Tczew - Dworcowe nagłośnienie

Dworcowe nagłośnienie

Już od jakiegoś czasu możemy cieszyć się wyremontowanym dworcem, no prawie wyremontowanym. Nie mniej jednak nagłośnienie na naszym dworcu jest wręcz skandalicznie ciche.

Panie spikerki mówią jakby miały chroniczną anemię, a dźwięk na peronach nawet stojąc pięć metrów od megafonów jest ledwo słyszalny, nawet w chwilach ciszy na peronach nie mówiąc już o przejeżdżających pociągach . Pod wiatami trzeba się mocno wysilić by coś usłyszeć bo najbliższy megafon jest 25m dalej . Panie NACZELNIKU noże pan coś z tym zrobi co?. Płacimy grubą kasę za bilety, jeździmy zasyfionymi pociągami PPR oraz PKP i PLK nie przestrzegają nawet własnych regulaminów co do bezpieczeństwa pasażerskiego. Nie mówiąc już o notorycznie łamanym zakazie PALENIA i PICIA ALKOHOLU w pociągach.

Jako pasażerowie tej tzw archaicznej kolei chcemy coś słyszeć przez te zapyziałe megafony zapłaciliśmy za to do jasnej ciasnej i niech mi Pan naczelnik nie mówi ze nic nie da się zrobić ba w przeciwnym razie złomiarze wyniosą je na złom!

Z wyrazami nie szacunku dla p. naczelnika wściekła baba !!!
Tcz24 jest częścią serwisu Tcz.pl, którą współtworzą jego użytkownicy. Znajdujące się tutaj materiały nie zostały stworzone przez redakcję serwisu Tcz.pl, lecz przez użytkowników serwisu zgodnie z zasadami wymienionymi tutaj: Regulamin publikacji w Tcz24.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (16)
Dodaj komentarz

  • -5

    GryFFF

    20.12.2011, 19:08

    Nie wiem skąd to przekonanie. Ale co jak co, nagłośnienie na dworcu działało dobrze. Fakt jest taki, że wiaty są zbudowane daleko wg mnie za daleko, a ostatnio przez hulający wiatr może głos się za bardzo roznosić. (No chyba, że ostatnio coś się stało). A co do zasyfionych pociągów i łamania zakazów picia i palenia to chyba nie do naczelnika, zwróć uwagę delikwentom, których spotykasz w pociągach bo jeśli nimi jeździsz to napewno nie raz się na takich natkniesz. Naczelnik ma tyle kasy, że siedzi sobie w samochodzie i nie jeździ specjalnie pociągami 12 godzin brudząc przedziały. Aha i w cenę biletu nie jest wliczona zapowiedź przez megafon.Więc płacisz tylko za przewiezienie swoich 4 liter. Gdyby tak było mieszkańcy mniejszych miejscowości płacili by mniej za bilety niż ci, którzy mają dworce z takimi "rarytasami" jak nagłośnienie ;)

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • -15

    Wściekła baba _gość

    20.12.2011, 21:05

    do GRYFFFFFFFFFFF :(

    Ty nadęty bufonie wstań o 4 rano i przejdź się na ten zapyziały dworzec rusz to zasmrodzeni dupsko! i posłuchaj jak roznosi się ten dźwięk widać tobie to odpowiada bo i tak prawdopodobnie jesteś przygłuchy, ale wielu ludziom to nie odpowiada Buraczany skręcie. Co do ceny biletu to nie wiem czy wiesz kolo ale jego znaczna część to opłaty na infrastrukturę i wypłaty i takie tam między innymi na te zasrane głośniczki i megafony, myślisz że ktoś będzie cię woził po kosztach. Kolo WŁĄCZ MYŚLENIE ono nie boli!!! Dalej, co do twoich kumpli pd gwinta, których tu wymieniasz, przez takich cymbałów jak ty i twoi kolesie w sierpniu tego roku na moich oczach pobito pasażera tylko dlatego że miał odwagę zwrócić im uwagę by nie palili i nie pili w pociągi . Gdyby kilku pasażerów nie stanęło w jego obronie to te palanty by go zabiły. Co do regulamunu pajacu przeczytaj go sobie i wiedz że bilet jest częścią umowy jaką zawierasz z PKP,która jest opisana w tymże regulaminie, jet tam też trochę o bezpieczeństwie , paleniu i spożywani alkoholu,głośnej muzyce itp. I wiesz co kolo lepiej nie wchodź mi w drogę bo wściekła baba jest gorsza niż pięciu chłopa !

    Cytuj
    IP: 109.197.xx9.xx8 
  • +12

    jarq

    20.12.2011, 19:13

    Rzeczywiście panie spikerki mówią jakby chciały, a nie mogły. Wydaje mi się że część winy leży też po stronie głośników, bo w dworcowym barze słychać elegancko.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +3

    luq_gość

    20.12.2011, 21:00

    W Tczewie przynajmniej każdy pociąg zapowiadają., a w Elblągu co 5ty :D

    Odpowiedz
    IP: 178.37.xx6.xxx 
  • +25

    Moim zdaniem_gość

    20.12.2011, 21:54

    to jednak nie wina spikerek / spikerów...

