Sprawa podpalenia kamienicy przy ul. Podgórnej trafiła do sądu

Podpalenie kamienicy przy ul. Podgórnej (fot. tcz.pl)
Tczew - Sprawa podpalenia kamienicy przy ul. Podgórnej trafiła do sądu
Jest gotowy akt oskarżenia dla mężczyzny podejrzanego o podpalenie kamienicy przy ulicy Podgórnej 2. Dobiegło końca prokuratorskie śledztwo w tej sprawie, teraz trafiła ona do sądu. Przypominamy, że w tym tragicznym w skutkach pożarze zginęły dwie osoby - 2-letnie dziecko i 81-letni mężczyzna.

To był środek nocy - i tylko dzięki temu, że jeden z mieszkańców kamienicy uczył się do zaliczenia z matematyki - i poczuł dym, można zawdzięczać to, że ten dramat nie miał jeszcze większych rozmiarów. Dwóch osób - starszego mężczyzny i dwuletniej dziewczynki - nie udało się jednak uratować.

- Czekamy na jeszcze jedną opinię sądowo-lekarską, która może mieć wpływ na doprecyzowanie zarzutów co do uszkodzeń ciała, wtedy akt oskarżenia będzie gotowy - mówiła kilka miesięcy temu Grażyna Wawryniuk, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Już wstępna wersja przyjęta przez śledczych zakładała podpalenie z uwagi na ujawnienie miejsca źródła pożaru w okolicach drzwi wejściowych do budynku. Czynności prowadzone były w kierunku sprowadzenia zagrożenia w postaci pożaru, zagrażającemu życiu, zdrowiu, a także mieniu o wielkiej wartości - tj. artykułu 163 p. 1 i 3. Przestępstwo jest zagrożone karą od 2 dla 12 lat więzienia. Zaraz po zdarzeniu trwały intensywne działania policjantów i śledczych, który zakończyły się zatrzymaniem 53-latka, który ma mieć związek i z pożarem.



Po blisko roku śledztwa tczewskim prokuratorom udało się oskarżyć 53-letniego mieszkańca Tczewa. Akt oskarżenia, składający się w sumie z trzech zarzutów trafił z Prokuratury Rejonowej w Tczewie do Sądu Okręgowego w Gdańsku.

- Jak ustalono, podejrzany, używając łatwopalnej substancji, podpalił drzwi wejściowe, skąd ogień w bardzo krótkim czasie rozprzestrzenił się na wyższe piętra, powodując zadymienie całego budynku. W tym czasie przebywało w nim nie mniej niż 21 osób. W wyniku zadymienia śmierć poniosły dwie osoby - na miejscu 81 letni mężczyzna, w szpitalu 2 letnia dziewczynka. Pożar spowodował również szkodę w mieniu w kwocie nie mniejszej niż 600 000 złotych. - wyjaśniała nam pod koniec maja ub. roku Grażyna Wawryniuk.




Podejrzany o podpalenie znany był części lokatorów

- Ustalono, że mężczyzna do dnia pożaru nękał zamieszkującą w tym budynku kobietę. Telefonował do niej oraz wysyłał wiadomości zawierające groźby zniszczenia mienia oraz pozbawienia życia. Używał słów wulgarnych i obraźliwych. Również w maju tego roku poprzez podpalenie zniszczył mienie należące do męża kobiety. W związku z tym prokurator zarzucił mężczyźnie popełnienie dwóch kolejnych czynów: uporczywego nękania, zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 3 oraz zniszczenia mienia, zagrożonego karą pozbawienia wolności do lat 5.


Przypomnijmy - ogień pojawił się około trzeciej w nocy z 22. na 23. maja 2018 roku. Informowaliśmy o tym tutaj - Nie żyje 2-letnie dziecko i 81-letni mężczyzna. Tragiczny pożar na Starym Mieście . Pożarem była objęta klatka schodowa - w budynku było bardzo silne zadymienie. Akcja strażacka była bardzo trudna. Na miejscu działało 11 zastępów zastępów - 39 strażaków. Mimo prowadzonej reanimacji nie udało się uratować 81-letniego mężczyzny. Zmarło też 2-letnie dziecko, które trafiło do szpitala. W szpitalach przebywa wciąż kilka osób, stan części z nich określany jest jako poważny. Poparzonych zostało też dwóch strażaków, a kolejny doznał urazu w postaci rozcięcia ręki.



Dodajmy, że podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. Złożył wyjaśnienie sprzeczne z dokonanymi ustaleniami. Sąd zdecydował o tymczasowym areszcie 53-latka, bo m.in. śledczy mają mocne dowody przeciwko niemu .

Archiwum wiadomości

Nie żyje 2-letnie dziecko i 81-letni mężczyzna. Tragiczny pożar na Starym Mieście
Środa, 23.05.2018

Tragedia w Tczewie - po nocnym pożarze na ulicy Podgórnej nie żyją dwie osoby - 81-letni mężczyzna i 2-letnie dziecko. "Mieszkańcy stracili dobytek całego życia" - mówią strażacy.

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (6)
dodaj komentarz

  • +10

    gosc_gość_gość_gość_gość

    02.05.2019, 12:06

    oj te prawo

    straszni ludzie stanowią prawo.Jak można w przypadku morderstwa a tu zginely 2 osoby a mogło wiecej stawiac zarzuty tak by sprawca mógł sie wywinąc np 2 letnim wyrokiem .Przeciez za pieska są wyższe wyroki.A tu mamy do czynienia z terorystą jesli oczywiscie prawdziwe są okoliczności tej zbrodni.

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx9.xx5 
  • +2

    Mario_gość_gość

    03.05.2019, 07:45

    Zostaly zmienione zarzuty na zabujstwo

    Cytuj
    IP: 37.128.xx7.xx9 
  • +5

    observeur_gość

    02.05.2019, 15:33

    Tchórz nigdy się nie przyzna do winy, mięntka pałka, taki charakter. Coraz wiecej takich kozaków, damskich bokserów.

    Odpowiedz
    IP: 37.248.xx4.xx1 
  • Belzedoop_gość

    03.05.2019, 07:00

    100/100

    Prawda

    Cytuj
    IP: 94.254.xx0.xx1 
  • +2

    Mario_gość_gość

    03.05.2019, 07:43

    tnij.tcz.pl/?u=c40ef6

    Odpowiedz
    IP: 37.128.xx7.xx9 
  • +1

    Tczewianka_gość_gość_gość_gość_gość

    06.05.2019, 08:15

    podpalenie na Podgórnej

    To tak długo trwało to ustalenie jakaś paranoja, żenada na takie sądy i prokuraturę za co biorą kasę . To nie piaskownica ludzie zginęli a łajza żyje swobodnie . WSTYD dla POLSKI.

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx2.xxx 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.