Fundacja Dzieci i Rodzin Ubogich szuka ludzi dobrego serca, którzy pomogą wielodzietnej rodzinie ze Swarożyna. Jak mówią przedstawiciele fundacji, liczy się każda pomoc.
- Rodzina pani Doroty mieszka w Swarożynie i bardzo potrzebuje przede wszystkim jedzenia, jedzenia i jeszcze raz jedzenia. Będą potrzebne także ubrania na zimę. W rodzinie jest 4 dzieci. Pani Dorota nie pracuje, zarabia tylko mąż, z czego prawie połowę pensji zabiera komornik. Rodzina jest pod opieką GOPSu. Wielkość zapomogi i tylko część pensji ojca dzieci nie wystarczają w żadnym razie na utrzymanie. Sąsiadka z wielkim sercem kupuje dzieciom pani Doroty prawie codziennie chleb, widzicie więc kochani przyszli i obecni darczyńcy współpracujący z fundacją, że chleb i ziemniaki to nie jest coś oczywistego i normalnego w każdej rodzinie. Zwracamy się z wielką prośbą - przynoście nam jedzenie - chociaż siatkę ziemniaków, czy makaron. Jak dzieci mają się cieszyć, kiedy burczy im w brzuchu? Podobno syty głodnego nie zrozumie, my jednak liczymy na WAS - apeluje Aleksandra Muchowska z Fundacji Dzieci i Rodzin Ubogich.
Ponadto potrzebne są ubrania dla dzieci. Fundacja szuka również osób, które pomogą wyremontować dach i przynajmniej jedno pomieszczenie w mieszkaniu pani Doroty.
Wszyscy, którzy chcą pomóc, proszeni są o kontakt z fundacją:
https://www.facebook.com/pages/Fundacja-Dzieci-i-Rodzin-Ubogich/490597891039494?ref=br_rs
lub
https://fundacja-dzieci-rodzin-ubogich.manifo.com.
- Rodzina pani Doroty mieszka w Swarożynie i bardzo potrzebuje przede wszystkim jedzenia, jedzenia i jeszcze raz jedzenia. Będą potrzebne także ubrania na zimę. W rodzinie jest 4 dzieci. Pani Dorota nie pracuje, zarabia tylko mąż, z czego prawie połowę pensji zabiera komornik. Rodzina jest pod opieką GOPSu. Wielkość zapomogi i tylko część pensji ojca dzieci nie wystarczają w żadnym razie na utrzymanie. Sąsiadka z wielkim sercem kupuje dzieciom pani Doroty prawie codziennie chleb, widzicie więc kochani przyszli i obecni darczyńcy współpracujący z fundacją, że chleb i ziemniaki to nie jest coś oczywistego i normalnego w każdej rodzinie. Zwracamy się z wielką prośbą - przynoście nam jedzenie - chociaż siatkę ziemniaków, czy makaron. Jak dzieci mają się cieszyć, kiedy burczy im w brzuchu? Podobno syty głodnego nie zrozumie, my jednak liczymy na WAS - apeluje Aleksandra Muchowska z Fundacji Dzieci i Rodzin Ubogich.
Ponadto potrzebne są ubrania dla dzieci. Fundacja szuka również osób, które pomogą wyremontować dach i przynajmniej jedno pomieszczenie w mieszkaniu pani Doroty.
Wszyscy, którzy chcą pomóc, proszeni są o kontakt z fundacją:
https://www.facebook.com/pages/Fundacja-Dzieci-i-Rodzin-Ubogich/490597891039494?ref=br_rs
lub
https://fundacja-dzieci-rodzin-ubogich.manifo.com.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.












![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)

















Komentarze (49)
dodaj komentarz
lopez_gość
09.12.2013, 08:19
Za mało danych!
Proszę o więcej informacji, np. wiek dzieci, potrzeby w zakresie wyposażenia w meble, sprzęt agd i in. Z artykułu wynika, że potrzeba "tylko" jedzenia... Ludzie pomogą, ale trzeba ich nieco ukierunkować!
