Tczewscy radni zdecydowali, że gród Sambora będzie miał swoją patronkę, która ma stać się duchową opiekunką mieszkańców i wzorem do naśladowania. Opiekę nad miastem ma sprawować św. Jadwiga. Z takim pomysłem do radnych i władz miasta wystąpili tutejsi proboszczowie - radni podczas wczorajszej sesji (25.10) przychylili się do tego wniosku.
Jeszcze przed wakacjami proboszczowie tczewskich parafii, działając w imieniu grup społecznych związanych z kościołem, złożyli na ręce przewodniczącego Rady Miasta i prezydenta pismo, w którym wnioskują o wybranie patrona dla grodu Sambora. Do tej pory na ponad 900 miejscowości w Polsce, 110 posiada swoich patronów. Wczoraj powierzenie miasta opiece świętej Jadwidze zostało przypieczętowane w drodze uchwały. Z pomysłem wyszli tczewscy duchowni:
- To dobry pomysł, tym bardziej, że w Tczewie królowa Jadwiga patronuje już zespołowi szkół katolickich, ma też swoją ulicę. Już w okresie międzywojennym mieszkańcy miasta występowali z inicjatywą kanonizacji tej świętej. Została wzięta na ołtarze dużo później - bo 15 lat temu. - tłumaczył nam jakiś czas temu Kazimierz Ickiewicz, radny i historyk - Jest to też wyjście naprzeciw niepisanemu testamentowi bp. pelplińskiego, Jana Bernarda Szlagi, który jako honorowy obywatel naszego miasta, wspominał przy różnych okazjach, aby miasto obrało sobie patronkę.
Uchwałę w tej sprawie przyjęto przy jednym głosie wstrzymującym. Wątpliwości miał radny Bartłomiej Kulas (PO), który tłumaczył dziennikarzom, że jako katolik pomysł popiera, ale jako radny musi pamiętać o rozdziale państwa od kościoła i fakcie, że w Tczewie mieszkają również wyznawcy innych wyznań, czy ateiści. Z kolei radna Bożena Chylicka mówiła po głosowaniu, że ma nadzieję, że teraz uda się szczególną troską otoczyć ulicę Królowej Jadwigi. Dodajmy, że Starogard Gd. ma patrona w osobie św. Wojciecha, a Lębork św. Jakuba - takich miast na Pomorzu jest kilkanaście.
Jeszcze przed wakacjami proboszczowie tczewskich parafii, działając w imieniu grup społecznych związanych z kościołem, złożyli na ręce przewodniczącego Rady Miasta i prezydenta pismo, w którym wnioskują o wybranie patrona dla grodu Sambora. Do tej pory na ponad 900 miejscowości w Polsce, 110 posiada swoich patronów. Wczoraj powierzenie miasta opiece świętej Jadwidze zostało przypieczętowane w drodze uchwały. Z pomysłem wyszli tczewscy duchowni:
- To dobry pomysł, tym bardziej, że w Tczewie królowa Jadwiga patronuje już zespołowi szkół katolickich, ma też swoją ulicę. Już w okresie międzywojennym mieszkańcy miasta występowali z inicjatywą kanonizacji tej świętej. Została wzięta na ołtarze dużo później - bo 15 lat temu. - tłumaczył nam jakiś czas temu Kazimierz Ickiewicz, radny i historyk - Jest to też wyjście naprzeciw niepisanemu testamentowi bp. pelplińskiego, Jana Bernarda Szlagi, który jako honorowy obywatel naszego miasta, wspominał przy różnych okazjach, aby miasto obrało sobie patronkę.
Uchwałę w tej sprawie przyjęto przy jednym głosie wstrzymującym. Wątpliwości miał radny Bartłomiej Kulas (PO), który tłumaczył dziennikarzom, że jako katolik pomysł popiera, ale jako radny musi pamiętać o rozdziale państwa od kościoła i fakcie, że w Tczewie mieszkają również wyznawcy innych wyznań, czy ateiści. Z kolei radna Bożena Chylicka mówiła po głosowaniu, że ma nadzieję, że teraz uda się szczególną troską otoczyć ulicę Królowej Jadwigi. Dodajmy, że Starogard Gd. ma patrona w osobie św. Wojciecha, a Lębork św. Jakuba - takich miast na Pomorzu jest kilkanaście.
