Strażackie wozy i policja pojawiły się dzisiaj (08.08) przed Galerią Kociewską w Tczewie. Służby postawił na nogi alarm przeciwpożarowy.
Do zdarzenia doszło przed godziną 19. Służby sprawdziły dokładnie galerię i okazało się, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla kupujących:
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej ktoś uruchomił czujkę przeciwpożarową. Był to fałszywy alarm - powiedział nam asp. Dawid Krajewski z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.
Sytuacja wróciła już do normy.
Do zdarzenia doszło przed godziną 19. Służby sprawdziły dokładnie galerię i okazało się, że nie ma żadnego niebezpieczeństwa dla kupujących:
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej ktoś uruchomił czujkę przeciwpożarową. Był to fałszywy alarm - powiedział nam asp. Dawid Krajewski z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.
Sytuacja wróciła już do normy.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/81be33-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)



















Komentarze (24)
dodaj komentarz
edi_gość
08.08.2013, 20:11
edi
Byłem akurat w galerii i bardzo mnie zdziwiła postawa ochrony i obsługi sklepów nik tnic nie wiedział sprzedaż odbywała się dalej jak by nigdy nic, syrena wyje pytam sie ochroniarza przy wyjsciu koło H&M czy wychodzić? a on odpowiada, że nie wie. Nikt nic nie wie jedynie automatyka działa świetnie windy nie działają spadają kurtyny oddzielające poszczególne cześci galeri w razie zadymienia. Mam pytanie czy ktoś wogóle szkoli personel co należy robić w przypadku gdy alarm zaczyna wyć? Dla mnie to nienormalne, że po 15 minutach wycia alarmu ja moge cały czas wejść na parking i wyjechać samochodem, nie trwa ewakuacja a nikt nic nie wie. Oby nigdy nic tam nie nie stało naprawde bo może się to źle skończyć.
Ali Abdah_gość
08.08.2013, 20:44
To ...
pewnie sprawka "handlowego serca miasta' ....
_gość
08.08.2013, 20:57
tym starym jelonkem na galerie to powodzenia
jelon_gość
09.08.2013, 01:40
Ten Jelonek może i ma swoje lata, ale i tak jest lepszy niż niektóre nowe wozy :)
ja_gość
08.08.2013, 22:23
pracuje w jednym ze sklepów galerii. Zupełnie nie dziwie się zdenerwowanym klientom, ponieważ alarm trwał ponad pół godziny. Administracja galerii zupełnie nie potrafiła sobie z tym poradzić nie wspominając o strażakach którzy nie mogli znaleźć osób z administracji. Wyglądało to komicznie gdy straż pożarna chodziła po całej galerii szukając osób, które są odpowiedzialne za wyłączanie alarmu :) po całej akcji panowie z administracji sami przyznali, iż nie potrafili sobie poradzić w tej sytuacji. Zamiast pójść do miejsca w którym wykryto zagrożenie (lokalizacja wyświetla się w systemie) szukali zagrożenia w całej galerii. Strach pomyśleć co by się działo gdyby rzeczywiście był pożar. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach przejdą dokładne szkolenie jak zachowywać się w tego rodzaju sytuacjach.
piko_gość
08.08.2013, 22:30
No proszę, ile aut zaparkowanych na tym mini parkingu do 15 minut... człowiek nawet nie ma gdzie zaparkować jak przyjezdza rodzina pociągiem z drugiego końca Polski.
pracownik_gość
08.08.2013, 22:31
Ja jestem pracownikiem jednego z sklepów w galerii, zatrzymując ochroniarza, pytając czy coś się dzieje, nie odzywa się, kiwa ręką.. o coo chodzi ? jestem w wielkim szoku postępowaniem ochrony jak i całej administracji galerii.. TOTALNA PORAŻKA !!!!!!!!
