Już pięć serc na nakrętki

Nowe serce na Suchostrzygach (fot. Tcz.pl)
Tczew - Już pięć serc na nakrętki
W Tczewie mamy już 5 skarbonek na nakrętki - przed Urzędem Miejskim, obok apteki przy ul. Czyżykowskiej, na Os. Garnuszewskiego (obok Szkoły Podstawowej nr 11) oraz dwie na Suchostrzygach - w rejonie skweru przy fontannie oraz przy pasażu między SP 4 a ul. Żwirki.

Ta ostatnia ustawiona została z inicjatywy radnej Gertrudy Pierzynowskiej. Dodatkowo radny Maciej Skiberowski zadbał o skarbonki na terenie firmy Flex. Dochód ze sprzedaży nakrętek przeznaczony zostanie na cele charytatywne.

Jakie nakrętki wrzucać do "skarbonki"?

Pojemniki przeznaczone są na wszelkie plastikowe nakrętki, bez względu na kształt czy kolor. Mogą to być nakrętki po napojach, kawie, mleku czy jogurtach, zakrętki po chemii gospodarczej, szamponach. Ważne, by nie dorzucać do nakrętek innych przedmiotów, a jeśli mają one np. tekturowe uszczelki - trzeba je usunąć przed wyrzuceniem.


Kto może otrzymać nakrętki?


Uczestnikami akcji mogą być jednostki organizacyjne, w szczególności stowarzyszenia, fundacje lub inne zarejestrowane organizacje, zajmujące się statutowo zbiórką pieniędzy na cele charytatywne, jak również placówki oświatowe lub osoby fizyczne, które zadeklarują przekazanie środków uzyskanych ze sprzedaży nakrętek na konkretne zbiórki, prowadzone przez uprawnione do tego podmioty. Warunkiem wzięcia udziału w akcji jest wypełnienie i złożenie deklaracji do Urzędu Miejskiego w Tczewie. Akcja "Serca pełne nakrętek" trwa cały rok. Organizacja zainteresowana przystąpieniem do akcji, może złożyć deklarację w każdym momencie jej trwania.

Jak i gdzie odebrać nakrętki?

Po każdorazowym zebraniu 200 kg nakrętek, rotacyjnie Zakład Usług Komunalnych przekaże zebrane nakrętki poszczególnym uczestnikom akcji, zgłoszonym do UM. Każdy uczestnik akcji zobowiązuje się do odbioru nakrętek transportem własnym z Zakładu Usług Komunalnych, ul. Czatkowska 1, 83-110 Tczew oraz podpisania protokołu zdawczo-odbiorczego.

Więcej na ten temat tutaj.

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (11)
dodaj komentarz

  • -2

    Tczewianin_gość

    03.02.2021, 09:21

    Przy fontannie coraz więcej złomu stawiają a to jakieś tablice a to kierunkowskazy potem kosze na nakrętki.... jeszcze lokomotywy w paski brakuje.

    Odpowiedz
    IP: 31.186.xx5.xx4 
  • +3

    Marco_gość

    03.02.2021, 09:21

    Fajna jest ta inicjatywa,brawo. A nasz rząd się śmieje i liczy tylko na cuda dzięki rodakom. Jest mi wstyd za ludzi,którzy rządzą naszym krajem.

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx6.xx2 
  • George_gość

    04.02.2021, 21:41

    Nakretki

    Wstyd mi za Ciebie

    Cytuj
    IP: 92.20.xx4.xx1 
  • +11

    kicker_gość

    03.02.2021, 09:41

    Tczew-tu postawienie pojemnika to news..

    Tczew to "wieś" w której postawienie pojemnika na nakrętki urasta do rangi NEWSa w tcz.pl!!! W Starogardzie mają Castoramę (u nas po Echo powstał... kościół), maja KFC, McDonald's a tamtejsza galeria handlowa to galeria z prawdziwego zdarzenia. Z Tczewa tej "wsi" nawet Media Markt, Sinsay, CCC wychodzi i likwiduje sklepy bo to dziura bez perspektyw a władze miasta to epoka z tamtego wieku. Żadnych perspektyw i wizji rozwoju (fabryki z najgorszą oferta pracy, biblioteki i boiska to nie zatrzyma mieszkańców) ŻENADA!!!

    Odpowiedz
    IP: 185.241.xx8.xx7 
  • +7

    observeur_gość

    03.02.2021, 12:05

    Ja też sekunduję z zapałem by kolejna Castorama stanęła w Tczewie, poznikają te wiesniackie sklepy przemysłowe handlujące korkami do wina. Ponoć chodza takie słuchy, że Castorama przygląda się Tczewowi i terenom po byłym Nomi, sprawa rozbija się o rentowność i zainteresowanie mieszkanców. Castorama czerpie informacje o zainteresowaniu głównie z podawanych przy kasach kodach pocztowych, gdzie często pojawia sie 83-110, z zakupów online z dostawą do Tczewa oraz z zapytań emailowych mieszkańców. Zatem tym, którzy nie chcą ciągle jeżdzic po Gdańskach czy Starogardach, by obkupic się kompleksowo w towar powinno się miło podawac ten kod przy kasie, im więcej tym większa szansa, że przyjedzie tu kapitał.

