"Trzykrotnie wzywałem pomocy - i trzykrotnie mi jej odmówiono" - alarmuje nasz czytelnik, który wzywał pogotowie do chorej żony. Sprawę wyjaśniamy w zarządzie spółki Szpitale Tczewskie, który tłumaczy, że dyspozytorka zachowała się zgodnie z procedurami, bo z rozmowy wynikało, że nie ma zagrożenia życia. Mąż pacjentki czuje się jednak źle potraktowany i zapowiada, że będzie zabiegał o swoje prawa.
Pan Mirosław (dane do wiadomości redakcji) w miniony poniedziałek bardzo wystraszył się o stan żony. Jak wynika z jego relacji kobieta poczuła się bardzo słabo, leciała jej też krew z dziąseł.
- Około południa trzykrotnie wzywałem pogotowie, trzykrotnie odmówiono mi też pomocy. - opowiada nam czytelnik. - Nie jestem lekarzem, dlatego trudno mi oceniać stan żony - pluła krwią z dziąseł, snuła się bez sił. Bardzo się wystraszyłem, choć mieliśmy już umówioną wizytę w przychodni na Niepodległości. Żona traciła świadomość, a ja usłyszałem, że mam ją zawieźć taksówką. W końcu taksówką trafiliśmy do przychodni - tam po jakieś pół godzinie przewieziono żonę karetką transportową do szpitala na Paderewskiego. Jest mi naprawdę przykro, że tak wygląda pomoc medyczna. Płacę składki i muszę oglądać taki obraz naszego ratownictwa.
Całą sprawę wyjaśnialiśmy w zarządzie spółki Szpitale Tczewskie. Wiceprezes zarządu Marzena Mrozek potwierdza, że pan Mirosław trzykrotnie usiłował wezwać pogotowie:
- Musimy jednak pamiętać, że są pewne standardy i procedury odnośnie wysyłania karetek ratunkowych, do których musi stosować się dyspozytor. Po odsłuchaniu treści nagrań wynika, że nie było podstaw do wzywania karetki. Pacjentka była przytomna, z kontaktem, a jej mąż tłumaczył, że ma już umówioną wizytę w przychodni. A pamiętajmy, że zgodnie z procedurami karetki mogą wyjeżdżać tylko do pacjentów z bezpośrednim zagrożeniem życia.
Obecnie żona pana Mirosława przebywa na oddziale wewnętrznym tczewskiego szpitala, gdzie jest diagnozowana.
- Jeśli państwa czytelnik czuje się nieusatysfakcjonowany obsługą i ma wątpliwości, prosimy o złożenie oficjalnego pisma w szpitalu. Mamy pełnomocnika ds. praw pacjenta, któremu można przekazywać wszelkie tego typu procedury. Umożliwia to sprawne reagowanie na sygnały - dodaje Marzena Mrozek.
Dodajmy, że obecnie Szpitale Tczewskie dysponują czterema karetkami systemu (w tym dwie z obsadą lekarską) - pojazdy obsługują teren całego powiatu, aż do południowej granicy województwa.
Pan Mirosław (dane do wiadomości redakcji) w miniony poniedziałek bardzo wystraszył się o stan żony. Jak wynika z jego relacji kobieta poczuła się bardzo słabo, leciała jej też krew z dziąseł.
- Około południa trzykrotnie wzywałem pogotowie, trzykrotnie odmówiono mi też pomocy. - opowiada nam czytelnik. - Nie jestem lekarzem, dlatego trudno mi oceniać stan żony - pluła krwią z dziąseł, snuła się bez sił. Bardzo się wystraszyłem, choć mieliśmy już umówioną wizytę w przychodni na Niepodległości. Żona traciła świadomość, a ja usłyszałem, że mam ją zawieźć taksówką. W końcu taksówką trafiliśmy do przychodni - tam po jakieś pół godzinie przewieziono żonę karetką transportową do szpitala na Paderewskiego. Jest mi naprawdę przykro, że tak wygląda pomoc medyczna. Płacę składki i muszę oglądać taki obraz naszego ratownictwa.
Całą sprawę wyjaśnialiśmy w zarządzie spółki Szpitale Tczewskie. Wiceprezes zarządu Marzena Mrozek potwierdza, że pan Mirosław trzykrotnie usiłował wezwać pogotowie:
- Musimy jednak pamiętać, że są pewne standardy i procedury odnośnie wysyłania karetek ratunkowych, do których musi stosować się dyspozytor. Po odsłuchaniu treści nagrań wynika, że nie było podstaw do wzywania karetki. Pacjentka była przytomna, z kontaktem, a jej mąż tłumaczył, że ma już umówioną wizytę w przychodni. A pamiętajmy, że zgodnie z procedurami karetki mogą wyjeżdżać tylko do pacjentów z bezpośrednim zagrożeniem życia.
Obecnie żona pana Mirosława przebywa na oddziale wewnętrznym tczewskiego szpitala, gdzie jest diagnozowana.
- Jeśli państwa czytelnik czuje się nieusatysfakcjonowany obsługą i ma wątpliwości, prosimy o złożenie oficjalnego pisma w szpitalu. Mamy pełnomocnika ds. praw pacjenta, któremu można przekazywać wszelkie tego typu procedury. Umożliwia to sprawne reagowanie na sygnały - dodaje Marzena Mrozek.
Dodajmy, że obecnie Szpitale Tczewskie dysponują czterema karetkami systemu (w tym dwie z obsadą lekarską) - pojazdy obsługują teren całego powiatu, aż do południowej granicy województwa.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (91)
dodaj komentarz
-gość_gość
19.02.2014, 09:17
jak mają wysłać karetkę do chorego jak w tym czasie jadą sobie po jedzenie na wynos??!!niech oni sobie taksówką jeżdżą!!!brak słów!!!święte krowy!!!
qwertyuiopasdfghjklzxcvbnm
19.02.2014, 18:07
Śmiech na sali..