GOŚĆ_gość
09.12.2013, 08:43
UKIERUNKOWANIE
BRAKUJE WSZYSTKIEGO A NAJBARDZIEJ JEDZENIA!!!!TYM LUDZIOM PRZYDA SIĘ WSZYSTKO!!!!!!
a pracodawca???????????_gość
09.12.2013, 12:00
a pracodawca jest ślepy???????????chłop pracuje,komornik wszedł na pensję- i co pracodawca tego nie widzi?????????a gdzie serce???to się nazywa katolicyzm????????święta idą-może jakieś paczki dla dzieci i bony od pracodawcy-a nie napychać kabzę :( to jest wstyd że pensja jest taka niska i ledwo koniec z końcem wiążą-bo pewnie najniższa krajowa...czas na podwyżki by ludzie normalnie mogli życ-a nie wegetować ;(
_gość
07.01.2014, 21:58
czy tusk ma serce i rozum? czy komoruski ma serce i rozum? czy drewa ma serce? najbiedniejsi maja je mieć???
Fundacja Dzieci i Rodzin Ubogi_gość
09.12.2013, 08:27
więcej danych jest na stronie internetowej
http://fundacja-dzieci-rodzin-ubogich.manifo.com/
KOCHANI WIELKA PROŚBA DO WAS O POMOC !!
Chcielibyśmy przedstawic wam dzisiaj rodzinę która BARDZO POTRZEBUJE
POMOCY. Rodzina pan Doroty mieszka w Swarożynie i bardzo potrzebuje przede
wszystkim jedzienia jedzenia i jeszcze raz jedzienia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Będą potrzebne także ubrania na zimę . W rodzinie jest 4 dzieci. Pani Dorota nie
pracuje , zarabia tylko mąz z czego prawie połowę pensji zabiera komornik.
Rodzna jest pod opieką GOPSu. Wielkośc zapomogi i tylko częśc pensji ojca
dzieci nie wystarczają w żadym razie na utrzymanie rodziny . Sąsiadka z wielkim
sercem kupuje dzieciom pani Doroty prawie codziennie chleb, widzicie więc
kochani przyszli i obecni darczyńcy współpracujący z fundacją , że chleb i
ziemniaki to nie jest coś oczywistego i normalnego w każdej rodzinie.
ZWRACAMY SIĘ DO WAS Z WIELKĄ PROŚBĄ PRZYNOŚCIE NAM JEDZENIE
CHODZIAŻ SIATKĘ ZIEMNIAKÓW I 3 PACZKI MAKARONU. Jak dzieci mają się
cieszyć kiedy burczy im w brzuchu??? Podobno syty głodnego nie zrozumie, my
jednak liczymy na WAS !!!!! PRZYNOŚCIE JEDZENIE
rpdzina pani Doroty potrzebuje : chleb kilka bochenków - pani Dorota może
zamrozić.
5 kg mąki
każdą ilość ziemniaków
5 paczek makaronu, 5 paczek ryżu
cukier,i każde inne artykuły spożywcze Jedzenie jest dla tej rodziny
NAJWAŻNIEJSZE
Ponadto potrzebne są ubrania dla dzieci szczególnie buty:
dzieci noszą następujące rozmiary:
Beata 11 lat rozmiar 152 nr buta 37
Ewa 9 lat rozmiar 136 nr buta 35
Zbyszek 6 lat rozmiar 122 nr buta 33
Magda 3 lata nr buta 24
Drodzy darczyńcy prosimy Was bardzo serdecznie przynocie wraz z ubraniami
KONIECZNIE JEDZENIE DLA TEJ RODZINY
BĘDĄ WAM NIEZMIERNIE WDZIĘCZNI
Osoby które chciałby przekazac dary dla rodziny pani Doroty proszone sa o
kontakt tel 794 159 667
:)_gość
09.12.2013, 09:00
:)
a co na to Resteks ? tudzież Dekpol ?
_gość
09.12.2013, 09:06
Myśle ze tyle informacji wystarczy sa linki. Bieda nikt raczej sie nie chwali,bo w dzisiejszym świecie to panstwo raczej nie pomoze a raczej ma powod do zabrania dzieci rodzicom. Wiec pomagajmy ile możemy aby te Biedne ale napewno kochane dzieci nie musialy przechodzic dramatu rozstania z kochanymi rodzicami. Proszę.
