Spontanicznie całujący się marynarz i pielęgniarka podczas dnia zwycięstwa Stanów Zjednoczonych nad Japonią, a może słynna fotografia Marilyn Monroe? Niewykluczone, że znajdą się na muralu na jednym z tczewskich bloków. Pomysł, który jakiś czas temu zaproponowały dwie tczewskie organizacje - "Zieleń dla tczewian" i "Dawny Tczew", spodobał się władzom miasta - i niewykluczone, że wielkie murale przypomną o tym, że autor zdjęć, które obiegły cały świat, urodził się właśnie w Tczewie. Znajdzie się wspólnota, która udostępni ścianę?
Charakterystyczne fotografie wielkich gwiazd kina - m. in. Marilyn Monroe, czy Marleny Dietrich - i wreszcie zdjęcie całującej się pary na nowojorskim Times Square, które symbolizuje radość z zakończenia wojny - nie każdy pamięta, że ich autor Alfred Eisensteadt urodził się w kamienicy przy ulicy Chopina 33 w Tczewie. Dlatego postać znanego na całym świecie fotografa od dłuższego czasu starają się upamiętnić forumowicze z portalu "Dawny Tczew":
- Alfred Eisensteadt jest obok Forsterów najsłynniejszą osobą pochodzącą z naszego miasta. Urodził się w Tczewie 6 grudnia 1898, w wieku 8 lat rodzina Eisenstaedta (rodzice Alfreda wraz z trzema synami) opuściła miasto i przeprowadziła się do Berlina. Od młodości fascynował się fotografią. W roku 1931 uzyskał nagrodę agencji "Associated Press". Rosnący w siłę nazizm w Niemczech stał się przyczyną emigracji Eisenstaedta. W 1935 r. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkał aż do śmierci. Nie bez przyczyny jest uważany za ojca "fotożurnalizmu". Był pionierem fotografii reportażowej. Fotografował znane postacie polityki i kultury, w tym: Joseph Goebbelsa (który jednak odmówił fotografii, gdy dowiedział się, że Eisenstaedt jest Żydem), Marlenę Dietrich, a w późniejszym okresie Sophię Loren, Marilyn Monroe. Uwiecznił aparatem m.in. pisarza Ernesta Hemingwaya, Alberta Einsteina, polityków: W. Churchila, J.F. Kennedy'ego, F.D. Roosevelta. W latach 1936 - 1972 pracował jako fotograf dla magazynu Life. Był autorem 92 okładek tego magazynu i 2500 ilustracji. Najsłynniejsze zdjęcie Eisenstaedta to para całująca się na wieść o poddaniu się Japonii i zakończeniu II wojny światowej - marynarz i pielęgniarka na Times Square w Nowym Jorku, 14 sierpnia 1945 roku, znanym jako Victory over Japan Day (V-J Day). - przypomina Łukasz Brządkowski z Dawnego Tczewa.
Postać fotografa zainspirowała także grupę mieszkańców miasta zrzeszonych z "Zieleni dla tczewian". Wymyślili, by Eisenstaedtowi dedykować plac u zbiegu ul. Wojska Polskiego i Al. Zwycięstwa.
- Dotąd trwałym świadectwem naszych dziejów jest tradycja kolejowa i mosty wiślane. Każdy tczewianin w pamięci przechowuje związane z historią miasta postacie księcia Sambora czy muzyka Grzegorza Ciechowskiego. Za namową kolegów z Dawnego Tczewa (www.dawnytczew.pl) park rekreacyjny u zbiegu ul. WP i Al. Zwycięstwa postanowiliśmy zadedykować Alfredowi Eisenstaedtowi. Ten, pochodzący z Tczewa, światowej sławy artysta, zajmował się fotografią przedstawiającą zwykłych ludzi na tle wydarzeń historycznych. Uwieczniał też wizerunki znanych osób, a wśród nich znalazła się m.in. Marylin Monroe. - tłumaczył nam niedawno Daniel Piechowski z "Zieleni dla tczewian" - Trudno nie zgodzić się ze spostrzeżeniem, że ten konkretny skwer w mieście ma bardzo atrakcyjną, reprezentacyjną lokalizację. Znajduje się przecież w głównej osi komunikacyjnej, łączącej dwie części miasta przecięte droga krajową nr 91. To tędy przemieszczają się codziennie tysiące tczewian jak i wielu przejezdnych lub gości naszego miasta. Zależy nam, by parki rekreacyjne wg naszego projektu były także wizytówką Tczewa; by stały się naszym nowym tczewskim znakiem rozpoznawczym.