TYLKO cztery karetki pogotowia ?? TYLKO dwie z obsadą lekarską ?? ŚMIECH NA SALI !! Jak może być tyle karetek na tak wielki powiat, takie wielkie terytorium ?! Jakie musi być uzasadnienie ? Nikt z nas nie moze wykonać specjalistycznych badań.. Nie wiemy czy stan jest stabilny ... Wezwanie karetki było całkowicie uzasadnione i zrozumiałe za co wielkie brawa !! Nie wiadomo jakby się to zakończyło gdyby miał w du*ie całą sprawę !! Do nawalonych żuli karetki jeżdżą non stop ... ŚMIESZNE !! ZAMIAST CHORYCH PROJEKTÓW NA ZAGOSPODAROWANIE TERENÓW WOJSKOWYCH POWINNO POWSTAĆ PORZĄDNE Z PIERWSZEGO ZDARZENIA CENTRUM MEDYCZNE Z PORZĄDNYM SZPITALEM Z KILKOMA KARETKAMI POGOTOWIA. TAK DUŻY POWIAT NA TO ZASŁUGUJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
.pielęgniarka_gość
20.02.2014, 13:21
SZPITAL JEST OK
przestańcie szczekać pisowsko Gebelsowskie szczekaczki wyPiSujecie zaPiSiałe teksty większość z was to mohery od rydzyka szarlatana z Torunia ,zapraszam do pracy w szpitalu za te nędzne wynagrodzenie to pogadamy jaki powinien być serwis przyjdzie Kaczyński to wam wszystkim da tym nierobom co w życiu dnia nie przepracowali też patologio zapyziała
..._gość
19.02.2014, 09:29
...
karetki w Tczewie ekspresowo śmigają do nawalonych patoli - wtedy jest zawsze uzasadnione wydanie pozwolenia na wyjazd !!!
sgr_gość
19.02.2014, 10:21
nieprawda
Wlasnie ze ostatnio dzwonilem ze lezy jakis nokaut na chodniku to pani powiedziala ze nie moze do takiego wyslac karetki i przyjechala policja, takze nie opowiadaj bzdur
..._gość
19.02.2014, 11:21
...
może nie byłeś wystarczająco przekonujący :) wiem, gdyż widziałem jak na meliny zasuwali aż huczało - po kilka razy w tygodniu - to ktoś kogoś pociął - to się jakiś menel zawiesił itp ... tak więc na podstawie jednego przypadku nie możesz formułować opinii ...
rox_gość
27.02.2014, 12:17
do pielegniarki
Za nędzne wynagrodzenie to po co tam pani tam pracuje nikt do tej pani pracy nie zmuszał wiec prosze nie zwalac winny na to co się dzieje w szpitalach bo nędzne zarobki sa jak byscie ruszyli dupska i pomogli tym co trzeba to byly by lepsze zarobki bo jak narazie to same afery w wiadomościach bo coś zle bylo zrobione i za to maja was nagradzac zal...tylko cierpi reputacja tych co są z powołania i naprawde robią co mogą by pomóc ludzią..
bolek_gość
19.02.2014, 09:38
szpitale
To co sie dzieje obecnie w szpitalach to jest jakas paranoja...odmawiaja przyjecia na oddzial z powodu...braku miejsc.to co teraz czlowiek chory ma umrzec na ulicy bo nie ma miejsca w szpitalu?to po co place skladki zdrowotne?!niech chociaz odesla do innego szpitala a nie powiedza ze mam sobie isc bo oni miejsca nie maja!no zenada!
xxx_gość
19.02.2014, 09:49
Bez komentarza cala polska sluzba zdrowia....
_gość
19.02.2014, 09:51
Pacjent traktowany jest przedmiotowo, a procedurami można wszystko usprawiedliwić. Pacjenci umierają pod szpitalem, albo na krzesełku w przychodni. Taki jest obraz służby zdrowia.
kajot551_gość
19.02.2014, 09:52
Sluzba zdrowia
POdoba sie wypowiedz pani MROZEK co mozna odczytac -jak sie nie podoba niech placi skladki i leczy sie SAM sa procedury i nech WIE kto tu rzadzi i do kogo masz isc na kolanach nazwisko sie zapisze i nastepnym razem zostanie wykluczony niech placi i zdycha tymbardziej iz nie ma znajomosci w PO i ratuszu.
._gość
19.02.2014, 10:28
ty analfabeto zaPiSiały
tam od twoich ziomali aż się roi same PiSiory
Ann_gość
19.02.2014, 09:53
Zlikwidować tą padakę (Szpital na Paderewskiego) i postawić NOWY z fachowym i kulturalnym PERSONELEM. Stać Was było na Galerię, a spójrzcie jaki mamy szpital..
_gość
19.02.2014, 09:54
Do mojej mamy też nie przyjechali choć miała zagrożenie życia jak sie później okazało. To jest skandal :-/ życzę Pana żonie i każdemu dużo zdrowia! Pozdrawiam
mama_gość
19.02.2014, 09:56
karetka
gdy w zeszłym roku mój synek przestał oddychać także odmówiono mi przyjazdu karetki pogotowia,musieliśmy sami przywieść dziecko do szpitala...Dobrze że sami znaliśmy podstawy pierwszej pomocy,bo nas synek by dziś nie żył...niestety taką mama służbę zdrowia
_gość
19.02.2014, 10:13
Do wszystkich ,którzy kiedykolwiek będą musieli wzywać karetkę pogotowia. Nie bawmy się w błagania i proszenia dyspozytora,bo to i tak nic nie da.Czas leci i jak było już wiele przykładów,dla kogoś może się to skończyć tragicznie.Wystarczy jednak powiedzieć magiczne słowo PACJENT STRACIŁ PRZYTOMNOŚĆ i to jest realne zagrożenie życia na które wysyła się karetkę. Oby nikt nie musiał mimo wszystko korzystać z naszej służby zdrowia,bo jak wiadomo to nie jest opieka na poziomie serialowego szpitala w Leśnej Górze i mamy nikłe sznse,że przyjmnie nas przesympatyczny doktor Kunica.
gość_gość
19.02.2014, 10:52
Dobra rada
Zawsze dyspozytor może zapytac CO TEN NIE PRZYTOMNY MÓWI? A mówi,że go boli hehehhe takich zgłoszen jest tysiące więc nie dawaj człowieku rad bo wypisujesz bzdury
_gość
19.02.2014, 12:41
Wszyscy możemy mówić że wzywamy do nieprzytomnego. Dla dyspozytorów zawsze to będzie łatwiejsze bo zawsze będą wysyłać ale co jeżeli w jednym czasie jest 6 telefonów z takim samym wezwaniem a tylko 2 są prawdziwe a z pośród tych dwóch jeden to reanimacja? I jeżeli zadzwoni piąty bądź szósty to niestety ale ma pecha bo tyle w powiecie niema karetek a przy takich wezwaniach liczy się kolejność zgłoszeń. W rzeczywistości będzie tak że dyspozytor wykonywał pracę zgodnie z wytycznymi i prawidłowo wysłał karetki do poprzednich wezwań zgodnie ze zgłoszeniem wzywającego. A pacjent no cóż pacjent najprawdopodobniej nie przeżyje. No ale co zrobić w końcu taką mamy Polskę.