_gość
09.12.2013, 10:14
Może warto kupić im prezerwatywy?
Bo za jakiś będzie siedmioro dzieci i dary trzeba będzie wozić wynajętym tirem. Swoją drogą, ten komornik, to rzeczywiście był im bardzo potrzebny. Do likwidacji grzyba służą ogólnie dostępne środki, koszt takiego preparatu na bazie chloru kosztuje ok. 15 PLN (mogę go sprezentować owej rodzinie) z czasem warto pomyśleć o uszczelnieniu dachu i ociepleniu elewacji, w razie potrzeby służę poradą.
alfa_gość
07.01.2014, 19:45
co ty wiesz o życiu...
Śmieszny jesteś Panie dobra rada, wypchaj się.....znajdą się ludzie co ich zrozumieją i pomogą bez głupawych wstawek o prezerwatywach!!
xxx_gość
09.12.2013, 11:04
komornik wstydu nie ma........
_gość
09.12.2013, 11:12
Można też w ramach pomocy kupić prezerwatywy. Oszczędzi się przez to następnym dzieciom biedy i niedostatku. Nie jest sztuką natrzepać całej masy dzieciaków. Jest sztuką taką rodzinę potem utrzymać. Żal mi tych dzieci, bo to nie ich wina, że cierpią niedostatek i biedę.
_gość
09.12.2013, 16:00
--- Treść komentarza została usunięta przez Moderatora serwisu ---
dajcie spokuj_gość
09.12.2013, 11:43
na tą biedę ,tyle dzieci ,niech sobie jeszcze 5 zrobi ,a ty głupi pomagaj
_gość
09.12.2013, 12:44
ta bida aż piszczy ale dzieciaków to trzeba narobić a potem płacz bo niema .dorośli ludzie bezmózgi nic doać nic ująć proponuje wam tera bliźniaki co roku poprostu gratulacje
kobieta_gość
09.12.2013, 17:44
dzieci i bieda
--- Treść komentarza została usunięta przez Moderatora serwisu ---
_gość
09.12.2013, 13:19
zrobi czy nie zrobi dzieci to kazdego prywatna sprawa a pomoc sie nalezy
_gość
09.12.2013, 17:11
nic sie nie nalezy
Za komuny sie ͵͵nalezalo´´
_gość
10.12.2013, 10:35
Jeżeli ilość dzieci, to każdego prywatna sprawa, to też prywatnie niech swoje wszystkie dzieci utrzymuje i wtedy nikt nie ma prawa mu się do niczego mieszać. Jeśli ktoś nie zadbał w porę o swoje wykształcenie, ma szansę w życiu tylko na pracę słabo opłacaną, lub jest bezrobotny itd itd, to powinien w procesie myślenia i przewidywania przyszłości i skutków swojego postępowania używać raczej głowy, a nie krocza. Jeśli takie osoby są całe życie na garnuszku nas wszystkich, czyli np MOPS, czy GOPS, to to już nie jest ich prywatna sprawa. Dlaczego wielodzietne są zawsze rodziny, gdzie rodzice są zawsze i dziedzicznie biedni, bez wykształcenia i pracy? Dlaczego ludzie wykształceni i dobrze uposażeni nie mają wielu dzieci, które również odebrałyby dobre wykształcenie i pracując zrzucałyby się co miesiąc do naszego wspólnego koszyka podatkowego, emerytalnego i zdrowotnego? Dlaczego wielodzietne są rodziny, w których bezrobotni rodzice "produkują" następnych biednych bezrobotnych? Dlaczego wielodzietne są przeważnie osoby nieporadne życiowo i są zawsze ciężarem dla nas wszystkich, a nie te, które doskonale sobie radzą? Rzeczywiście, prezerwatywy nie byłyby pomysłem pozbawionym sensu. To jest tańsze, niż utrzymanie dzieci. Jeśli kogoś stać, to niech robi sobie armię dzieci. Jego sprawa. Nie od dziś wiadomo, że jesteśmy biednym krajem, biednych ludzi i nie stać nas na utrzymywanie tylu bezrobotnych, którzy całe życie są na garnuszku pomocy społecznej. Niektórzy potrafią to zrozumieć, a niektórzy nie. Co z tego, że narobimy mnóstwo dzieci, skoro trzeba będzie je utrzymywać z kasy państwowej? Czy w Polsce jest tyle pracy, że możemy powiedzieć, że te wszystkie dzieci będą pracowały na nasze emerytury, kiedy dorosną i one są inwestycją w przyszłość? Nie możemy, bo w Polsce nie ma tyle miejsc pracy. Jest za to dziedziczne bezrobocie, dziedziczna bieda itd. Jest cała masa ludzi, którym nawet do głowy nie przyjdzie poszukać pracy, tylko od razu lecą po zasiłki do MOPS.
