Kiedy kierowcy będą mogli przejechać zmodernizowanym odcinkiem drogi dojazdowej do autostrady A1? Wszystko wskazuje na to, że trasa zostanie oddana do użytku w połowie października. Teraz wykonawca prac prowadzi roboty w rejonie nowego przejazdu kolejowego - uwagi do inwestycji mieli bowiem kolejarze.
Czego dotyczą uwagi przedstawicieli PKP Polskich Linii Kolejowych?
- Wymieniamy tłuczeń pod częścią podtorza. Podczas robót czasowo będzie funkcjonował jeden tor na tej linii kolejowej - tłumaczy Tomasz Falkowski, kierownik budowy z firmy Skanska.
Z harmonogramu robót wynika, że prace na przejeździe zakończą się 10. października. Czy po tym terminie z przejazdu będą mogli skorzystać kierowcy?
- Robimy wszystko, by tak się stało. Każdą z wykonanych warstw zgłaszamy nie tylko inspektorowi, ale i kolejarzom, by na koniec prac wszystkie zainteresowane strony miały dokładny obraz wykonanych robót - dodaje kierownik budowy.
A co z dalszym odcinkiem ulicy Jagiellońskiej - a głównie z problematycznym wiaduktem, pod którym po każdym większym deszczu tworzyły się olbrzymie kałuże?
- Czekamy na projekt, dzięki któremu będzie można wprowadzić pewne zmiany. Naprawiliśmy już dywanik na drodze serwisowej, w części zielonej powstały też upusty, w których w przypadku dużych deszczów będzie zbierała się woda - mówi Tomasz Falkowski.
Projekt ma obejmować zabezpieczenie skarpy nasypu kolejowego, powstanie murku oporowego i powstanie specjalnych komór. Całość musi zaopiniować m. in. Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem drogowcy chcą zakończyć wszystkie prace do połowy października i po tym terminie oddać drogę zmotoryzowanym mieszkańcom grodu Sambora.
Przypomnijmy, że na odcinku Szpęgawa - Tczew drogowcy mieli sporo pracy do wykonania - m. in. wybudowali dwa mostki, poza tym droga przebiega całkowicie nową trasą. Na odcinku ul. Jagiellońskiej wykonawca natrafił na sporo podziemnych niespodzianek. Dodajmy, że Skanska odpowiada za rozbudowę 4,5-kilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 224 pomiędzy węzłem Stanisławie i Tczewem. Zadanie opiewa na 35,2 mln zł brutto i zostało dofinansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Pomorskiego Programu Operacyjnego.
Czego dotyczą uwagi przedstawicieli PKP Polskich Linii Kolejowych?
- Wymieniamy tłuczeń pod częścią podtorza. Podczas robót czasowo będzie funkcjonował jeden tor na tej linii kolejowej - tłumaczy Tomasz Falkowski, kierownik budowy z firmy Skanska.
Z harmonogramu robót wynika, że prace na przejeździe zakończą się 10. października. Czy po tym terminie z przejazdu będą mogli skorzystać kierowcy?
- Robimy wszystko, by tak się stało. Każdą z wykonanych warstw zgłaszamy nie tylko inspektorowi, ale i kolejarzom, by na koniec prac wszystkie zainteresowane strony miały dokładny obraz wykonanych robót - dodaje kierownik budowy.
A co z dalszym odcinkiem ulicy Jagiellońskiej - a głównie z problematycznym wiaduktem, pod którym po każdym większym deszczu tworzyły się olbrzymie kałuże?
- Czekamy na projekt, dzięki któremu będzie można wprowadzić pewne zmiany. Naprawiliśmy już dywanik na drodze serwisowej, w części zielonej powstały też upusty, w których w przypadku dużych deszczów będzie zbierała się woda - mówi Tomasz Falkowski.
Projekt ma obejmować zabezpieczenie skarpy nasypu kolejowego, powstanie murku oporowego i powstanie specjalnych komór. Całość musi zaopiniować m. in. Zakład Wodociągów i Kanalizacji. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem drogowcy chcą zakończyć wszystkie prace do połowy października i po tym terminie oddać drogę zmotoryzowanym mieszkańcom grodu Sambora.
Przypomnijmy, że na odcinku Szpęgawa - Tczew drogowcy mieli sporo pracy do wykonania - m. in. wybudowali dwa mostki, poza tym droga przebiega całkowicie nową trasą. Na odcinku ul. Jagiellońskiej wykonawca natrafił na sporo podziemnych niespodzianek. Dodajmy, że Skanska odpowiada za rozbudowę 4,5-kilometrowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 224 pomiędzy węzłem Stanisławie i Tczewem. Zadanie opiewa na 35,2 mln zł brutto i zostało dofinansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Pomorskiego Programu Operacyjnego.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (17)
dodaj komentarz
LXC_gość
24.09.2012, 10:49
"Przypomnijmy, że na odcinku Szpęgawa - Tczew drogowcy mieli sporo pracy do wykonania - m. in. wybudowali dwa mostki, poza tym droga przebiega całkowicie nową trasą" Dużo pracy, to było przy piramidach w Egipcie. Tu mówimy o kilkuset metrach drogi, budowanej w XXI wieku, a nieoddanej do użytku z powodu epokowego odkrycia: że woda nie chce płynąć pod górę!
edi_gość
24.09.2012, 14:13
...