adam_gość
19.02.2014, 10:21
szpital
karetki jak karetki jeżdzą sobie jak w całym kraju a polak mądry jest i będzie po szkodzie , szpital na Paderewskiego od dziada pradziada mówili wykańczalnia tczewska ale Galeria Tczewska jest z tego wszyskiego to parking najlepszy
19.02.2014, 10:26
prosze powiadomic prokurature
Tym powinna sie zajac prokuratura, to nie jest pierwsza taka sytuacja gdzie odmowiono wyjazdu karetki. W 2011 w Tczewie zmarla osoba do ktorej odmowiono wyslania karetki,ale pani dyspozytorka nie zostala ukarana, poszla na urlop i cala sprawa zostala wyciszona. Jak widac, ludzkie zycie w Tczewie nie jest zbyt wiele warte...
gość_gość
19.02.2014, 10:29
Jestem mieszkanką Czarlina i zgadzam się, że karetki jeżdzą do alkoholików,Często widzę karetkę u takich sąsiadów o dziwo ten pan szedł do karetki o wlasnych siłach.Czyżby alkoholu zbrakło?Jestem ciekawa na jakiej podstawie tak prosto wezwać im pogotowie, skoro nam to przychodzi z trudnością?Patologia górą!!!!
hehehe
19.02.2014, 11:33
:)))
całość obecnej sytuacji obrazuje nagranie formacji Big Cyc : http://tnij.org/tczewskie_szpitale
gość_gość
19.02.2014, 10:33
porada
kiedy dzwonimy po karetkę trzeba powiedzieć że chory stracił przytomność, a tuż przed przyjazdem karetki ją odzyskał. Trzeba sobie radzić ze znieczulicą. Krótko mówiąc kłamać.
michał_gość
19.02.2014, 10:36
sranie w banie
Tczewskie szpitale to dno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gość_gość
19.02.2014, 10:37
Brawo.Brawo!!!!!!!!!!!!
Jad wylany,jestescie zadowoleni z siebie,odmówiono przyjazdu karetki do nie oddychajacego dziecka co za bzdura...widocznie oddychało skoro dojechało do szpitala.Wszyscy walczymy o polepszenie usług w słuzbie zdrowia tylko troche zrozumienia,dwie karetki systemu w Tczewie,dwie w terenie na cały powiat,ale karetka ma pojechac do krwawiacych dziąseł od 3 dni...co za żenada .Proszę Pana niech pan pomysli ,że gdzieś tam może dojść do wypadku lub zatrzymania krążenia a w tym momencie karetka będzie przewozila Pana żonę z krwawiącymi dziąsłami.Co do dyspozytorki to uwazam,że postapiła słusznie,praca dyspozytora jest odpowiedzialna,pełna stresu .dyspozytorzy to wykfalifikowany personel,cały czas szkolący się i niestety procedury to podstawa,inaczej to Oni ponoszą konsekwencje.
xxxxx_gość
19.02.2014, 12:37
czytaj ze zrozumieniem
skąd możesz wiedzieć czy to bzdura czy nie , rodzice tego dziecka wiedzą chyba lepiej jak było , tym bardziej że jest napisane że znali podstawy pierwszej pomocy , a co do krwawiących dziąseł każdy w takiej chwili traci panowanie i wpada w panikę tym bardziej że żona tego pada słabła. Gdyby ktoś z twojej rodziny był na miejscu tych ludzi pewnie tak samo byś postąpił . Płaci się składki więc chyba pomoc się należy
mariusz_gość
19.02.2014, 15:41
ty to napewno jesteś pracownikiem szpitala albo jego szefem, my płacimy zus i jeżeli raz na 20-lat żądamy przyjazdu karetki to mamy do tego pewne prawo, tysiące złotówek płacimy na was bydlaki i to płaci jedna osoba a takich w tczewie mamy tysiące, dlatego nie pieprz mi że dyspozytorka miała racje, bo wy zawsze chcecie mieć racje.
gość_gość
19.02.2014, 10:38
karetki
Odnośnie tego tematu...aż chce się płakać. Skoro brakuje karetek to prosimy Prezydenta miasta Tczewa o zgodę na zakup następnej..żenada!!Każdy obywatel płaci składki...a gdyby tak odmówiono pomocy lekarskiej Tym co są w Rządzie??? W takiej sytuacji sami byśmy spanikowali..widząc,że bliska nam osoba krwawi i się osuwa..Masakra!! Ci w Rządzie nie muszą dostosować się do procedur...i nawet helikopterem lecą po pomoc...na to są pieniądze??A szary człowiek jeszcze dopłaca za taksówkę.. Szanowni Radni Miasta i Panie Prezydencie zróbcie coś co będzie dla ludzi służyło!!!
gosc_gość
20.02.2014, 10:52
anlfabetyzm wtórny
Tak czytam ze zrozumieniem Wy chyba czegos nie rozumiecie,nie oddychajace dziecko i dowiezli do szpitala co za debile tu wypisuja znali pierwsza pomoc juz to widze,poza tym nigdy nie uwierze w to ,że odmówiono przyjazdu karetki dziecku bez oddechu,pani z krwotokiem w ciązy i nie przytomnemu nie mylcie pojęc albo sie nie wypowiadajcie,naczytają się stek bzdur w internecie a pózniej wypisują jakby wszyscy medycyne skończyli.Nie podoba sie to zlikwidowac Policję,Pogotowie,Straż bo przeciez Wy płacicie składki inni nie płacą otóż zapewniam ,że każda słuzba również płaci składki i to o wiele wyzsze niż Wy. Ale to nic Polak zna się na wszystkim szczegolnie jeżeli pochodzi z Kociewia!!!!!!!!!!!!!
Małgosia_gość
19.02.2014, 10:53
a propos karetki
Wzywałam karetkę do chorej matki, która nagle źle się poczuła....karetkę wysłano, ale ja zdążyłam się ubrać , wystawić auto z garażu zamknąć garaż i przyjechać do matki a karetki jeszcze nie było. Dodam, że mieszkam w Pelplinie a karetka jechała z ulicy Starogardzkiej na ulicę Strzelnica( pół godziny), karetka bez lekarza tylko z ratownikiem medycznym.... mama zmarła w karetce przed domem.