    Kilka lat przed prowadzoną obecnie przebudową, na stacji i dworcu kolejowym w Tczewie dokonano kompleksowej modernizacji systemu nagłośnienia. Na peronach pojawiły się dodatkowe słupki z głośnikami tubowymi a w przejściu nad peronami zamontowano wysokiej jakości kierunkowe głośniki projekcyjne cenionej, włoskiej marki RCF, które bardzo przyzwoicie radziły sobie z trudną akustyką tego "pomieszczenia". W połączeniu z całkiem przyzwoitymi umiejętnościami tczewskich lektorów/megafonistów system ten sprawował się nadzwyczaj dobrze (zapowiedzi były wyraziste i zrozumiałe) - tak dobrze, że bił na głowę system nagłośnienia na każdej ze stacji kolejowych, na których do tej pory miałem okazję być (i nie było to tylko moje zdanie). W ramach prac modernizacyjnych peronów dotychczasowe "słupki" z głośnikami zostały unicestwione a w zamian zamontowano standardowe głośniki peronowe, które jakością reprodukcji mowy (w przeciwieństwie do poprzednich) po prostu nie grzeszą. Na domiar złego, zamontowano je elementem emisyjnym prostopadle do płaszczyzny peronu i to tak wysoko, że z pewnością świetnie nagłaśniają przestrzeń na wysokości przejścia nad peronami - nie zaś tą nad płytą peronu. Większość zapowiedzi docierających do uszu podróżnych ulega tak znacznemu rozproszeniu i wielokrotnemu odbiciu, że trzeba się nieźle nagłowić by dowiedzieć się dokąd odjeżdża dany pociąg. Całkowitą zbrodnią przeciw podróżnym był jednak wykonany w ostatnim czasie demontaż dotychczasowego nagłośnienia w przejściu nad peronami i zastąpienie go kompletem niewielkich białych pudełek z zainstalowanymi w głębi głośniczkami. Efekt - brak mi słów. żeby go opisać. I to bynajmniej nie z powodu zachwytu. Obecnie problemem jest również całkowite rozregulowanie całego systemu - patrz nieudolna próba naprawienia tego co się zepsuło.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx9.xx3 
  • +7

    s_gość

    21.12.2011, 14:44

    s

    za cicho na stacji nic nie slychac to fakt

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx9.xx6 
  • +5

    Ktoś_gość

    21.12.2011, 20:56

    !!!

    Fakt nic nie słychać, parę dni temu czekałem na peronie na pociąg i nic nie było słychać tylko jakieś mruczenie do mikrofonu po prostu żal :( Zróbcie coś proszę

    Odpowiedz
    IP: 89.200.xx6.xx4 
  • +4

    Ewi_gość

    24.12.2011, 19:08

    hmnn

    Dzis byłam na dworcu rano na peronie nic nie było słychac i to nie tylko moje spostrzezenie..;/

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx8.xx7 
  • +6

    _gość

    24.12.2011, 21:16

    Co się stało z RCFami? Gdzie stare nagłośnienie?

    Dworzec przed remontem był nagłaśniany profesjonalnym sprzętem, który zastąpiono tandetą - to prawdziwa przyczyna problemu.

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx2.xx8 
  • -5

    Marycha _gość

    26.12.2011, 15:44

    Przesada zapowiadania słychać na ulicy Prostej

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx9.xx1 
  • +1

    Ciacho_gość

    29.12.2011, 10:21

    Marycha przesadzać to ty możesz sobie w ogródku, alno zmień dilera bo chyba cie oszukuje

    Cytuj
    IP: 83.18.xx4.xx0 
    +2

    Kozeniak_gość

    29.12.2011, 17:25

    Wierzę Pani że na Prostej tak, ale na peronach nie

    Wierzę że na Prostej tak, ale na peronach nie. Głośnik ma tzw. kierunkowość. Głośniki na peronach są skierowane do przodu - tyle że znajdują się wysoko - na słupach oraz są podwieszone na tunelu i nie są skierowane w stronę płyty peronu. To dlatego słyszysz na Prostej... na peronach niestety słychać znacznie słabiej. Jeśli chodzi o tunel, jest to bardzo niewdzięczny obiekt pod względem akustyki. Dźwięk bowiem odbija się od ścian i przy tym ulega zniekształceniom. To dlatego ktoś kiedyś wymyślił aż tyle głośników żeby zmniejszyć natężenie głosu wydobywającego się z pojedynczego głośnika, ale za to żeby ten dźwięk nie ,,docierał" do ściany z dużą mocą i nie odbijał się. Mówię oczywiście w dużym uproszczeniu bo to skomplikowane zjawiska fizyczne które znam tylko pobieżnie. Z tym że w poprzedniej wersji głośniki renomowanej firmy RCF były skierowane pod odpowiednim kątem, aby długość fali dźwięku była odpowiednia i zminimalizować ilość niekorzystnych odbić dźwięku (można to zmierzyć analizatorem widma). Po za tym same głośniki miały odpowiednio dopasowane pasmo przenoszenia, i budowę redukującą niekorzystne efekty. To co jest teraz to jakiś żart...

    Cytuj
    IP: 109.207.xx2.xx8 
  • +1

    jan55_gość

    29.12.2011, 17:09

    nagłośnienie

    megafonistka lub megafonista biorą w usta gorący kartofel i zapowiadają a dodatkowo ktoś zdemontował głośniki ,które były dopasowane zostały wymienione na nowe . Głos z nich płynie cichy i mizerny w pasażu a na peronach niesłyszalny.

    Odpowiedz
    IP: 78.88.xx7.xx8 
  • +1

    _gość

    29.12.2011, 22:02

    zamienili profesjonalny sprzęt na chińszczyznę:)

    Odpowiedz
    IP: 164.127.xx6.xx1 
  • vffeadam_gość

    31.12.2011, 00:13

    prawda o nagłośnieniu Tczew

    Już w sierpniu 2011 będąc na dworcu w Tczewie mogę potwierdzić ,że nagłośnienie jest niedostateczne

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx0.xx8 
  • +1

    jan_gość

    31.12.2011, 22:05

    nagłośnienie

    pani nie budzi o 4-tej rano obszczymurów

    Odpowiedz
    IP: 178.37.xx7.xx4 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.