Ważne
Jadwiga Andegaweńska (ur. między 3 października 1373 a 18 lutego 1374 w Budzie, zm. 17 lipca 1399 w Krakowie) jest patronką Polski. Jesienią 1384 przybyła z Węgier do Polski i została koronowana na króla naszego kraju. Dwa lata później - 18 lutego Jadwiga i książę litewski Jagiełło uroczyście zawarli związek małżeński w katedrze na Wawelu. Na swoim dworze skupiła elitę intelektualną Polski (Piotr Wysz, Mateusz z Krakowa, Hieronim z Pragi). Zleciła pierwsze w naszej historii tłumaczenie Księgi Psalmów na język polski (zachował się po dziś dzień egzemplarz tego dzieła znany jako Psałterz floriański). Fundowała wiele nowych kościołów oraz uposażała już istniejące klasztory. Opiekowała się szpitalami. 22 czerwca 1399 roku urodziła córkę Elżbietę Bonifację, która zmarła 13 lipca 1399 roku. Sama Jadwiga zmarła cztery dni później na gorączkę połogową. W testamencie zapisała swój majątek Akademii Krakowskiej. Po śmierci Jadwigę otoczono kultem. 31 maja 1979 Jadwiga została beatyfikowana przez zatwierdzenie kultu, a kanonizowana 8 czerwca 1997. W obu przypadkach osobiście Jan Paweł II ogłosił ją odpowiednio błogosławioną i świętą. (za wikipedią).Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (119)
dodaj komentarz
_gość
26.10.2012, 10:05
Jeżeli jest patronką całej Polski, a Tczew leży na terenie Polski (chyba, że coś się zmieniło i ja o tym nie wiem), to po co wybierać ją jeszcze osobno na patronkę Tczewa> Już jest naszą patronką, bo jest patronką Polski. Czy naszemu miastu potrzebny jest w ogóle patron? Zapraszam do dyskusji.
Mr. Z
26.10.2012, 10:24
Hm...
Incepcja!
Fotons
26.10.2012, 10:36
Przestrzeń publiczną i symbole zawsze zawłaszcza ten kto ma władzę.
Fotons
26.10.2012, 10:53
Jeżeli nie wiadomo po co patron, to znaczy że chodzi o pieniądze. Przecież kościół mógłby uchwalić patrona niezależnie od Rady Miasta.
xxx_gość
26.10.2012, 10:23
a czemu nie może być naszym patronem NERGAL !!!!!!!! ;( ;(
Fotons
26.10.2012, 10:44
Trzeba byłoby go najpierw uśmiercić. :)
._gość
26.10.2012, 13:41
w PiS du z PNP
?????????????????????????????
Bonifacy
26.10.2012, 10:52
Żenada
Żyjemy w kraju w którym jest podobno rozdzielność Państwa i Kościoła Katolickiego. W praktyce jednak politycy wiedzą że współpraca z Kościołem przynosi korzyści. A sam Kościół zyskuje dzięki przychylności władzy ogromne majątki. Pełno tu fałszu, obłudy... i jak widać również bałwochwalstwa (,,kult Jadwigi"). W Tczewie rządzi PiS - ta sprawa to kolejny dowód na to, że przywiązanie do prawa, sprawiedliwości i równości społecznej nie ma dla tego ugrupowania tak naprawdę żadnego znaczenia.
łowca_gość
26.10.2012, 17:31
Są ludzie, którzy myślą, że Polską rządzi PiS.
"W Tczewie rządzi PiS". Te! Bonifacy! PiS ma trzech radnych, z czego jeden nie uczestniczy w sesjach z powodu choroby. Ale cię pogięło!
C>K>M
26.10.2012, 18:18
Mała prośba, zanim się wypowiesz, poczytaj trochę o rozdzielności kościoła od państwa, choćby na takiej wikipedii.
wyznawca_gość
26.10.2012, 11:10
Brawo Rada Miasta
Święta Jadwiga to dokonały patron dla naszego miasta!!1
chrzescijanie potrzebują opiek_gość
26.10.2012, 11:13
chrzescijanie potrzebują opieki w tych czasach
Źli ludzie zwalczają Kościół, obrażają uczucia chrześcijan, dopuszczają się świętokradztwa w kościele w naszym mieście. Potrzebujemy patrona, który otoczy nas swoją opieką. Brawo Rada!!!
Fotons
26.10.2012, 11:42
Żeby się modlić niepotrzebne są publiczne pieniądze i poparcie partyjne.
też chrześcijanin_gość
26.10.2012, 11:50
Kościół sam się atakuje
Kościół katolicki sam się atakuje - poprzez pedofilię, oszustwa przy odzyskiwaniu majątków, księży pijaków, na zakonnicach rysujących samochody. Nie wspominając już o tym że setki lat temu odszedł od tego czego naucza Biblia.
Antychryst_gość
26.10.2012, 12:42
.
Przecież Ona jest patronką Polski a Maryja królową Polski, to nie wystarczy? Jacyś nieudaczni ci wasi patroni i władcy. Swoją drogą trzeba mieć mieć nieźle zarwany strych żeby z żydówki zrobić królową Polski.
_gość
26.10.2012, 13:39
@ potrzebujacy opieki ...
mam nadzieje ze ten koment to zwykla przekora, w przeciwnym razie obawiam sie o stan umyslu autora ;)
_gość
26.10.2012, 14:46
No i teraz źli ludzie nie będą już w Tczewie obrażać uczuć Chrześcijan i zapanuje w mieście ład i porządek a ludzie będą dla siebie mili i dobrzy. Będzie pięknie i cudownie, bo patronka od teraz się nami zaopiekuje. Ona już chciała wcześniej się nami zaopiekować, ale nie mogła, bo czekała na "klepnięcie" od tczewskiej Rady Miejskiej.
KATOLICZKA_gość
26.10.2012, 11:24
patron
Wnioskuje ,aby Biskup Jarecki z arcydecezji Warszawskiej byl patronem alkoholikow z TCZEWA.dal dobry przyklad jak mozna miec 2,5 PROMILA i pod wplywel alkoholu zniszczyc latarnie uliczna.Dla picu sie przyznac i wymierzyc sobie kare. taki patron napewno przyczynil sie ,aby alkoholicy w Tczewie za jego przykladem beda otoczeni duchowa opieka i wsparciem dla walki z alkoholizmem tak jak sam tego chce uczynic oswiadczajac publicznie.
