Czy miasto będzie musiało znaleźć dodatkowe miliony na kolejny etap remontu ulicy Gdańskiej? Kolejny ogłoszony przetarg to znowu kwoty przekraczające sumę zabezpieczoną w miejskiej kasie. Nic jednak na razie nie wskazuje, że wykonawcy zejdą mocno z ceny podczas ewentualnego kolejnego przetargu.
Niedawno informowaliśmy o tym, że gminy mogą mieć problem ze zrealizowaniem zaplanowanych inwestycji - Teraz to wykonawcy dyktują ceny. Samorządy mają problem?. Ostatnio przekonał się o tym Gdańsk, który chce wyremontować skrzyżowanie Podwala Przedmiejskiego z ul. Chmielną - okazuje się, że inwestycja będzie kosztowała blisko 16 mln zł. Urzędnicy postanowili rozstrzygnąć przetarg - i dołożyć brakującą kwotę - ponad 9 mln zł. W Tczewie jest podobnie - w Starostwie Powiatowym otwarto 22. stycznia oferty złożone w przetargu, który miał wyłonić wykonawcę kolejnego etapu remontu Mostu Tczewskiego. Niestety - dobrych wiadomości nie było. Jedyna złożona oferta - już kolejny raz - była za droga - powiat miał na ten cel - ponad 31 mln zł - a firma Banimex zażądała 49 mln zł. Jakie będą zatem kolejne kroki podejmowane przez tczewskie starostwo? Urzędnicy widzą jedno wyjście - ograniczenie zakresu zadanie.
Podobny problem ma miasto z kolejnym etapem remontu ulicy Gdańskiej. Już dwa razy ogłoszony został przetarg na III etap remontu ul. Gdańskiej (Rozbudowa węzła integracyjnego - przebudowa ul. Gdańskiej w Tczewie - etap III, budowa systemu tras rowerowych). Poprzedni przetarg został unieważniony, ponieważ wpłynęła tylko jedna oferta, która znacznie przekraczała kwotę przewidzianą w budżecie miasta. Do przetargu zgłosiła się firma ze Starogardu Gd., która zaproponowała wykonanie zadania za 7,7 mln zł, tymczasem w budżecie miasta kwota przeznaczona na tę inwestycję to ok. 4,5 mln zł. Za drugim razem zgłosiło się dwóch oferentów (Przedsiębiorstwo Budowy Dróg ze Starogardu Gd. oraz Eurovia Polska z Kobierzyc), ale zaproponowane przez nich kwoty znowu znacznie odbiegają od tych zaplanowanych w budżecie. Pierwsza z firm zaproponowała ponad 8,1 mln zł, druga - blisko 7,6 mln zł. Oba przedsiębiorstwa zadeklarowały zakończenie prac do 1 października br. i udzielenie 60-miesięcznej gwarancji. Czy i tym razem przetarg zostanie unieważniony?
III etap remontu obejmować ma odcinek o długości ok. 280 m - od miejsca zakończenia obecnej przebudowy (na wysokości ul. Chłodnej) do skrzyżowania z ul. Pomorską i al. Zwycięstwa. W porównaniu z poprzednim etapem ceny za wykonawstwo mogły wzrosnąć nawet trzykrotnie. Czy miasto bierze pod uwagę także zawieszanie zadania i poczekanie na obniżenie cen?
Urzędnicy analizują czy ogłaszać kolejny przetarg, czy szukać brakujących środków w budżecie - być może kosztem jakiś innych zadań. Kolejny etap robót ma obejmować fragment od miejsca, gdzie obecnie skończą drogowy - do skrzyżowania z ulicą Pomorską (skrzyżowanie też zostanie objęte pracami). Zakładana jest przebudowa wszystkich sieci - budowa nowej drogi, a także chodników, drogi rowerowej i oświetlenia. Miejski Zarząd Dróg planował wszystkie roboty zakończyć do jesieni.
