Ponad pięćdziesięciu policjantów przez prawie dwie godziny szukało 5-letniego chłopca, który zaginął matce podczas robienia przez nią zakupów w jednym z hipermarketów. Na szczęście dziecko samo trafiło do domu, a gdy nie zastało tam nikogo, zaopiekowała się nim jednak z sąsiadek. U niej mundurowi odnaleźli chłopca.
Wczoraj (05.06) kilka minut po godzinie 14.00 do oficera dyżurnego zatelefonowała mieszkanka Tczewa, która poinformowała o zaginięciu jej 5-letniego syna. Jak wynikało z relacji kobiety dziecko zaginęło około godziny 13.30 w jednym ze sklepów w Tczewie przy ul. Braci Grimm.
- Natychmiast podjęto działania poszukiwawcze, do których zaangażowano ponad pięćdziesięciu policjantów. Mundurowi sprawdzali każdą ulicę w Tczewie. Informacja o zaginięciu trafiła też do kierowców autobusów komunikacji miejskiej i taksówkarzy. - informuje asp. sztab. Dariusz Górski, rzecznik tczewskiej policji - O godzinie 15.40 akcja zakończyła się sukcesem. Policjanci odnaleźli 5-latka u jednej z sąsiadek w jego miejscu zamieszkania. Okazało się, że chłopiec sam trafił do domu, a gdy nie zastał tam nikogo, udał się do sąsiadki. Na pytanie policjantów, czy wszystko w porządku 5-latek odpowiedział: "w porządku - tylko mama mi się gdzieś zagubiła".
Wczoraj (05.06) kilka minut po godzinie 14.00 do oficera dyżurnego zatelefonowała mieszkanka Tczewa, która poinformowała o zaginięciu jej 5-letniego syna. Jak wynikało z relacji kobiety dziecko zaginęło około godziny 13.30 w jednym ze sklepów w Tczewie przy ul. Braci Grimm.
- Natychmiast podjęto działania poszukiwawcze, do których zaangażowano ponad pięćdziesięciu policjantów. Mundurowi sprawdzali każdą ulicę w Tczewie. Informacja o zaginięciu trafiła też do kierowców autobusów komunikacji miejskiej i taksówkarzy. - informuje asp. sztab. Dariusz Górski, rzecznik tczewskiej policji - O godzinie 15.40 akcja zakończyła się sukcesem. Policjanci odnaleźli 5-latka u jednej z sąsiadek w jego miejscu zamieszkania. Okazało się, że chłopiec sam trafił do domu, a gdy nie zastał tam nikogo, udał się do sąsiadki. Na pytanie policjantów, czy wszystko w porządku 5-latek odpowiedział: "w porządku - tylko mama mi się gdzieś zagubiła".
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (34)
dodaj komentarz
_gość
06.06.2013, 11:47
No, to mamuśka nieźle pilnuje dziecka. Powinna dostać za to działę.
yyy_gość
06.06.2013, 11:48
yyy
paranoja, robia z dzieci debili. dziecko madrzejsze od piecdziesieciu policjantow xd
szczęście_gość
06.06.2013, 11:55
Szczęście, że sam trafił do domu, tylko jak to sie stało ? Matka go nie pilnowała na zakupach czy sam sie zgubił ? mądry chłopak.
_gość
06.06.2013, 13:07
Oczywiście, że małe dzieci mają tendencje do "gubienia się", ale nie można mieć o to pretensji do dzieci, bo to jest naturalne. Od tego mają rodziców, żeby ich pilnowali i się nimi opiekowali. Jak już mamusia bierze 5-cio latka ze sobą na zakupy, to niestety powinna zwracać na niego uwagę. Czy ważniejsze jest dla niej dziecka, czy szynka w promocji za 9,99? Jeśli tego chłopca zabrałby ze sobą jakiś pedofil, to dopiero byłyby tu komentarze.
_gość
06.06.2013, 12:09
Na szczęście dziecko jest całe i samo trafiło do domu.Nie oceniajcie zaraz żle matki
posejdon_gość
06.06.2013, 20:51
Zgadzam się
Na pewno dla matki to straszne przeżycie.
elzbieta_gość
06.06.2013, 12:15
DZiecko
Witajcie nie obwiniajcie Matki bo jak nie macie Dzieci to się nie wypowiadajcie !!! Wiem jak to jest być z Dziećmi na zakupach chwilę nie uwagi i Dziecka nie ma . Gratulacje dla Chłopca ,że trafił do Domu :)
matka_gość
06.06.2013, 12:50
Ja też mam dzieci i chodzimy na zakupy. Nigdy nie pozwalam aby dziecko oddaliło się ode mnie, jak chce zobaczyć zabawki to idziemy razem, on ogląda a ja czekam!!! Moim zdaniem to nieodpowiedzialna matka, pewnie zajęła się zakupami a dziecko sobie odeszło. Szok!!!