Jednym z pomysłów jest stworzenie charakterystycznych murali, które będą przypominać o fotografiach Eisenstaedta - pomysł przedstawiono władzom miasta:
- Ten pomysł bardzo się nam podoba - chcemy poszukać dobrze widocznej ściany. Mamy nadzieję, że znajdzie się wspólnota, która zdecyduje się udostępnić powierzchnię nieodpłatnie i znajdziemy sponsora, który przekaże na środki na przygotowanie murala. Ze wstępnych szacunków wynika, że na jeden potrzeba około 10 tys. zł. - tłumaczy Adam Burczyk, zastępca prezydenta Tczewa.
Wiceprezydent deklaruje, że będzie rozmawiał na ten temat z władzami spółdzielni. Wszyscy, którzy są chętni do udziału w przedsięwzięciu, mogą zgłaszać się do wiceprezydenta Burczyka (tel. 58 77 59 309 ). Władze miasta czekają też na ciekawe pomysły na upiększenie niewielkim trójkątnego placyku w zbiegu ulic Kościuszki i Kardynała Wyszyńskiego na tczewskiej starówce.
Więcej ciekawych i szczegółowych informacji na temat Alfreda Eisenstaedta można znaleźć tutaj: https://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=731
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Charakterystyczne fotografie wielkich gwiazd kina - m. in. Marilyn Monroe, czy Marleny Dietrich - i wreszcie zdjęcie całującej się pary na nowojorskim Times Square, które symbolizuje radość z zakończenia wojny - nie każdy pamięta, że ich autor Alfred Eisensteadt urodził się w kamienicy przy ulicy Chopina 33 w Tczewie. Dlatego postać znanego na całym świecie fotografa od dłuższego czasu starają się upamiętnić forumowicze z portalu "Dawny Tczew":
- Alfred Eisensteadt jest obok Forsterów najsłynniejszą osobą pochodzącą z naszego miasta. Urodził się w Tczewie 6 grudnia 1898, w wieku 8 lat rodzina Eisenstaedta (rodzice Alfreda wraz z trzema synami) opuściła miasto i przeprowadziła się do Berlina. Od młodości fascynował się fotografią. W roku 1931 uzyskał nagrodę agencji "Associated Press". Rosnący w siłę nazizm w Niemczech stał się przyczyną emigracji Eisenstaedta. W 1935 r. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie mieszkał aż do śmierci. Nie bez przyczyny jest uważany za ojca "fotożurnalizmu". Był pionierem fotografii reportażowej. Fotografował znane postacie polityki i kultury, w tym: Joseph Goebbelsa (który jednak odmówił fotografii, gdy dowiedział się, że Eisenstaedt jest Żydem), Marlenę Dietrich, a w późniejszym okresie Sophię Loren, Marilyn Monroe. Uwiecznił aparatem m.in. pisarza Ernesta Hemingwaya, Alberta Einsteina, polityków: W. Churchila, J.F. Kennedy'ego, F.D. Roosevelta. W latach 1936 - 1972 pracował jako fotograf dla magazynu Life. Był autorem 92 okładek tego magazynu i 2500 ilustracji. Najsłynniejsze zdjęcie Eisenstaedta to para całująca się na wieść o poddaniu się Japonii i zakończeniu II wojny światowej - marynarz i pielęgniarka na Times Square w Nowym Jorku, 14 sierpnia 1945 roku, znanym jako Victory over Japan Day (V-J Day). - przypomina Łukasz Brządkowski z Dawnego Tczewa.
Masters of Photography - Alfred Eisenstaedt
Postać fotografa zainspirowała także grupę mieszkańców miasta zrzeszonych z "Zieleni dla tczewian". Wymyślili, by Eisenstaedtowi dedykować plac u zbiegu ul. Wojska Polskiego i Al. Zwycięstwa.
- Dotąd trwałym świadectwem naszych dziejów jest tradycja kolejowa i mosty wiślane. Każdy tczewianin w pamięci przechowuje związane z historią miasta postacie księcia Sambora czy muzyka Grzegorza Ciechowskiego. Za namową kolegów z Dawnego Tczewa (www.dawnytczew.pl) park rekreacyjny u zbiegu ul. WP i Al. Zwycięstwa postanowiliśmy zadedykować Alfredowi Eisenstaedtowi. Ten, pochodzący z Tczewa, światowej sławy artysta, zajmował się fotografią przedstawiającą zwykłych ludzi na tle wydarzeń historycznych. Uwieczniał też wizerunki znanych osób, a wśród nich znalazła się m.in. Marylin Monroe. - tłumaczył nam niedawno Daniel Piechowski z "Zieleni dla tczewian" - Trudno nie zgodzić się ze spostrzeżeniem, że ten konkretny skwer w mieście ma bardzo atrakcyjną, reprezentacyjną lokalizację. Znajduje się przecież w głównej osi komunikacyjnej, łączącej dwie części miasta przecięte droga krajową nr 91. To tędy przemieszczają się codziennie tysiące tczewian jak i wielu przejezdnych lub gości naszego miasta. Zależy nam, by parki rekreacyjne wg naszego projektu były także wizytówką Tczewa; by stały się naszym nowym tczewskim znakiem rozpoznawczym.
