Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę określaną jako anty-SLAPP, której celem jest ograniczenie wykorzystywania postępowań sądowych do tłumienia debaty publicznej. Nowe przepisy mają zapewnić skuteczniejszą ochronę m.in. dziennikarzom, aktywistom, organizacjom społecznym i mieszkańcom angażującym się w sprawy publiczne.
Ministerstwo Sprawiedliwości oceniło podpisanie ustawy jako przełomową zmianę. W opublikowanym stanowisku resort podkreślił, że przez lata pozwy typu SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation) były wykorzystywane przez podmioty dysponujące znacznymi środkami - w tym korporacje, polityków czy instytucje - do wywierania presji na osoby zabierające głos w ważnych sprawach społecznych.
Jednym z najważniejszych rozwiązań wprowadzonych przez ustawę jest odwrócenie ciężaru dowodu. Po złożeniu przez pozwanego wniosku o uznanie pozwu za oczywiście bezzasadny to powód będzie musiał wykazać, że jego działania nie mają na celu ograniczenia debaty publicznej. Sąd będzie miał trzy miesiące na rozpatrzenie takiego wniosku.
Przepisy wskazują również przesłanki, które mogą świadczyć o tym, że pozew ma charakter SLAPP. Należą do nich m.in.:



Nowa ustawa przewiduje także instrumenty finansowe mające zniechęcić do składania bezzasadnych pozwów. Pozwany będzie mógł domagać się od powoda wpłaty zabezpieczenia na pokrycie kosztów procesu. Jeśli sąd uzna pozew za nadużycie, powód poniesie pełne koszty postępowania, w tym wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej. Dodatkowo sądy będą mogły nakładać grzywny sięgające nawet 20-krotności minimalnego wynagrodzenia, a w szczególnie rażących przypadkach nawet 100-krotności tej kwoty.
Do sprawy odniósł się także portal press.pl komentując podpisanie ustawy słowami: "Koniec zastraszania obywateli przez bezpodstawne pozwy" - triumfuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
Pozytywnie nowe przepisy oceniła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która od lat udziela pomocy osobom dotkniętym postępowaniami typu SLAPP.
Fundacja zwraca uwagę, że nawet jeśli takie postępowania kończą się oddaleniem pozwu lub uniewinnieniem, wiążą się z wielomiesięcznym stresem, kosztami i koniecznością angażowania czasu oraz środków finansowych. Zdaniem HFPC ich głównym celem jest wywołanie tzw. efektu mrożącego, czyli zniechęcenie obywateli do publicznego zabierania głosu.
HFPC wskazuje, że jedną z najważniejszych zmian wprowadzonych na etapie prac parlamentarnych było właśnie odwrócenie ciężaru dowodu.
Przyjęcie ustawy stanowi jednocześnie realizację zobowiązań Polski wynikających z prawa Unii Europejskiej, w tym z unijnej dyrektywy anty-SLAPP. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zapowiedziała monitorowanie stosowania nowych przepisów oraz dalsze wsparcie osób, które będą doświadczać prób uciszania poprzez nadużywanie postępowań sądowych.
Źródła: Ministerstwo Sprawiedliwości, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, press.pl
Ministerstwo Sprawiedliwości oceniło podpisanie ustawy jako przełomową zmianę. W opublikowanym stanowisku resort podkreślił, że przez lata pozwy typu SLAPP (Strategic Lawsuits Against Public Participation) były wykorzystywane przez podmioty dysponujące znacznymi środkami - w tym korporacje, polityków czy instytucje - do wywierania presji na osoby zabierające głos w ważnych sprawach społecznych.
"Sąd nie będzie już narzędziem do zastraszania obywateli. Przez lata silniejsi - politycy, korporacje i instytucje - wykorzystywali pozwy jako broń przeciwko debacie publicznej, by zamknąć usta tym, którzy zadają niewygodne pytania. Teraz to się zmienia" - podkreśliło Ministerstwo Sprawiedliwości.
Jednym z najważniejszych rozwiązań wprowadzonych przez ustawę jest odwrócenie ciężaru dowodu. Po złożeniu przez pozwanego wniosku o uznanie pozwu za oczywiście bezzasadny to powód będzie musiał wykazać, że jego działania nie mają na celu ograniczenia debaty publicznej. Sąd będzie miał trzy miesiące na rozpatrzenie takiego wniosku.