Antychryst_gość
26.10.2012, 12:02
.
Szlaga tez za kołnierz nie wylewał.
Przyjaciel Chrystusa_gość
27.10.2012, 10:37
ŚP. Bp Jan Szlaga
Antychryst - piłeś z Nim? Pewnie nie, to nie piernicz głupot. Klepiesz dla przekory, a jak przyjdzie co do czego, to pierwszy będziesz błagał Boga o miłosierdzie. I bardzo dobrze :) Wiele miast w ''cywilizowanej'' |Europie ma patronów świętych i jakoś nikomu to nie przeszkadza - ani ateistom, ani buddystom, ani nikomu innemu. Tylko w Polsce może być takie zacofanie... Nie dziwię się, że ludzie wyjeżdżają za granicę...
Antychryst_gość
27.10.2012, 15:07
.
A ty skąd wiesz, że jesteś przyjacielem Jezusa? Rozmawiałeś z nim? Schizofrenik.
Przyjaciel Chrystusa_gość
30.10.2012, 10:29
Pożałował Ci Bóg rozumu...
Z moich poglądów religijnych wiem, że jestem przyjacielem Chrystusa. Wyzywanie mnie od schizofreników nic Ci nie da - mnie tym nie obrazisz. Pokazujesz za to swoją prymitywną postawę.
antychryst_gość
30.10.2012, 14:27
.
Żeby być czyimś przyjacielem ta osoba również musi uznawać cię za przyjaciela. "Z moich poglądów religijnych" - właśnie, "poglądów" a uczynków. typowy katolicki schizofrenik.
Antychryst_gość
30.10.2012, 14:28
.
... a nie uczynków. Bóg nie pożałował mi rozumu, zgodnie z katolicka nauką to on mnie takim uczynił. Ale ty o tej religii nie masz pojęcie, skąd mogłeś wiedzieć, babcia ci nie powiedziała.
Przyjaciel Chrystusa_gość
31.10.2012, 09:56
cd..
Widzę, że na temat picia alkoholu z bp-em Szlagą już nie masz nic do powiedzenia - jesteś zakłamany i pora, żebyś sobie to uświadomił. O tej religii wiem zdecydowanie więcej od Ciebie - praktykuję ją (uczynki - stąd wiem, że Chrystus i ja jesteśmy przyjaciółmi). Poza tym - nie wstydzę się tego, że jestem człowiekiem porządnie wykształconym z dwoma tytułami naukowymi (mgr to nie tytuł naukowy) i patrząc na Twój styl pisania mogę pokusić się o wniosek, że działasz podobnie jak Świadkowie Jehowy, albo chaotycznie jak niewolnik szatana. Twój nick pokazuje jak bardzo nie zdajesz sobie sprawy z tego, kim był Antychryst - albo to Twój świadomy wybór... Jedno i drugie nie jest dla Ciebie łatwe... Dalej bronisz się wyzywając mnie od schizofreników :) Brakuje Ci argumentów, do popierania wysnuwanych przez Ciebie tez, to uderzasz agresją - to normalne u ludzi mających niskie poczucie własnej wartości, z deficytami miłości i solidnego wykształcenia. Będziesz dalej czytał "Fakty i mity" i tym podobne czasopisma, żywiąc się głupotą i kłamstwami tam znalezionymi. Ale to jest właśnie Twój poziom i to "smakuje" Ci najlepiej - odpady z rynsztoka są dla Ciebie pożywką i na siłę próbujesz pokazać innym, że to jest dobre. Zastanów się trochę nad swoim życiem, swoimi wypowiedziami umieszczanymi na tym forum (także pod innymi artykułami). Dzięki, że napisałeś imię mojego Boga z wielkiej litery - czuje się przed NIM szacunek, prawda? :)
Antychryst_gość
31.10.2012, 21:50
.
nie pisałem, że z nim piłem, a to, że pił nie jest tajemnicą w Pelplinie. "O tej religii wiem zdecydowanie więcej od Ciebie - praktykuję ją" - zdobyłeś tę wiedzie podczas "praktykowania"? "Poza tym - nie wstydzę się tego, że jestem człowiekiem porządnie wykształconym z dwoma tytułami naukowymi (mgr to nie tytuł naukowy)" - rydzyk również się nie wstydzi tego, że jest doktorem filozofii KUL-u, za to niejeden doktor filozofii w Polsce wstydzi się za rydzyka. "Dalej bronisz się wyzywając mnie od schizofreników :)" - oczywiście, że jesteś schizofrenikiem, jeżeli Jezus jest twoim przyjacielem to musiałeś z nim rozmawiać, ze swoim psem tez rozmawiasz? "mających niskie poczucie własnej wartości, z deficytami miłości i solidnego wykształcenia" - nie dość, że schizofrenik to jeszcze snob. "Będziesz dalej czytał "Fakty i mity"" - nigdy nie miałem tego pisma w ręku, za to, w przeciwieństwie do was czytałem Biblię. "napisałeś imię mojego Boga z wielkiej litery - czuje się przed NIM szacunek, prawda? :)" bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg, bóg.