Jak by Sosnowski był prezydentem już dawno mielibyśmy drogę po której woda płynie w górę!!!
_gość
24.09.2012, 19:39
Dajmy szansę Mroczkowskiemu !
bo Pobłocki jest równie BEZNADZIEJNY !
_gość
24.09.2012, 21:32
a co ma do tego pobłocki, czy mroczko - toć to jest droga wojewódzka - a woda płynąca pod górę - super rozwiązanie ;-)
koko_gość
24.09.2012, 11:27
Nareszcie
No to juz czas ile mozna jezdzic objazdami
gość 66_gość
24.09.2012, 12:21
połowa października ?
Chyba 2013 roku. Od zatopienia samochodów nie widać w tym miejscu jakichkolwiek robót , prób naprawy. ciekawym pomysłem jest także odcinek drogi do nikąd przy Brico. Jaki geniusz to wymyślił. Powinien otrzymać honorowe obywatelstwo miasta za .....
ddd_gość
25.09.2012, 08:09
tą drogamożna przejechać do jagiellońskiej
tyle tylko, że przez krawężnik, trawnik i krawężnik, ale co tam, dajemy radę
mieszkaniec Szpęgawy_gość
24.09.2012, 12:43
Fatalna organizacja!!!
Dziwi mnie, że dopiero teraz poprawiany jest przejazd kolejowy(co działo się przez ostatnich kilka miesięcy?). Czy nie można było tego lepiej zorganizować?Tyle miesięcy ludzie jeżdżą starym przejazdem(dziurawym) i niszczą sobie zawieszenia.Nowo powstały przejazd stał bez użytku kilka miesięcy a teraz okazało się ,że trzeba go poprawić.Jest to typowy obraz braku kompetencji i nieudacznictwa.Tracą na tym oczywiście zwykli ludzie.Pozdrawiam " zwykłych ludzi" a tym "niezwykłym" decydentom współczuję.
_gość
24.09.2012, 14:58
Teraz nagle potrzebna jest im opinia ZWiK? Przedtem się nie przejmowali ZWikiem i spieprzyli sprawę. Kolejarze też mają zastrzeżenia teraz, jak już jest pozamiatane. Wcześniej trzeba się było zainteresować, a wykonawca powinien wcześniej zaprosić kolejarzy, żeby wyrazili swoją opinię.
Mały 33_gość
24.09.2012, 14:59
Żarty jakieś...
To są jakieś żarty!!! Pod tym wiaduktem nikt nic nie robi to jak można go doprowadzić do stanu używalności. Mam pytanie: czy ktoś zostanie ukarany za ten bubel, za te kilka buli w jednym miejscu?
_gość
24.09.2012, 15:14
Przecież tam się nic nie dzieje. Nikt nic nie robi. Po cholerę czekali tyle czasu?
Rogi
24.09.2012, 17:57
Kto obstawia, że nie zdążą? Wpisujcie miasta.
_gość
24.09.2012, 18:04
I tak się przeciągnie do listopada znowu ostatnio miało być oddane na początku września. Tak długo trzeba jeździć tym objazdem jadąc od Szepgawy do ul Armii Krajowej tzeba przejechać ponad 2 km więcej !!!!!
stary tczewiak_gość
24.09.2012, 19:23
to kiedy te pieprzone murki oporowe ispecjalne komory powstaną bo po wylaniu nowego dywanika ja tam żywego człowieka nie widziałem
harjokari_gość
24.09.2012, 19:23
Można by rzec: Huuuuurrrrrraaaaaa!!! ;)
camicaze_gość
25.09.2012, 11:26
Ciekawi mnie tylko kto dokonał odbioru takiej fuszerki. Od momentu zalania kompletnie nic się nie robi na wymienionym odcinku drogi i tu nagle ma być otwarcie od połowy października?! Coś tu chyba jest nie tak. Czyżby ktoś miał nadzieję, że nie będzie już poważniejszych opadów i wszystko będzie w porządku? Moje uznanie. Sam z niecierpliwością czekam na poważną ulewę i powtórkę z rozrywki pod wiaduktem. Życzę powodzenia. A tak przy okazji, to w całej Polsce wszyscy kierują ruch poza centrum miast, a w Tczewie należy ruch z autostrady skierować do centrum miasta. Dlaczego nikt nie wziął pod uwagę wykonania drogi wzdłuż torów do "1". Ciekawi mnie co będzie dalej z ulicą Jagiellońską . Po prostu brak komuś wyobraźni, a mi słów,aby o tym dalej pisać. Pozdrawiam.
_gość
28.09.2012, 17:31
mógłby ktoś napisać czemu służy to "rondo" czy coś w tym stylu (to na końcu dojazdu do Brico?