_gość
06.06.2013, 13:14
Właśnie o to chodzi, że z małymi dziećmi nie można sobie pozwolić na chwilę nieuwagi. Nawet prawo to nakazuje rodzicom. Jeśli się nie mylę, to to co zrobiła ta mama, albo raczej czego nie zrobiła, jest zagrożone karą pozbawienia wolności (mogę się mylić). Ten chłopiec po prostu poszedł sobie do domu. Jaki byłby twój komentarz Elżbieto, gdyby tego chłopca, w drodze do domu uderzył samochód, albo zabrał ze sobą jakiś pedofil?
harjokari_gość
06.06.2013, 13:26
Mam dzieci i wiem jak to jest, Moja 3 letnia córeczka zawsze chodzi przy mnie i nie wyobrażam sobie, żebym mógł ją spuścić z oka. Nie gadaj, że matka nie jest winna. Jest i to tylko ona - zapewne pokolenie dzieci kwiatów. Była jakaś nowa zaj..............sta promocja i matka zamiast pilnować dzieciaka poleciała sprawdzać na czym może dziś zaoszczędzić złotówkę. Teraz w nagrode od tych 50 policjantów powinna dostać przynajmniej po razie pałą w dupę. Może by sie nauczyła.
lol_gość
06.06.2013, 12:20
Mądry chłopak !:) a nie ktorzy tak pisza jakby im dziecko nigdy z dzieckiem na zakupach nie byli.. maly pewnie oddalil sie od mamy potem probowal ja znalesc gdy jej nie znalazl pomyslal pewnie ze poszła do domu bez niego:( wiec sam postanowil isc do domu :) ZUCH chłopak
ciekawski_gość
06.06.2013, 12:57
....
a czemu od razu nie szukali w domu i u rodziny? 5 latek chyba wie gdzie mieszka
_gość
06.06.2013, 13:03
Sama mam 5 letniego synka wiem dokładnie jak wygląd robienie zakupów z dzieckiem chwila nie uwagi i dziecka nie ma więc nie oceniajcie pochopnie matki dziecka
_gość
06.06.2013, 14:09
To nie jest pochopne ocenianie. Jak się ma małe dzieci, to po prostu trzeba ich pilnować i koniec. Jeżeli nie potrafimy dzieci upilnować, albo nam się nie chce ich pilnować, bo one nam przeszkadzają w zakupach i w życiu, to też jest proste rozwiązanie - kupić prezerwatywę i nie płodzić dzieci. Oczywiście, że matka nie zrobiła tego z rozmysłem, ale takie małe dzieci trzeba pilnować i koniec. Dziecko nie jest niczemu winne. Rodzice są odpowiedzialni za dzieci. Nie można usprawiedliwiać rodziców tłumaczeniami typu: sam mam dzieci i to jest wina dzieci, że się gubią, bo wystarczyła chwila i wpadło pod samochód. Skąd wiadomo, że wystarczy chwila nieuwagi? Może mamusia nawijała 2 godziny przez telefon z koleżanką o szamponie do włosów w promocji i jej się tylko tak wydawało, że wystarczyła chwila. No i chciałbym się dowiedzieć ile nas wszystkich kosztowała akcja 50 policjantów, którą trzeba było podjąć z powodu nieuwagi matki? Tym razem się nic nie stało dzieciakowi i mówimy o nieuwadze matki, a niektórzy piszą, żeby się nie czepiać matki, bo przecież się nic nie stało. Jeśli dziecku by się jednak coś stało, albo by zaginęło, to mówilibyśmy o głupocie matki, a te matki, które tu piszą, żeby dać jej spokój, bo nic się nie stało, pierwsze by ją ukamienowały, jako złą matkę. A mogłoby się coś stać, bo to nie jest tak, że nieszczęścia przytrafiają się tylko tym ludziom w telewizji. Każdemu może się coś przytrafić i teraz też było takie niebezpieczeństwo.
meme_gość
06.06.2013, 13:07
bez ocen?
