Porażką 0:2 (0:1) zakończył się mecz sparingowy Gryfa Tczew z rezerwami gdańskiej Lechii.
GRYF: Dus - Grzesiak, Cicherski, Dirda - Radzimski, Podbereźny, Skalski, Ortman, Gronkowski , Opczyński, Kuzimski oraz Janiszewski, Holz i Zawoliński. Kontuzjowani są Przybytek, Kiwatrowski, Dudziński i Lizak, który wczoraj przeszedł operację stawu kolanowego.
Mecz mógł się podobać, toczony był w bardzo szybkim tempie pod dyktando gości, chociaż Gryf starał się jak mógł, aby uzyskać korzystny rezultat. Lechia miała przewagę, ale nie potrafiła stworzyć sytuacji bramkowych, duża w tym zasługa ambitnej i dobrze grającej obronie Gryfa. Biało-zieloni grali presingiem i nie pozwolili naszym zawodnikom na rozgrywanie płynnych akcji. Gryfici mieli okazję ale tylko po stałych fragmentach. W 37 minucie rzut rożny wykonywali gdańszczanie, błąd popełnili nasi obroncy i najniższy na boisku zawodnik Lechii strzałem głową zdobył gola. Do przerwy 0:1. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, choć Gryfici zaczęli lepiej grać w ofensywie. Dwukrotnie strzelał celnie Mateusz Kuzimski, a po strzale Pawła Grzesiaka z ponad 25 metrów bramkarz gości wybił piłkę na rzut rożny. I kiedy wydawało się, że jednak Gryf wyrówna,kolejny rzut wolny dla Lechii i 0:2. Takim wynikiem zakończyło się to spotkanie. Gryf zagrał bardzo ambitnie i przy odrobinie szczęścia wynik mógłby być inny, choć trzeba przyznać, że lider IV ligi zasłużył na zwycięstwo. Był zespołem bardziej zgranym i lepiej wyszkolonym technicznie. Wynik nie jest sprawą najważniejszą, a ten sparing na pewno przyniesie wiele korzyści dla czerwono-granatowych, którzy z pewnością wyciągną wnioski z dzisiejszego meczu.
GRYF: Dus - Grzesiak, Cicherski, Dirda - Radzimski, Podbereźny, Skalski, Ortman, Gronkowski , Opczyński, Kuzimski oraz Janiszewski, Holz i Zawoliński. Kontuzjowani są Przybytek, Kiwatrowski, Dudziński i Lizak, który wczoraj przeszedł operację stawu kolanowego.
Mecz mógł się podobać, toczony był w bardzo szybkim tempie pod dyktando gości, chociaż Gryf starał się jak mógł, aby uzyskać korzystny rezultat. Lechia miała przewagę, ale nie potrafiła stworzyć sytuacji bramkowych, duża w tym zasługa ambitnej i dobrze grającej obronie Gryfa. Biało-zieloni grali presingiem i nie pozwolili naszym zawodnikom na rozgrywanie płynnych akcji. Gryfici mieli okazję ale tylko po stałych fragmentach. W 37 minucie rzut rożny wykonywali gdańszczanie, błąd popełnili nasi obroncy i najniższy na boisku zawodnik Lechii strzałem głową zdobył gola. Do przerwy 0:1. W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie, choć Gryfici zaczęli lepiej grać w ofensywie. Dwukrotnie strzelał celnie Mateusz Kuzimski, a po strzale Pawła Grzesiaka z ponad 25 metrów bramkarz gości wybił piłkę na rzut rożny. I kiedy wydawało się, że jednak Gryf wyrówna,kolejny rzut wolny dla Lechii i 0:2. Takim wynikiem zakończyło się to spotkanie. Gryf zagrał bardzo ambitnie i przy odrobinie szczęścia wynik mógłby być inny, choć trzeba przyznać, że lider IV ligi zasłużył na zwycięstwo. Był zespołem bardziej zgranym i lepiej wyszkolonym technicznie. Wynik nie jest sprawą najważniejszą, a ten sparing na pewno przyniesie wiele korzyści dla czerwono-granatowych, którzy z pewnością wyciągną wnioski z dzisiejszego meczu.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.






























Komentarze (1)
dodaj komentarz
G2009T_gość
22.03.2010, 22:00
`
Nic się nie stało .........i......powodzenia w lidze ........ http://www.gryf2009.tczew.pl