"Dzień bez samochodu" - impreza co roku odbywa się w Tczewie (fot. tcz.pl)
Tczew - Co z wypożyczalnią rowerów? Jest plan...

Co z wypożyczalnią rowerów? Jest plan...

Przejażdżka przez miasto wypożyczonym rowerem? O pomyśle stworzenia w grodzie Sambora wypożyczalni jednośladów było już głośno cztery lata temu. Do tej pory nie doczekaliśmy się jej realizacji, jednak teraz władze miasta mają nadzieję, że koncepcję ogólnodostępnej wypożyczalni rowerów uda się zrealizować wspólnie z miejskim przewoźnikiem wyłonionym w drodze przetargu.

Co z pomysłem uruchomienia wypożyczalni rowerów w Tczewie, o którym było głośno kilka lat temu - pytają nasi internauci. Okazuje się, że projekt, o którym zaczęto mówić w 2007 roku, nie upadł. Do tej pory nie przystąpiono do realizacji zadania głównie ze względów finansowych. Wielokrotnie rozmawiano o wspólnym utworzeniu wypożyczalni rozmawiamy z miejskim przewoźnikiem - Veolią. Udało się już nawet przygotować koncepcję, do realizacji samej wypożyczalni jednak nie doszło. Władze miasta mają nadzieję, że uda się ją uruchomić we współpracy z przewoźnikiem wyłonionym podczas ogłoszonego przetargu na prowadzenie komunikacji miejskiej. Wypożyczalnia miałaby funkcjonować w oparciu o system karty miejskiej.

- Karta jest identyfikatorem, dzięki niej logujemy się do systemu, który wydaje nam rower. Zdajemy go przy kolejnym punkcie i płacimy, korzystając ponownie z e-biletu - tłumaczy zastępca prezydenta Tczewa, Zenon Drewa. - Według przygotowanej już kiedyś koncepcji, właścicielem rowerów byłyby przewoźnik. Stojaki z rowerami mogłyby stanąć w obrębie pętli na Czyżykowie, przy dworcu PKP i na Suchostrzygach. Ze wstępnych wyliczeń wynikało, że na potrzeby miasta wystarczy 30 jednośladów.

Urzędnicy chcą podjąć rozmowy na ten temat z wyłonionym w drodze przetargu przewoźnikiem. Jednocześnie miasto bierze udział w projektach rowerowych. Program ByPad miał pozwolić na znalezienie takich pomysłów, które sprawią, że gród Sambora stanie się przyjazny dla miłośników dwóch kółek. Z kolei "Presto" koncentrował się na działaniach "miękkich" - konferencjach, spotkaniach informacyjnych propagujących ruch rowerowy.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (17)
Dodaj komentarz

  • +6

    123

    18.08.2011, 01:10

    "jednak teraz władze miasta mają nadzieję" dziekuje,koniec imprezy

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +11

    Rogi

    18.08.2011, 06:43

    Dajcie mi miskę, bo będę rz* od tych wiecznych nadziei i przypuszczeń. Nie uwierzę dopóki nie zobaczę.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +3

    Tczewianin_gość

    18.08.2011, 08:37

    Ci co chcą jeździć na rowerze już go raczej mają! W tym mieście nie ma żadnych ścieżek rowerowych! Nie ma możliwości przejechania bezpiecznie z osiedla na osiedle! Żeby dojechać z rodziną na bulwar trzeba by pakować rowery na bagażnik i dojechać autem. Czy ta nasza władza zejdzie w końcu na ziemię i zacznie od podstaw?! Cały czas kręcą się wokół jakiś projektów. Kolejny bubel propagandowy na równi z tym zegarem w parku!

    Odpowiedz
    IP: 217.153.xx1.xx9 
  • ka_gość

    18.08.2011, 08:48

    Gdyby ....

    Gdyby cała ludzkość działała w takim tempie, to do dzisiaj nie wynaleziono by koła.

