To ma zadziałać na wyobraźnię kierowców. Online sprawdzimy, gdzie właśnie ktoś zginął

(fot. Policja.pl)
Tczew - To ma zadziałać na wyobraźnię kierowców. Online sprawdzimy, gdzie właśnie ktoś zginął
Liczby, tabele, czy porównania nie zawsze przemawiają do wyobraźni kierowców i pieszych. Dlatego też każdego dnia przez cały okres wakacji Policja prezentuje bieżącą liczbę i lokalizację wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym z ostatniej doby oraz od początku wakacji. Niestety z każdym dniem mapa będzie coraz mniej przejrzysta, ponieważ przybywać będą nowe punkty. Pod każdym punktem kryje się ludzki dramat!

Bieżąca aktualizacja, w tym zwłaszcza wizualizacja, ma na celu zwrócenie uwagi na skalę tragedii do jakich dochodzi na polskich drogach. Czy obraz mapy skłoni do refleksji użytkowników dróg, czy tegoroczne wakacje będą bezpieczne ...?

Mapa prezentująca wypadki ze skutkiem śmiertelnym w Polsce w ciągu ostatnich 24 godzin dostępna jest tutaj.


Wypadki drogowe zazwyczaj nie są przypadkiem. Prawie za każdym zdarzeniem kryje się niebezpieczne zachowanie kierowcy lub pieszego. Wielu tragedii można byłoby uniknąć, gdyby przestrzegane były elementarne zasady ostrożności i bezpieczeństwa. Poniżej zwracamy uwagę na proste, lecz niezwykle ważne zasady, które zwiększają bezpieczeństwo ruchu drogowego.

- Respektuj przepisy ruchu drogowego, w szczególności w zakresie przestrzegania dozwolonych limitów prędkości, stanu trzeźwości korzystania z pasów bezpieczeństwa i właściwego przewożenia dzieci w pojazdach
- Ogranicz do minimum rozmowy telefoniczne, a w razie konieczności korzystaj z zestawu głośnomówiącego. Rozmowa telefoniczna nawet przez urządzenia dozwolone dekoncentruje kierującego pojazdem
- Dostosuj prędkość do warunków atmosferycznych, drogowych, swoich umiejętności oraz stanu psychofizycznego
- Sygnalizuj swoje manewry na drodze z takim wyprzedzeniem i w taki sposób, by były widoczne dla innych uczestników ruchu
- Zawsze zwalniaj przed przejściami dla pieszych, przystankami komunikacji publicznej oraz przed skrzyżowaniami

- Nie wyprzedzaj, ani nie omijaj pojazdów w rejonie przejść dla pieszych, przystanków oraz na samych przejściach
- Obowiązkowo rób przerwy w trakcie wielogodzinnych podróży
- Sprawdź przed wyjazdem stan techniczny pojazdu, w tym zwłaszcza ogumienie, oświetlenie, poziom płynów eksploatacyjnych

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (9)
dodaj komentarz

  • +17

    mieczyslaw

    11.07.2019, 10:24

    Naiwny i bezwartościowy projekt

    To nic nie da, niczego nie zmieni. Tak długo, jak długo będą rosły podziały społeczne i ludzie będą się nienawidzili, liczba wypadków nie będzie malała. Statystyki wyraźnie pokazują moment zwrotu, kiedy wszystko zaczęło się zmieniać. Do tego praca policji, która nastawiona jest tylko na wynik, zarówno ilościowy, jak i finansowy. To nie ma nic wspólnego z poprawą bezpieczeństwa, ze zmianą sytuacji na drogach. Plus infrastruktura, która oczywiście mocno się poprawiła w ostatnich latach, jednak teraz te inwestycje mocno spowolniły. A takie drogi jak Bałdowska w Tczewie i wjazd do miasta, to właśnie te miejsca, gdzie będzie dochodziło do wypadków.

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany 
  • +9

    Alex_gość

    11.07.2019, 10:54

    Rozwiązanie jest bardzo proste - tylko horrendalnie wysokie mandaty, to wystarczy. Nic tak rozumu nie nauczy jak walenie po kieszeni. Najlepszy przykład Finlandia, gdzie jest taryfikator, ale też wysokość zależna jest proporcjonalnie od zarobków. Bywam i wiem, jest bezpiecznie, jeżdżą, parkują itd. zgodnie z przepisami.

    Cytuj
    IP: 88.199.xx2.xxx 
    +2

    mieczyslaw

    11.07.2019, 11:26

    Alex_gość

    Nie na wszystkich działa bat. Może na Ciebie, innych, ale naprawdę nie na każdego. Poza tym, źródłem zachowań niebezpiecznych wśród uczestników ruchu nie jest taryfikator. Przyczyny są inne, socjologiczne, społeczne, infrastrukturalne, edukacyjne, itd. W tak egoistycznym społeczeństwie, gdzie każdy patrzy tylko na swój czubek nosa, a wzmacniane jest to przez władzę, jak ma być bezpiecznie na drogach? Kilka lat temu było lepiej i wcale nie dlatego, że mandaty były wyższe, a policja bardziej rygorystyczna. Jedyne co się zmieniło, to atmosfera w kraju. Teraz jest więcej nienawiści, zawiści i podziałów. To nie wróży dobrze.

