27 listopada 2016 r. w Lisewie Malborskim (woj. pomorskie) zaginął Krzysztof Jan Konys. Ma 45 lat, 174 cm wzrostu i niebieskie oczy. W dniu zaginięcia ubrany był w ciemnoszarą kurtkę, ciemne dresowe spodnie i szarą czapkę z daszkiem. Może mieć ze sobą plecak.
Ktokolwiek widział Krzysztofa Jana Konysa lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie, proszony jest o kontakt z ITAKĄ - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod numerem 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Naszym informatorom gwarantujemy dyskrecję. Zdjęcie Krzysztofa Jana Konysa oraz innych zaginionych: www.zaginieni.pl
Ktokolwiek widział Krzysztofa Jana Konysa lub ma jakiekolwiek informacje o jego losie, proszony jest o kontakt z ITAKĄ - Centrum Poszukiwań Ludzi Zaginionych pod numerem 22 654 70 70. Można również napisać w tej sprawie do ITAKI: itaka@zaginieni.pl. Naszym informatorom gwarantujemy dyskrecję. Zdjęcie Krzysztofa Jana Konysa oraz innych zaginionych: www.zaginieni.pl
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (3)
dodaj komentarz
Ślepyigłuchy_gość
05.01.2017, 22:42
Może boi sie policji za tego rozbitego VW LT na bazie przy moście lisewskim
nick_gość
05.01.2017, 23:02
trojas
gdyby trojas nie siedzial to podejrzewalbym ze cos odwalil, oby Pan sie odnalazl i mocno wierze w to ,ze zyje, chocjac wiadomo jak sie zwykle okazuje, ale nie mozna glosno tego mowic bo nadzieja jest do konca, oby policja badz ludzie odnalezli Pana Krzysztofa!!!
Ktoś _gość
28.08.2018, 12:48
Widziany
Widziałem tego pana na wojska polskiego. Szedł w stronę kanonki