Od 1. lipca, jeśli dzwonimy na numer ratunkowy 999 - zamiast do Tczewa, nasza rozmowa zostaje przekierowana do centrum powiadamiania w Gdańsku. To element wdrażania nowego systemu wspomagania dowodzenia państwowego ratownictwa medycznego.
Z początkiem miesiąca przestała działać tczewska dyspozytornia - wcześniej podobny los podzieliła jednostka w Pruszczu Gdańskim. Za wdrażanie zmian odpowiada wojewoda, którego rolą jest czuwanie nad systemem państwowego ratownictwa medycznego na terenie województwa. W całym kraju zmiany mają iść w tym kierunku - by na terenie danego województwa działało jedno centrum powiadamiania. Co to oznacza dla pacjentów i osób szukających pomocy?
Centralizacja dyspozytorni medycznych w województwie pomorskim odbywa się zgodnie z Wojewódzkim Planem Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia. Minister Zdrowia 30.04.2015 r. zatwierdził aktualizację nr VIII Wojewódzkiego Planu Działania Systemu PRM, która zakładała zmniejszenie liczby dyspozytorni medycznych z 18 do 2 zlokalizowanych w Gdańsku oraz w Słupsku. Od listopada 2016 r. do stycznia 2017 r. trwał proces wygaszania czterech dyspozytorni medycznych: w Bytowie, Człuchowie, Chojnicach i Lęborku. Dyspozytornia medyczna w Słupsku funkcjonuje w docelowym kształcie, tj. obsługuje 5 rejonów operacyjnych zespołów ratownictwa medycznego, tj. obejmuje obszar wywołania nr alarmowego 999 powiatów: m. Słupsk, słupski, bytowski, chojnicki, człuchowski, lęborski oraz gm. Karsin, gm. Linia i gm. Łęczyce.
Od lutego do czerwca 2017 r. skoncentrowana dyspozytornia medyczna w Gdańsku przejęła zadania 6 dyspozytorni medycznych: w Sopocie, Gdyni, Pruszczu Gdańskim, Wejherowie, Malborku, Tczewie, które przestały funkcjonować. Dyspozytornia medyczna w Gdańsku obsługuje obecnie 8 rejonów operacyjnych zespołów ratownictwa medycznego, tj. obejmuje obszar wywołania nr alarmowego 999 powiatów: m. powiat Gdańsk, powiat nowodworski, m. powiat Sopot, m. powiat Gdynia oraz gm.w. Kosakowo, powiat wejherowskie bez gm. w. Linia i gm.w. Łęczyce, powiat gdański, powiat malborski oraz powiat tczewski.
- Zakończenie procesu koncentracji dyspozytorni medycznych w województwie pomorskim planuje się na dzień 31 października 2017 roku. Do tego terminu planuje się "wygaszenie" 6 dyspozytorni medycznych: w Kościerzynie, Kartuzach, Kwidzynie, Sztumie, Pucku, Starogardzie Gdańskim, których zadania ma przejąć skoncentrowana dyspozytornia medyczna w Gdańsku. Planuje się, że wszystkie prace związane z koncentracją dyspozytorni medycznych oraz uruchomieniem Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego w kraju zakończą się w ostatecznym terminie do dnia 31 października 2017 roku.
Konieczność tworzenia skoncentrowanych dyspozytorni medycznych wynika z art. 21 ust. 3 pkt. 10 ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 1868 ze zm.), gdzie liczbę stanowisk dyspozytorów medycznych, określono przyjmując za kryterium, że jedno stanowisko przypada na każde 200 tys. mieszkańców, jednak nie mniej niż 2 stanowiska dyspozytorów medycznych w lokalizacji.
Skoncentrowane dyspozytornie medyczne działają w oparciu o jednolity dla całego kraju System Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego (SWD PRM), który pozwala monitorować oraz zarządzać siłami i środkami Państwowego Ratownictwa Medycznego, zarządzać zgłoszeniami i zdarzeniami, tworzyć kompletną dokumentację medyczną. SWD PRM wyposażone jest w moduł mapowy umożliwiający wyświetlenie przybliżonej lokalizacji osoby dzwoniącej oraz lokalizację miejsca zdarzenia oraz lokalizację zespołu ratownictwa medycznego.
Do tej pory tczewską dyspozytornię obsługiwali pracownicy Falcka - zapytaliśmy, czy w związku z likwidacją punktu, placówkę czekają cięcia etatów:
Z początkiem miesiąca przestała działać tczewska dyspozytornia - wcześniej podobny los podzieliła jednostka w Pruszczu Gdańskim. Za wdrażanie zmian odpowiada wojewoda, którego rolą jest czuwanie nad systemem państwowego ratownictwa medycznego na terenie województwa. W całym kraju zmiany mają iść w tym kierunku - by na terenie danego województwa działało jedno centrum powiadamiania. Co to oznacza dla pacjentów i osób szukających pomocy?
