(fot. Lokalna Organizacja Turystyczna KOCIEWIE)
odbyło się
07
08.2010
Sobota

Lokalna Organizacja Turystyczna KOCIEWIE zaprasza na XIII Kociewsko-Borowiacki Rajd Rowerowy. Odbędzie się on w dniach 7-8 sierpnia.
Spotykamy się w sobotę o godz. 9.30 w Pinczynie. Dalej trasa przebiega następująco: Pinczyn – Góra – Maliki – Lipy - Kazub - Płociczno – Kaliska – Piece – Łążek – Borzechowo – Wirty – Radziejewo – Sumin – Dąbrówka – Bobowo – Grabowo – Pączewo (ok. 60 km). Dla chętnych osób zapewniamy nocleg z Zespole Szkół Publicznych w Pączewie (konieczne śpiwory i karimaty).
Drugiego dnia ruszamy o godz. 9.00: Pączewo - Wielki Bukowiec – Wda – Cisiny – Kasparus – Osieczna – Ocypel – Borzechowo – Zblewo (ok. 60 km). Razem do pokonania będzie ponad 120 km rowerowej przyjemności w Naszym Regionie! Cały Rajd jest bezpłatny. Na trasie zapewniamy poczęstunek oraz drobne upominki. Do Rajdu można dołączyć na każdym z postojów.
Zgłoszenia przyjmujemy telefonicznie: (58) 531 37 41, bądź mailowo: info@kociewie.eu.
Zapraszamy na dwa dni w rowerowe Kociewie! Do zobaczenia w Pinczynie!
Wszystkich jeszcze bardziej szczegółowych informacji udziela oraz wiele najnowszych materiałów promocyjnych przekaże:
Lokalna Organizacja Turystyczna KOCIEWIE
Kociewski Ośrodek Informacji Turystycznej
ul. 30 Stycznia 4
83-110 Tczew
tel. 58 531 37 41
info@kociewie.eu
www.lot.kociewie.eu
www.ekociewie.pl
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Spotykamy się w sobotę o godz. 9.30 w Pinczynie. Dalej trasa przebiega następująco: Pinczyn – Góra – Maliki – Lipy - Kazub - Płociczno – Kaliska – Piece – Łążek – Borzechowo – Wirty – Radziejewo – Sumin – Dąbrówka – Bobowo – Grabowo – Pączewo (ok. 60 km). Dla chętnych osób zapewniamy nocleg z Zespole Szkół Publicznych w Pączewie (konieczne śpiwory i karimaty).
Drugiego dnia ruszamy o godz. 9.00: Pączewo - Wielki Bukowiec – Wda – Cisiny – Kasparus – Osieczna – Ocypel – Borzechowo – Zblewo (ok. 60 km). Razem do pokonania będzie ponad 120 km rowerowej przyjemności w Naszym Regionie! Cały Rajd jest bezpłatny. Na trasie zapewniamy poczęstunek oraz drobne upominki. Do Rajdu można dołączyć na każdym z postojów.
Zgłoszenia przyjmujemy telefonicznie: (58) 531 37 41, bądź mailowo: info@kociewie.eu.
Zapraszamy na dwa dni w rowerowe Kociewie! Do zobaczenia w Pinczynie!
Wszystkich jeszcze bardziej szczegółowych informacji udziela oraz wiele najnowszych materiałów promocyjnych przekaże:
Lokalna Organizacja Turystyczna KOCIEWIE
Kociewski Ośrodek Informacji Turystycznej
ul. 30 Stycznia 4
83-110 Tczew
tel. 58 531 37 41
info@kociewie.eu
www.lot.kociewie.eu
www.ekociewie.pl
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.































Komentarze (14)
dodaj komentarz
DzikiReks_gość
27.07.2010, 00:09
O ile pogoda pozwoli, to się wybiorę drugiego dnia. Ciekawe tylko, ile będzie osób... jak znam życie, będzie ich garstka. Dobrze że blisko, więc można w każdej chwili z Tczewa podjechać.
r_gość
27.07.2010, 00:36
..
Czy można jechać dowolnym rouwerem?
k_gość
27.07.2010, 08:40
świetne!
dobry pomysł - trzeba jakoś promować aktywność fizyczną i urozmaicać czas. A trasa malownicza, piękne lasy... :) gdybym nie była w tym terminie na weselu to chętnie bym się wybrała!
GST_gość
27.07.2010, 10:38
Korzystny dojazd...
...do miejscowości Pinczyn pociągiem REGIO nr 7725 - odjazd ze stacji Tczew 8:29, przystanek osobowy Pinczyn (przyjazd) 9:08.
Ark_gość
27.07.2010, 19:00
Pytanie
ale czy w tym pociągu jest miejsce na rower? Wg wyszukiwarki na pkp.pl ten pociąg takich miejsc nie posiada.
GST_gość
27.07.2010, 22:53
...
Korzystam regularnie z konkretnego pociągu, śmiało można brać rowery. Ostatnio na wspomnianym pociągu kursuje holenderski szynobus, który wewnątrz ma wydzielone miejsce na sprzęt sportowy, etc.
Kulek
28.07.2010, 00:52
najczęściej przewozi rower ,ponieważ na końcu jest wagon dla większych bagaży i na rowery :))
mropenvitamine nielog_gość
27.07.2010, 11:13
Tak mozna jechac dowolnym rowerem, szczegolnie mile widziane rowery treningowe i rehabilitacyjne.
Kulek
28.07.2010, 00:53
Bardzo ciekawy pomysł . Możliwe ,że się wybiorę ;))
ikov
28.07.2010, 23:23
Do Pinczyna pociągiem? W ubiegłym roku brałem udział w kilku rajdach organizowanych przez LOT - zarówno do Pinczyna, jak i do Kalisk, dojechałem rowerem... Zamiast gnieść się w pociągu i płacić wcale niemałe pieniądze, lepiej wstać trochę wcześniej i na miejsce przyjechać o własnych siłach. W kieszeni pozostanie kilkanaście złotych, a satysfakcja w gratisie :)
agnieszka
01.08.2010, 16:09
zapraszam
Jasne, że można dojechać, jak się jest młodym, albo bardziej zaawansowanym. Ja od niedawna się rozkręcam, a po lesie pojeżdżę z przyjemnością. Chcę pojechać na miejsce zbiórki samochodem i dowieźć rower na bagażniku. Czy w Pinczynie można bezpiecznie zostawić samochód do czasu powrotu z wycieczki? Zapraszam kogoś, kto również chce dojechać - mam jeszcze jedno miejsce na dachu :)
JimmyPage_gość
01.08.2010, 18:29
Twardkim trzeba być
A ja tam jadę na rowerze z Tczewa do Pinczyna i spowrotem też wracam na dwóch kółkach. Razem wyjdzie coś koło 140 km :) Jak ktoś jest zainteresowany taką wycieczką w tempie paraolimpijskim to wyjeżdżam spod dworca około godziny 7 rano :)
Ciech_gość
07.08.2010, 00:05
No już koza dobrze naoliwiona to mogę się scigac wygram cały rajd.
Adam_gość
08.08.2010, 16:57
Podziękowania
W tym miejscu warto podziękować organizatorom za kawał dobrej roboty: DZIĘKUJE! :-) Wzorowa organizacja i wysoka forma uczestników. Natomiast mój rower na pewno nie będzie mile wspominał tej imprezy, na 135 km łożysko odmówiło posłuszeństwa - tak kończą "marketowe" rowery. Pozdrowienia dla uczestników i organizatorów !