Antychryst_gość
01.11.2012, 09:52
.
... i nie dość, że schizofrenik i snob to jeszcze narcyz, bo żeby uważać się za przyjaciela samego boga trzeba mieć niezłe mniemanie o sobie.
Przyjaciel Chrystusa_gość
05.11.2012, 02:44
cd..
Zamiast podjąć konstruktywną dyskusję, dalej próbujesz mnie obrazić :) Masz jakieś kompleksy na tle pochodzenia (Pelplin)? Zachowujesz się jak dziecko, pisząc kilkadziesiąt razy słowo "Bóg" z małej litery - mnie tym nie sprowokujesz. Nie uważam się ani za snoba, ani za narcyza - inni ludzie też nie potwierdzili Twoich przypuszczeń. Obawiam się, że schizofrenia to problem dotykający Ciebie a próbujesz zepchnąć go na mnie - to nic nie da, lepiej zacznij brać lekarstwa.
Antychryst_gość
07.11.2012, 14:08
.
"Zachowujesz się jak dziecko," - powiedział człowiek tytułujący się nickiem "Przyjaciel Chrystusa", któremu wydaje się, że można czuć respekt przed istotą wymyśloną przez miłośników kozich wdzięków. "Nie uważam się ani za snoba, ani za narcyza - inni ludzie też nie potwierdzili Twoich przypuszczeń" - jacy ludzie? inni przyjaciele Chrystusa? :-))))))
Przyjaciel Chrystusa_gość
08.11.2012, 17:51
cd..
Inni ludzie - m.in. ateiści :)
Antychryst_gość
08.11.2012, 23:43
.
A tak poza tym, to pytałeś ich o to po tym jak to napisałem? :-)))))) Taaaa.... ateiści w koloratkach chyba.
Zuza_gość
26.10.2012, 11:38
dopiero się pozmienia!
dobrze,że nie Kaczor,ale jak dojdą do władzy to dopiero się zacznie--zamieszkasz na osiedlu 12 Apostolow,na ul św.Archanioła i pojedziesz na dworzec papamobile nr 3,albo4.
yo!3k_gość
26.10.2012, 12:19
No i po co takie cos? Czemu to ma sluzyc? Nie wiem skad w Polsce taki odruch nazywania i nadawania imieniem wszystkiego co istnieje...
Mr_gość
27.10.2012, 10:22
Komercja
Marketing - to dobra reklama dla Kościoła. Kościół Katolicki od setek lat ugruntowuje swój monopol na życie społeczne. Kiedyś palono na stosie za inne spojrzenie, dzisiaj narzuca się na siłę doktrynę Kościoła Katolickiego umiejscawiając go gdzie się da - w szkołach, w telewizji ,,publicznej", gazetach, nazywając skwery, stawiając pomniki, przy otwarciu każdej inwestycji. Fałsz i obłuda, a wszystko dla pieniędzy.
nj_gość
26.10.2012, 12:26
,l,ol
Zgodzę się z radym Kulasem. jako katolik popieram tą uchwałę ale w Tczewie są jeszcze : zielonoświątkowcy,ewangielicy,ateiści i ŚJ. a im ten pomysł może się nie spodobać! i zaraz każdy z nich wyjdzie ze swoim patronem i miasto będzie miało kilkanaście patronów!
__gość
26.10.2012, 13:26
Zachowanie radnego Kulasa, można skwitować powiedzeniem: "Panu bogu świeczkę i diabłu ogarek". Chodzi na pasku jak cała reszta.
Antychryst_gość
26.10.2012, 12:27
.
Patronka Tczewa była zaręczona z Wilhelmem Habsburgiem co w tamtych czasach było równoznaczne ze ślubem, Jadzia musiała tylko osiągnąć pełnoletność a ślub odbył się od razu po zaręczynach. Czy to katolikom nie przeszkadza, że Jadzia była bigamistką? Jadzia tez nie za bardzo chciała wyjść za Jagiełłę i bardzo pociągał ją jej pierwszy mąż, kilka razy próbowała uciekać z Wawelu a Wilhelm był nawet w Krakowie po swoją żonę. Plotki głoszą, że raz nawet Jadźka została siłą wyciągnięta z komnat Habsburga przez polską szlachtę.
andy 555_gość
26.10.2012, 12:27
do zobaczenia w następnych wyborach
No i wszystko jasne, już wiemy na kogo w najbliższych wyborach nie głosować. Powodzenia
max_gość
26.10.2012, 12:29
ile to bedzie kosztowac RM ?
Słusznie ktos zauwazył ze Koscoł mogł sam wyznaczyc patronke dla Tczewa bez angazowana RM skoro tego nie zrobił to na pewno chodzi o pieniądze Pomysłowosc Czarnych nie ma granic Ja bym wolał aby patronem Tczewa został Bolesław Smiały postac z haryzmą jak na tamte lata Kto miał 2,5 promila alk?
Antychryst_gość
26.10.2012, 12:39
.