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
    +7

    Alex_gość

    11.07.2019, 12:57

    Widzę kolego, że dorabiasz do tego ideologię. Pewnie to wina PiSu? Oj nie, to wina źle postrzeganych swobód obywatelskich, nie przestrzeganie przepisów związane jest głownie z brakiem nieuchronności i dotkliwej kary. Przykład prosty, Zientarski 200 km/h w mieście zabił współpasażera, chodzi na wolności. Inny przykład, syn pani prokurator, rajd po deptaku i molo w Sopocie, chodzi na wolności. Naprawdę myślisz, że lekceważenie i nieprzestrzeganie przepisów związane jest z statusem materialnym, podziałami społecznymi itp. Otóż nie. Ludzie robią dosłownie co chcą, bo organy państwa nie działają i to jest patologia. Urzędnicy nie wykonują rzetelnie swoich obowiązków. Począwszy od funkcjonariuszy policji, straży miejskiej, poprzez prokuratorów i sędziów. Niestety to zjawisko ma miejsce w wielu dziedzinach życia, taka swoista degrengolada. Nawet podróżując pociągiem strach komuś zwrócić uwagę, bo można stracić zdrowie lub życie (pół roku temu w trójmiejskiej SKMce zamordowano pasażera) Nie chodzi tu bynajmniej o wprowadzenie terroru, strachu, a jedynie o skuteczne egzekwowanie prawa i przepisów. Naród, społeczeństwo był, jest i będzie podzielony m.in. różnicami zdań, statusem materialnym etc. Nie ma to jednak wpływu na zachowanie i przestrzeganie prawa. Ludzie po prostu są coraz bardziej zepsuci i wyzbycie podstawowych norm i zasad współżycia. Podobnym przykładem jest kwestia dewiacji i ich stopniowania oraz usprawiedliwiania. Występuje zjawisko napiętnowania księży pedofilów - OK, a czy można być księdzem gejem - NIE, ale już gejem cywilem - TAK, to o co chodzi? Powtórzę jeszcze raz tylko wysokie i dotkliwe kary i ich nieuchronność.

    Cytuj
    IP: 88.199.xx2.xxx 
    +1

    Kolo_gość

    12.07.2019, 07:39

    Za daleko i zbyt filozoficznie. Temat jest o wiele prostszy. Po trzaśnięciu drzwiami większość znaczącą czuję się dowódcą ważnej misji. Poczucie wszechwiedzy i doświadczenia daje mu możliwości o których inni nie mają pojęcia. Auto pomimo rodowodu z ub. wieku staje się najszybszym bolidem. Poczucie, że zdał prawko upoważnia go do łamania przepisów a jedynym kryterium ograniczenia prędkości jest Yanosik. W pewnym sensie też tak robisz. Druga grupa to niebezpiecznie bojący się wszystkiego bez znajomości obsługi auta. Ta kategoria nie jedzie bezpiecznie bo powoli. Przez to powodują frustracje grupy pierwszej i podejmują niebezpieczne manewry. Jeśli przez 10 lat przejedziesz milion km to pewne rzeczy po analizie i wyciąganiu wniosków zrozumiesz. Na wszystkich działa TYLKO srogi i nieunikniony BAT.

    Cytuj
    IP: 109.207.xx7.xxx 
  • +5

    observeur_gość

    11.07.2019, 12:19

    "Nie na wszystkich działa bat. Może na Ciebie, innych, ale naprawdę nie na każdego. Poza tym, źródłem zachowań niebezpiecznych wśród uczestników ruchu nie jest taryfikator. Przyczyny są inne, socjologiczne, społeczne, infrastrukturalne, edukacyjne, itd. W tak egoistycznym społeczeństwie, gdzie każdy patrzy tylko na swój czubek nosa, a wzmacniane jest to przez władzę, jak ma być bezpiecznie na drogach? Kilka lat temu było lepiej i wcale nie dlatego, że mandaty były wyższe, a policja bardziej rygorystyczna. Jedyne co się zmieniło, to atmosfera w kraju. Teraz jest więcej nienawiści, zawiści i podziałów. To nie wróży dobrze."

    Takim skłoconym stadem idealnie się rządzi i chachmęci pod siebie. To stała i celowa taktyka wszystkich rzadów od 1991 roku. Rządy realizują taką politykę, bo naród to ciemnogród, który daje się urobic.

    Odpowiedz
    IP: 37.248.xx2.xx0 
  • +4

    mieczyslaw

    11.07.2019, 12:36

    .

    So true

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany 
  • +2

    Dziki _gość_gość

    11.07.2019, 12:54

    Taryfikator

    Przedmowcy mają rację-wszyscy. Jednak prawo będzie skutecznie działać jeśli nie będzie immunitetow nie będzie pobłażania. Za to będą wysokie mandaty i 100% ściągalność. Nawet poprzez wsiadanie na hipoteki lub konta firm prowadzonych przez naszych wszechmocnych. Je.... karać nie wyróżniać ale wszytskich bo póki co im grubszy portwel tym lżejsze prawo karne

    Odpowiedz
    IP: 37.30.xx0.xx4 
  • +2

    cynik_gość

    12.07.2019, 18:08

    nieprzemyślany projekt...

    bezwartościowy i pewno drogi... mało kto będzie tam zaglądał bo i po co? może (CYNICZNIE mówiąc) do ilości ofiar dodać informację gdzie są pochowane? szkoda, że kilkanaście lat wstecz zlikwidowano tzw. "czarne punkty" - duże żółto-czarne tablice informacyjne w krytycznych miejscach. to pomagało, bo wzmacniało czujność kierujących. ale żeby przed podróżą patrzeć w internet gdzie sie porządnie puknęli?

    Odpowiedz
    IP: 37.7.xx5.xx5 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.