Kultura Dostępna. "7 UCZUĆ"

(fot. mat. prasowe)

odbyło się
30
05.2019
Czwartek
Tczew - Kultura Dostępna. "7 UCZUĆ"
W każdy czwartek w kinie Helios polskie filmy za jedyne 10 zł. Kultura naprawdę jest dostępna! Zapraszamy na godzinę 13:00 i 18:00 na film: 7 UCZUĆ.


Nie wierzę, że oglądając ten film nie przypomnimy sobie własnej klasy. Szkoła podstawowa, szkoła średnia, szkoła życia. Bo w gruncie rzeczy zawsze jest podobnie. Lepiej, gorzej, ale podobnie. Moja podstawówka wyglądała prawie tak samo jak klasa w "7 uczuciach" Marka Koterskiego. Drewniane ławki, krzesełka, fikusy na oknach, mundurki, nielubiana nauczycielka strofująca nas za pomocą linijki i ekierki uderzającymi wprost na otwarte dłonie delikwenta.

Pomiędzy rejestracją szkolnego tła, rodziły się dziecięce fantazje, pierwsze afekty, albo odkrywanie filmowej pasji, która w moim przypadku przetrwała do dzisiaj. W nowym filmie Koterskiego jest to wszystko, ale także coś więcej. Socjologiczny bez mała zapis pokoleniowych frustracji.

To się bierze z domu, ze szkoły, z samego siebie. Przyjmowanie kilogramów słów, wyzwań, oczekiwań, przepuszczanie ich przez niedojrzałą jeszcze wrażliwość, a następnie wypluwanie z siebie w stylu cokolwiek nonszalanckim, niespokojnym, zagmatwanym. Po wyjściu z kokonu dzieciństwa nic nie jest już ani proste, ani stałe, a rzeczywistość, nawet wówczas kiedy wydaje się nam że nad nią panujemy, wymyka się spod kontroli.

"7 uczuć" jest tragikomiczną (tyle że tym razem racje stylu ułożone są po równo) opowieścią o wymykaniu się podstaw. O przyczynach fobii, natręctw, przerażeń. I o braku możliwości przeciwstawienia się im.

Jak zawsze u Koterskiego szkołę życia wypełnia aktorska superliga. Można odnieść wrażenie, że w "7 uczuciach" zagrali prawie wszyscy, od Marcina Dorocińskiego, poprzez Mają Ostaszewską, Gabrielę Muskałę, kończąc na Katarzynie Figurze czy na wspaniale poprowadzonej Soni Bohosiewicz.

Na mnie jednak podczas kolejnego już podejścia do filmu, szczególne wrażenie zrobiła rola Małgorzaty Bogdańskiej - Zosi Muszyńskiej. Bogdańska zagrała przenikliwie stan pomiędzy - dziewczęcością a kobiecością, zdrowym rozsądkiem a szaleństwem, i jeszcze w portrecie tej dziewczynki, tej kobiety jest nieutulona tęsknota za uczuciem, za "duszyczką" - animulą z poematu Tadeusza Różewicza - która cichutko sobie płacze. Płacze, bo tęskni. Płacze i tęskni za uczuciem. Za siedmioma uczuciami.


Łukasz Maciejewski

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (2)
dodaj komentarz

  • +2

    Mi-Chał_gość

    30.05.2019, 12:37

    Najlepszy jest moment kiedy wkładał ten palec w dvpę i przy stole pokazywał (na zdjęciu). Drugi fajny motyw zabijanie szczeciniaka - mega pozytywne kino - takie odważne!!!!

    Odpowiedz
    IP: 103.106.xx2.xx2 
  • nel_gość

    30.05.2019, 22:48

    mi scena z W Pustyni Puszczy sie podobała :)

    Cytuj
    IP: 5.173.xx4.xx2 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.
 
KOMENTARZ DNIA