Sugeruję wszystkim, którym nie podoba się panoszenie sługusów Watykanu (radni i kler) w naszym mieście złożenie aktu apostazji w ramach protestu przeciwko lizusowskiej polityce radnych względem kleru. Akt apostazji złożyć należy w parafii, w której było się ochrzczonym, trzeba być pełnoletnim (do chrztu pełnoletnim być nie trzeba) i przyjść z 3 świadkami. Nie ma żadnych wymogów co do światków, mogą to być osoby należące do Kk jak i ateiści po apostazji. To jest wzór aktu apostazji, wystarczy wydrukować, wypełnić i udać się do parafii swojego chrztu: http://lista.racjonalista.pl/akt.apostazji.wzor.pdf
Glutka_gość
26.10.2012, 15:52
Swiadkowie nie sa potrzebni. To Twoj wybor, a kleru ma obowiazek przyjac rowniez apostaze w formie listownej. Jezeli proboszcz zignoruje, uderzamy wyzej. Pozdrawiam.
C>K>M
26.10.2012, 18:17
A ja sugeruję dać sobie na wstrzymanie, obecnie jest to zachowanie modne i konformistyczne, a mody mają to do siebie, że przemijają, a potem są obiektem kpin. Niemniej konsekwencje niektórych mód, żeby nie powiedzieć wstyd, mogą się za człowiekiem ciągnąc dosyć długo. Była moda na imię Izaura, była moda na solarium, była moda na tatuaże, tunele w uszach, teraz jest moda na apostazję. Imię można zmienić, ale rozciągnięte uszy czy "tramp stamp" na lędźwiach już zostanie. Jeszcze jakby tego było mało, spontaniczna oddolna akcja sprzedała się posłowi herbu wibrator.
stary tczewiak_gość
26.10.2012, 20:50
w innych krajach idziesz do sadu rejonowego i podpisujesz vormularz odejscia od wiary katolickiej , Wlasnie mamy zamiar to rrobic , Jest to zagwarantowanie kazdemu aby nie mial stycznosci w takiej sytuacji i klerem .
ja_gość
26.10.2012, 22:15
apomnezja
Nie wiem co łykasz ale odstaw to natychmiast!
Konkretny_gość
26.10.2012, 23:37
do C>K>M
Czy ateiści powstrzymują cię przed chodzeniem do kościoła, żebyś nie rozmawiał ze swoim niewidzialnym przyjacielem?
C>K>M
27.10.2012, 14:33
Konkretny, co sądzisz o nowym prezesie PZPN? Lub mówiąc inaczej, jaki związek ma Twoja wypowiedź z moją do której się odnosisz?
Antychryst_gość
27.10.2012, 15:09
.
Lepsza partia spod herbu "wibrator" od partii spod herbu "zgwałcony ministrant".
konkretny_gość
27.10.2012, 22:42
do C>K>M
Udajesz, że nie rozumiesz, czy masz tak na stałe?
C>K>M
28.10.2012, 09:48
Konkretny, rozumiem doskonale Twoją prymitywną socjotechnikę, pytanie, czy ty zdajesz sobie sprawę, że jej używasz. Jest konkretna rozmowa i konkretny temat (apostazja), a Ty nagle rzucasz argument kompletnie od czapy. Podobnie Rosjanie na zarzuty jak to w ZSRR jest syf, terror i ubóstwo odpowiadali "a u was w USA Murzynów biją".
konkretny_gość
28.10.2012, 12:39
do C>K>M
Ateizm ma znacznie dłuższą tradycję niż chrześcijaństwo, a odstępstwo od wiary religijnej (apostazja) ma tak samo długą tradycję jak sama religia. Tobie natomiast, apostazja kojarzy się z przygodną działalnością pana z wibratorem i sugerujesz "dać sobie na wstrzymanie". Fakt, że idea ateizmu została zawłaszczona przez politykę, to żaden powód, żeby ateizmem wycierać sobie mordę. Wiara w boga, przeciwieństwie do poglądów politycznych, to kwestia fundamentalna światopoglądu człowieka. Dlatego się pytam, jakie to traumatyczne przeżycie spowodowało, że rościsz sobie prawo do pouczania ateistów w kwestii apostazji. Nigdy nie spotkałem się z przypadkiem, żeby jakiś ateista powstrzymywał teistę przed chodzeniem do kościoła, czy ochrzczeniem dziecka. Zatem dlaczego Ty to robisz? Dlaczego przeszkadza Ci to, że ktoś nie wierzy już w boga?
C>K>M
28.10.2012, 13:08
Wyrażam swoje zdanie na temat apostazji i mam do tego prawo, niezależnie od tego czy ateiści mnie przed czymś powstrzymują czy nie. Swoją opinię opieram na znacznym wzroście apostazji w ostatnim czasie (od momentu powstania apostazja.pl), po jakimś czasie akcja ta okazała się totalną kompromitacją, najpierw okazało się, że sam fakt apostazji nie ma żadnego przełożenia na prawo cywilne (gdyż jest terminem z prawa kanonicznego). Przestrzegam również dlatego, że zdecydowana większość apostatów to ludzie bardzo młodzi, którzy siłą rzeczy ślepo podążają za modą, jest to swoisty sposób na realizację młodzieńczego buntu. Jak sobie przypomnę, jakie pomysły miałem w wieku lat nastu czy nawet do 20 kilku, to cieszę się, że miałem obok kogoś, kto mi powiedział poczekaj, zastanów się. Takie rzeczy dostrzega się dopiero z perspektywy czasu.