_gość
19.02.2014, 10:56
Ja ostatnio wzywałam pogotowie do mdlącej córki i także odmówiono mi przyjazdu ale jak w nerwach puściłam wiązankę i że to jak coś się stanie oni za to odpowiedzą to karetka była pod domem jakieś 7 min od wezwania. Widocznie trzeba zbluzgać to wtedy zrozumieją co do nich się mówi!!!!
_gość
19.02.2014, 10:59
NFZ służba czy biznes ?
Polska tzw. służba zdrowia (NFZ) za przyzwoleniem państwa polskiego okalecza i zabija swoich pacjentów, a wszystko to w imię tzw. "biznesu" lobby farmaceutyczno-lekarskiego. Nic dziwnego ze tak się dzieje. lekarze składają przysięgę Hipokratesa ale mało kto wie iż jest to przysięga skierowana ku czci starożytnym bóstwom. A Polska to podobno „chrześcijański kraj”......... O co wym wszystkim chodzi ? Jak każdą polityką tak i służbą zdrowia tez, żądzą pewne prawa, prawa ekonomi . Ma ona nie wyobrażalny wpływ na całokształt kondycji i stanu zdrowia całych społeczeństw na całym świecie w tym także polski. Próbuje ona kształtować i wywierać wpływ poprzez drogę selekcji, na to kto i za ile ma być leczony, kto ma żyć a kto umrzeć. Lobby farmaceutyczne wywiera wpływ nawet na politykę państw w celu zaspokojenia swojej chciwości. Pod wpływ takiego działania dostały się również środowiska lekarskie. Oczywiście nie wszyscy lekarze są skorumpowani i chciwi, lecz w naszym kraju NFZ z przyzwoleniem państwa sprzyja takim działaniom. Wracając do Hipokratesa. Przysięga składana przez lekarzy w starożytności, zawierała podstawy dzisiejszej etyki lekarskiej. Wbrew powszechnej opinii jej autorem nie był sam Hipokrates, lecz jego uczniowie należący do kręgu pitagorejczyków (stąd między innymi niechęć do leczenia operacyjnego). Zaś samo sformułowanie podstawowych zasad etycznych zawodu lekarza wielu przypisuje Imhotepowi. A jak brzmiała sama przysięga starożytnych lekarzy ? oto i ona : Przysięgam na Apollina, lekarza, na Asklepiosa, Hygieę i Pahaceę, oraz na wszystkich bogów i boginie, biorąc ich za świadków, że wedle mej możności i zdolności będę dochowywał tej przysięgi i tego zobowiązania. Mistrza mego w tej sztuce będę szanował na równi z rodzicami, będę się dzielił z nim swem mieniem i na żądanie zaspokajał jego potrzeby; synów jego będę uważał za swych braci i będę uczył ich swej sztuki, gdyby zapragnęli się w niej kształcić, bez wynagrodzenia i żadnego zobowiązania z ich strony; prawideł, wykładów i całej pozostałej nauki będę udzielał swym synom, synom swego mistrza oraz uczniom, wpisanym i związanym prawem lekarskim, poza tym nikomu innemu. Będę stosował zabiegi lecznicze wedle mych możności i zdolności ku pożytkowi chorych, broniąc ich od uszczerbku i krzywdy. Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją. Do jakiegokolwiek wejdę domu, wejdę doń dla pożytku chorych, wolny od wszelkiej chęci krzywdzenia i szkodzenia, jako też wolny od pożądań zmysłowych, tak względem niewiast jak mężczyzn, względem wolnych i niewolników. Cokolwiek bym podczas leczenia czy poza nim w życiu ludzkim ujrzał czy usłyszał, czego nie należy rozgłaszać, będę mi Iczał, zachowując to w tajemnicy. Jeżeli dochowam tej przysięgi i nie złamię jej, obym osiągnął pomyślność w życiu i pełnieniu swej sztuki, ciesząc się uznaniem ludzi po wszystkie czasy; w razie jej przekroczenia i złamania niech mię los przeciwny dotknie. Po zbrodniach dokonanych przez lekarzy niemieckich podczas II wojny światowej, Światowa Organizacja Lekarzy podczas swojego zjazdu w Genewie w 1948 r. opracowała nowożytną wersję przysięgi - deklarację genewską, zmienianą następnie w latach 1968, 1983, 1994 i 2005. Oto tekst deklaracji Genewskiej: W chwili przyjęcia mnie do grona członków zawodu lekarskiego uroczyście przyrzekam poświęcić me życie służbie ludzkości; Będę odnosił się do moich nauczycieli z należnym im szacunkiem i wdzięcznością; Będę wykonywał swój zawód sumiennie i z godnością; Zdrowie chorego będzie moją główną troską; Będę zachowywał powierzone mi tajemnice, nawet po śmierci chorego; Ze wszystkich mych sił będę dbać o zachowanie godności i szlachetnych tradycji zawodu lekarskiego; Moi koledzy będą mi braćmi; Nie dopuszczę do tego, by względy religijne, narodowe, rasowe, polityki partyjnej lub pozycji społecznej mogły wpływać na moje obowiązki wobec mego chorego; Zachowam najwyższy szacunek dla życia ludzkiego od jego początku; Nawet pod wpływem groźby, nie użyję mojej wiedzy lekarskiej przeciwko prawom ludzkości. Przyrzekam to uroczyście, z własnej woli, na mój honor! W Polsce obowiązuje obecnie Przyrzeczenie Lekarskie, stanowiące część Kodeksu Etyki Lekarskiej uchwalonego przez Krajowy Zjazd Lekarzy, nawiązujące treścią do deklaracji genewskiej. Cytat przyrzeczenia : Przyjmuję z szacunkiem i wdzięcznością dla moich Mistrzów nadany mi tytuł lekarza i w pełni świadomy związanych z nim obowiązków przyrzekam: obowiązki te sumiennie spełniać; służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu; według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, STAN MAJĄTKOWY !!! i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek; nie nadużywać ich zaufania i dochować tajemnicy lekarskiej nawet po śmierci chorego; strzec godności stanu lekarskiego i niczym jej nie splamić, a do kolegów lekarzy odnosić się z należną im życzliwością, nie podważając zaufania do nich, jednak postępując bezstronnie i mając na względzie dobro chorych; stale poszerzać swą wiedzę lekarską i podawać do wiadomości świata lekarskiego wszystko to, co uda mi się wynaleźć i udoskonalić. Przyrzekam to uroczyście!
xyz_gość
19.02.2014, 11:01
Większość z waszych wypowiedzi jest bardzo słuszna jednak chciałbym powiedzieć, że winą raczej bym nie obejmował dyspozytora, a raczej poszedł wyżej. Taki dyspozytor wykonuje polecenia i jeśli puściłby tam karetkę to mógłby mieć problemy. Przykre ale prawdziwe jest to co napisał jeden z wypowiadających się "kiedy dzwonimy po karetkę trzeba powiedzieć że chory stracił przytomność" Niech każdy postawi się na jego miejscu i myślę, że zrobilibyście to samo aby jeszcze pracować. Nie mam zamiaru tu nikogo bronić bądź oskarżać jednak mam swój pogląd na tą całą sprawę i wiem, że ta rodzina jest zapewne wściekła na osobę przyjmującą, a powinna być na kogoś kto ustalał takie przepisy jednak nie mając nazwiska ludzie skupiają się na tym kto tylko wykonuje swoją pracę zgodnie z założeniami przełożonego.