    Odpowiedz
    IP: 79.189.xx0.xx0 
  • +1

    MTTczew

    18.08.2011, 09:34

    3 stojaki i 30 jednośladów?? na pętli Czyżykowo, dworcu i Suchostrzygach?? Kpina... na każdym osiedlu co najmniej po dwa stojaki i 5 rowerów... Przykładowo, żeby pojechać sobie rowerem, musiałbym dojść około kilometra do wypożyczalni na pętli Czyżykowo..., gdyż do dworca mam ok 2,5 a na Suchostrzygi około 3,5...

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +2

    g_gość

    18.08.2011, 10:09

    wypożyczalnia? po co jak nie ma porządnych ścieżek rowerowych,

    Odpowiedz
    IP: 193.227.xx3.xx1 
  • +6

    _gość

    18.08.2011, 10:15

    Brawo władze miasta. mają nadzieję. Ja mam nadzieję, że wygram w LOTTO. Nie płacimy im z naszych podatków za to, żeby mieli tylko nadzieję. Płacimy za pracę, która powinna przynosić wyniki/efekty. gdybym ja powiedział do mojego pracodawcy, że coś wykonam a po 4 latach poinformował go, że g....no z tego wyszło i tego nie zrobiłem ale moja obietnica jest aktualna i mam nadzieję, że kiedyś to zrobię, to wywaliłby mnie z pracy. Fajna są te programy, miękki i twardy. "Program ByPad miał pozwolić na znalezienie takich pomysłów, które sprawią, że gród Sambora stanie się przyjazny dla miłośników dwóch kółek." - miał pozwolić na znalezienie pomysłów, ale pewnie nie pozwolił. Nie wytrzymam. Ja mogę kilka pomysłów bez żadnych pomysłów znaleźć.Ciekawe ile kosztował podatników i kto sobie kieszenie zapełnił tą kasą za "szukanie pomysłów" i ile tych pomysłów było? "Z kolei "Presto" koncentrował się na działaniach "miękkich" - konferencjach, spotkaniach informacyjnych propagujących ruch rowerowy." Ciekawe ile kosztowały nas podatników te konferencje i spotkania? I nie ważne że kasa pochodziła z UE. My też jesteśmy z UE i kasa w UE też pochodzi z naszych podatków. Zamiast wydawać kasę na bzdurne, przynoszące nic mieszkańcom programy (komuś jednak portfel napełniały), trzeba było ją wydać na budowę ścieżek rowerowych w Tczewie. Jak można propagować ruch rowerowy, skoro nie ma po czym jeździć? Zbudujcie ścieżki rowerowe i jeśli nikt nie będzie po nich jeździł, to wtedy dopiero bierzcie się za propagowanie ruchu rowerowego.

    Odpowiedz
    IP: 213.17.xx8.xx5 
  • +2

    GryFFF

    18.08.2011, 11:48

    Już nie wiem co gorsze czy jechać zatłoczonym, spóźnionym autobusem przystającym co chwilę na każdych światłach, czy męczyć się rowerem jadąc ulicą wpadając w każdą studzienkę lub krzywymi chodnikami narażając się na atak padaczki. I to i to nie warte opłaty z fantastycznej karty miejskiej. Jak zwykle plany od d*** strony, nie ma ścieżek rowerowych ale wielkie plany wypożyczalni rowerów. Kogo oni chcą na to nabrać?