Dlaczego piszecie aby nie oceniac matki? A co by tu sie dzialo jezeli dziecko by wpadlo pod samochod lub oddalilo sie w innym kierunku? Wtedy nie bylo by pisania ze nie powinnismy matki oceniac. Sama akcja 50 Policjantow to juz duzo jak na chwile nieuwagi matki. Jezeli nie jest w stanie upilnowac dzieciaka - lub nieprawidlowo wychowala dziecko - to niech zostawia je w domu na czas zakopow lub niech wsadza do koszyka aby sie nie oddalilo. Mamy matki nie oceniac i wielu takze tak twierdzilo w sprawie zamordowanej Madzi - a potem co sie okazalo? Matka ma nauczke i miejmy nadzieje ze ja to czegos nauczy jednak Ci ktorzy pisza aby matki nie oceniac lepiej niech pilnuja swoich pociech.
MICHAŁ_gość
06.06.2013, 14:12
Widać,że nie masz dzieci. Ciekawe co by owieczka meme powiedziała,gdyby matka zostawiła dziecko w domu,a dom by spłonął razem z młodym. Pewnie,że matka jest nie odpowiedzialna bo zostawia same dziecko w domu. 5 latka ciężko namówić by na czas zakupów siedział w wózku,a co dopiero z kumać owieczce to,że wystarczy się odwrócić a maluch już schował się za regałem. Co do policji to przynajmniej mieli co robić,a nie spać pochowani po krzakach w radiowozach. I jeszcze jedno Ci powiem nie myl morderczyni z matką,która za wszelka cenę chciała odnaleźć swojego syna.
meme_gość
06.06.2013, 16:52
DoMichał
I tu sie mylisz! dziecko mam i nigdy mi nie zginelo tym bardziej go nie zgubilem. Trzeba umiec dziecko zajac i czyms zainteresowac a nie chodzic na godzinne zakupy i slalomem ganiac miedzy regalami. Chcialo sie dziecko to trzeba je wychowac i sie nim zajac a nie czekac na tragedie zeby moc ponarzekac. Za jakis czas pewnie poczytamy podobne artykuly ale co z tego - rodzice sa zbyt zajeci aby zajac sie swoimi "pociechami"
zBRODNIAikARA_gość
06.06.2013, 13:19
Ukarać przykładnie
Za porzucenie matki i narażenie jej zdrowia i życia ukarać malucha, proponuję wytaplać w lodach :)
sltcz
06.06.2013, 15:11
stało się ... trudno... dobrze że wszystko dobrze się zakończyło... nie ma co wieszać psów na matce... dostała niezłą karę i nauczkę na przyszłość... domyślam się co musiała przeżywać przez czas poszukiwań dziecka...
amadziarz_gość
06.06.2013, 16:11
...to ja znalazłem dzieciaka...
to ja napotkałem na swojej drodze dzieciaka na wysokości Mc Donalda na rondzie chaotycznie biegał na światłach płacząc zabrałem go z ulicy i zapytałem co się stało ... mama mi się zgubiła... nie mając tel. komórkowego przy sobie przeprowdziłem wywiad gdzie mieszka itp. odpowiedział mi na pytanie o lokalizacji więc zaprowadziłem dziecko pod dom i powiedziałem że jak mamy nie będzie w domu niech uda się do sąsiadki i na mamę poczeka wszystko było oczywiste jak dochodziliśmy do domu to zaczął szybciej iść, czyli nie kłamał przestał płakać i się uspokił . Kamień spadł mi z serca ż edzieciaka zaprowadziłem pod dobry adres i dzięki artykułowi na tcz.pl teraz wiem na pewno że chistoria dobrze się skończyła ufff.
ania_gość
06.06.2013, 19:03
dobrze zrobiłeś.. gratuluję rozsądku, którego nie miała ani matka, ani dziecko (jak mama zgubiła sie w markecie to trzeba było na nią czekać i to pięciolatek już powinien wiedzieć)..strach pomyśleć że mogło np. wpaść pod koła..
gość dzidek_gość
06.06.2013, 17:00
..to ja znalazłem dzieciaka.
to dobrze że znalazłeś dziecko, ale znajdź jeszcze słownik ortograficzny .
_gość
06.06.2013, 17:08
Podziękowanie
Dziękuje tczewskiej policji za odnalezienie mojego syna. Matka
ania_gość
09.06.2013, 15:09
podziękuj obcym ludziom że się nim zaopiekowali... m.in. sąsiadce !