Adam_gość
19.02.2014, 11:25
Obiad rzecz święta!
Kiedyś byłem świadkiem jak podczas lipcowych upałów zasłabł człowiek na Pl. Hallera. Karetka stała 10 metrów dalej a jeden z ratowników dziarskim tempem minął zwykle tego nieszczęśnika. Widział go bo się odwrócił. Ale ważniejsza była chabanina co ją niósł do karetki z pobliskiej knajpy. Chwile póżniej ...odjechali! Dramat! Jakby sie dławił tym żarciem co je kupił, a ja miałbym udzielać pomocy...to ma jak w banku ze pozwole mu sie pomeczyc zanim otrzyma pomoc!
Marina_gość
19.02.2014, 15:46
??
Karetka karetce nierówna. Ludzie, po naszym mieście jeździ masa "karetek" należących do prywaciarzy i tak naprawdę to oni często stoją pod sklepami i robią zakupy. Jeśli ktokolwiek ma zastrzeżenia do pracy karetek ratujących życie i należących do Szpitali Tczewskich to nic prostszego - wystarczy zadzwonić do władz szpitala i poinformować, że karetka z oznaczeniem S21, S22, P78, P79(bo TYLKO te karetki służą ratowaniu życia) właśnie teraz stoi pod sklepem i robi zakupy zamiast stać w pogotowiu i czekać na pilny wyjazd ratujący życie. W/w karetki wyposażone są w profesjonalny system GPS i w każdej chwili można je zlokalizować oraz sprawdzić całą historię wyjazdów. http://www.nzoztczew.pl/readarticle.php?article_id=575
_gość
19.02.2014, 11:27
Ludzie czytam te komentarze I nie wierze w to co czytam... sama niejednokrotnie wzywalam karetke do powaznej sprawy I nigdy mi nie odmowiono przyjazdu a do tego po przyjezdzie bardzo sprawnie ratownicy udzielili pomocy nie moge zlego slowa powiedziec bardzo zyczliwi ludzie a wy piszecie jakies bzdury jak sie ma 2 karetki na tylu mieszkancow to nic dziwnego ze dyspozytorka nie wyslala moze jakby kazdy kto tu sie wypowiada chociaz raz byl na miejscu dyspozytorki to wiedzialby o czym pisze ale juz tacy sa ludzie widza tylko same negatywne rzeczy... a zastanowcie sie ilu ludziom pomogli nie raz widac jak karetka jedzie na sygnalach I co myslicie ze jada obiad na wynos odebrac albo zakupy robic? Nie sadze juz nie badzmy tacy bo to spora przesada . Widze tu cudowny pomysl co trzeba mowic zeby wyslali karetke mam nadzieje ze przez takie postepowanie przypadkiem nie zabraknie pomocy tym ktorzy naprawde sa nieprzytomni I sa w stanie zagrozenia zycia.
mariusz_gość
19.02.2014, 15:46
zamknij pysk jsesteś pracownikiem pana dyrektora i napewno premi za to nie dostaniesz co najwyżej cię puknie na dyżurze .
vlk._gość
19.02.2014, 16:08
Uwierz
Uwierz, że dyspozytor nie wysyła karetki. Osobiście znalazłam się w sytuacji, gdzie z powodu bardzo silnego bólu, nie byłam w stanie wstać, ubrać się, zejść ze schodów, wejść do taksówki i dojechać do przychodni, bądź do izby przyjęć. Byłam przytomna, ale kontakt ze mną był utrudniony z powodu bólu. Do tego doszło wysokie tętno. Mimo zjedzonych kilku tabletek ból nie ustępował. Dzieci trzykrotnie wzywały karetkę, dyspozytor nie wyraził zgody na wysłanie karetki. Po 5 godzinach z pomocą córki jakoś dojechałam do przychodni w której się leczę. Po kilku dniach, lekarz specjalista do którego trafiłam, skierował mnie na bardzo poważną operację. Ból miał związek z operacją. Nigdy nie wybaczę tego dyspozytorowi, bo nie tak musiało się to skończyć. Czasem jest tak, że osoba jest przytomna, ale ból jest tak paraliżujący, że nie może się, ruszyć. Jeżeli do tego dochodzi przyspieszona akcja serca, zimne poty i brak efektów po podaniu leków przeciwbólowych, powinno to być sygnałem, dla dyspozytora, że źle się dzieje i potrzebna jest pomoc medyczna. Dzieci nie wzywały karetki bo- "byłam leniwa i nie chciało mi się schodzić z 3 piętra", ale po to, ze w ich ocenie potrzebowałam natychmiastowej pomocy.
super!!!!!!!!!!!!!!!_gość
19.02.2014, 11:31
Pamiętajmy że są dwie karetki dla Tczewa jedna z lekarzem jedna bez jak każdy będzie wzywał do miesiączek, bólów brzucha i innych to w razie zagrożenia życia nie będzie karetek bo one będą jeździły i wtedy co??????????????pytam się????????????????? obwiniacie ludzi ze służby a to system jest zły za mało karetek brak kontroli i brak jednego tworu do zarządzania w całej Polsce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
nie zgadzam sie_gość
19.02.2014, 12:56
tak, rozumiem, ale krwotok w ciazy. to chyba zagrozenie zycia?? wiec sie pytam dlaczego mi powiedziano ze nie wysylaja karetek w takiej kwestii i mam przyjechac taksowka..???
znam to_gość
19.02.2014, 11:34
Gdy dostalam krwotoku w ciazy powiedziano mi ze nie wysylaja karetek w takiej kwestii i mam przyjechac taksowka..
gosc_gość
19.02.2014, 11:47
Zamist ronda
Brak karetek a Nasi włodarze wydają pieniądze na kolejne rondo !!!! szlag człowieka trafia!
gosc_gość
19.02.2014, 12:18
karetka
miasto kupilo juz karetkę, starostwo tez sie dolożyło a szpital nie tak dawno sprzedał je za psi grosz firmie z zewnątrz i teraz jej płaci krocie za dzierżawę tej samej karetki.... taka nasza rzeczywistość
..._gość
19.02.2014, 13:15
...
bo liczy się również smykałka do wałka :)))
Marina_gość
19.02.2014, 15:51
jesteś niedoinformowany, SZPITAL=POWIAT.
