Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w piątkowy wieczór na jednym z przejść dla pieszych w Gniewie. Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają dokładne okoliczności wypadku i apelują o rozwagę wszystkich uczestników ruchu drogowego.
W piątek, 2 stycznia 2026 roku, o godzinie 22:20 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie o potrąceniu mężczyzny na przejściu dla pieszych w Gniewie. O zdarzeniu informowaliśmy tutaj - Tragedia na "91". Nie żyje mężczyzna.
Policjanci przypominają, że zimą warunki na drogach są znacznie trudniejsze. Szybko zapadający zmrok, ograniczona widoczność, opady oraz śliska nawierzchnia sprawiają, że o niebezpieczną sytuację jest znacznie łatwiej. Kierowców prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności, zmniejszenie prędkości i wzmożoną uwagę w rejonie przejść dla pieszych.
Apelujemy również do pieszych o bezwzględne stosowanie się do sygnalizacji świetlnej, noszenie elementów odblaskowych - także w terenie zabudowanym - oraz upewnienie się przed wejściem na jezdnię, że mogą ją bezpiecznie przejść. Wspólna rozwaga i przestrzeganie zasad mogą uchronić przed dramatycznymi konsekwencjami. - podsumowuje policjantka.
W piątek, 2 stycznia 2026 roku, o godzinie 22:20 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Tczewie otrzymał zgłoszenie o potrąceniu mężczyzny na przejściu dla pieszych w Gniewie. O zdarzeniu informowaliśmy tutaj - Tragedia na "91". Nie żyje mężczyzna.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz służby ratunkowe. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 46-letni mężczyzna wszedł na przejście dla pieszych przy czerwonym świetle. W tym momencie został potrącony przez samochód osobowy marki BMW, który poruszał się w kierunku Tczewa. Pomimo szybkiej reakcji służb i podjętej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować. Kierująca pojazdem, 24-letnia kobieta, została przewieziona do szpitala. Badanie wykazało, że była trzeźwa. Pobrano od niej również krew do dalszych badań. Na miejscu zdarzenia policjanci pracowali pod nadzorem prokuratora. Zabezpieczali ślady, rozmawiali ze świadkami i gromadzili materiał dowodowy, który pozwoli dokładnie ustalić przebieg oraz przyczyny tego zdarzenia. - mówi mł. asp. Katarzyna Ożóg, rzeczniczka KPP Tczew.
Policjanci przypominają, że zimą warunki na drogach są znacznie trudniejsze. Szybko zapadający zmrok, ograniczona widoczność, opady oraz śliska nawierzchnia sprawiają, że o niebezpieczną sytuację jest znacznie łatwiej. Kierowców prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności, zmniejszenie prędkości i wzmożoną uwagę w rejonie przejść dla pieszych.
Apelujemy również do pieszych o bezwzględne stosowanie się do sygnalizacji świetlnej, noszenie elementów odblaskowych - także w terenie zabudowanym - oraz upewnienie się przed wejściem na jezdnię, że mogą ją bezpiecznie przejść. Wspólna rozwaga i przestrzeganie zasad mogą uchronić przed dramatycznymi konsekwencjami. - podsumowuje policjantka.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Ten artykuł jest częścią bloku tematycznego:
Kronika policyjna
Kronika policyjna
Wydarzenia kryminalne w Tczewie, wypadki, akcje policji, porady, pościgi, procesy sądowe, rozboje, morderstwa






![Tczew - Pościg za ukradzioną ciężarówką! Sceny jak z filmu akcji [WIDEO]](_ramfs/foto-webp/ac0d93-640360.webp)










![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)

















