Wiślacy gościli w Danii (fot. nadesłane do redakcji)
Tczew - Wiślacy gościli w Danii

Wiślacy gościli w Danii

W dniach 28. lipca - 3. sierpnia drużyna MKS Wisła Tczew rocz. 96 prowadzona przez Wojciecha Fabicha przebywała w Danii na międzynarodowym turnieju piłkarskim Vildbjerg Cup.

W turnieju wzięło udział ponad 500 zespołów dziewcząt i chłopców z całej Europy a także z Afryki (Uganda ), co dało ogólną liczbę przeszło 10 000 uczestników. Drużyna została podzielona na dwa zespoły A i B, z których każdy rywalizował w swojej grupie. Zespół A przeszedł eliminacje jak burza pokonując : FA 2000 1 : 0, IF Frem Skorping 8 : 1 , Vinding U1F 5 : 1 i z kompletem zwycięstw zajął pierwsze miejsce w grupie. Ich koledzy z zespołu B po meczach z Norre Aslev 3 : 0, IF Nordthy 1:1 i Sulsted/Vestbjerg 0:0 zajmując drugie miejsce w grupie omijając baraże awansowali także do ćwierćfinału. Walkę o półfinał jako pierwsi rozpoczęli chłopcy z drużyny B. po zaciętym pojedynku z Dall/Ferslev IF zremisowali 1 : 1 i o dalszym awansie decydowała w pierwszej kolejności ( regulamin turnieju) aktywność ofensywna czyli większa liczba rzutów rożnych w meczu i tą statystykę wiślacy wygrali 7 : 3 i w półfinale czekali na zwycięzcę meczu Wisła A Tczew - Kjellerup IF. Zespół A bardzo chciał w następnej rundzie spotkać się ze swoimi kolegami i w pierwszych 7 minutach gry prowadził 2:0 i cały czas kontrolował grę. Pierwsze ostrzeżenie padło w ostatniej akcji I połowy, gdy po rzucie rożnym Duńczycy zdobyli kontaktowego gola. Po przerwie nadal przeważali wiślacy , ale kontry przeciwników były zabójcze. Gdy na boisku był remis 2:2 tczewianie jeszcze bardziej ruszyli do ataków jednak presja i chęć gry z kolegami w półfinale przeszkodziły w wykorzystaniu choćby jednej z kilku stuprocentowych sytuacji i po kolejnej kontrze przegrali 2:3. Po meczu łzy zmywały pot i trawę z policzków naszych zawodników. Po wieczornych analizach i zmianie taktyki przez trenera Wisła B wczesnym rankiem wzięła odwet na pogromcach swoich kolegów i pokonała ich 2:1 awansując do wielkiego finału. Mecz został okupiony morderczym wysiłkiem, czego efektem był brak apetytu na śniadaniu części zawodników. Trzy godziny po zwycięstwie nad Kjellerup IF wiślacy przystąpili do finału. Tu czekał na nich duński Slagelse B&I 2, który w drodze do finału zwyciężając wszystkich zdobył 35 bramek a stracił 2. Pierwsza połowa po wyrównanej grze kończyła się wynikiem 0:1. W drugiej, wiślacy pomimo wielkiej ambicji i determinacji ulegli 4:0 jednocześnie zajęli drugie miejsce w turnieju co mimo porażki sprawiło im dużą satysfakcję. Chłopcy w przerwach między meczami uczestniczyli w imprezach towarzyszących turniejowi : dyskoteki z pianową armatką, pokaz sztucznych ogni, konkursów sprawnościowych oraz Aquaparku. Podsumowując wyjazd do Danii, można stwierdzić, że był on bardzo udany zarówno pod względem sportowym II i V miejsce jak i rekreacyjnym. Chłopcy nawiązywali znajomości z rówieśnikami z innych krajów, wspólnie się bawili i spędzali wakacje.

Na zdjęciu od lewej stoją: Karol Barsul, Tomasz Rekowski- Kierownik, Bartek Piekarski, Paweł Szramka, Paweł Plewniak, Jakub Wilczewski, Paweł Dragoński, Piotr Maszka, Jakub Żurawski, Kamil Mróz, Jakub Niewiarowski, Wojciech Fabich - trener. Klęczą: Oskar Walkowiak, Rafał Wszołek, Mateusz Iwanowski, Michał Haftkowski, Kamil Grabarczyk, Rafał Rekowsk, Łukasz Fabich, Daniel Lorkowski , Szymon Budych
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (1)
Dodaj komentarz

  • Grześ_gość

    13.10.2009, 13:00

    Wiślacy w Danii

    Na tym turnieju gościł nie tylko rocznik 96, ale także rocznik 98 prowadzony przez Janusza Fabicha. Może nie odniósł sukcesu ale tam był i autor artykułu powinien o tym wspomnieć.

    Odpowiedz
    IP: 87.204.xx7.xx8 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.