Szpitale Tczewskie Spółka Akcyjna z siedzibą 83 - 110 Tczew, ul. 30 Stycznia 57/58, Nr KRS 0000386185 (dawniej Tczewskie Centrum Zdrowia Sp. z o.o.). Spółka Szpitale Tczewskie S.A. powstała w wyniku przekształcenia Tczewskiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. - Nr KRS 0000306925. Struktura własności 100% akcji posiada Powiat Tczewski http://bip.powiat.tczew.pl/szpitale-tczewskie-s-a/podstawowe-dane-o-spolce.htm
l
_gość
19.02.2014, 17:48
http://bip.powiat.tczew.pl/szpitale-tczewskie-s-a/
http://bip.powiat.tczew.pl/szpitale-tczewskie-s-a/podstawowe-dane-o-spolce.html
.
asia_gość
19.02.2014, 13:37
porażka
Ja kiedyś wzywałam pogotowie pani dyspozytorka powiedziała że jest zagrożenie życia ale karetki nie wyśle bo jest tylko jedna....Na szczęście udało mi się zatamować krwotok po ponad 2 godzinach....Była to 1 w nocy nie miałam możliwości dojechać do Tczewa....
gosciu_gość
19.02.2014, 14:44
to troche dziwne... ,, karetke mozna wyslac tylko w przypadku bezposredniego zagrozenia zycia'' ale np.kiedy zlamiemy noge na ulicy to pogotowie przyjezdza, lecz gdy krwawimy i czujemy sie slabo juz nie musi ? mimo wszystko ratownictwo medyczne i straz pozarna to jedyne instytucje na ktore mozna liczyc w tym kraju jesli chodzi o niesienie pomocy ludziom
xxx_gość
19.02.2014, 14:45
z praktyki wiem ze wystarczy się spytać o imię i nazwisko dyspozytora uzasadniając ze trzeba wiedzieć kogo skarżyć w razie czego. dyspozytorzy nie wezmą na siebie tej odpowiedzialności i wyślą karetkę.
_gość
19.02.2014, 14:52
przyjechała karetka do dziecka z otwartym złamaniem ręki a pani doktor pytała czy mamy leki przeciwbólowe
ja_gość
19.02.2014, 14:59
karetka
jak ja wzywałam karetke do mamy po zawale to mi powiedziano,że nie ma karetki z lekarzem ma jechac do przychodni a była sama w domu,wtedy jak dałam jej wiązanke to karetka była wysłana od razu.Dyspozytorka pytała sie mnie 50 razy co i jak jak bym to ja była psychicznie chora ile to czasu jak juz moze karetka jechac.A co do ,,gościa" ,,BRAWO,BRAO" niech nie bedzie taki madry bo nigdy nie wiesz od czego naprawde te dziasła krwawiły,masz pusty łep poczytaj sobie o chorobach trocheskad ten mąż mógl wiedzieć czy to coś poważnego czy nie.Ale jak Ci bedzie krew lecieć z głowy tzn, ze reszta mozgu Ci wyplywa labo Ty krowo święta jesteś tą ,,MIŁĄ DYSPOZYTORKĄ" z poważaniem K.
8999_gość
19.02.2014, 15:20
tak
nie długo trzeba będzie się leczyć samemu w domu,a wy dalej słuchajcie tych złodziei,czy tak trudno zauważyć że wszystko się p***i?!
Eda_gość
19.02.2014, 15:21
nie narzekać!!!!!!!
Ludzie przeciesz jak wam utnie nogę czy rękę, to można wziąść podpache i zanieść żeby przyszyli po co wzywacie karetki, przeciesz to też sa ludzie muszą zjeść, napić się, a to że raz czy dwa zajadą sobie po jedzenie, przeciesz to nic zlego. W Polsce srednio przeciesz ludzie zarabiaja 4.500 zl to chyba każdego stac na prywatnie lecznie, nie narzekajcie, robcie tak jak w zus-ie mowia "po co sie leczyć. lepiej od razu umrzeć". wszystkim życze zdrowia i szcześliwej drogi do upragnioniej emerytury :)
gość _gość
19.02.2014, 15:45
procedury bzdety każdy objaw zdrowotny to zagrożenie życia . procedury to postępowanie z poszkodowanym
emi22_gość
19.02.2014, 15:46
to poco płacimy te składki za ta kase co panstwu dajemy bysmy mogli isc prywatnie do lekarzy
LL_gość
19.02.2014, 15:51
chcemy porządnego szpitala
Zastanawiaja się co wybydować na terenacj po wojsku. Nie ma co sie zastanawiać tylko brać sie do roboty i wybudować porządny szpital z ortopedią na czele, zeby nie wozić po innych szpitalach.
ar_gość
19.02.2014, 16:35
Cztery karetki na taki obszar i tyle ludzi to chyba malo?
..._gość
19.02.2014, 17:04
,,
Mialam podobnie mniej wiecej 3 lata temu, wzywama karetke do mamy ktora miala bardzo wysokie cisnienie I zaczela sie czuc slabo I wymiotowala, pani z dyspozytorni powiedziala ze nie przysle karetki... kazala mi z mama do przychodni isc gdzie w niedziele nie czynna, dzwonilam jeszcze dwa razy I dalej nie uzyskalam pomocy.. wkoncu wzielam taksowke, co sie okazalo w szpitalu ze to zawal... I nie powinna byc przewozona w takim stanie samochodem... dziekuje za uwage..
libero_gość
19.02.2014, 17:22
wszystkim dziękuje za wsparci
wszystkim dziękuje za wsparcie . znając mie ta sprawa jest w toku poz wszystkich nie moge więcej pisać
_gość!!!_gość
19.02.2014, 17:25
Dużo tu wpisów ratowników medycznych, którzy bronią swoich kolegów po fachu bo sami wolą odpoczywać niż gdzieś jeździć, a ty podatniku płać składki i jedź taksówką błagać o pomoc w szpitalu. Żenada !