Antychryst_gość
28.10.2012, 13:38
.
"Konformizm (z łaciny conformo – nadaję kształt), zachowanie lub postawa polegająca na przyjęciu i podporządkowaniu się wartościom, zasadom, poglądom i normom postępowania obowiązującym w danej grupie społecznej. Konformizm utożsamiany jest na ogół z nadmiernym, bezkrytycznym przyjmowaniem i stosowaniem się do owych norm, zbyt intensywnym identyfikowaniem swoich celów z celami grupy, mechaniczną akceptacją wszelkich zasad i wartości, biernej uległości, bezmyślnej aprobacie reguł głoszonych przez innych. Postawa konformizmu w tej interpretacji wynika z obawy przed formułowaniem jakichkolwiek własnych poglądów, propozycji rozwiązań czy też prezentowania wzorów zachowań. Hasło opracowano na podstawie “Słownika Encyklopedycznego Edukacja Obywatelska” Wydawnictwa Europa. Autorzy: Roman Smolski, Marek Smolski, Elżbieta Helena Stadtmüller. ISBN 83-85336-31-1. Rok wydania 1999. Idealnie pasuje do polaka-katolika. To chyba wy bezmyślnie bierzecie udział w katolickich obrzędach tylko dlatego, że sąsiad-katolik tak robi i nakazują wam to przywódcy religijni tej grupy wyznaniowej, powołujący się na Biblię, która takiego zachowania nie pochwala. A ta uchwała również jest wynikiem konformistycznej postawy naszych radnych robiących w portki ze strachu przed klerem. Mam wrażenie, że Pan Kulas nie zamierza kandydować w następnych wyborach albo zdaje sobie sprawę, że i tak ich nie wygra, bo wyborcy wiedzą już, że Kulas junior to nie Kulas senior i poparcie ambony w niczym u nie pomoże. Gdyby miał nadzieję na ponowne wejście do rady miasta to pierwszy podniósłby ręka ZA.
Antychryst_gość
28.10.2012, 13:58
.
Jeżeli apostazja nie ma żadnego znaczenia to dlaczego przed nią przestrzegasz? Apostazja mówi wyraźnie, że apostata nie chce mieć nic wspólnego z Kk a to ,że Kk twierdzi, ze chrztu nie da się wymazać i do końca życie jest się katolikiem to jego sprawa. Muzułmanie twierdzą, że prawdziwymi i pełnowartościowymi ludźmi są tylko muzułmanie a cała reszta to podludzie. Uważasz się za takiego, bo oni tak twierdzą?
C>K>M
28.10.2012, 16:24
Apostazja nie ma znaczenia dla tego czym rzekomo miałaby skutkować- wykreślenia z ksiąg parafialnych etc. Ma natomiast konsekwencje w myśl prawa kanonicznego. Biorąc pod uwagę zmienność poglądów młodych ludzi, za parę lat mogą żałować.
konkretny_gość
28.10.2012, 18:40
do C>K>M
Zmiana światopoglądu, wymaga zmiany tożsamości osobowości człowieka, a to nie dzieje się z dnia na dzień lecz latami, tak więc wzrost apostazji nie jest kwestią chwilowej mody, lecz wykazuje silną korelację dodatnią z poziomem wykształcenia. Innymi słowy, młode pokolenie jest lepiej wykształcone od swoich rodziców. Konflikt treści religijnych z naukowymi, rozbieżności faktów historycznych z zapisem biblijnym, ksenofobia, szowinizm, rasizm i ludobójstwo w imię miłosiernego boga, czy klerykalizm, są jedynie źródłem braku zaufania do kościoła, a to dopiero przyczynek do długotrwałej osobistej refleksji na temat istnienia boga. Natomiast akt apostazji jest tylko publiczną deklaracją już dawno uformowanego światopoglądu. Akt apostazji nie ma żadnego znaczenia prawnego w myśl zasady („Semel catholicus, semper catholicus”), co jedynie potwierdza dyskryminującą działalność kościoła. Apostazja ma natomiast wymiar moralny, ponieważ jest uczciwą deklaracją osobistych poglądów wobec kościoła, czego ten kościół nie potrafi uszanować, chociaż sam uważa, że posiada monopol na moralność. Kościół katolicki dba o statystyki chrztów, wyłącznie z tego powodu, że zapewniają mu legitymizację władzy, ponieważ liczebność katolików oparta na statystykach chrztów, wciąż stanowi podstawowy argument w sporach politycznych. Dlatego nie wierzę w Twoją "troskę o dobro" apostata, to raczej prozelityzm, bo jakie niby korzyści miałby mieć ateista z fikcyjnej przynależności do kościoła? Widać tylko korzyści polityczne dla kościoła. Liczysz na to, że się nawróci? Z wiarą jest jak ze sztuczkami magicznymi, jak raz odkryjesz na czym one polegają, to już nigdy nie będą dla ciebie magiczne, staną się tylko efektownym oszustwem. "Dar" wiary bezpowrotnie pryska jak bańka mydlana.
