Już tradycyjnie w trzeci weekend września Pelplin znów przeniósł się w czasy cysterskie - w ostatni weekend (15-16. września) odbył się tam dwunasty Jarmark Cysterski. Organizatorzy przygotowali mnóstwo atrakcji.
Tłumy mieszkańców Pomorza odwiedziły w ostatni weekend Pelplin. Miłośników staroci, biżuterii oraz jadła i napitku przyciągnął Jarmark Cysterski. Przedsięwzięcie organizowane na terenie dawnego opactwa cysterskiego w Pelplinie, nawiązuje w swej formie i treści do średniowiecznych jarmarków kupieckich organizowanych w miastach, najczęściej z okazji większych świąt kościelnych, głównie patronalnych. Stąd, na ulicach Pelplina nie zabrakło w ostatni weekend mężczyzn w mnisich strojach i panien w średniowiecznych sukniach. Oprócz staroci, na przyklasztornym targu olbrzymim zainteresowaniem cieszyły się miody - także te pitne, świeże przyprawy oraz wędliny i sery.
Przez dwa weekendowe dni nie zabrakło także atrakcji na ustawionej w sąsiedztwie katedry scenie - zobaczyć można było m. in. inscenizacje z dziejów dawnego miasta obrazujące ówczesne życie dworskie, mieszczańskie i plebejskie. Uczestnicy jarmarku mogli też posłuchać koncertów muzyki dawnej, a także przyjrzeć się rycerskim potyczkom. Kolejne takie atrakcje w stolicy diecezji dopiero za rok.
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Tłumy mieszkańców Pomorza odwiedziły w ostatni weekend Pelplin. Miłośników staroci, biżuterii oraz jadła i napitku przyciągnął Jarmark Cysterski. Przedsięwzięcie organizowane na terenie dawnego opactwa cysterskiego w Pelplinie, nawiązuje w swej formie i treści do średniowiecznych jarmarków kupieckich organizowanych w miastach, najczęściej z okazji większych świąt kościelnych, głównie patronalnych. Stąd, na ulicach Pelplina nie zabrakło w ostatni weekend mężczyzn w mnisich strojach i panien w średniowiecznych sukniach. Oprócz staroci, na przyklasztornym targu olbrzymim zainteresowaniem cieszyły się miody - także te pitne, świeże przyprawy oraz wędliny i sery.
Przez dwa weekendowe dni nie zabrakło także atrakcji na ustawionej w sąsiedztwie katedry scenie - zobaczyć można było m. in. inscenizacje z dziejów dawnego miasta obrazujące ówczesne życie dworskie, mieszczańskie i plebejskie. Uczestnicy jarmarku mogli też posłuchać koncertów muzyki dawnej, a także przyjrzeć się rycerskim potyczkom. Kolejne takie atrakcje w stolicy diecezji dopiero za rok.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (7)
dodaj komentarz
Alex_gość
19.09.2012, 10:19
politykiernia
politykom wszelkiej maści mówimy NIE
._gość
19.09.2012, 16:22
.
kraj ubóstwa, totalnej zapaści, nędzy i głodu, A PASOŻYTY ZE starostwa UDAJĄ ZARADNYCH GOSPODARZY....ZARADNI DLA SIEBIE, NAJLEPSZA CZĘŚĆ TEGO BADZIEWIA OMIJA PKLEBS I CHOŁOTĘ, A PRZEZNACZONA JEST DLA CWANIACZKÓW Z URZĘDÓW WSZELAKIEJ MAŚCI, DYREKTORKÓW SZKÓŁ, KTÓRZY RĘKI DO JARMARKU NIE PRZYŁOŻĄ, A ŻRĄ ZA DWÓCH, Z SUTO ZASTAWIONYMI STOŁAMI, UGINAJACYMI SIĘ OD LUKSUSOWEGO JADŁA I NAPITKU, Z DOBRYMI ALKOHOLAMI NA CZELE... KTO SIĘ BAWI, TO SIĘ BAWI NA KOSZT SPOŁECZEŃSTWA. ZAPOMNIAŁBYM DODAĆ- OBOWIĄZUJE ZAPROSZENIE IMIENNE DO REFEKTARZA...
Gaga_gość
19.09.2012, 17:26
co te szkoły?
Faktycznie impreza udana ale po co szkoły z powiatu się tam prezentują? przecież niektóre szkoły nic nie miały na swoich stoiskach. Parę kwiatków i przetwory. Parę słoików i kompot. Albo chleb ze smalcem i koniec. Przecież tam się jedzie, żeby się pokazać, ale akurat nie od tej złej strony. Może dyrektorzy szkół niech pomyślą o tym kogo wyślą na Jarmark w przyszłym roku...
/_gość
19.09.2012, 18:56
/
Gaga, puknij się mocno, szkoły robią to z przymusu, uczniowie sa zmęczeni siedzeniem w sobotę i w niedzielę na tym widowisku, nie mówiąc o nauczycielach, którzy już od kwietnia myslą o wyborze uczniów do gry w scenariuszu , narzuconym przez pana ordowskiego, który bierze pieniadze, i to niemałe ...nikt , oprócz starostwa , nie ma z tego profitów, nauczyciele i uczniowie sa zmuszeni, nikt za ta prace nawet dziękuje nie powie, dyrektor nagrody ma dla pupili, więc po co sie starać? Gdyb y nie zmuszone szkoły, jarmark by sie nie odbył....to uszczęsliwianie na siłę, Alicja Słyszewska i starostwo wykaże się pracą innych, może nawet będzie nagroda, a dla nauczyciela oklaski...nuda od ponad dziesięciu lat.
alicja inna_gość
14.03.2013, 12:58
do komentarzy
krytykujesz piękną Alicję - no uważaj bo rozgrzeszenia nie dostaniesz
rysiek_gość
22.04.2013, 14:31
już nie taka piękna ta nasza Alicja. Ani w środku, ani po wierzchu
lola_gość
01.05.2013, 22:05
Każdy musi z czegoś żyć. Na prowincji trzeba się mocno nagimnastykować żeby zrobić coś z niczego. Bo cała ta cysterska zabawa to wielkie NIC. Jednak NIC daje kasę więc alleluja i do przodu. Nie szkodzi, że tu w ogóle nie ma cystersów tylko baby przebierane za cysterskich mnichów.