Niełatwe jest życie kierowcy w okresie zimowym. Nie dość, że zimowa jazda wymaga szczególnych umiejętności, to jeszcze zdarza się, że kiedy spieszymy się do pracy, auto odmawia posłuszeństwa i nie chce zapalić. Wtedy z pomocą przyjdą tczewscy strażnicy miejscy.
Kiedy słupki rtęci spadają mocno poniżej zera, szczególnie auta z silnikiem diesla potrafią odmówić posłuszeństwa. Jeśli nie mamy możliwości podłączenia rozładowanego akumulatora do ładowania, czeka nas niemiła niespodzianka. W Tczewie możemy jednak zadzwonić pod numer 986 i poprosić o pomoc strażników miejskich:
Mundurowi dodają, że priorytetem są interwencje dotyczące zagrożenia życia lub mienia mieszkańców.
Kiedy słupki rtęci spadają mocno poniżej zera, szczególnie auta z silnikiem diesla potrafią odmówić posłuszeństwa. Jeśli nie mamy możliwości podłączenia rozładowanego akumulatora do ładowania, czeka nas niemiła niespodzianka. W Tczewie możemy jednak zadzwonić pod numer 986 i poprosić o pomoc strażników miejskich:
Straż Miejska została wyposażona w urządzenie rozruchowe, które pomoże uruchomić silnik. Nie jesteśmy tylko od karania, ale przede wszystkim od pomagania. - mówi Andrzej Jachimowski, komendant Straży Miejskiej w Tczewie.
Mundurowi dodają, że priorytetem są interwencje dotyczące zagrożenia życia lub mienia mieszkańców.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.









![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/81be33-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)



















Komentarze (11)
dodaj komentarz
..._gość
19.01.2017, 12:08
...
ooo no popacz popacz :)
ula_gość
19.01.2017, 12:43
arka to ścierwo
Monia_gość
19.01.2017, 12:44
Takie rzeczy az sie milo czyta. Brawo straz!
sm_gość
19.01.2017, 12:55
Mają taką opinię że teraz wszystko zrobią żeby dalej się obijać boją się że w referendum zostaną odwołani jeszcze trochę to w d@@@ będą wchodzić bez mydła .
peja_gość
19.01.2017, 14:17
jo jasne, przyjadą i jeszcze znając życie przyczepią sie do czego i mandat wlepią. lepiej do sąsiada zadzwonić.
Gtc_gość
19.01.2017, 14:24
Łachy nie robią sami sobie wożą zakupy w godzinach pracy służbowym autem to podjechać MUSZĄ bo ja tak mówię po za tym arka to patola
on_gość_gość
19.01.2017, 14:25
bo maja taka opinie
Sami sobie zasluzyli na taka opinie , przez uklady prawda Panie Kaminski??? emerytowany oficerze, choc do szkoly oficerskiej nie chodziles?
jyty_gość
19.01.2017, 17:36
najpiwerw naładuja swoim a potem reszcie plebsu
Ja_gość_gość
20.01.2017, 09:11
Strażnik
Z tym czymś lepiej nie mieć nic do czynienia.
gosssccc_gość
21.01.2017, 22:06
Czy od tego jest Straż Miejska ?
Rozumie, że Staż Miejska pomoże uruchomić auto, gdy akurat przejeżdża obok stojącego auta, nie mogącego zostać uruchomionego. Jednak dzwonić po pomoc do SM to nierozsądne Panie Komendancie SM. Alarmowy nr 998 to nie pomoc drogowa. Co na to Prezydent Miasta ? Przecież takiej usługowej (niekomercyjnej) pomocy nie ma w zakresie działalności SM.
dar_gość
23.01.2017, 08:15
niektórym klapsom nigdy nie dogodzisz zawsze maja coś jak nie chcesz pomocy to stój na mrozie