Komentarze (13)
dodaj komentarz
_gość
05.01.2026, 14:00
Kierowca zawsze zachowuje szczególną
Ostrożność ale nie jest Bogiem aby móc się nagle zatrzymać gdy w jednej sekundzie gdy ktoś wtargnie na czerwonym świetle.
Generał Ferreira_gość
05.01.2026, 15:46
Durna zmiana przepisów ruchu drogowego
Trzeba być niezwykle naiwnym legislatorem, aby żądać od kierowców łamania praw fizyki. Poprzednie przepisy nakładające na pieszych obowiązek upewniania się o wolnej jezdni przed wejściem w obaszar przejścia dla pieszych dawały kierowcom realną szansę na podjęcie skurecznych działań, aby uniknąć ewentualnych potrąceń. Nie można wymagać, aby pojazd zatrzymał się niemal w miejscu. Mamy tu zbieg szeregu czynników ludzkich, jak i techniczno-mechanicznych. Ogłupiali piesi stracili instynkt samozachowawczy, często prowokacyjnie pakują się wprost pod koła jadącego auta. W takim starciu nie mają szans. Wszystko jedno na przejściu, czy poza nim, na zielonym, czy na czerwonym. Cieszmy się życiem i nie prowokujmy losu. Szanuję pieszych, niech ten komentarz nie będzie odebrany przekornie. Tych, którzy mieli pierszeństwo pełne alejki na cmentarzach. Pozdrawiam.
Xxx_gość
06.01.2026, 10:27
zawsze chyba jak stoi radiowóz obok. Ludzie w Tczewie to najgorsi kierowcy jakich widziałem
Prokurator._gość
05.01.2026, 19:21
Mi to wgląda na próbę samobójstwa. Zamykam śledztwo.
Hmm_gość
05.01.2026, 19:33
BMW
Młoda miała ciężką nogę i to każdy z Gniewa wie...
Prokurator_gość
06.01.2026, 05:17
Uznaję, że to próba samobójstwa - udana. Zamykam śledztwo.
ADAM_gość
06.01.2026, 05:54
"Trzeba być niezwykle naiwnym legislatorem, aby żądać od kierowców łamania praw fizyki.."
Mam w samochodzie system wykrywania przechodniów i automatyczne wycieraczki - ciekawe co będzie pierwsze?
Xxx_gość
06.01.2026, 10:24
Przestańcie pierlić! Jeździcie jak pipy to tak jest. Na pasach z jednej strony auta się zatrzymują by puścić pieszego w tym czasie po drugiej stronie ulicy chyba z 5 samochodów zdąży przejechać aż jakiś z tych durni zrozumie że auta bez powodu nie zatrzymały się przed pasami! Zacznijcie myśleć a nie gadać że pieszy jest winien wszystkiego. By być pieszym nie trzeba kursu zdać dlatego od was się wymaga, nie podoba się to? To z buta chodzić, niestety do przepisów musicie sie dostosować!
Abcd_gość
06.01.2026, 10:25
"Trzeba być niezwykle naiwnym legislatorem, aby żądać od kierowców łamania praw fizyki. Poprzednie przepisy nakładające na pieszych obowiązek upewniania się o wolnej jezdni przed wejściem w obaszar przejścia dla pieszych dawały kierowcom realną szansę na podjęcie skurecznych działań, aby uniknąć ewentualnych potrąceń. Nie można wymagać, aby pojazd zatrzymał się niemal w miejscu. Mamy tu zbieg szeregu czynników ludzkich, jak i techniczno-mechanicznych. Ogłupiali piesi stracili instynkt samozachowawczy, często prowokacyjnie pakują się wprost pod koła jadącego auta. W takim starciu nie mają szans. Wszystko jedno na przejściu, czy poza nim, na zielonym, czy na czerwonym. Cieszmy się życiem i nie prowokujmy losu. Szanuję pieszych, niech ten komentarz nie będzie odebrany przekornie. Tych, którzy mieli pierszeństwo pełne alejki na cmentarzach. Pozdrawiam."
Do prawdy? Ja jeżdżę 50 km/h po mieście i bez problemu zawsze zdążę zgodnie z przepisami wpyścić pieszego
Xxx_gość
06.01.2026, 11:57
"Trzeba być niezwykle naiwnym legislatorem, aby żądać od kierowców łamania praw fizyki. Poprzednie przepisy nakładające na pieszych obowiązek upewniania się o wolnej jezdni przed wejściem w obaszar przejścia dla pieszych dawały kierowcom realną szansę na podjęcie skurecznych działań, aby uniknąć ewentualnych potrąceń. Nie można wymagać, aby pojazd zatrzymał się niemal w miejscu. Mamy tu zbieg szeregu czynników ludzkich, jak i techniczno-mechanicznych. Ogłupiali piesi stracili instynkt samozachowawczy, często prowokacyjnie pakują się wprost pod koła jadącego auta. W takim starciu nie mają szans. Wszystko jedno na przejściu, czy poza nim, na zielonym, czy na czerwonym. Cieszmy się życiem i nie prowokujmy losu. Szanuję pieszych, niech ten komentarz nie będzie odebrany przekornie. Tych, którzy mieli pierszeństwo pełne alejki na cmentarzach. Pozdrawiam."
Sam jesteś durny a nie przepisy, wystarczy pomyśleć. Jak problemem jest zatrzymanie auta by puścić pieszego to znaczy że Ty jak połowa tczewa i tego durnego powiatu jeździć nie umiesz. Kiedyś był mniejszy ruch to pieszy mógł sobie zaczekać aż kierowcy w swoich wypierdzianych spawakach przejadą, ale teraz jest tyle samochodów że by czekali godzine, mimo że kierowcy mają puszczać pieszych bo już jest obowiązek to nadal tego nie robią i często szanse są marne na przejście chyba że wepchniesz się... ostatnio to wiedziałem jak kierowca autobusu nie dał inwalidzie przejść na drugą strone bo jaśnie panu zapaliło się zielone światło i inwalida utknął na środku jezdni bo tylko tyle zdążył przejść
Tom_gość
06.01.2026, 21:15
I co ,może przejechał po nim ?????Pier...isz kacapoły.
Xxx_gość
07.01.2026, 19:10
"I co ,może przejechał po nim ?????Pier...isz kacapoły."
Nie gamoniu-stał na środku ulicy na pasie dzielącym jezdnie
Gniew _gość
16.01.2026, 10:19
Ormo
Już jeździ i dalej siedzi w telefonie, nic jej nie nauczyło...