Rejestracja pojazdów w czasie koronawirusa. Nie będzie kar za przekroczenie terminów

Rejestracja auta w czasach pandemii koronawirusa to nie jest łatwe zadanie. Urzędy w całej Polsce pracują w trybie awaryjnym i do absolutnego minimum ograniczają kontakt z klientem. Na szczęście, nie będzie kar za przekroczenie terminów dotyczących rejestracji.

Koronawirus postawił nasze życie na głowie. Dotyczy to także funkcjonowania urzędów i instytucji. Problem mają ci, którzy muszą zarejestrować auto. Epidemia wprowadziła szereg ograniczeń dotyczących obsługi klienta. Urzędy pracują w trybie awaryjnym - część rejestruje tylko auta sprowadzone i nowe, inne całkowicie zawiesiły rejestrację.

- Jak ktoś ma przerejestrowane auto dostaje tzw. Miękki dowód rejestracyjny (tymczasowy) ważny 30 dni. W starostwie telefonicznie informują, że nie wydają finalnych dokumentów i nie wpuszczają ludzi, nie przedłużają też fizycznie pozwoleń (nie wbijają pieczątek). Jak mamy sprzedać auto, żeby mieć co do garnka włożyć? Na tymczasowym dowodzie nie można... - pisze do nas nasz czytelnik.

Inni zwracają uwagę na to, że od stycznia mamy tylko 30 dni na przerejestrowanie auta, a za spóźnienie grozi kara do 1000 złotych. Jak to zatem wygląda teraz w praktyce?


- Na razie rejestracja pojazdów czy wymiana dowodów tymczasowych jest zawieszona. Informujemy również, iż w związku z zagrożeniem epidemiologicznym osoby, które nie dokonają w terminie 30 dniowym rejestracji pojazdu sprowadzonego z kraju Unii Europejskiej albo nie zgłoszą w takim samym terminie nabycia/zbycia pojazdu, nie będą podlegać karze pieniężnej, o której mowa w art. 140 mb Prawo o ruchu drogowym, jeśli nie miały możliwości dokonania takiego zgłoszenia w wyniku ograniczenia pracy Starostwa Powiatowego w Tczewie od dnia 18 marca 2020 r - informuje Marcin Stolarski, rzecznik Starostwa Powiatowego w Tczewie.

Także Związek Powiatów Polskich przygotował opinię prawną dotyczącą skutków epidemii koronawirusa na wymierzanie kar z tytułu niedokonania w 30-dniowym terminie rejestracji pojazdu sprowadzonego z innego kraju Unii Europejskiej albo niezgłoszenia w takim samym terminie nabycia/zbycia pojazdu zarejestrowanego w kraju. Wynika z niej, że epidemia koronawirusa i związane z tym ograniczenia w starostwach są przesłanką do nie wymierzania kar.

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (3)
dodaj komentarz

  • +8

    7u&_gość

    30.03.2020, 09:16

    A cos by sie stalo aby 1 osoba na 1 godzine wchodzila po dowod wygrodzona trasa? Panie. Sa za sxyba..

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx8.xx4 
  • +12

    Max_gość

    30.03.2020, 11:11

    Błazenada

    A w czym te panie które siedzą za okienkiem są lepsze od sprzedawczyni w sklepie. Przecież można zorganizować ich prace tak aby w wydziale komunikacji przebywały max 2 osoby obsługiwane. Ale to jest Polska i urzędnicy to najbardziej chroniona kasta w tym kraju.

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx8.xx6 
  • +1

    Neta_gość

    30.03.2020, 19:21

    Żenada

    Te Panie w starostwie zawsze były za szybą więc w czym problem żeby wpuszczać po dwie osoby do urzędu żeby zarejestrować auto lub odebrać dowód. Jest przecież umawianie on-line, więc w czym problem. Sklepy musiały zrobić zabezpieczenia dla klientów i działają święte krowy ze starostwa są inne...? W urzędzie miasta jakoś można załatwić formalności po umówieniu na konkretną godzinę.

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx2.xxx 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.