Tcz.pl logo

Szukaj

Do lekarza po Nowym Roku już bez RMUA. Wystarczy PESEL

lekarz, grypa, zdrowie
Do lekarza po Nowym Roku już bez RMUA. Wystarczy PESEL
Od 1 stycznia 2013 roku w życie wchodzą zmiany w ustawie o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych. Zacznie działać system elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców (eWUŚ). Dzięki niemu, pacjenci zgłaszający się po pomoc, nie będą musieli okazywać dowodu ubezpieczenia zdrowotnego - czyli druku RMUA, legitymacji emeryta, bądź dowodu opłaty składki.

Nowelizacja ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wprowadzająca system elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców (eWUŚ) ma na celu uproszczenie sposobu potwierdzania prawa do świadczeń opieki zdrowotnej przez świadczeniobiorcę, zdjęcie ze świadczeniodawców odpowiedzialności za potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej oraz poprawę jakości i wiarygodności danych gromadzonych i przetwarzanych w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych prowadzonym przez Narodowy Fundusz Zdrowia na podstawie danych otrzymanych z ZUS, KRUS i MSW.

- Podstawowym sposobem potwierdzania prawa do świadczeń opieki zdrowotnej będzie elektroniczne potwierdzanie przez świadczeniodawcę uprawnień pacjenta na podstawie numeru PESEL (w przypadku dzieci do 3. miesiąca życia, które mogą jeszcze nie uzyskać własnego numeru PESEL, elektroniczne potwierdzenie dokonywane jest na podstawie numeru PESEL rodzica). Zwalnia to pacjenta z obowiązku okazywania dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie zdrowotne. Dla świadczeniodawcy potwierdzenie przez Narodowy Fundusz Zdrowia (poprzez dokument elektroniczny) posiadania uprawnień przez daną osobę będzie stanowiło gwarancję, że świadczenie udzielone "zweryfikowanej" osobie nie zostanie zakwestionowane z powodu braku tytułu uprawnienia do świadczenia, nawet jeżeli w dalszym postępowaniu okaże się, że nie była ona uprawniona. - Mariusz Szymański, rzecznik prasowy Pomorskiego NFZ.

W przypadku, gdy elektroniczne potwierdzenie będzie niemożliwe lub nie uzyska się potwierdzenia (wynik negatywny), osoba uprawniona może przedstawić jeden z dotychczasowych dokumentów potwierdzających prawo do świadczeń (dla wielu grup, w tym emerytów, jest to szybki i bezproblemowy sposób potwierdzania prawa do świadczeń), a w razie braku dokumentu - złożyć oświadczenie (za małoletnich oraz osoby nieposiadające pełnej zdolności do czynności prawnych oświadczenie składa przedstawiciel ustawowy, bądź opiekun faktyczny lub prawny). W stanach nagłych oraz w przypadku gdy pacjent ze względu na stan zdrowia nie będzie w stanie złożyć oświadczenia zachowano możliwość późniejszego przedstawienia dokumentu.


- Dotychczas to na świadczeniodawcy ciążył obowiązek wyegzekwowania od nieuprawnionej osoby kosztów udzielonego mu świadczenia. Zaproponowane rozwiązania gwarantują świadczeniodawcy, że Fundusz nie odmówi rozliczenia świadczenia udzielonego pacjentowi, którego prawo zostało potwierdzone (elektronicznie, okazanie dokumentu czy przez złożenie oświadczenia). - mówi Mariusz Szymański - Ze względu na fakt, że bazą dla przeprowadzenia elektronicznego potwierdzania jest prowadzony przez Narodowy Fundusz Zdrowia Centralny Wykaz Ubezpieczonych (CWU), podjęto działania mające na celu poprawę w zakresie zgłaszania do ubezpieczenia zdrowotnego, w szczególności dzieci oraz w zakresie wyrejestrowywania z ubezpieczenia zdrowotnego, a także zapewnienie przekazywania niezbędnych danych, będących w posiadaniu ZUS i KRUS, służących potwierdzaniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej.

Testowanie eWUŚ trwa

15 października br. oddziały Narodowego Funduszu Zdrowia rozpoczęły przyjmowanie wniosków i wydawanie upoważnień świadczeniodawcom, którzy biorą udział w testach systemu elektronicznej weryfikacji uprawnień świadczeniobiorców (eWUŚ) do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

W ramach testów świadczeniodawcy uzyskali dostęp do rzeczywistych danych o uprawnieniach pacjentów, zawartych w Centralnym Wykazie Ubezpieczonych. Wcześniejsza rejestracja i uczestnictwo w testach pozwalają zapoznać się świadczeniodawcom z nowym systemem. Wydane upoważnienia będą obowiązywały także po 1 stycznia przyszłego roku i nie będzie potrzeby ich uaktualniania.

Zalecany sposób dostępu do eWUŚ to zainstalowane u świadczeniodawców oprogramowanie współpracujące z usługą sieciową udostępnianą przez NFZ, którą firmy informatyczne testowały już od sierpnia br. Weryfikacja uprawnień pacjentów jest oczywiście możliwa również przez przeglądarkę internetową.

Wcześniejsza rejestracja i uczestnictwo w testach pozwolą zapoznać się świadczeniodawcom z nowym systemem, który zostanie uruchomiony z początkiem 2013 r. Testy systemu mają także dać możliwość świadczeniobiorcom oraz osobom zgłoszonym przez nich do ubezpieczenia uporządkowania i zaktualizowania informacji o ich uprawnieniach do świadczeń zdrowotnych.

Informacja dotycząca testowania eWUŚ wraz ze szczegółową instrukcją włączenia się do systemu została opublikowana na stronach internetowych centrali i oddziałów NFZ.


Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności! Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (10)
dodaj komentarz

  • -2

    Ali-gator_gość

    23.11.2012, 08:12

    Następny chory twór w chorej służbie zdrowia... Pewnie wydano na niego potężne pieniądze, pewnie ktoś "na lewo" na tym nieźle zarobił i pewnie będzie tak jak zwykle... nie mogę sprawdzić..., nie ma dostępu do sieci..., coś nie działa..., komputer się zawiesił...Tylko poczekajmy! Ale będzie słodko!

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx1.xx9  #
  • +2

    zen_gość

    23.11.2012, 09:22

    i tak bedzie koniec swiata

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx8.xx2  #
  • +8

    ka_gość

    23.11.2012, 09:41

    Bzdura

    Bzdura. Druk RMUA nie jest poświadczeniem, że się jest ubezpieczonym. Wręcz przeciwnie: Powinien być dokumentem tajnym, bo zawiera dane, których nie wolno rozpowszechniać, a mianowicie dane o wysokości zarobków. Zarówno pracownik, jak i pracodawca nie mogą rozpowszechniać tych danych - objęte są one tajemnicą. Tymczasem Państwo wymusza, aby druki RMUA "fruwały" po całej Polsce. Kto ma ochotę poczytać o tajemnicy wysokości wynagrodzenia odsyłam do internetu. Link do jednego z artykułów poniżej: http://wynagrodzenie.wieszjak.pl/ochrona-wynagrodzenia/101442,Czym-jest - taje mnica-wynagrodzenia.html

    Odpowiedz
    IP: 79.189.xx0.xx0  #
  • +3

    harjokari_gość

    23.11.2012, 12:35

    Dokładnie tak ka. Jak szedłem do lekarza to zawsze prosiłem o zaświadczenie o zatrudnieniu. Niektórzy kręcili nosem, ale mówiłem, że druk RMUA jest wg mnie dokumentem poufnym i nikt nie ma prawa sprawdzać ile zarabiam. No i na ogół zaświadczenie wystarczało. Zobaczymy co nam poprawi nowy system. Czy będzie tak samo świetny jak osławiony CEPIK, na który odkładamy już kilka dobrych lat, a w którym chyba nic się nie zmieniło...

    Cytuj
    IP: 83.25.xxx.xx2  #
    +3

    Katarzyna_gość

    23.11.2012, 12:36

    bzdura

    nikt Ci nie karze rozpowszechniać wiadomości o Twoich zarobkach, z formularza RMUA odcina się dolny pasek na którym zawarte są informacje takie jak imię , nazwisko, miesiąc, rok i symbol kasy, to wszystko, co za bzdura, ja nigdy nie dawałam całego druku do ręki osobie w przychodni

    Cytuj
    IP: 109.207.xx9.xx7  #

    ka_gość

    23.11.2012, 13:02

    do Katarzyny

    1. Prawdopodobnie jesteś jedną z nielicznych osób mających świadomość poufności niektórych danych, ale ... 2. Z punktu widzenia prawa zapewne dokument i część dokumentu to jednak istotna różnica. Na ten pomysł powinna wpaść osoba tworząca prawo, a nie Ty. Mnie osobiście cały czas nurtuje pytanie, ile pracy kosztowałoby wprowadzenie w programie ZUS-owskim dokumentu (generowanego automatycznie po zapłacie składek ZUS) o treści: Kowalski jest ubezpieczony. Jeżeli ZUS nie umiał wprowadzić jakiegoś potwierdzenia (obojętnie czy w formie elektronicznej, czy plastikowej lub papierowej), to wprowadzenie tak drobnej zmiany w programie chyba nie przekraczało ich możliwości.

    Cytuj
    IP: 79.189.xx0.xx0  #
  • +3

    Maryja_gość

    23.11.2012, 14:45

    Ali-gator - co za bzdura!

    System został wprowadzony, w wyniku protestu lekarzy, którzy nie chcieli sprawdzać zaświadczeń RMUA. Ali-gator - jesteś przykładem typowego marudy. Nie ma systemu to ,,źle! Jak tak może być że nie ma! Lekarze słusznie protestują! Rząd jest do d....!" Będzie system to też ,,źle! Bo po co?! Pieniądze wydane w błoto! System przecież niepotrzebny!" Zastanów się, czy to co robisz jest dobre dla tego kraju. Takie krytykowanie jest tylko pożywką dla niezrównoważonych ludzi o skrajnych poglądach. Jeżeli już krytykujesz to zbadaj sprawę, zgłęb temat i wtedy mając wiedzę pisz co o tym myślisz. Często może się okazać, że nie ma czego krytykować... Trochę przemyślenia!

    Odpowiedz
    IP: 37.209.xx7.xx8  #
  • _gość

    23.11.2012, 17:27

    Mądrale RUM to nie Tajne ani Poufne tylko dane w nim zawarte podlegają Ustawie o Ochronie danych Osobowych a co jest Tajne lub Poufne to poczytaj Dz.U. 2010 nr 182 poz. 1228. Ustawa z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych. i udawaj madrego

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx9.xx9  #
  • +1

    C>K>M

    23.11.2012, 18:12

    Socjalizm, po bohaterskiej walce, rozwiązał kolejny z ważnych problemów, nieznanych w żadnym innym ustroju:)

    Odpowiedz
    Uż. zarejestrowany  #
  • jack_gość

    23.11.2012, 22:44

    ....

    na wszystko trzeba mieć skierowanie ( na zastrzyk , na wizyte u specjalisty itp ) nie długo na smierć trzeba bedzie posadac skierowanie xd

    Odpowiedz
    IP: 83.25.xx2.xx3  #
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.