Marilyn Monroe - Photos (Alfred Eisenstaedt)
Jednym z pomysłów jest stworzenie charakterystycznych murali, które będą przypominać o fotografiach Eisenstaedta - pomysł przedstawiono władzom miasta:
- Ten pomysł bardzo się nam podoba - chcemy poszukać dobrze widocznej ściany. Mamy nadzieję, że znajdzie się wspólnota, która zdecyduje się udostępnić powierzchnię nieodpłatnie i znajdziemy sponsora, który przekaże na środki na przygotowanie murala. Ze wstępnych szacunków wynika, że na jeden potrzeba około 10 tys. zł. - tłumaczy Adam Burczyk, zastępca prezydenta Tczewa.
Wiceprezydent deklaruje, że będzie rozmawiał na ten temat z władzami spółdzielni. Wszyscy, którzy są chętni do udziału w przedsięwzięciu, mogą zgłaszać się do wiceprezydenta Burczyka (tel. 58 77 59 309 ). Władze miasta czekają też na ciekawe pomysły na upiększenie niewielkim trójkątnego placyku w zbiegu ulic Kościuszki i Kardynała Wyszyńskiego na tczewskiej starówce.
Więcej ciekawych i szczegółowych informacji na temat Alfreda Eisenstaedta można znaleźć tutaj: https://wolneforumgdansk.pl/viewtopic.php?t=731
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.













![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (15)
dodaj komentarz
_gość
24.10.2012, 09:52
Rewelacyjny pomysł. Oby się udało! Pozdrawiam
on_gość
24.10.2012, 10:05
.
hah kilka dni temu wyczytałem, że ta całowana pielęgniarka została zmuszona do pocałunku i jak się przyjrzeć, to rzeczywiście wygląda jakby się opierała.
_gość
24.10.2012, 12:19
pielęgniarka
ja tu nie widzę aby sie opierała.
Fotons
25.10.2012, 00:29
http://fotoblogia.pl/2010/07/06/historia-ukryta-za-zdjeciem-alfred-eisenstaedt-i-legendarn
y-pocalunek
_gość
24.10.2012, 11:10
i co to ma być?
No pytam...I za czyje pieniądze???!!
migacz_gość
24.10.2012, 15:26
no przecież jest napisane że szukają sponsora. Możesz się zgłosić
Fotons
24.10.2012, 15:48
Za moje. Twoje pieniądze poszły na zegar cieniowy.
świstak_gość
24.10.2012, 17:07
to się nazywa sztuka
Dokładnie dziedzina sztuki jaką jest fotografia spłycona przez jednokomórkowce i lomo. W czasach gdy każdy cymbał używa lustrzanki na zielonym prostokącie, a i producenci aparatów idą w stronę idiotyzmu, można sobie przypomnieć jak robiło się zdjęcia ... prawdziwe fotografie.
Fotons
24.10.2012, 15:45
Zajefajny pomysł.
Fotograf z pierwszej dziesiątki najlepszych fotografów w historii fotografii wreszcie został zauważony przez swoje rodzinne miasto.
_gość
25.10.2012, 07:00
Zauważony został już dawno tylko zainteresowanych jego promocją było mało. http://www.zk-p.org/o/tczew/?p=news_comm&id=2238
http://www.zk-p.org/o/tczew/?p=news_comm&id=2915
http://www.zk-p.org/o/tczew/?p=news_comm&id=3204 
Fotons
25.10.2012, 09:58
To byłoby pierwsze wydarzenie publiczne, dlatego napisałem miasto a nie mieszkańcy. Działalność miłośników od dawna obecna, ale nie rozprzestrzenia się poza grupę zainteresowanych. Innymi słowy, Alfred Eisensteadt nie był do tej pory sposobem na promocję miasta.
KARY_gość
24.10.2012, 16:54
REWELACJA!!!
ŚWIETNY POMYSŁ! BRAWO! JA CHCĘ MM! MOGĘ SIĘ DORZUCIĆ NA FARBY, BO BUDYNKU NIE MAM.
Fotons
24.10.2012, 22:23
Po małym rekonesansie
Wszystkie najciekawsze ściany budynków są oklejone tandetnymi reklamami. :(
I'm_gość
25.10.2012, 10:59
Świetny pomysł. Niech "Dawny Tczew" - stworzy konto celowe i z pewnością szybko zbierze kwotę na pierwszy mural. Chylę czoła
adasas_gość
25.10.2012, 12:23
asdsad
na gdanskiej zaspie na wszystkich blokach sa murale, fajnie jakby i w tczewie bylo podobnie;)