Nowe krawężniki, wyrównany chodnik i koniec z dziurami - zapewnia Miejski Zarząd Dróg, wspominając o właśnie prowadzonych pracach przy ul. Głowackiego. Zgodnie z zapowiedziami drogowców, mieszkańcy osiedla Witosa mają w końcu odetchnąć.
O fatalnym stanie ulicy Głowackiego pisaliśmy wielokrotnie. Wiosną pojawiliśmy tam z kamerą, a mieszkańcy tamtej części miasta tłumaczyli nam, że stan ulicy po przeprowadzonych jakiś czas temu robotach kanalizacyjnych, delikatnie mówiąc, nie jest najlepszy. Dodatkowo dziwiło, że po zakończeniu robót wylano nowy dywanik tylko po jednej stronie drogi. Wymiana asfaltu na części, gdzie nie prowadzono prac ziemnych, nie była bowiem objęta umową. Urzędnicy starali się też rozwiązać problem z firmą, która wykonała kolejny etap prac kanalizacyjnych w ul. Głowackiego w kierunku Śliwin na rzecz Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, ale nie uporządkowała terenu z pełną starannością. Teraz postanowili interweniować również radni:
- W ostatnim czasie prowadzone są prace remontowe w ciągu ulicy Głowackiego na Osiedlu Witosa. Podczas trwania tychże prac, byliśmy kilkukrotnie alarmowani przez mieszkańców Osiedla, że zadanie to realizowane jest w sposób budzący poważne wątpliwości. Według relacji mieszkańców, najpierw w ciągu ulicy połatane zostały dziury w drodze. Tymczasem później, połatany asfalt został zerwany i przystąpiono do kładzenia zupełnie nowej nawierzchni jezdni. Wedle naszych obserwacji, istnieje ryzyko, że nowy asfalt wylany zostanie bez wymiany krawężników na nowe, co byłoby w naszym uznaniu poważnym błędem. Działania opisane powyżej, wzburzyły lokalnych mieszkańców, którzy zwrócili się do nas z prośbą o pilne wyjaśnienie sprawy. - piszą we wspólnej interpelacji do tczewskiego ratusza radni Bartłomiej Kulas i Kazimierz Mokwa (PO).
Sprawę wyjaśnialiśmy w Miejskim Zarządzie Dróg, gdzie wytłumaczono nam, że początkowo załatano największe dziury, które były największą zmorą dla kierowców korzystających z tej ulicy:
- Teraz został już sfrezowany fragment jezdni i pojawi się nowy dywanik. Pojawią się też nowe krawężniki i uporządkowany zostanie chodnik. Mieszkańcy powinni być zadowoleni. - tłumaczy nam Edmund Woyda, szef Miejskiego Zarządu Dróg w Tczewie.
O fatalnym stanie ulicy Głowackiego pisaliśmy wielokrotnie. Wiosną pojawiliśmy tam z kamerą, a mieszkańcy tamtej części miasta tłumaczyli nam, że stan ulicy po przeprowadzonych jakiś czas temu robotach kanalizacyjnych, delikatnie mówiąc, nie jest najlepszy. Dodatkowo dziwiło, że po zakończeniu robót wylano nowy dywanik tylko po jednej stronie drogi. Wymiana asfaltu na części, gdzie nie prowadzono prac ziemnych, nie była bowiem objęta umową. Urzędnicy starali się też rozwiązać problem z firmą, która wykonała kolejny etap prac kanalizacyjnych w ul. Głowackiego w kierunku Śliwin na rzecz Zakładu Wodociągów i Kanalizacji, ale nie uporządkowała terenu z pełną starannością. Teraz postanowili interweniować również radni:
- W ostatnim czasie prowadzone są prace remontowe w ciągu ulicy Głowackiego na Osiedlu Witosa. Podczas trwania tychże prac, byliśmy kilkukrotnie alarmowani przez mieszkańców Osiedla, że zadanie to realizowane jest w sposób budzący poważne wątpliwości. Według relacji mieszkańców, najpierw w ciągu ulicy połatane zostały dziury w drodze. Tymczasem później, połatany asfalt został zerwany i przystąpiono do kładzenia zupełnie nowej nawierzchni jezdni. Wedle naszych obserwacji, istnieje ryzyko, że nowy asfalt wylany zostanie bez wymiany krawężników na nowe, co byłoby w naszym uznaniu poważnym błędem. Działania opisane powyżej, wzburzyły lokalnych mieszkańców, którzy zwrócili się do nas z prośbą o pilne wyjaśnienie sprawy. - piszą we wspólnej interpelacji do tczewskiego ratusza radni Bartłomiej Kulas i Kazimierz Mokwa (PO).
Sprawę wyjaśnialiśmy w Miejskim Zarządzie Dróg, gdzie wytłumaczono nam, że początkowo załatano największe dziury, które były największą zmorą dla kierowców korzystających z tej ulicy:
- Teraz został już sfrezowany fragment jezdni i pojawi się nowy dywanik. Pojawią się też nowe krawężniki i uporządkowany zostanie chodnik. Mieszkańcy powinni być zadowoleni. - tłumaczy nam Edmund Woyda, szef Miejskiego Zarządu Dróg w Tczewie.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/81be33-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](_ramfs/foto-webp/a231aa-640360.webp)



















Komentarze (6)
dodaj komentarz
_gość
01.08.2013, 11:42
Wybory, wybnory, wybory idą!
Kiełbasa wyborcza została rzucona! :)
ghost26_gość
01.08.2013, 13:03
:)
jak widać na zdjęciu prace są zaawansowane.
x_gość
01.08.2013, 15:28
A DOJAZD DO NOWEGO OSIEDLA Z GŁOWACKIEGO (BĄDKOWSKIEGO) NADAL NIE ISTNIEJE I LUDZIE MUSZĄ JEŹDZIĆ PRZEZ KAŁUŻE. ALE SZYKUJE SIE POZEW :D PRZECIW MIASTU
dfg_gość
01.08.2013, 19:09
dfg
te 2 bloki nazywasz nowym osiedlem ? poza tym jechałem tam i tragedii nie ma
m_gość
02.08.2013, 07:53
dojazd
Niestety miasto tylko prowizorycznie "łata dziury" a następnie musi poprawiać. Za takie załatwianie spraw bardzo dziękujemy.
x_gość
02.08.2013, 08:27
dwa plus dwa w budowie, czyli wiecej mieszkancow niz cala reszta gorek