W najbliższą niedzielę 26 lipca o godzinie 9:00 Dawny Tczew zaprasza na kolejną wyprawę rowerową. Tym razem zwiedzimy zachodnie obrzeża naszego miasta i zwiedzimy tereny dawnego księstwa Lubiszewsko - Tczewskiego.
Jak informuje Wojciech Giełdon z Dawnego Tczewa, wyjedziemy z Tczewa ulicą Głowackiego w kierunku Śliwin, miniemy po drodze niewielki lasek nazywany zwyczajowo Zaciszem - tam w międzywojniu tczewianie udawali się piechotą na pikniki. W samym sercu Śliwin, przy figurze Jezusa którą krótko przed wojną postawił ks. Piechowski zamordowany przez Niemców w Dachau, opowiemy o dwóch ciekawostkach związanych z tą miejscowością (narodziny „płodu w płodzie” opisywanego przez prasę na całym świecie oraz o miejscu, w którym król Leszczyński został ojcem chrzestnym). Następnie udamy się do Jeziora Lubiszewskiego, gdzie Szpęgawa staje się Motławą i to rozpoczyna swój bieg cud średniowiecznej inżynierii - Kanał Młyński. Dawno temu miejsce to było wyjątkowo ważne strategicznie i odbyły się tu dwie wielkie bitwy. Odnajdziemy zabytkowe słupy graniczne z przedwojennej granicy polsko-niemieckiej, które obecnie służą jako zabezpieczenie nasypu. Po minięciu Goszyna przejedziemy pod autostradą i wspaniałym leśnym wąwozem udamy się do grobli i leśniczówki w Młynkach. Miejsce to przed założeniem Parku Miejskiego w Tczewie było celem niedzielnych wypadów tczewian. Przed Małżewkiem obejrzymy zadrzewione wzgórze - miejsce pochówku ofiar epidemii cholery. Następnie dojedziemy do Stanisławia, gdzie opowiemy historię o dwóch "wiedźminach:" z tej miejscowości, by potem trafić do tczewskiego „matecznika” - Lubiszewa z jego sanktuarium i średniowieczną figurą NMP. Przy kościele znajduje się pochówek zamordowanego ks. Piechowskiego. Ścieżką rowerową udamy się w kierunku Tczewa, przekroczymy dolinę Motławy, miejsce gdzie został zraniony król Szwecji Gustaw II Adolf i zwiedzimy nietypowy dla naszego rejonu zadbany, stary Cmentarz Żołnierzy Austriackich.
Spotykamy się na parkingu przed Zajazdem Słonecznym na Górkach (róg Głowackiego i DK91). Projekt dofinansowany w ramach Funduszu AKUMULATOR SPOŁECZNY, ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.
Zapraszamy również na kolejną wspólną inicjatywę Miejskiej Biblioteki Publicznej i Dawnego Tczewa:
Kim były osoby tworzące aparat władzy w Tczewie i powiecie tczewskim w pierwszych latach po ostatniej wojnie światowej? Co było największa bolączką mieszkańców grodu Sambora i okolic w powojennej rzeczywistości? Ile kosztował chleb w 1945 roku? Dlaczego czerwona gwiazda na mundurze wzbudzała powszechny strach? Wszystkich chcących poznać odpowiedzi na te i wiele innych pytań Miejska Biblioteka Publiczna im Aleksandra Skulteta oraz portal Dawny Tczew, zapraszają we wtorek 28 lipca 2015 roku na godz. 17 na spotkanie zatytułowane „U progu nowego początku. Kształtowanie się tzw. władzy ludowej w Tczewie i powiecie tczewskim w latach 1945-1950”, które odbędzie się w gmachu głównym Biblioteki przy ul. Jarosława Dąbrowskiego 6. Dzięki specjalnie przygotowanej prelekcji każdy zainteresowany będzie miał okazję poznać niezwykłą historię pierwszych powojennych lat ziemi tczewskiej, okraszonej m.in. dotąd niepublikowanymi zdjęciami. Poznać osoby i wydarzenia dziś już zupełnie zapomniane. Ci, dla których sama prelekcja okaże niewystarczająca będą mieli okazję zapytać o nurtujące ich kwestie, bądź też podzielić się z zebranymi swoimi przemyśleniami.
Nie przegap tego, co dzieje się w Tczewie! Sprawdź kalendarz imprez i wydarzeń i bądź zawsze na bieżąco z koncertami, spektaklami, festynami i innymi atrakcjami. Możesz też dodać swoje wydarzenie.