klientka_gość
08.08.2013, 22:51
Byłam w tym czasie w Galerii. To była jakaś kpina. Obsługa budynku biegająca po całym obiekcie wraz ze strażakami. Żaden ochroniarz nie potrafił wytłumaczyć co się dzieje. Wydaje mi się, że jest osoba na odpowiednim stanowisku, która powinna wykazać się natychmiastową reakcją. Ochrona obiektu powinna być na bieżąco informowana aby przekazać klientom co się dzieje. Natomiast wyglądało to tak jakby nikt nie wiedział co ma robić. Czy pracownicy nie wiedzą co należy do ich obowiązków ?? Przechodząc przez galerię usłyszałam, że "szukają zagrożenia". Alarm wył od 15-20 min a dalej nie było wiadomo gdzie jest źródło ewentualnego pożaru ?? To w takim razie ewakuacja zostanie rozpoczęta po tym jak ktoś przejdzie całą galerię i zobaczy gdzie się pali ?? O ile będą wiedzieli jak przeprowadzić ewakuację bo widzę, że braki w przeszkoleniu są ogromne.... Brak słów........
leniwiec_gość
09.08.2013, 13:41
klientka
komunikat włącza się z auto matu i czemu nie opuszczaliście sklepu tylko dalej robione był zakupu ??
xxx_xxx_gość
08.08.2013, 22:53
Ochrona powinna mimo wszystko ewakuować wszystkich do wyjścia ale niestety Panowie chyba nie byli przeszkoleni w zakresie Bezpieczenstwa. .Alarm wyl ponad pol godziny.Niektore sklepy zostały zamknięte ale to wlasnie klienci bezczelnie pchali się do sklepow jakby nic ich nieobchodzilo.Naszczescie był to fałszywy alarm. NASTEPNYM RAZEM KIERUJCIE SIE DO WYJSCIA,MIEJCIE TROCHE WYOBRAZNI.
3 mieściak_gość
09.08.2013, 02:09
dziwne zdjęcie
co tak pełno aut na "kiss and go?" aż się strasz nie mieściła
strażak_gość
09.08.2013, 05:51
Oj byś się zdziwił co ten jelonek potrafi...
tttttt_gość
09.08.2013, 09:22
byłam
tez w tym czasie robilam zakupy, reakcji zero ludzie byli bardziej poruszeni niz ochroniarze czy sprzedawcy, reakcja jednej z ekspoedientek bezcenna cyt."ty, bez kitu alarm, wychodzic czy nie??Ale beka" .......
leniwiec_gość
09.08.2013, 13:38
Galeriia
całe zajście było pod kontrolą byłem tego świadkiem :)
Iwona_gość
09.08.2013, 15:20
Raczej nie było
Raczej nie było skoro wiekszość komentarzy powyżej temu przeczy ...
leniwiec_gość
09.08.2013, 19:13
Galeia
ludzie na dźwięk sygnału przeciw pożarowego stali jak kołki personel ze sklepów nawet nie potrafił sie ruszyć tylko H&M widziałem ze postępował zgodnie z przepisami Pożarnymi reszta w dup...... czekali co dalej i co najważniejsze najpierw trzeba patrzeć na siebie potem komentować całe zajście bo ludzie w większości zamiast opuszczać to on tu na zakupy przyszedł i go to gówno obchodzi ze wyje alarm to nie dotycz jego takie i inne wydarzenia wczoraj można było zarejestrować u ludzi kto słucha komunikatu ten postępował zgodnie z przypisami a reszta stała Zagorzenia nie było ale miejsce było trzeba zlokalizować i zabezpieczyć do przyjazdu służb
_gość
09.08.2013, 14:02
GALERIA KOCIEWAKA
1) Ochrona to ludzie posiadający orzeczenia lekarskie - tylko takich teraz przyjmują, przychodzą do pracy odpękać godziny i dorobić do renty. 2)Kierownictwo ze względu na oszczędności obiektu nie przeszkoliło pracowników w zakresie ochrony PPOŻ 3)Zaplecza sanitarne, zwłaszcza toalety są notorycznie brudne i tym samym stwarzają zagrożenie epidemiologiczne - kolejne oszczędności. Co robi Straż Pożarna i tczewska placówka Sanepidu?
Kati_gość
09.08.2013, 14:05
Opanowanie?
