcinek z ruchu. Oni od tego są. I powinni zawinić. Tak to być nie może. Współczuje mężowi. Co On musi czuć... On prowadził- przeżyła ukochane osoby zgineły.. `Panie Boże Świeć nad Ich duszą` [*]
Żal... Żal...Żal...
Wszystko przygotowane.. a tu nagle trach całe życie w ułamek sekundy rozrywa się na strzępki... A miało być tak pięknie... ;(
Data: 27.07.2010, 23:18
zamknijcie sie osadzajacy,bo zaraz sami bedziecie sadzeni.same madrale.macie w domu lustro.nikogo nie bronie ani nie skazuje,ale wypowiedzi wiekszosci załosne
Data: 27.07.2010, 23:18
Mozliwe, ze kierowca stojacy na pasie awaryjnym zapomnial wystawic tröjkata ostrzegawczego w okreslonej przepisami odleglosci bo gdyby to zrobil, to kierowca Fiata jöz z daleka widzialby, ze jest jakies niebezpieczeniswo i by napewno zwolnil i jezeli mimo tego doszlo by do wypadku to skutki napewno nie byly by takie tragiczne.
Data: 27.07.2010, 23:19
To straszne!!!!IWyrazy współczucia dla tego mężczyzny;( Ile siły i czasu będzie potrzebował,żeby to udzwignąć i żyć z tym........
Data: 28.07.2010, 00:41
Jezeli komus nawali samochod to sluzby od razu potrafia zabrac go na lawete bo zarobia, ale zeby posprzatac olej z jezdni to nie. Niech spoczywaja w spokoju matka dziecka i jej Anioleczek
Data: 28.07.2010, 01:02
Czytam te krytyczne opinie i robi mi się żal. Widać, że w ogóle się nie znacie na motoryzacji i pracy patroli na autostradzie. Nie wiem, czy była plama oleju, ale skoro ciężarówka uderzyła w barierę, to wszystko wskazuje na to, że to z niej nastąpił wyciek, a nie, że plama była wcześniej. Zresztą chcę Was uświadomić, że autostrada takie coś od razu by usunęła. Przez 24 godziny na dobę jeżdżą pomarańczowe samochody patrolu. Sęk w tym, że nawet odrzutowcem nie są wstanie dolecieć, skoro plama rzekomo wycieka, a służby zostały po tym wezwane. Trzeba przecież dojechać na miejsce, w dodatku autostrada to nie jedynka, gdzie co rusz mamy zjazd. Trzeba nadrabiać kilometry, by dojechać do celu. Ktoś zaraz po wie, to dlaczego przy budowie nie zrobili więcej zjazdów? Odpowiadam. Po to ogranicza się takie zjazdy, by kierowcy jak najmniej kombinowali, zjeżdżali, cudowali.
Data: 28.07.2010, 01:55
plama oleju powstala na skutek wystrzelonej opony ciezarowki ktora po tym fakcie uderzyla w babierke. doblo najechalo na ta plame kilka minut po tym zdarzeniu wiec nie bylo mozliwosci usuniecia plamy w zaledwie 5 minut!! to prawdziwa wersja
Data: 28.07.2010, 19:58
Słuchajcie pracuje m.in. przy Autostradzie A1 i muszę powiedziec ze wasze zarzuty są bezpodstawne ponieważ autostrada moim zdaniem jest zadbana do perfekcji co 10 minut mozemy zobaczyc przejezdzajacego żółtego busa z tzw. kogutami aby kontrolowac stan autostrady takze nie mowcie ze jest to zaniedbanie od stron porzadkowych
Data: 28.07.2010, 20:00
pati spoczywaj w pokoju ze swoją malutka kruszynką :(nie mogę jescze w to uwierzyć :( kondolencje dla męża i rodziny
(*) to dla Was światelko pamięci
Data: 28.07.2010, 21:52
ta kobieta była w 8 miesiącu ciąży a z tego co sie dowiedziałem to dwójka w
domu!!!!!!!!!!serdeczne współczucie dla rodziny!!!!jak by kierowca jechał wolniej to
tak by sie nie skończyło.ku przestrodze!!!widzisz,że coś się dzieje na