Zadania jednostki z Tczewa przejęła skoncentrowana dyspozytornia medyczna w Gdańsku. - tłumaczy nam Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego PUW w Gdańsku.
Centralizacja dyspozytorni medycznych w województwie pomorskim odbywa się zgodnie z Wojewódzkim Planem Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia. Minister Zdrowia 30.04.2015 r. zatwierdził aktualizację nr VIII Wojewódzkiego Planu Działania Systemu PRM, która zakładała zmniejszenie liczby dyspozytorni medycznych z 18 do 2 zlokalizowanych w Gdańsku oraz w Słupsku. Od listopada 2016 r. do stycznia 2017 r. trwał proces wygaszania czterech dyspozytorni medycznych: w Bytowie, Człuchowie, Chojnicach i Lęborku. Dyspozytornia medyczna w Słupsku funkcjonuje w docelowym kształcie, tj. obsługuje 5 rejonów operacyjnych zespołów ratownictwa medycznego, tj. obejmuje obszar wywołania nr alarmowego 999 powiatów: m. Słupsk, słupski, bytowski, chojnicki, człuchowski, lęborski oraz gm. Karsin, gm. Linia i gm. Łęczyce.
Od lutego do czerwca 2017 r. skoncentrowana dyspozytornia medyczna w Gdańsku przejęła zadania 6 dyspozytorni medycznych: w Sopocie, Gdyni, Pruszczu Gdańskim, Wejherowie, Malborku, Tczewie, które przestały funkcjonować. Dyspozytornia medyczna w Gdańsku obsługuje obecnie 8 rejonów operacyjnych zespołów ratownictwa medycznego, tj. obejmuje obszar wywołania nr alarmowego 999 powiatów: m. powiat Gdańsk, powiat nowodworski, m. powiat Sopot, m. powiat Gdynia oraz gm.w. Kosakowo, powiat wejherowskie bez gm. w. Linia i gm.w. Łęczyce, powiat gdański, powiat malborski oraz powiat tczewski.
- Zakończenie procesu koncentracji dyspozytorni medycznych w województwie pomorskim planuje się na dzień 31 października 2017 roku. Do tego terminu planuje się "wygaszenie" 6 dyspozytorni medycznych: w Kościerzynie, Kartuzach, Kwidzynie, Sztumie, Pucku, Starogardzie Gdańskim, których zadania ma przejąć skoncentrowana dyspozytornia medyczna w Gdańsku. Planuje się, że wszystkie prace związane z koncentracją dyspozytorni medycznych oraz uruchomieniem Systemu Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego w kraju zakończą się w ostatecznym terminie do dnia 31 października 2017 roku.
Konieczność tworzenia skoncentrowanych dyspozytorni medycznych wynika z art. 21 ust. 3 pkt. 10 ustawy z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (tj. Dz.U. z 2016 r., poz. 1868 ze zm.), gdzie liczbę stanowisk dyspozytorów medycznych, określono przyjmując za kryterium, że jedno stanowisko przypada na każde 200 tys. mieszkańców, jednak nie mniej niż 2 stanowiska dyspozytorów medycznych w lokalizacji.
Na podstawie ww. przepisów liczba dyspozytorni medycznych na terenie całego kraju do 31 października 2017 r. zmniejszy się do 42 skoncentrowanych dyspozytorni medycznych. Koncentracja dyspozytorni ma głównie na celu poprawę zarządzania informacją dotyczącą ratowania życia i zdrowia obywateli oraz zapewnienie sprawnego przekazywania danych między służbami ratownictwa i porządku publicznego. Skoncentrowane dyspozytornie medyczne dysponujące zwiększoną liczbą zespołów ratownictwa medycznego, mogą wysyłać do zdarzenia zespół najbliższy miejscu zdarzenia. - wyjaśnia wydział.
Skoncentrowane dyspozytornie medyczne działają w oparciu o jednolity dla całego kraju System Wspomagania Dowodzenia Państwowego Ratownictwa Medycznego (SWD PRM), który pozwala monitorować oraz zarządzać siłami i środkami Państwowego Ratownictwa Medycznego, zarządzać zgłoszeniami i zdarzeniami, tworzyć kompletną dokumentację medyczną. SWD PRM wyposażone jest w moduł mapowy umożliwiający wyświetlenie przybliżonej lokalizacji osoby dzwoniącej oraz lokalizację miejsca zdarzenia oraz lokalizację zespołu ratownictwa medycznego.