_gość
06.06.2013, 17:19
ewa
ale wy wszyscy jesteście tacy fajni p***icie głupoty ze matka nie pilnowała itd ze nie chce pilnować itd co wy piszecie za głupoty ,co za capy z was wszystkich którzy dawają negatywne komentarze nie masz dzieci wiedz sie nie wypowiadaj a te co maja to niech pilnują swoje ,kazdemu moze sie to zdarzyć i tez będę pisała same negatywne rzeczy debile
loluś_gość
06.06.2013, 17:20
Amadziarz, jeżeli mówisz prawdę to jesteś Gość ! Szacun Ci Brachu !
Tata_gość
06.06.2013, 18:14
Uwielbiam zakupy z dzieckiem
Z moich obserwacji wnioskuję ,że mamy gubią dzieci w sklepie na szczęście zdarza się to rzadziej jak było to niegdyś.Może to być spowodowane nad zbyt pewnym odreagowaniem od obowiązku jakim jest opieka nad dzieckiem.Może to być związane brakiem silnych więzi matki z dzieckiem.Ja osobiście zabieram pociechę na zakupy,co sprawia Nam dużą frajdę i ogromną radość ,a dobrze się w tym czasie bawimy.Nie wyobrażam sobie zakupów bez mojego oczka w głowie.Byłyby nudne...
_gość
06.06.2013, 18:37
ale ciśnienie miała nie zapomni tego do końca życia
SISI_gość
06.06.2013, 18:45
"Spalić matkę na stosie"
Oczywiście, że rodzice/opiekunowie są odpowiedzialni za dziecko ale rzuciliście się tu na tę kobiete z komentarzami jak stado wilków! Wszyscy piszą, że mają dzieci i jeszcze tak im sie nie zdażyło do czasu.... Zrobiliscie z kobiety patologiczną matkę. Brak słów.
_gość
06.06.2013, 18:51
Szczęśliwe zakończenie. Dzieci może pilnować pięć osób, a i tak potrafi ,,zniknąć".Matka pewnie przeżyła koszmar. A chłopczyk wiedział gdzie mieszka.:) Pozdrawiam.
agata_gość
06.06.2013, 20:31
Dajcie mamie już spokój, bo ona przeżyła straszne chwile grozy i zrozumie to tylko osoba, która ma własne dzieci.Ja jestem mamą 6 letniego chłopca i pracuje w przedszkolu z dzieciaczkami i wiem, że każde z tych maluchów jest inne. Nawet najbardziej mądre dziecko w wieku 5 lat potrafi byc nieobliczalne i wywinąć niezlego psikusa rodzicom! Bardziej zastanawia mnie fakt że taki mały chłopiec sam wyszedł ze sklepu i chodził sobie bez opieki po okolicy i żaden dorosły nie zwrócił na to uwagi! Dobrze ze cała historia skończyła się w ten sposób a wszystkim tu komentującym życze dzieci które kurczowo będą się trzymać spódnicy mamy na zakupach;-)
An_gość
06.06.2013, 22:07
Taaa.....skoro znalazłeś dzieciaka to trzeba było dzwonić na policję,a nie zaprowadzać go pod dom.Tylko i wyłącznie matka ponosi winę za niedopilnowanie dziecka i powinna mieć za to sprawę. Kerfurowska gazetka była ważniejsza od dziecka! Wielki wstyd!
lgh_gość
07.06.2013, 00:40
Ja też się kiedyś zgubiłem mamie w sklepie, to było w 89 roku, w Retmanie. Ale mama szybko mnie znalazła, bo taki był ścisk - palta rzucili :)
znajoma_gość
07.06.2013, 10:20
polacy lubia pastwic sie na innych
ta matka przerzyla koszmar zawsze pilnowala dziecko znam ja jej synek jest naprawde bardzo ruchliwy rozni sie od innych dzieci i przez 5 lat pilnowala go dobrze a teraz to chwila nieuwagi i zginal byla w szoku a przy sobie miala jeszcze wozek z coreczka urodzona pare dni temu zzawsze chodzi na piechote do sklepu oddalonych po pare kilometrow nawet aby kupic tam cos tanszego bo sie nie przelewa im a wy wszyscy na nia co za wredne spoleczenstwo jak nie umiecie pomoc to nie szkodzcie tymi slowami dobijacie lezacego zajmijcie sie soba i swoja rodzina bo napewno cos by sie znalazlo jestem wsciekla na takich ludzi podlosc ludzka niezna granic;;;;;;