drodze,zwolnij!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Data: 28.07.2010, 23:14
Słuchajcie Oni jechali do Gdańska do Ikei po mebelki dl adziecka. I jak widać nie dojechali już. Mężczyzna ma dwie ręce połamane, i jak był w Tczewie na Izbie przyjęć to powybijał szyby, zdemolował winde.. I o mało lekarza nie pobił. Szook. totalny szok. I się nie dziwie mu... [*]
Data: 29.07.2010, 10:30
Nie chcialbys jeszcze szerszej publice powiedziec jakiego koloru jest jego stolec i jak dlugo plakal po tym zdarzeniu ? moze wstaw fotki i filmiki co ? i napisz koniecznie gdize mieszka
Data: 29.07.2010, 00:34
A może mi ktoś powiedzieć, co było faktycznie przyczyną zgonu kobiety? Przecież samochód nie wygląda tak źle, wnętrze kabiny wygląda, jakby w większości ocalało - po stronie kierowcy jest prawie podobnie zgnieciony.. czy aby przyczyną nie były niezapięte pasy? IMO to strasznie durny przepis, żeby kobiety w ciąży mogły jeździć bez pasów - jestem pewien, że gdyby była zapięta, to skutki byłyby mniej tragiczne. Wiadomo, dziecko i tak miałoby pewnie małe szanse na przeżycie, ale może chociaż matka by zachowała życie - a tak, mamy faktycznie dwoje ludzi mniej na tym świecie... I nie twierdzę, że życie dziecka (któremu już niewiele brakowało do wyjścia na świat) jest mniej ważne od życia matki, ale skoro można ocalić jedno istnienie, to po co niepotrzebnie narażać życie obojga? Nienarodzone dziecko w poważnym wypadku zawsze ma małe szanse wyjść z tego cało - niezależnie od tego, czy pasy są zapięte czy nie, ale matka przecież może przeżyć, wystarczy tylko zapiąć te głupie pasy :/
Data: 29.07.2010, 10:24
Straszne....... współczuję całej rodzinie........a auto mogło po prostu należeć do
kierowcy............ nie można mieć takiej firmy?
Data: 29.07.2010, 10:45
jak juz są takie komentarze to niech ktoś wyjaśni za co płacimy na a1? za przejazd bez korków i szybką trasę??? powinna być bezpłatna a tym bardziej latem jest korek jak na normalnej drodze za co płacimy????
Data: 29.07.2010, 10:55
ty masz pojęcie co piszesz? czasem pasy też zabijają wyobrażasz sobie to? jestem matką gdyby moje dziecko zginęło a ja bym przeżyła bym i tak nie wytrzymała psychicznie i sama bym jechała chyba w drzewo wjechać aby zginąć nigdy bym nie wybierała miedzy sobą a dzieckiem a jeśli miałabym wybrać to dziecko jest na pierwszym miejscu podobnie miałam gdy rodziłam mało maluszek nie zmarł przy porodzie przez głupich lekarzy ale wolałam żeby go ratowali niż mnie...oczywiście rozumiem męża i współczuje on pewnie chciałaby inaczej ale czasu nie da się cofnąć a co do innych skoro wpadł w poślizg i nie ? ja na ograniczeniu 50 jechałam 30 gdy się zderzyłam z samochodem mój był do kasacji gdyby nie poduszka już bym pewnie tu nie pisała
Data: 29.07.2010, 13:16
Tcz.pl - dlaczego pozwalacie na komentarze w takich sprawach?
Wyłączcie tą możliwość komentowania przy tego typu artykułach.
To by było na tyle...
Dodaj komentarz w tym wątku:
Uwaga!
Imię, login, pseudonim, nick (max 30 znaków):
_gość
Temat komentarza (max 50 znaków):
*Treść komentarza (znaczniki HTML wyłączone):
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym - tutaj.
Uwaga! Funkcja komentowania została wyłączona przez Moderatora serwisu...