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +1

    pierre.dzoncy

    18.08.2011, 12:16

    Na razie dajmy sobie spokój z wypożyczalniami rowerów. To nie ma sensu - dopóki nie będzie infrastruktury, to nie ma też gdzie rowerami jeździć. Pierwszy z brzegu przykład - będąc na Czyżykowie chcemy załatwić coś w US - jak ktoś kto mało jeździ ma przebić się przez korki w mieście (chodnikiem nie wolno, trzeba ulicą bo ścieżek nie ma). Gdzie ma zaparkować rower, aby móc wrócić za chwilę i mieć pewność, że rower tam jeszcze będzie stał? Albo po małe zakupy na manhattanie - nie ma jak dojechać, nie ma gdzie bezpiecznie postawić. O ile ulicą da się od biedy jechać (chociaż taki niedzielny rowerzysta stanowi zagrożenie dla siebie i innych), to przede wszystkim nie ma gdzie zostawić roweru. Powinny być solidne stojaki (w kształcie odwróconej litery U lub w formie choćby barierek, gdzie można przyczepić rower za ramę), a nie takie wyrwikółki, gdzie ledwo da się przyczepić rower za koło, które odkręcić można w parę sekund i nawet dobre zapięcie nic nie da. Do tego strzeżone (monitorowane!) parkingi przy szkołach, przy dworcu (dopiero się buduje, więc jeszcze jest nadzieja), aby osoby dojeżdżające pociągami mogły na dworzec dojechać rowerem z różnych dzielnic miasta. Sądzę że jest to ułamek kosztów w porównaniu do wypożyczalni rowerów i nowych ścieżek, a powinno bardzo rozpowszechnić użycie rowerów jako codziennego środka komunikacji. Gdy na mieście pojawi się więcej rowerzystów, władze zamiast gadać o budowaniu ścieżek itd będą zmuszone do konkretnych działań i w ten sposób w końcu się coś osiągnie. Na odwrót (ścieżki bez reszty infrastruktury) zdadzą się psu na budę, bo po co mi ścieżka skoro będę mógł gdzieś dojechać, a nie będę mógł bezpiecznie zostawić sprzętu? Aby jeździć rekreacyjnie wystarczy uciec z miasta (choćby przez Górki i Rokitki), ale po samym mieście nie da rady. Ech, jak byłoby fajnie gdyby ktoś decyzyjny to przeczytał i zrozumiał... pobozna życzenia. PS: koszt budowy 1m2 ścieżki rowerowej (z podbudową) z kostki kosztuje ok 55-60 zł, podczas gdy wybudowanie jej z asfaltu kosztuje ok 30-35 zł (przy dużo lepszych właściwościach jezdnych i trwałości). Źródło: http://rowery.teatrnn.pl/node/351/Kostka_i_asfalt _- _por%C3%B3wnanie_koszt%C3%B3w%3A_ko stka_dwukrotnie_dro%C5%B Csza

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • cinek_gość

    18.08.2011, 16:29

    Drogi pierre.dzoncy przejdz sie w sloneczny dzien po miescie albo przejedz sie poza granice miasta i zobacz ilu mieszkancow miasta jezdzi na rowerach. I nie pisz ze jak sie pojawi wiecej rowerzystow to władze coś zobaczą. Ty chcesz i ich nie widzisz wiec nie ma szans zeby z ratusza zobaczyli cyba zeby całem miasto na raz podjechało ale koło 15 jak wychodza do domu. Ten temat jak i wiele w naszym mieście jest w planach i tak juz zostanie a my dalej po chodnikach i ulacach bedziemy jeżdzić:( ale przynajmniej zegar mamy słoneczny i bedzie piękna fontanna na stary miescie gdzie juz niedługo nikt nie bedzie przychodził bo nie ma po co.

    Cytuj
    IP: 212.31.xx0.xx4 
  • +6

    tcz45

    18.08.2011, 15:20

    rowerowy protest

    a może by tak jakiś protest zorganizować i tak przed urzędem z 2 godziny w kółko na rondzie pojeździć....