Niedawno informowaliśmy o tym, że gminy mogą mieć problem ze zrealizowaniem zaplanowanych inwestycji - Teraz to wykonawcy dyktują ceny. Samorządy mają problem?. Ostatnio przekonał się o tym Gdańsk, który chce wyremontować skrzyżowanie Podwala Przedmiejskiego z ul. Chmielną - okazuje się, że inwestycja będzie kosztowała blisko 16 mln zł. Urzędnicy postanowili rozstrzygnąć przetarg - i dołożyć brakującą kwotę - ponad 9 mln zł. W Tczewie jest podobnie - w Starostwie Powiatowym otwarto 22. stycznia oferty złożone w przetargu, który miał wyłonić wykonawcę kolejnego etapu remontu Mostu Tczewskiego. Niestety - dobrych wiadomości nie było. Jedyna złożona oferta - już kolejny raz - była za droga - powiat miał na ten cel - ponad 31 mln zł - a firma Banimex zażądała 49 mln zł. Jakie będą zatem kolejne kroki podejmowane przez tczewskie starostwo? Urzędnicy widzą jedno wyjście - ograniczenie zakresu zadanie.
Podobny problem ma miasto z kolejnym etapem remontu ulicy Gdańskiej. Już dwa razy ogłoszony został przetarg na III etap remontu ul. Gdańskiej (Rozbudowa węzła integracyjnego - przebudowa ul. Gdańskiej w Tczewie - etap III, budowa systemu tras rowerowych). Poprzedni przetarg został unieważniony, ponieważ wpłynęła tylko jedna oferta, która znacznie przekraczała kwotę przewidzianą w budżecie miasta. Do przetargu zgłosiła się firma ze Starogardu Gd., która zaproponowała wykonanie zadania za 7,7 mln zł, tymczasem w budżecie miasta kwota przeznaczona na tę inwestycję to ok. 4,5 mln zł. Za drugim razem zgłosiło się dwóch oferentów (Przedsiębiorstwo Budowy Dróg ze Starogardu Gd. oraz Eurovia Polska z Kobierzyc), ale zaproponowane przez nich kwoty znowu znacznie odbiegają od tych zaplanowanych w budżecie. Pierwsza z firm zaproponowała ponad 8,1 mln zł, druga - blisko 7,6 mln zł. Oba przedsiębiorstwa zadeklarowały zakończenie prac do 1 października br. i udzielenie 60-miesięcznej gwarancji. Czy i tym razem przetarg zostanie unieważniony?
Trwają analizy. Zastanawiamy się nad optymalnym rozwiązaniem. Decyzja zapadnie w ciągu najbliższych dni - mówi prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki.
III etap remontu obejmować ma odcinek o długości ok. 280 m - od miejsca zakończenia obecnej przebudowy (na wysokości ul. Chłodnej) do skrzyżowania z ul. Pomorską i al. Zwycięstwa. W porównaniu z poprzednim etapem ceny za wykonawstwo mogły wzrosnąć nawet trzykrotnie. Czy miasto bierze pod uwagę także zawieszanie zadania i poczekanie na obniżenie cen?
Jest to możliwe, ale ma i swoje minusy. Chodzi choćby o bonusy dla Urzędu Marszałkowskiego z punktu rozliczenia środków unijnych. Wcale nie ułatwi to organizacji ruchu, a nikt nie da gwarancji, że w kolejnych latach będzie taniej - dodaje prezydent.
Urzędnicy analizują czy ogłaszać kolejny przetarg, czy szukać brakujących środków w budżecie - być może kosztem jakiś innych zadań. Kolejny etap robót ma obejmować fragment od miejsca, gdzie obecnie skończą drogowy - do skrzyżowania z ulicą Pomorską (skrzyżowanie też zostanie objęte pracami). Zakładana jest przebudowa wszystkich sieci - budowa nowej drogi, a także chodników, drogi rowerowej i oświetlenia. Miejski Zarząd Dróg planował wszystkie roboty zakończyć do jesieni.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (26)
dodaj komentarz
p_gość
13.03.2018, 11:23
Efekt uszczelnienia systemu podatkowego.
sieczka wyborcza_gość
13.03.2018, 15:19
pytam ile kasy pozyskałeś???
POBŁOCKI mówi: Jest to możliwe, ale ma i swoje minusy. Chodzi choćby o bonusy dla Urzędu Marszałkowskiego z punktu rozliczenia środków unijnych. Wcale nie ułatwi to organizacji ruchu, a nikt nie da gwarancji, że w kolejnych latach będzie taniej - dodaje prezydent.