Do tej pory tczewską dyspozytornię obsługiwali pracownicy Falcka - zapytaliśmy, czy w związku z likwidacją punktu, placówkę czekają cięcia etatów:
Chciałem poinformować, że nasi doświadczeni dyspozytorzy medyczni, będący zgodnie z wymogami prawa ratownikami medycznymi znaleźli pracę w naszych zespołach wyjazdowych. - mówi Wojciech Jóźwiak, Rzecznik Falck Medycyna - Jako jeden z największych dysponentów ratownictwa medycznego w kraju popieramy tworzenie dużych skoncentrowanych dyspozytorni medycznych, jednak z właściwym oprzyrządowaniem teleinformatycznym i rygorystycznymi procedurami funkcjonowania. Doświadczenia z innych województw wskazują, że to dobry kierunek i nie powinien powodować obaw mieszkańców.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (10)
dodaj komentarz
ju_gość
07.07.2017, 11:22
I Pan, Panie Tadeuszu Dzwonkowski chce kandydować w przyszłych wyborach na Prezydenta Miasta Tczewa? Kto Panu to doradził? Witek, Zbyszek?
ewa_gość_gość
08.07.2017, 14:43
To nie jest decyzja Pana Dzwonkowskiego. Centralizacja dyspozytorni medycznych w województwie pomorskim odbywa się zgodnie z Wojewódzkim Planem Działania Systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego, zatwierdzonym przez Ministra Zdrowia. Minister Zdrowia 30.04.2015 r. zatwierdził aktualizację nr VIII Wojewódzkiego Planu Działania Systemu PRM, która zakładała zmniejszenie liczby dyspozytorni medycznych . Masz nieuzasadnione pretensje do Pana Starosty.
szpieg szoguna
07.07.2017, 12:26
Problem może być w podawaniu lokalizacji
bo teraz trzeba będzie podać dokładny adres a nie np stara pętla na Suchostrzygach czy koło "spoconego". W przypływie emocji zgłaszający może czasam się pogubić a dyspozytor z Gdańska nie będzie miał zielonego pojęcia. Do tej pory nie było z tym problemu bo w dyspozytorni pogotowia pracowali ludzie z Tczewa znali lokalne "nazwy".
Pchla_gość_gość
07.07.2017, 12:41
Dokładnie tak .do tej pory trzeba było długo czekać a po tej zmianie to wogole
ana_gość
07.07.2017, 12:35
Mam nadzieję, że człowiek, który miał dyżur dnia, kiedy w marcu zmarł na ulicy Wojska Polskiego człowiek, juz nigdy nie usiadzie w tej roli. Kto mu dał tamtego dnia prawo decydowac o życiu i śmierci? Tego samego dnia, nie przyjął również zgłoszenia do niemowlaka.
kobieta_gość
07.07.2017, 14:08
bardzo dobrze ....
W Tczewskiej dyspozytorni to pracowalo chamskie towarzystwo co do pracy przychodzilo sie wyspac.Mam przykre wspomienia jeszcze jak pogotowie bylo na ul Wojska Polskiego tam pracowala trzoda co lekcewazyla kazde zgloszenie ,a w nocy nie bylo lekarza ,a rzeczywiscie bylo inaczej lekarz pod wplywem alkocholu dogorywal na I pietrze i mial gdzies zgloszenia ludzi potrzebujacych pomocy. Teraz jest moze troche lepiej ,ale tez nie na poziom jaki powinien byc. Zachowania z tamtych lat jak rerejestatorka trzaskala zamknieciem okienka dalej ida w pokolenia tam zatrudnionych.Ta jednostka zachowuje sie jak by zyla w epoce PRL, a marna i prymitywna rejestratorka uwaza siebie za ponad wszystkich pewna ,ze jej zachowanie to piorytet jej pracy. bardzo dobrze ,ze to tczewskie chamstwo zostanie zlikwidowane w tej placowce.
Marco_gość_gość_gość_gość_gość
07.07.2017, 23:55
Prawda
Kobieta- masz racje. Wielokrotnie niegdys dzwonilem aby udzielili pomocy,bo tak mi sie trafialo,ze widzialem ludzi,ktorzy tej pomocy potrzebowli i co... I nic. Sprawa byla olana. Wieczne pytania bez sensu i belkot w sluchawce. Jak nachlana to do chalupy. Moze ktos w koncu to ogarnie. Chociaz potwierdzam komentarze z gory,ze pracownicy z gda nie beda znali ani kojarzyli osiedli ani naszych nazw z osiedla,jak dojdzie do zgloszenia,ale na pewno nikt nawalony w cztery D nie bedzie odbieral zgloszenia.
leo_gość
08.07.2017, 05:09
dyspozytornia w gdańsku ,ale baza karetek i ratownicy z lekarzami i tak zostają w Tczewie także bez paniki
gosc_gość_gość_gość_gość_gość
10.07.2017, 06:10
czemu nie do warszawy czy jszcze dalej a puziniej so problemy ze niema pomocy na czas juz so problemy z karetkami
kpina_gość
22.11.2017, 14:38
żenada
Dobra zmiana = lecz się sam. Efekt - w tym roku zmarło już 14 tys. więcej Polaków niż w zeszłym.