iza_k_gość
19.02.2014, 17:42
Tczewski szpital to dno i niejednokrotnie sie o tym przekonałam. Gdyby za "braki" lekarze odpowiadali cofnięciem prawa wykonywania zawodu to już od bardzo długiego czasu na oddziałach chirurgii tczewskiej i oddzialu wewnętrznego wymieniona byłaby cała kadra. Ludzie którzy zarządzają szpitalem to tzw. "cfaniaki z koneksjami". Szpital nie ma na nic pieniędzy oprócz premii i zabaw min. w postaci obiadków sponsorowanych kadry zarządzającej (dotyczy min. tczewskich lokali). Nikt żadnego nowego szpitala nie wybuduje bo póki co nawet podstawowe rzeczy w tym bałaganie nie są robione. Wystarczy przejechać sie na teren szpitala na 30-go stycznia albo wejść na "izbę" na ulicy Paderewskiego. Pracownicy pogotowia z tego co zauważyłam to ci sami ludzie czasami widzę przez kilka dni te same twarzy. W oczy rzuca się mały pan bez włosów w okularach który albo tam mieszka albo ja mam tak ogromne "szczęście" widzieć go ilekroć widzę karetkę. System słuzby zdrowia jest chory ale to choroba która z góry przenosi się z góry na dół. Lepiej z tego co oberwuję jako żona i matka dwójki dzieci już prawdopodobnie było :-/
_gość
19.02.2014, 18:14
Jest Galeria jest Nowosuchostrzycka są piękne tereny nad Wisła i jeszcze pare innych rzeczy. Ciągle czytamy o tym jak to wszystko pięknie idzie. O propozycjach zmian odnośnie szpitali w Tczewie jeszcze nie słyszałam. Nasze władze widać twierdzą ,że jest ok. Widoczne nie korzystają z naszych "cudownych" szpitali-a to jest cały wizerunek naszego miasta.
mała_gość
19.02.2014, 19:22
witam racja na co płacimy te składki na ich wielkie pensje nasze lekarze to masakra pojechałam z córką na pogotowie z kontuzją palca czekaliśmy na lekarza 5 godzin okazało się że nie działa ren gen i musieliśmy pojechać na padareskiego zrobic przeswietlenie jest normalnie masakra
gość_gość
19.02.2014, 19:33
jednak nie brakuje w tym kraju ludzi myślących ale są w mniejszości i to w ogromnej, większość do głuptasy, tylko o ostatnim wpisie napiszę, masz może na dachu domu lotnisko?skoro nie można było przewozić samochodem w takim stanie to po co dzwonić na pogotowie ratunkowe, lepiej może od razu po F-16 albo jeszcze nowszy model, będzie dużo szybciej. Ludzie opamiętajcie się w tych mądrościach, myśleć i jeszcze raz myśleć.
_gość
19.02.2014, 19:37
Płacicie składki na pijaczków i cwaniaczków na rentach socjalnych, na klientów mops-u, na oszczanych bezdomnych...A TY PODATNIKU- LECZ SIĘ PRYWATNIE, STAĆ CIE NA TO...
tczewiak_gość
19.02.2014, 20:27
jj
tą dyspozytorkę powinni zwolnic z pracy
Gdzie_jest_sprzęt_AED_gość
19.02.2014, 22:24
Kto wie, gdzie w Tczewie znajduje się sprzęt AED ?
Kto wie, gdzie w Tczewie znajduje się sprzęt AED ? Jeśli mam liczyć na siebie i swoje umiejętności reanimacyjne - to chciałbym wiedzieć, gdzie w Tczewie mogę znaleźć sprzęt AED.
v_gość
20.02.2014, 13:06
AED jest na bramie wjazdowej do flexa
Ale slyszalem,ze nie dziala bo BHP wyciagnelo baterie do pilota. Ps. Nawet jesli dziala,to do najblizszych zabudowan jest ok 30 min marszu.
Apropo_gość
20.02.2014, 02:00
W ciągu całego mojego życia wzywałem karetkę dokładnie osiem razy, najczęściej do ofiar wypadków drogowych, głównie w Tczewie, ale nie tylko. NIGDY NIE ODMÓWIONO PRZYJAZDU - karetka zawsze przyjeżdżała. Zawsze ratownicy postępowali w 100% bez zarzutu. Nie umiałbym sformułować żadnego zarzutu względem tej służby. Uważam, że większość na tcz.pl potrafi jedynie narzekać, opluwać innych i cała ta idea komentowania zupełnie nie ma sensu. Piszą tutaj w większości jacyś maniacy, konfabulanci, nieudacznicy i życiowe zera, które nie znają innych sposobów na rozładowanie nagromadzonych frustracji.
bogdan_gość
20.02.2014, 02:07
Zarządzający szpitalem tczewskim są super i się odczepcie. Nawet sami sobie nagrody przyznają tzn. kupują .. (oops...) http://nzoztczew.pl/photogallery.php?album_id=20
Podziwiać, nie narzekać.
Jakby ktoś chciał tez jakiś puchar do postawienia w kiblu to można się zapisać bez problemu. Tylko wymyślcie kategorię i przugotujcie kase ! :D
odon_gość
20.02.2014, 02:32
hehe
Śmiechu warte to nasze pogotowie... Liczysz na pomoc, to musisz teksówką zawozić, bo oni mają jakieś wątpliwości... Skoro już wzywasz karetkę to znaczy, że coś się dzieje, a nie z własnego widzimisie... Na nich nie można liczyć, ewentualnie na promocje i wyrozumiałość taksówkarzy w Tczewie
_gość
20.02.2014, 07:40
Nie narzekajcie szpital polskie jako jedyne w europie są przygotowane na przyjciee poszkodowanych z ukrainy.