Róża_gość
13.03.2018, 11:47
Samorządy przyzwyczaiły się, że firmy robią za niską cenę i później te remonty były robione przez firmy "krzak" byle jak byle tanio, ale nikt się tym nie przejmował bo było zrobione, kasa została i do następnych wyrobów starczy. Firmy zaniżały cały żeby tylko wygrać przetarg i później oszukiwały na materiałach, taniej sile roboczej itp., ale oczywiście samorządom to nie przeszkadzało byłe rachunek ekonomiczny się zgadzał. No a teraz się skończyło i maja problem.
cyk_gość
13.03.2018, 12:38
...
Po części się zgadzam, ale czy naprawdę uważasz, że jeśli firmy będą miały większy przychód z inwestycji to przestaną kombinować? Nic się nie zmieni. Kombinacje z VAT-em czy pracownicy "na czarno" to norma. Myślisz, że na tczewskiej budowie nie było pracujących "na czarno"...
On_gość
13.03.2018, 11:58
Na moje zostawcie tak jak jest. Skoro brakuje tylu milionów, po prostu nie róbcie dalej. Tczewiacy już się przyzwyczaili że ul gdańskiej nie ma.
xxx_gość_gość
13.03.2018, 12:07
......... Szok ..............
Prezydencie !!! Załatw tą sprawę do końca - stałem wczoraj w korku od wieży ciśnień do basenu 32 min !!! Mam dość takiego GOSPODARZA !!! Wszędzie się rządzi, a nie potrafi zarządzać rozsądnie budżetem !!! Człowieku, wszyscy mają ciebie dość, takich uciażliwości w mieście dawno nie było. W stare miasto wywalone tyle kasy na rewitalizację , a nie potarfi Pan dokończyć remontu ul. Gdańskiej ??? Porażka - NIE KANDYDUJ WIĘCEJ - nikt ciebie nie wybierze - wywalić za NIEGOSPODARNOŚĆ - gdzie CBA ???
szpieg szoguna
13.03.2018, 12:07
Pamiętajcie na jesień
przy urnach, na kogo NIE GŁOSOWAĆ.
Michnik_gość
13.03.2018, 13:44
Na Urbana też NIE!!!!!
Tczewianin_gość
13.03.2018, 12:16
Niech kupi karetki
I da na utrzymanie szpitala i spalarni. Parodia co tam za ludzie siedzą.
gość_gość
13.03.2018, 13:16
kiedy prezydent mówi prawdę?
Prawda jest taka, ze powinien już zejść ze sceny. Kłamie ludziom, że nie ma na dokończenie ulicy Pułaskiego, a zastanawia się nad Gdańską, do której musi dołożyć dużo więcej niż na dokończenie Pułaskiego. Kiedy ten prezydent mówi prawdę, o to jest pytanie?
sieczka wyborcza_gość
13.03.2018, 15:22
ma też na szpital
dali powiatowi 1 250 000 zł na szpital, a to przecież na Pułaskiego spokojnie by styknęło
piotr_gość
13.03.2018, 13:34
że ile??
Słuchajcie- nie skończyłem Politechniki.... pewnie mało wiem... ale 280 m drogi i prawie 8 mln zł? Czy to asfalt z platyny? A może pod droga powstanie wielki parking podziemny? tnij.tcz.pl/?u=d086e7
- koszt budowy + utrzymania na 10 lat drogi wraz z oświetleniem i oznakowaniem- ok. 700 tys. zł. Rozumiem- profesjonana firma, wynagrodzenia dla pracowników (20 etatów na 4 miesiące pracy), maszyny, roboty ziemne i inne... ale 7 mln zł? Jestem porażony kwotami. Ostatnio na AK robili drogę rowerową- 800 m za kilka mln zł ! Ja w swoim domu robiłem ok 400 m2 kostki brukowej i zapłaciłem nie więcej niż kilkadziesiąt tys.
Niech mi ktoś wytłumaczy racjonalnie wydanie 8 mln zł za remont 250 metrów drogi??!!
wstrzymać roboty_gość
13.03.2018, 15:23
nie da się
poczekać na lepsze czasy
gt_gość
13.03.2018, 23:58
proste
cena nie jest ceną rynkowa tylko wynika z "zabezpieczenia" przyszłego wykonawcy w przypadku wystąpienia kolizji uzbrojen itp. (zabudowa po obu stronach drogi), cena wynika z bałaganu ZUK, firmy nie chcą podnosić ryzyka. ja to możliwe ze firma ze Starogardu miesiąc temu oferowala 7,7mln a teraz ponad 8mln... ?