gośćiu_gość
09.12.2013, 13:26
A te wszystkie programy które niby pomagają odnowić dom? Jak nie będzie grzyba to już lepiej a ludzie jak zwykle pomogą.
ooooooo_gość
09.12.2013, 14:04
w takich warunkach mieszkać ,boże mops tego nie widzi ?>niech trawią do domu dziecka ,to lepiej będą miały
mm_gość
09.12.2013, 14:08
komornik?
komornik za co zabiera kase? niezapłacone alimenty za inne dzieci czy masa kredytów? jestem za pomaganiem ale rodzinom którym nie starcza na życie a nie na komornika! Zapewne nabrali kredytów żyli ponad stan i teraz co? Trzeba myśleć zanim się narobi dzieci i długów!
jarek_gość
14.12.2013, 23:16
przepraszam,czy kiedykolwiek komuś pomogłeś?kto dał ci prawo do zabierania głosu!jesteś najedzony bez kredytów wizyt komornika to się ciesz.Ja mówię nigdy nie mów nigdy.Trochę pokory człowieku.Co za wstrętni ludzie tylko,jak nie splują dzień stracony.Pamiętaj trochę pokory!
mopcio7
09.12.2013, 14:15
Patologia rodzi patologie
--- Treść komentarza została usunięta przez Moderatora serwisu ---
zuza
09.12.2013, 15:06
Pomoc
Ci,którzy tak się wymądrzają na temat prezerwatyw czy komornika to chcą pomóc? Bo jeśli nie,to nie zabierajcie głosu.W naszym kraju wszyscy mamy tak niepewną sytuację,że nas też w każdej chwili może to spotkać.Wystarczy stracić pracę albo zachorować i cały świat może się nam zawalić.Trochę empatii i zrozumienia wobec drugiego człowieka.Nikt nie napisał,że w tej rodzinie jest np problem z alkoholem czy lenistwo.Ojciec pracuje i wiadomo jakie płace są dziś w Polsce.Jak pomyślę jak moje dzieci wymyslają co by dziś zjadły to aż serce się kraje bo inne dzieci nawet chleba nie mają.Jeśli ktoś nie ma nic do zaoferowania to niech siedzi cicho
uio_gość
09.12.2013, 16:37
uio
Najlepszy pomysł to emigracja do Niemiec - mój znajomy z rodziną emigrował i sobie chwali - dostał tam mieszkanie socjalne od miasta oraz pomoc w znalezieniu pracy i zyje sobie na luzie ... w PL to przez całe zycie pracujac jako zwykły robotnik ledwo wiazał koniec z końcem i nie mógł sobie na nic pozwolic ... ale wiadomo to nie jest taka łatwa sprawa emigrować
gość_gość
09.12.2013, 17:07
wyłączyć komentarze
Do redakcji prośba. Te komentarze mogą czytać te dzieci z tej rodziny, Naprawdę można je przez to skrzywdzić. Może lepiej skasować niektóre komentarze i zablokować dodawanie. Pomyślcie jak się czują te dzieci czytając to co tutaj niektórzy wypisują. Pozdraiam
jan_gość
09.12.2013, 18:20
XX
Z komntarza mopcia7 wynika ze zna ta rodzine moze ktos da tej Dorocie prace i zobaczymy czy ją wezmie Pomagać powinno sie ludziom ktorzy znalezli sie w biedzie nie z własnej winy a nie utrzymywac nierobow bo nie mają co jesc
beata_gość
09.12.2013, 20:30
Jestem córką Doroty jak czytam co piszecie o mojej mamie jest mi smutno moja mama taka nie jest jest najlepsza na całym świecie kocha mnie i moje rodzenstwo robi wszystko zeby my mieli co jesc i ciepło. Nie jeden raz widziałam jak płacze nawet dzis płakała jest jej bardzo cięzko a wy ją jeszcze piszecie takie komętarze.dzis moja mama powiedziała ze załuje ze poprosiła o pomoc.