    Cytuj
    IP: 37.248.xx4.xx5 
  • -1

    Bzdura_gość

    03.02.2021, 09:45

    Szpetne to i potrzebne jak przetarg na mevo co roku, chociaż mam nadzieję że darmowe te kosze są, chociaż El prezydent byłby w stanie zapłacić że 120 tysięcy za jeden

    Odpowiedz
    IP: 178.235.xx5.xx3 
  • -1

    observeur_gość

    03.02.2021, 12:11

    A tak w ogole to czy ktoś objasni mi tak rzeczowo jaki jest cel zbierania tych nakrętek (oprócz tzw. ekologii) ? Pamietam jaki kiedys wsród zacofanego ludu chodziły słuchy, że jak zbierzesz tyle a tyle nakretek Coca-Coli to możesz je wysłac do przedstawiciela a oni coś ci wyslą za darmo (z naciskiem na COŚ), kiedy indziej można było w Niemczech dostac za nakrętki wózek inwalidzki, całe rodziny z zapałem zbierały te korki (czy wózek dostali nie wiadomo). Teraz tez się rozchodzi o takie basnie ludowe?

    Odpowiedz
    IP: 37.248.xx4.xx5 
  • +3

    Kika_gość

    03.02.2021, 14:24

    Witam korki są zbierane w celu charytatywnym dla dzieci chorych.

    Cytuj
    IP: 109.197.xx7.xx4 

    observeur_gość

    04.02.2021, 12:48

    No dobrze. Ale co dzieci chore będa z tego miały? Konkrety a nie lanie wody. Poproszę jeszcze o podanie sposobu w jakiże to sposób goę plastiku przekuwa się w srodki płatnicze na suweniry dla tych dzieci?

    Cytuj
    IP: 5.172.xx4.xx3 

    observeur_gość

    04.02.2021, 13:37

    Muszę jeszcze coś dopisać, bo coś ucięło. Jak rozumiem tą gorę plastiku w postaci nakrętek odkupi jakaś fundacja charytatywna (firma, osoba cywilna etc) odkupi za okresloną (bądź ile łaska) kasę od organizatora tejże hecy, w tym przypadku Urzędu Miejskiego a uzyskane pieniądze zostaną przekazane do tychże dzieci (ich przedstawiciela lub organizację pożytku publicznego). Z regulaminu dostępnego na stronie jednak nie wynika nic o konkretnych sumach, chyba że ten rozdział regulaminu jest tajny i nie podlega ocenie publiki o jakiej kasie mowa, kto i za ile ją przekaże do chorujacych dzieci etc. Jako wnikliwy mieszkaniec Tczewa mam prawo mieć watpliwosci co do rentownosci owej akcji, zwłaszcza, że pojemniki w kształcie serduszek będąc nakładek miasta zakupione do owej akcji za niemałą akcję powinny się zwrócic za określone z góry kwoty od darczyńców, w przeciwnym wypadku dojdzie do rozrzutnosci miasta na słomiane inwestycje nie przynoszące zwrotu. Zwrot za poniesione koszty potrzebne do realizacji zadania jest tu wystarczajacy. Zarobek nie byłby miasta a wspomnianej już wyzej organizacji wydajacej zarobione w ten sposób pieniadze na chore dzieci. Chcę jeszcze coś wspomniec skoro jest okazja, fundacje charytatywne statutowo nie mogą przejadać zarobionych w ten sposób pieniedzy, wszystko co do ostatniego grosza muszą odprowadzic i udokumentowac w rocznym sprawozdaniu. Natomiast osoba prywatna (nie bedąca fundacją) zajmujaca się takze wydawaniem pieniedzy na chorujace dzieci może wliczyc sobie w koszty uzyskania przychodu (bo nie blokuje jej zaden statut fundacji ani nic innego podobnego) i rozdac ja chorujacym dzieciom według uznania. A to oznacza, ze jeśli nie wiemy juz dzisiaj kto jest owym samarytaninem zbierajacym kase na chorujace dzieci to tak naprawdę moze być nim Fundacja Polsat (która wyda kasę na dzieci) ale także Wujek Mietek prowadzacy działaność usługową, który wyda 10% tej kasy, a resztę wliczy w rozchód potrzebny do uzyskania dochodu. I tym wesołym akcentem pozdrawiam wszystkich ślepo wierzącym i nie umiejących czytac regulaminów takich akcji.

    Cytuj
    IP: 5.172.xx4.xx3 
  • Gość _gość

    03.02.2021, 14:14

    Serduszka na nakretki

    Pierzynowskiej powinni pod klatką takie serce postawić aby sama zbierała bo wszędzie wtyka nosa

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xxx.xx7 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.