Mać!_gość
13.03.2018, 13:38
Niech się streszcza Rumcajs z tą Gdańską, bo szykują się następne remonty! Dziury w jezdniach, krzywe łatki i zapadające się studzienki w całym Tczewie zmuszają do jazdy slalomem! A może jeszcze więcej ścieżek rowerowych, Panie "cudowny Prezydencie"? A może jakiś dodatkowy zegar lub fontannę?
sieczka wyborcza_gość
13.03.2018, 15:24
pierwej podwyżki potem fontanny
tego się już dłużej nie da strzymać
Zuza_gość_gość_gość_gość
13.03.2018, 15:14
...
Nie jestem kierowcą ale wydaje mi się, że przed remontem ta ulica wyglądała lepiej i była szersza.Jakoś trudno mi uwierzyć, że będzie lepiej
lechistan_gość_gość
13.03.2018, 15:59
Doceniam oszczędnych i
"Na Urbana też NIE!!!!!"
to mnie przekonuje do Pana Urbana . Nie kombinuje jak wykonać więcej przystanków od realnie niezbędnych.
jozef_gość_gość
13.03.2018, 17:02
Urban za duże parcie do władzy moim prywatnym zdaniem nie ogarnie nic
kik_gość
13.03.2018, 16:16
teraz sie ocknęli! Niech oni lepiej nie ruszają tej drogi bo będzie jeszcze węższa i nieprzejezdna
wybory_gość_gość
13.03.2018, 17:11
jesien
zapomnijcie aby Urban dostal glos, to byloby samobujstwo, cala kasa tylko na rozprawy sadowe aby dama mogla sie pokazac
WWW_gość
13.03.2018, 19:57
mieszkaniec
Władze miasta nie okazują żadnej pokory, a wręcz przeciwnie pokaz nieograniczonej arogancji i traktowania mieszkańców jak bydło i hołotę . Bałagan spowodowany remontem ul. Gdańskiej nie mieści się już w pojęciu skandal, wzorcowy pokaz niekompetencji. Może czas na zarząd komisaryczny ? Z pamiętajmy to przy wyborach !!!
Patriota niezależny_gość_gość__gość
13.03.2018, 20:02
Kompetencja !?
Poblocki otoczony ludźmi tkwiącymi w XX wieku nic nie ruszy, a sam przy tym mało lotny ! Rada miasta żyjąca od sesji do sesji - brak charyzmy ! Konkluzja - czas na przewietrzenie / warunek , żaden z tych co byli i są !
Marcin_gość_gość
13.03.2018, 22:18
Bledem bylo...
...ograniczanie zakresu zadania. Im wiekszy przetarg, tym firmy traktuja go poważniej. Takie male zadanie traktowane jest jako zapchajdziura dla duzych firm, w pierwszej kolejnosci robia duze projekty a takie male e czasie przestojow, badz wcale-kara wkalkulowana w cene. W firmie koszty zrobienia kosztorysu, uzyskania zezwolen, organizacji ruchu, oplacenia inspektora, organizacji biura i bazy dla zadania 280m i 1 km da porownywalne. Wynagrodzenie stale kierownika budowy, majstra-takie same. Wynajecie rozcielacza asfaltu na 280m i 1 km-porownywalne. Przyjazd geodety, geologa, inspektora na odbior 1 warstwy dla 280m czy 1 km-porownywalne. Czas budowy porownywalny. Dlatego tak wysokie ceny. Dlatego przytoczony w artykule przyklad skrzyzowania za 16 mln zl. Samorzadowcy-zwiekszac zakresy a nie zmniejszac!
gość_gość
13.03.2018, 22:20
8 mln. zł za 280 mb przebudowy ulicy Gdańskiej, czyli około 28 tyś. zł za 1 mb !!!!!!! To jakaś kpina!! Jezdnia tej ulicy ma być chyba pozłacana. Nie przebudowujcie, bo się zakopiecie jeszcze gorzej. Odczekać 1 rok, aż będzie inna sytuacja. Pobłocki nie ma dobrych fachowców, którzy by się na tym znali. Ci co są, to marni improwizatorzy, którzy zajmują się swoimi prywatnymi budowami. Trzeba przewietrzyć Urząd Miasta i Radę Miasta. Cała dotychczasowa ekipa, nie jest już w stanie, coś dobrego zrobić dla Tczewa.
gość_gość
14.03.2018, 07:53
..... ZUK oczywiście też.