Gość_gość
09.12.2013, 20:35
Zazdrość
Zazdrośni i wredni ludzie są wszędzie nie ma co się przejmować jakimiś NIeDACZNIKAMI którzy tylko w klawiaturę potrafią klikać i pierdoły wypisywać człowieku idz do psychiatry bo to ci piszesz jest pełne jadu i zazdrości jakby ci w zyciu WYSZŁO to byś takich bzdetów nie wypisywał anonimowo jest najłatwiej pluć na kogoś ostatni patafianie
aleksander_gość
09.12.2013, 20:39
pomoc
typowa rodzina katolicka ,płodzić dzieci i czekać na pomoc państwa,proboszcz się cieszy bo nie musi pomagać i jeszcze będzie miał pownie z tego jakieś profity
ot wlasnie :)_gość
10.12.2013, 17:31
ot wlaśnie,a co na to wielebny proboszcz??????nie zna sytuacji???!!!!!!!!!??????????i co nic tak nie laska :) pani Dorotko idzie pani do księdza i poprosi o pokarm-tylko proszę napisać prawdę -czy coś pani dostala?
beata_gość
09.12.2013, 21:03
Moi rodzice nie są alkocholikami nie znacie ich oni sie starają wszystko robią dla nas'a do pracy mama nie może isc bo nie ma gdzie zostawic rodzenstwa
Ania....P_gość
09.12.2013, 21:49
Beata ma rację
Beata ma rację jej rodzice nie są alkoholikami to dobrzy ludzie troszczą się o swoje dzieci byłam tam wczoraj! I wiem jak tam jest tam jest miła atmoswera i żadnych złych ludzi. Więc nie komentujcie tego postu na tcz.pl byście byli złymi ludźmi nawet jesteście, jak nie wiecie to nie komentujcie go źle możecie nie mieć racji Pozdrawiam Ania
gość_gość
09.12.2013, 21:39
Wy nędze
Nie widzicie że tym ludziom sprawiacie przykrość!? A jak wy byście byli panią Dorotą to co byście zrobili? Wo gule wy nie macie nic do gadania! Ci co to piszą są straszni ! Nigdy nie powiedzieliście żadnego miłego słowa dla człowieka !
Ania....P_gość
09.12.2013, 21:52
:P
Beata jesteś tam jeszcze ??? Powspieram cię jeszcze ;P
zuza
09.12.2013, 22:34
Komentarze
Kiedy ukazał się dziś ten artykuł ,od razu pomyślałam co się będzie działo.I nie pomyliłam się.I tak jest zawsze po każdym artykule dotyczącym takich spraw.Znieczulica totalna.Zero wyobrażni,że ktoś będzie cierpiał przez czyjeś nieprzyjemne słowa.Ludzie pomyślcie trochę zanim coś napiszecie.Tej Pani na pewno jest strasznie ciężko w życiu.A niektórzy jeszcze bardziej się do tego przyłożyli.Dobrej nocy wszystkim,którzy idą spać najedzeni,w ciepłym mieszkaniu.
fff_gość
09.12.2013, 23:37
ci co to komentują niech j**@# barana w ścianę to może zmądrzeją bo teraz to trzoda chlewna nie ludzie jak nie macie pojęcia co tam się dzieje to poco się wpierd!@#$
_gość
10.12.2013, 12:52
masz na myśli siebie?
Wybacz, ale masz bardzo ubogie słownictwo i nie do końca zrozumiałem Twój przekaz.
gość_gość
09.12.2013, 23:55
OGARNIJCIE!!!
LUDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ CO WY TU WYPISUJECIE !!! Nie macie pojęcia co muszą czuć Ci ludzie... czytając takie komentarze !!! Nie jest wcale tak łatwo poprosić o pomoc , trzeba być mega odważnym - podziwiam tą kobietę jest w stanie dużo znieść dla swoich dzieci (naraziła się na ocenę i krytykę ) ... ale te okropieństwa to już przesada !!!! Pomyślcie trochę to nie boli - każdy z nas może być w każdej chwili w o wiele gorszej sytuacji (np bezdomni to nie tylko alkoholicy ,także lekarze, prawnicy ,) mało takich przykładów prosto z życia ... Jesteś na szczycie i nagle bum... nie masz nic... Proszą o pomoc ,najwidoczniej nie dali rady z tego co wyczytuje nie mieszkają w tym domu sami zajmują tylko jeden pokój ... więc przestańcie oceniać, może wygląd tego domu to wcale nie ich wina ?! Nie mają się gdzie podziać i starają się polepszyć nie tylko swoją sytuację mieszkaniową - TROCHĘ WYOBRAZNI !!! Oceniajcie po poznaniu wszystkich faktów , jedzcie zajrzyjcie w każdy kąt , porozmawiajcie -bezpodstawna ocena nie jest nic warta !!!
aaa_gość
10.12.2013, 00:15
na fajki mają
z tego co widziałam to pani Dorota pali papierosy, nie wiem jak ojciec dzieci ale Pani Dorota tak, na to mają, nielepiej kupić za to jedzenie dla dzieci?? Jestem pewna że w Tczewie jest wiele innych rodzin którym naprawdę warto pomóc, tak samo internet, mają na internet a nie mają na jedzenie, no przepraszam ale coś tutaj jest chyba nie tak...zastanówmy się nad tym głębiej...
leszek
10.12.2013, 01:22
.
To jeszcze nic, niedługo ksiądz po kolędzie przyjdzie i kasiorke bedzie chcial
_gość
13.12.2013, 23:51
motto na nadchodzące wizyty ,,duszpasterskie"...
,,wygon z domu, księdza- zniknie nędza..."
_gość
10.12.2013, 17:39
Nie pomagam, nie komentuję i nie przeszkadzam innym, którzy mają na ten temat inne zdanie. Idą święta, czas Bożego Narodzenia i Wigilia z piękną polską tradycją "pustego miejsca przy stole". Z wypowiedzi córki Pani Doroty wynika, że dzieci są ułożone. Za parę lat wyksztalcą się, znajdą dobrą pracę i jest duża szansa ,że to one będą pomagać innym. Obecnie w moim zakładzie zbieramy pieniądze na paczkę i rzeczy dla tych dzieci. Są to niewielkie kwoty, nikt niczego nie musi " odejmować sobie od ust", a jaka frajda, że ktoś może równie radośnie i rodzinnie spędzić święta jak my.
_gość
10.12.2013, 18:54
Rodzino Pani Doroty, Pani Doroto - niech się Pani nie martwi, zbieramy na remont tego dachu, bo to teraz jest najważniejsze. Pozdrawiamy.
_gość
10.12.2013, 19:03
Rodzino Pani Doroty, Pani Doroto - niech się Pani nie martwi, zbieramy na remont tego dachu, bo to teraz jest najważniejsze. Pozdrawiamy. Będzie dobrze na pewno - BĘDZIE!
malgorzata_gość
13.12.2013, 21:28
jw
uważam ,że pomoc ludziom biednym nie jest obowiązkowa,więc proszę nie pisać tych okropnych komentarzy.Proszę chamstwo i te wypociny zachować dla siebie.Nie chcesz nie pomagaj,nie krytykuj,nie osądzaj!Dzieci nie mają wpływu na taką sytuację w jakiej się znalazły,rodzicom też ciężko na to patrzeć.Skoro już są trzeba pomóc a nie pastwić się nad nimi!Ludzie opamiętajcie się i proszę nie zionąć jadem.Nie pomagasz znajdź inne miejsce gdzie można się wykazać koszmarnymi słowami.Spokojnych dostatnich świąt i po świętach również.Ja pomogłam ,choć też mi się nie przelewa.Do kościoła nie latam,a jednak uważam się za dobrego człowieka i w lustrze widzę siebie.Wszystkiego dobrego dla wszystkich.Spuście z siebie to złe powietrze.Dziękuję Małgorzata
malgorzata_gość
13.12.2013, 21:35
chcę dodać,że dziś Pani Ola i Pan Jarek ,który bezinteresownie przyjechał na parking po dary,żeby zawieźć do rodziny z 7 dzieci,a mówi ,że nie jest bogaty przeznaczył swój czas,dał samochód i paliwo.Mój mąż i ja w czwórkę popłakaliśmy się ze wzruszenia,że są jeszcze ludzie którym się chce bezinteresownie pomóc.Jestem bardzo wzruszona.Źli ludzie niech nie pomagają i zamilkna.Tak będzie dla wszystkich najlepiej.