Jak informuje Wojciech Giełdon z Dawnego Tczewa, wyjedziemy z Tczewa ulicą Głowackiego w kierunku Śliwin, miniemy po drodze niewielki lasek nazywany zwyczajowo Zaciszem - tam w międzywojniu tczewianie udawali się piechotą na pikniki. W samym sercu Śliwin, przy figurze Jezusa którą krótko przed wojną postawił ks. Piechowski zamordowany przez Niemców w Dachau, opowiemy o dwóch ciekawostkach związanych z tą miejscowością (narodziny „płodu w płodzie” opisywanego przez prasę na całym świecie oraz o miejscu, w którym król Leszczyński został ojcem chrzestnym). Następnie udamy się do Jeziora Lubiszewskiego, gdzie Szpęgawa staje się Motławą i to rozpoczyna swój bieg cud średniowiecznej inżynierii - Kanał Młyński. Dawno temu miejsce to było wyjątkowo ważne strategicznie i odbyły się tu dwie wielkie bitwy. Odnajdziemy zabytkowe słupy graniczne z przedwojennej granicy polsko-niemieckiej, które obecnie służą jako zabezpieczenie nasypu. Po minięciu Goszyna przejedziemy pod autostradą i wspaniałym leśnym wąwozem udamy się do grobli i leśniczówki w Młynkach. Miejsce to przed założeniem Parku Miejskiego w Tczewie było celem niedzielnych wypadów tczewian. Przed Małżewkiem obejrzymy zadrzewione wzgórze - miejsce pochówku ofiar epidemii cholery. Następnie dojedziemy do Stanisławia, gdzie opowiemy historię o dwóch "wiedźminach:" z tej miejscowości, by potem trafić do tczewskiego „matecznika” - Lubiszewa z jego sanktuarium i średniowieczną figurą NMP. Przy kościele znajduje się pochówek zamordowanego ks. Piechowskiego. Ścieżką rowerową udamy się w kierunku Tczewa, przekroczymy dolinę Motławy, miejsce gdzie został zraniony król Szwecji Gustaw II Adolf i zwiedzimy nietypowy dla naszego rejonu zadbany, stary Cmentarz Żołnierzy Austriackich.
Spotykamy się na parkingu przed Zajazdem Słonecznym na Górkach (róg Głowackiego i DK91). Projekt dofinansowany w ramach Funduszu AKUMULATOR SPOŁECZNY, ze środków Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich.
Zapraszamy również na kolejną wspólną inicjatywę Miejskiej Biblioteki Publicznej i Dawnego Tczewa:
Kim były osoby tworzące aparat władzy w Tczewie i powiecie tczewskim w pierwszych latach po ostatniej wojnie światowej? Co było największa bolączką mieszkańców grodu Sambora i okolic w powojennej rzeczywistości? Ile kosztował chleb w 1945 roku? Dlaczego czerwona gwiazda na mundurze wzbudzała powszechny strach? Wszystkich chcących poznać odpowiedzi na te i wiele innych pytań Miejska Biblioteka Publiczna im Aleksandra Skulteta oraz portal Dawny Tczew, zapraszają we wtorek 28 lipca 2015 roku na godz. 17 na spotkanie zatytułowane „U progu nowego początku. Kształtowanie się tzw. władzy ludowej w Tczewie i powiecie tczewskim w latach 1945-1950”, które odbędzie się w gmachu głównym Biblioteki przy ul. Jarosława Dąbrowskiego 6. Dzięki specjalnie przygotowanej prelekcji każdy zainteresowany będzie miał okazję poznać niezwykłą historię pierwszych powojennych lat ziemi tczewskiej, okraszonej m.in. dotąd niepublikowanymi zdjęciami. Poznać osoby i wydarzenia dziś już zupełnie zapomniane. Ci, dla których sama prelekcja okaże niewystarczająca będą mieli okazję zapytać o nurtujące ich kwestie, bądź też podzielić się z zebranymi swoimi przemyśleniami.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (7)
dodaj komentarz
_gość
24.07.2015, 11:12
AKUMULATOR SPOŁECZNY?
skoro to "wycieczka" rowerowa to o jakim dofinansowaniu i kosztach mówimy?
b_gość
24.07.2015, 16:11
no kazdy chce cos tam zarobic, ale co w tym zlego? napisali wiosek, pochodzili, podreptali to dostali
DawnyTczew_gość
24.07.2015, 23:11
Odpowiedź jest bardzo prosta
Wydamy foldery, w którym zostaną opisane wszystkie trasy. Będą one rozdane, oczywiście za darmo, żeby osoby które nie mogły jechać miały szansę odbyć te trasy samodzielnie. Na to było potrzebne dofinansowanie
Awe_gość
24.07.2015, 11:33
Uważajcie na Barszcz Sosnowskiego w okolicach Młynek.
swen_gość
24.07.2015, 12:12
Świetny pomysł, znam dobrze tą trasę, przynajmniej do Młynków, bardzo ładna okolica, trasa, mało uczęszczana przez pojazdy, a zaraz fajna nawierzchnia, świetna sprawa na weekendowe przejażdżki, a do tego dochodzą fakty historyczne o tych miejscach - extra.
_gość
24.07.2015, 13:36
A może warto wspomnieć o wzgórzu ( zamkowym lub grodowym jak kto woli) przekopanym podczas budowy trasy kolejowej. Czy jest ktoś kto ma wiedzę na ten temat.
luk
29.07.2015, 14:45
trasa poglądowa ?
tnij.tcz.pl/?u=caa170