Błagam... Ludzie nie mają wyobraźni. Wyje alarm, drzwi na parking zablokowane, a Ci sobie wchodzą DO galerii... Jak gdyby nigdy nic. Też byłam w tym czasie na zakupach i potwierdzam - totalny chaos. Nikt nic nie wie, ludzie dalej robią zakupy, przychodzą nowi klienci...
lukas5458_gość
09.08.2013, 14:06
galeria
Mieszkam w Niemczech od 3 lat , byłem kiedyś świadkiem jak właśnie włączył się alarm w jednej z galerii w Dusseldorf ( z pięć razy większa od tej w Tczewie ) . no ale do czego zmierzam , dosłownie w 5 minut z zegarkiem w reku juz nikogo w środku nie było ... PS. kino w tym czasie było czynne ? Jezeli tak czo czy była ewakuacja ? PS 2.. Galeria powinna dostać taką kare ze by się nie pozbierali , za narażenie życia i zdrowia ludzi .. pozdrawiam
ADEER_gość
09.08.2013, 15:54
Sprostowanie
ALARM=WYJSCIE a nie ku***** pytania co sie dzieje. Boże, masakra co za kompletny brak wyobraźni ludzie, jak jest alarm to uciekajcie. nie negocjujcie jaki typ alarmu jest. Ludzie !!! Obawiajcie sie o swoje zdrowie/zycie.
isia_22_gość
09.08.2013, 16:11
Odpowiadając na pytanie kino było otwarte i nie było żadnej ewakuacji!!!Podczas seansu usłyszeliśmy alarm,ale nikt nie wiedział co się dzieje.Po kilku minutach dopiero przyszedł pracownik kina i stwierdził,że nic się nie dzieje,że mamy siedzieć dalej na miejscach i po wyłączeniu alarmy film zostanie wznowiony od momentu zatrzymania.Na pytanie co się dzieje odpowiedział,że prawdopodobnie ktoś podłożył bombę i wyszedł z sali.Byliśmy zdumieni tą wypowiedzią.Po ok. 30 minutach alarm został wyłączony i włączono dalej film.Totalny brak organizacji!!!
09.08.2013, 20:18
Akurat bylam w kinie na horrorze i nie bylam zachwycona gdy przerwali film i przez pol godziny musialam siedziec bezczynnie sluchajac komunikatu w kolko i w kolko.... Gdy wlaczyli film w momencie w ktorym zakonczyli wyswietlanie to juz prawie zapomnialam o czym ten film jest.....
mlody_gość
12.08.2013, 12:47
Hm
W momencie kiedy włącza się alarm ludzie maja kierować sie do wyjsc ewakuacyjnych. Przeciez to, ze czegos nie widziecie nie znaczy, ze nie ma. Moglbyc np pozar na parkingu. Nie rozumie dlaczego takie alarmy sa lekcewazone przez ludzi. Galeria kociewska to bardzo duzy obiekt a powstanie niebezpieczenstwa niekoniecznie musi powstać tam gdzie ludzie beda to widziec. W innych krajach w momencie wlaczenia sie alarmu ludzie kieruja sie automatycznie do wyjsc, nie pytaja co sie dzieje bo tak naprawde przy ewakuacji to strata czasu na zbedne pytania moze zadecydowac niekiedy o zyciu. A przeciez zyc chcemy prawda? Wiec obojetnie jaki to bedzie alarm i jaka bedzie jego przyczyna wlaczenia musimy jak najszybciej opuscic obiekt i udac sie w bezpieczne miejsce. Na prawde podziwiam ludzi, ktorzy stoja w miejscu i kompletnie nie wiedza co robic w trakcie trwania alarmu. Akurat bylem w Galerii i widzialem tych zaklopotanych ludzi, ktorzy stali i sie rozgladali. Kompletnie zero wyobrazni.
obserator_gość
21.08.2013, 19:00
akurat byłem w galerii
to pracownicy sklepów w galerii mówili, że nie zamkną sklepów, ponoć mają dobry utarg, słyszałem jak ochrona kazała opuścić galerię ale ludzie nikt ich się nie słuchał, więc co mieli się z nimi bić? W sklepach mówili, że to próbny i zaraz się wyłączy.