maly ktos_gość
14.02.2014, 16:45
xxx
jestem za tym aby pomagac biedniejszym ale trzeba by sprawdzic tez pania prezes fundacji czy ona rowniez nie wykozystuje dobroci ludzi dobrej woli bo w dzisiejszych czasach jest za duzo cwniakow ktorzy to wykozystoja
anulka43_gość
18.03.2015, 20:04
Potrzebna pilna pomoc.W potrzebie
Zwracam się do ludzi dobrego serca o pomoc.Jestem w bardzo trudnej sytuacji finansowej i materialnej.Jestem w bardzo pilnej potrzebie.SERDUSZKA KOCHANE POMÓŻCIE.Jestem samotną matką,bez pracy bo nawet nie ma dla mnie.Ja mam prawie 50 lat i jak chodzę i pytam to dostaję odpowiedzi że potrzebują młodych i bez obowiązku bez rodziny a ja jestem już za stara i się już nie nadaje i jestem już nikomu nie potrzebna.Jestem po rozwodzie z winy byłego męża który nie płacił za mieszkanie a dług to 30 tys.zł ja tylko pobieram na dzieci zasiłki rodzinne 260 zł na 2 je dzieci i alimenty 400 zł to jest raptownie 660 zł.A gdzie opłaty,za mieszkanie co płacę 300 zł i 280 zł za prąd.I za ten dług byłego to ja mam komornika który żąda 1500 zł.Ja nawet nie mam za co dzieciom kupić podręczników do liceum i to jest społeczno-wojskowe na same buty wojskowe muszę dać od 350 zł do 550 zł.I do VI kl.szkoły podstawowej oraz zaszyty a gdzie plecaki obuwie.Brakuje mi też odzieży dla dzieci brakuje mi pościeli,kocy ,firan,kołder,naczyń,ręczników,brakuje też środków piorących takich jak proszki do prania,płyny do prania i płukania,różne płyny do czyszczenia,szampony,opału,to co miałam to te rzeczy były maż powynosił i posprzedawał na alkohol,nie mam nawet za co wyremontować mieszkania potrzebne są farby,kasetony na ocieplenie sufitu i styropian na ocieplenie ścian szczytowych a co najgorsze nie mam nawet za co wstawić drzwi balkonowych bo to są drzwi jeszcze poniemieckie i już przegnite od deszczu i nawet szyby same wylatują a jak jest zimno to ciepło ucieka przez nie a takie drzwi balkonowe kosztują około 2500 tys.zł do 3000 tys.zł,Przepaloną mam kuchnię węglową a nie kupię bo mnie nie stać a taka kosztuję w granicach 1500-2500 a nawet i więcej,Jak są jakieś dobre serca to bardzo proszę o pomoc.Jeszcze raz bardzo gorąco proszę o pomoc,jestem zrozpaczona tym że nie ma pracy a żyć trzeba.Dlatego bardzo gorąco proszę o pomoc kto jest wstanie pomóc to bardzo proszę.Pozdrawiam zrozpaczona samotna matka.Anna.PROSZĘ.Również poszukuję drzwi balkonowych,kuchni węglowej,dużej szafy na korytarz i jak ktoś ma materiały do ocieplenia mieszkania takie jak kasetony i farby do malowania,piec kominkowy to co wymieniłam bardzo chętnie przyjmę.A TU ZNOWU ŚWIĘTA SIĘ ZBLIŻAJĄ I ZNOWU NIC NIE BĘDĘ MIAŁA A ŻEBY DZIECIOM ZROBIĆ.DLATEGO BARDZO PROSZĘ O POMOC.Pochodzę z Zachodniopomorskiego