C>K>M
28.10.2012, 20:53
Pogadamy za 10 lat, weźmiemy dane i wtedy się okaże czy moda czy nie. Naprawdę wierzysz w to co napisałeś, w kontekście "wykształcenia" młodego pokolenia?:) Ja zauważam u tego pokolenia straszny konformizm, i ślepy pęd za modą. 13 latki "nienawidzą policji", bo jak nie to będą miały przerąbane. Podobnie z innymi modami i akurat na te lata przypada przypada moda na ateizm. Podejrzewam, że w dzisiejszym gimnazjum czy liceum dużo trudniej być żarliwym katolikiem niż ateistą, no ale to wy jesteście prześladowani, bo w urzędzie wisi krzyż i babcia przy obiedzie załamuje ręce.
konkertny_gość
29.10.2012, 01:14
do C>K>M
To nie jest kwestia wiary, lecz wyniki badań, psychologicznych, pedagogicznych i antropologicznych. Takie zagadnienia jak religia czy moralność bada się od wielu lat, a teorie są coraz bardziej ze sobą spójne. Bardzo ciekawe badania dotyczące religii i moralności od 10 lat prowadzi Bogdan Wojciszke w Wyższej Szkole Psychologii Społecznej w Sopocie. Co ciekawe jego wyniki badań są zbieżne z niezależnymi wynikami badań na Uniwersytecie Gdańskim, które potwierdziły wyjątkowo szybką poprawę zachowań moralnych w najmłodszym pokoleniu uczniów szkół podstawowych. Badania pokazują, że pokolenie zdegenerowanej młodzieży dobiega końca. Dzieci z nowego pokolenia lepiej rozumieją ideę liberalizmu niż ich rodzice (są odpowiedzialne za własne wybory). Twoje kasandryczne wizje, już teraz są zdezaktualizowane. Straszenie z ambony i polityczne zamieszki nie znajdują potwierdzenia w rzeczywistości. Kościół bardzo szybko traci wiernych i robi wszystko, żeby zachować władzę. Napuszcza wiernych wraz z PiS na ateistów wzbudzając nieuzasadniony lęk przed ateizmem, z drugiej strony Palikot próbując ugrać swoje kilka % poparcia, napuszcza lewaków na katolików, ci zaś widzą w nich raczej ateistów, bo sami bronią wartości religijnych. To stara kolonialna zasada "dziel i rządź" a głupi ludzie dają się w to wkręcić. Wzbudzanie leku w społeczeństwie to najlepszy sposób na jego kontrolowanie, w ten sposób ludzie przyzwalają na coraz większe ustępstwa wobec władzy. Badania wyraźnie to potwierdzają. Badani zapytani, czy jest niebezpiecznie potwierdzali, że tak, oraz byli gotowi na większe przywileje dla policji i ograniczenie własnej wolności, jednak kolejne pytania wykazały sprzeczność, bo ci sami ludzie w ogóle nie boją się chodzić samemu w nocy i robią to prawie codzienne. Podobnie ma się sytuacja z religią. Na co dzień ludzie o różnych światopoglądach potrafią ze sobą normalnie współpracować, jednak w mediach i z ambony kreuje się zupełnie odmienny obraz.
Antychryst_gość
29.10.2012, 10:54
.
"Apostazja nie ma znaczenia dla tego czym rzekomo miałaby skutkować- wykreślenia z ksiąg parafialnych etc. Ma natomiast konsekwencje w myśl prawa kanonicznego" - i wystarczy, przy danych osobowych apostaty jest adnotacja, że dokonał apostazji w dniu... Na dzień dzisiejszy nie ma znaczenia czy twoje dane są w księgach czy nie, nie nakłada to na mnie żadnych obowiązków prawnych względem Państwa czy Kościoła, jak to jest np. w Niemczech gdzie katolicy płacą podatek na Kk. Kiedy ktoś będzie liczył członków Kk zobaczy taki dopisek i będzie wiedział, że katolikiem nie jestem. " Biorąc pod uwagę zmienność poglądów młodych ludzi, za parę lat mogą żałować." - mogą ponownie przystąpić do 1 komunii i po sprawie. Nie widzę problemu. Martwisz się o nich czy o Kościół? "Podejrzewam, że w dzisiejszym gimnazjum czy liceum dużo trudniej być żarliwym katolikiem niż ateistą, no ale to wy jesteście prześladowani," - nie rozumiem, czy nauczyciele gorzej oceniają dzieci katolików? czy szkoła organizuje "ateistyczne" imprezy, na które muszą chodzić dzieci katolików gdzie mówi się, że katolicy są przyczyną nieszczęść, biedy i zepsucia moralnego, zboczeń i gwałtów? Ty naprawdę nie wiesz co to jest prześladowanie? To że jakiś niewierzący uczeń wyśmiewa innego ucznia katolika za jego wiarę to jeszcze nie jest prześladowanie. Państwo polskie zwolniło z płacenia podatków drukarnie kościelne, które prowadzą działalność religijną, np. drukują książki do religii, w których udowadnia się istnienie boga, kiedy ja otworzę drukarnie, w której chciałbym drukować książki przeczące tej teorii na takie przywileje liczyć nie mogę. To jest prześladowanie, bo stawia kościelne firmy w lepszej sytuacji na rynku.