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • Adi_gość

    18.08.2011, 15:46

    Pomysł godny naśladowania

    media z chęcia by to nagłośniły. Najważniejsze, że urzędasy maja hybrydy! http://www.tcz.pl/index.php?p=1,47,0,wiadomosci&item=c81682816c91cecfce14b1f71d9 17cbd

    Cytuj
    IP: 84.38.xx5.xx9 
  • +1

    bez_gość

    18.08.2011, 16:46

    dajemy się podpuszczać

    przecież wiadomo że to chory pomysł, bez radni zrealizujcie choć jeden pomysł a dobrze, jedna ścieżka na bulwar przez dworzec z najważniejszych dzielnic i nic więcej nie potrzeba ,podkreślam jedna rzecz a dobrze ,przed ratuszem stoi pewnie za kilka tysiecy pomnik tczew miastem kolarzy czy tur de pologne , pytam sie czy to nie jest jakaś paranoja w mieście gdzie nie szanuje sie rowerzystów?

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx9.xx5 
  • -3

    Tczew w obiektywie

    18.08.2011, 16:47

    Podsumuję powyższe komentarze: dla chcącego nic trudnego. Żeby jeździć po Tczewie nie potrzebujemy ścieżek rowerowych tak od razu, oczywiście fajnie jak będą. Potrzebni nam są rozważni rowerzyści i kierowcy i wszystkim będzie dobrze się jeździło . Wypożyczalnia dobry pomysł, na początek powinna być darmowa na zachętę. Jako zapalony rowerzysta mogę śmiało powiedzieć, że po Tczewie dobrze się jeździ rowerem. Mieszkałem poprzednio w Gdańsku i mam pewne porównanie.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +1

    kolasz_gość

    18.08.2011, 19:33

    jest ładna ścieżka na bulwarze.....co z tego jak w świąteczne dni czasami nie idzie nią przejechać bez przepychanek z pieszymi i jeszcze wysłuchaniu impe- ratyw od pieszych,którzy nie szanują przepisów r.d....co z tego,że na ul.Armii Krajowej jest ścieżka rowerowa jak często widzę rowerzystę jadącego jezdnią, tamującego ruch dr.bo za nim jadą TIR-y nie mogące go wyprzedzić..... trzeba trochę też wzajemnej edukacji i myślenia......to nie boli i nie kosztuje a ułatwia nam życie.....no ruszać pedałami!!!!!!!!!!!!!

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx4.xx2 
  • -1

    _gość

    18.08.2011, 20:00

    Powiem tak prezydent Pobłocki działa jak nasz Donek, jest już przy władzy 9-ty rok, 8 lat w-ce prezydent, a teraz naczelny. Nie przeszkadza mu za to ciągle obiecywać w szczególności w trakcie kampanii wyborczej, a pote mówić, że nie ma kasy alb, że to w następnej kadencji może się uda albo jeszcze później z powodu oczywiście obiektywnych powodów. Karierowicz i tyle poczytajcie sobie o jego karierze zawodowej i poitycznej. Czas wyciagnąć wnioski przy wyborach. Nie wiem czy różni sę od niego jego przyboczny mierny ale wierny w-ce Drewa. Oczywiście nauczyciel w-f i to na emeryturze ale do samego końca.

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xx1.xx0 
  • +2

    żadnych rowrów nie będzie_gość

    19.08.2011, 00:35

    żadnych rowrów nie będzie

    Zejdźmy na ziemię. Nie jesteśmy Krakowem ;/ Niestety zawsze kiedy stamtąd wracam do Tczew, chce mi się płakać ;-) brakuje mi tego, jak tysiące ludzi o 3 nad ranem je sobie obiady na ulicy, wszyscy uśmiechnięci, zadowolenia, na ulicach bezpiecznie, tłumy spokojnych ludzi. Nikt nikomu krzywdy nie robi. A tu ? u nas ? spojrzysz o 23 przez okno to możesz dostać z cegły lub butli w szybę lub głowę a w dzień ? chociaż jedna osoba która usiadła by sobie na chodniku, trawniku i zaczęła by jeść obiad, wzięta by była za bezdomną? niepoczytalną?? NIE MOGĘ ZNIEŚĆ TEGO ZAPYZIAŁEGO TCZEW :-(

    Odpowiedz
    IP: 89.200.xx9.xx5 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.