Przepisy wskazują również przesłanki, które mogą świadczyć o tym, że pozew ma charakter SLAPP. Należą do nich m.in.:
Nowa ustawa przewiduje także instrumenty finansowe mające zniechęcić do składania bezzasadnych pozwów. Pozwany będzie mógł domagać się od powoda wpłaty zabezpieczenia na pokrycie kosztów procesu. Jeśli sąd uzna pozew za nadużycie, powód poniesie pełne koszty postępowania, w tym wynagrodzenie pełnomocnika strony pozwanej. Dodatkowo sądy będą mogły nakładać grzywny sięgające nawet 20-krotności minimalnego wynagrodzenia, a w szczególnie rażących przypadkach nawet 100-krotności tej kwoty.
Do sprawy odniósł się także portal press.pl komentując podpisanie ustawy słowami: "Koniec zastraszania obywateli przez bezpodstawne pozwy" - triumfuje Ministerstwo Sprawiedliwości.
Pozytywnie nowe przepisy oceniła Helsińska Fundacja Praw Człowieka, która od lat udziela pomocy osobom dotkniętym postępowaniami typu SLAPP.
"Podpisanie ustawy to ważny sygnał, że państwo dostrzega problem nadużywania postępowań sądowych do tłumienia debaty publicznej. Osoby zabierające głos w sprawach publicznych nie powinny ponosić kosztów wieloletnich i bezzasadnych sporów tylko dlatego, że korzystają z wolności słowa. Nowe przepisy nie rozwiązują wszystkich problemów, ale stanowią istotny krok w kierunku skuteczniejszej ochrony uczestników debaty publicznej" - powiedziała Zuzanna Nowicka.
Fundacja zwraca uwagę, że nawet jeśli takie postępowania kończą się oddaleniem pozwu lub uniewinnieniem, wiążą się z wielomiesięcznym stresem, kosztami i koniecznością angażowania czasu oraz środków finansowych. Zdaniem HFPC ich głównym celem jest wywołanie tzw. efektu mrożącego, czyli zniechęcenie obywateli do publicznego zabierania głosu.
Ważne
Helsińska Fundacja Praw Człowieka podkreśla również, że problem SLAPP-ów nie dotyczy wyłącznie dziennikarzy czy aktywistów. Ofiarami takich postępowań mogą być także mieszkańcy walczący o sprawy lokalne, sygnaliści, naukowcy, blogerzy czy osoby pełniące funkcje publiczne.HFPC wskazuje, że jedną z najważniejszych zmian wprowadzonych na etapie prac parlamentarnych było właśnie odwrócenie ciężaru dowodu.
"To najważniejsza zmiana wprowadzona na etapie prac parlamentarnych. Cieszymy się, że głos organizacji społecznych został w tym zakresie uwzględniony" - ocenił Konrad Siemaszko.
Przyjęcie ustawy stanowi jednocześnie realizację zobowiązań Polski wynikających z prawa Unii Europejskiej, w tym z unijnej dyrektywy anty-SLAPP. Helsińska Fundacja Praw Człowieka zapowiedziała monitorowanie stosowania nowych przepisów oraz dalsze wsparcie osób, które będą doświadczać prób uciszania poprzez nadużywanie postępowań sądowych.
Źródła: Ministerstwo Sprawiedliwości, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, press.pl
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (4)
dodaj komentarz
NieskatalogowanyEfkomanianin20_gość
07.07.2026, 00:42
Proste i logiczne, a miasto jest 83Rewir
I na pewno w końcu nie muszę się bać prokuratury idąc po Mercedesa z tym tematem tnij.tcz.pl/?u=c8fa4c
do PZP podtrzymywać moją skromną emeryturę palacza. Tak samo społeczni mogą robić zdjęcia z balkonów grupom aktywistów studenckich, ale pozwów za picie piwa i opracowywanie wspólnych tematów i działań na bazie miłości nie będzie. Jestem za tą ustawą i wolnością słowa, aby nie było brutalnych pacyfikacji studentów lub innych graczy czy też grup z poglądami anarchistycznymi. A myśli pod tym linkiem to tylko zarys myśli wolnościowych. Przepuść Ej Administrator pogódź się z tym, że ludzie z niższych partytur są potencjalnie inteligentniejsi od Kowalskiego na balkonie spisków przeciwko Nowo Demokratycznej Młodzieży :P No qrde proste i logiczne jak konstrukcja cepa xD
mdk_gość
07.07.2026, 05:50
No i Trzaskowski zrobiłby dokładnie odwrotność tego, bo jest lewicowym aktywistą z Campus Polska xD hatfuu postsowietusy z nrd . Lewica i ich tolerancja: "tak dla obowiązkowych szczepień na COVID" xD
Gliniarz i prokurator _gość
07.07.2026, 06:48
Ale śledztwo można prowadzić.
No i stosować areszt, rekwirować komputery itp na czas śledztwa.
Max _gość_gość_gość_gość
07.07.2026, 07:36
Pan prezydent to mądry facet.