Łukasz_gość
20.02.2014, 08:48
karetka
Karetka po drzwj do sklepu lub po radnego lub jeszcze winnych sprawach ale po chorego niema bo procedury i niech zaprzeproszeniem chory kona
gość_gość
20.02.2014, 09:02
szpitale
Popieram te komentarze o szpitalach faktycznie że po jednostce wojskowej powinny być szpital tak jak jest w Starogardzie chociaż jest mniejsze od Tczewa po jednostce jest dobre miejsce na lądowanie helikoptera zamiast budować sądy to lepiej te pieniądze dać na inne inwestycje nap.szpital . ja rejestrowałam się na rehabilitację na kręgosłup w lutym termin dostałam na czerwiec jestem na tabletkach przeciw bólowe niestety muszę czekać bo prywatnie mię niestarć
ARTUR_gość
20.02.2014, 10:32
TYLKO PO CO TE CHORE WPISY WIADOMO ŻE SZPITALE TO MAFIA. TYLKO CHŁOPIE NIE ODPUSZCZAJ GNO.....OM.
gniewianin
20.02.2014, 15:18
karetki
Z Tczewa do granic połodniowych około 45 50 km, kiedys były w Gniewie ale Tczew zabrał pogotowie szpital zły powiat :-(
karetki_gość
20.02.2014, 19:56
do gniewianina
też jestem mieszkanką gniewu i z tego co wiem to jest karetka ratownictwa w gniewie ponieważ mam chorego męża i kilkukrotnie musiałam wezwać pogotowie przy silnych bólach w klatce piersiowej u męża .... nigdy mi nie odmówiono... a dwóch panów którzy przyjeżdżali byli zawsze mili i profesjonalni zawsze pomogli i wszystko wytłumaczyli ... ale mamy też nocną opiekę w przychodni gdzie możemy się udać o pomoc wiec czytając te wszystkie komentarze nie mogę w to uwierzyć....
gosc_gość
20.02.2014, 20:12
to co ostatnio się dzieje to jakaś masakra 0 empatii,za mało kasy za mało srutututu niema tego tamtego to gdze kur... kasa ze składki 218 zł miesiecznie moja !!!!!! n NFZ na sztuczne pensje utrzymanie wielkiej lichwy która gówno robi wypierdzielić ich w powietrze!!!!!!!!!!!!!!
mirosław_gość
20.02.2014, 21:09
TA SPRAWA TOCZY. SIĘ BĘDZIE NIE DŁUGO INTERWĘCJI WSZYSTKIM DZIĘKUJE ZA WSPARCIE. POZ .
gość_gość
21.02.2014, 14:37
Nie strasz chłopie!!!!!!!!!!!!!
Krótko i na temat ,nie dziękuj za wsparcie bo tego co tu wypisują nie można nazwać wsparciem tylko okazją do wylania swoich flustracji,a Ty chłopie naucz się pisac na komputerze ,naucz sie ortografii i przestań straszyć interwencją bo ludzie na poziomie się nie boją. A dyspozytor miał racje,nie miałeś z kim dzieci zostawić i wezwałeś karetkę do transportu,bo co za darmo a tu klaps nie udało się nie ośmieszaj się więcej a żonie życzę dużo zdrowia bo cóż pogotowie zawiodło ach jak przykro.
mirosław_gość
20.02.2014, 21:16
JEDNO PYTANIE PANIE DYREKTORZE JERZELI NIE BYŁO ZAGROŻENIA ŻYCIA CO MOJA żONA ROBI W SZPITALU. POWIEM PONU JEST PAN NIE ŚWIADOMYCH SWICH CZYNÓW .MIŁEGO DNIA CZY WIECZORKA
henryk_gość
21.02.2014, 08:50
do mirosława
naucz się polszczyzny a tak na marginesie to z całą pewnością nie masz racji, karetki są po to by ratować życie a nie zajmować się transportem pacjentów z katarem do szpitala-pozdrawiam.
gość_gość
21.02.2014, 06:10
do Mirosława
aż ciężko uwierzyć że jesteś dorosłym człowiekiem, nadal nie rozumiesz do czego zostało powołane pogotowie ratunkowe, pani dyspozytorka miała racje że Ci nie uległa, Twoja żona i jeszcze nie jednej osobie zatruć życie możecie. Sam poczytaj co zostało opisane przez tcz. policz ile czasu upłynęło od pierwszego Twojego zgłoszenie do chwili pojawienia się w szpitalu, co takiego udało się zrobić w przechodni, że została tylko przetransportowana do szpitala po 30 minutach. A może było tak że przyjechała do przechodni, swoje poczekała na wejście do lekarza który wypisał skierowanie do szpitala i dał również skierowanie na transport bo już miał jej dosyć.Ot i cała historia i gdzie było bezpośrednie zagrożenie życia?
ARTUR_gość
21.02.2014, 13:37
LUDZIE PODSTAWIENI . TO ON NIE PISAŁ.???????
henryk_gość
21.02.2014, 16:07
DO MIROSŁAWA
DAJ JUŻ SOBIE SPOKÓJ TO TY PISAŁEŚ I TERAZ TEŻ PISZESZ IDIOTO,NAROBIŁEŚ AFERY Z NICZEGO TY DZIEWIONTKO.
normalny :-)_gość
21.02.2014, 19:07
Talon na kertkę ;-)
Wszyscy Państwo tutaj mylicie KARETKĘ POGOTOWIA Z TAKSÓWKĄ !!!! Ja też płacę składki i nie życzę sobie, żeby karetki woziły Wasze leniwe tyłki, nie od tego są !!! Chcę mieć pewność, że jak moje życie będzie zagrożone to karetka będzie gotowa udzielić mi pomocy, a nie akurat zajęta będzie leczeniem krwawiących dziąseł, bez względu na to, jak później opisze to jakiś oszołom i jak wielkiego tragizmu temu nada. To nie abonament drodzy Państwo!!!
kozeniak-gościu-_gość
22.02.2014, 07:53
do normalnego gościa
masz rację tego samego i ja bym sobie życzył a tego oszołoma jak go nazwałeś to znam, żona ciężko zapiernicza a on w domu leży i bąki zbija to właśnie on doprowadził do tego małżonkie, że wylądowała w szpitalu, zwykły chwast.
_gość
22.02.2014, 18:59
co za typ
sam jesteś oszołom. co ryki tyki narkotyki
talon ty śmieciu_gość
22.02.2014, 19:42
zwykły kretyn
ty człowieku nie wiesz co robisz zwykły stojący pod sklepem.
GOŚCIU_gość
23.02.2014, 07:59
klon ty idioto daj już sobie spokój, bo żonie tylko wstyd robisz, chłopaki mają racje z tym co piszą jesteś naszym osiedlowym przygłupem i niech tak zostanie bo żona ze wstydu do domu ci nie wróci .
_gość
23.02.2014, 19:39
..porwać rudego DONALDA i ugotować na żywca w biały dzień !!! Posrańca, przez 7 lat nie umiał rządzić . NADAJE SIĘ TYLKO DO ŁOPATY a nie do rzadzenia ,."