C>K>M
29.10.2012, 18:55
Konkretny, dlaczego jak rozumiem w tych badaniach skorelowano moralność i podejście liberalne? Jest masa rzeczy które są ok z liberalnego punktu widzenia, jednocześnie są głęboko niemoralne. Co z niespotykaną wręcz agresją dziewcząt?
konkretny_gość
30.10.2012, 00:45
do C>K>M
Akurat w tych badaniach zajmowano się zagadnieniem adaptacji społeczeństwa po transformacji ustrojowej, a więc przejście do ustroju liberalno-demokratycznego, który w przeciwieństwie do poprzedniego wymaga zmiany kompetencji moralnych. Na początek trzeba byłoby zdefiniować pojęcie liberalizmu, ponieważ potocznie jest ono źle rozumiane. Typowy homosowieticus, który przez dziesięciolecia był wychowany aby wiernie wykonywać polecenia, błędnie ją rozumie jako: wolność czy swoboda, ponieważ mechanizm kontroli umiejscawia poza sobą, czyli heteronomia moralna. Innymi słowy podporządkowując się, wyrzeka się własnej wolności ale i też jest zwolniony z odpowiedzialności. Jego odpowiedzialność ogranicza się wyłącznie do wykonywania dyrektyw moralnych, ponieważ prawie w całości jest przerzucona na instytucję, grupę wyznaniową czy zbiorowość, której prawom się podporządkował. Innymi słowy, wykonuje tylko rozkazy, jednak sam nie uczestniczy w ich tworzeniu. Liberalizm natomiast, polega na samokontroli, co odpowiada w klasyfikacji Kohelberga III poziomowi – czyli autonomii moralnej. Taki rodzaj społeczeństwa ma dużo większe oczekiwania wobec obywateli, jednak jest o wiele łatwiejszy do zrealizowania, niż społeczeństwo oparte na przymusie, ponieważ odpowiada wrodzonej naturze człowieka (jest typowa dla pierwotnych grup społecznych). Taka postawa moralna, zakłada pełną odpowiedzialność nie tylko za przestrzeganie nakazów moralnych ale także za ich słuszność. Więc nie jest, tylko żołnierzem wykonującym posłusznie polecenia, ale też potrafi je kwestionować i tworzyć. Zatem liberalizm społeczny jest ściśle związany postawą moralną. Jeżeli chodzi o niemoralność niektórych postulatów liberalnych to myślę, że wynikają one jedynie ze sposobów uzasadniania. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdyby porównać wszystkie systemy moralne, pozostało by z nich niewiele. Jest jednak coś czego można się trzymać bo nawet zwierzęta przestrzegają dekalogu, chociaż ich zachowanie wynika wyłącznie z egoistycznych pobudek (W.Wickler, "Biologia dziesięciu przykazań"). Oczywiście dekalog nie jest podstawową uniwersalną wykładnią moralną, ponieważ nie tylko wielokrotnie się zmieniał, ale niektóre jego zapisy te pierwsze jak i te aktualne, są z punktu widzenia współczesnej etyki niemoralne, ponieważ heteronomiczny zapis praw nie odpowiada potrzebom współczesnego świata. Na przykład "nie zabijaj". Z punktu widzenia humanizmu, eutanazja to działanie nacechowane szacunkiem dla człowieka wynikające z pragnienia oszczędzenia mu cierpień. Za to "czcij ojca swego i matkę swoją" to adultyzm. Badania etologów i antropologów dowodzą, że gdybyśmy nie posiadali języka, bylibyśmy tak samo moralni, ponieważ strategie moralne, którymi się przede wszystkim posługujemy, powstają w procesie socjalizacji. Dekalog i inne prawa etyczne są jedynie kulturowym zapisem tych strategii. Innymi słowy, nihilizm moralny nie jest możliwy do zrealizowania, ponieważ ludzie z natury są istotami moralnymi. Dlatego uważam, że prawa etyczne powinny wywodzić się z praw natury (wiedza naukowa), które są wspólne wszystkim ludziom, a nie z wierzeń religijnych czy ideologii politycznych nieposiadających żadnego odniesienia. Strach pomyśleć co by było gdyby w Polsce, większość parlamentarna Świadków Jehowy, zakazała transfuzji krwi. Przecież z punktu widzenia własnej moralności uważaliby, że muszą tak zagłosować, chociaż poszerzone prawo w żaden sposób nie ogranicza ich przekonań. Ludzie powinni mieć prawo do samostanowienia o sobie i to nie jest nihilizm lecz autonomia moralna.
konkretny_gość
30.10.2012, 00:46
do C>K>M
Akurat w tych badaniach zajmowano się zagadnieniem adaptacji społeczeństwa po transformacji ustrojowej, a więc przejście do ustroju liberalno-demokratycznego, który w przeciwieństwie do poprzedniego wymaga zmiany kompetencji moralnych. Na początek trzeba byłoby zdefiniować pojęcie liberalizmu, ponieważ potocznie jest ono źle rozumiane. Typowy homosowieticus, który przez dziesięciolecia był wychowany aby wiernie wykonywać polecenia, błędnie ją rozumie jako: wolność czy swoboda, ponieważ mechanizm kontroli umiejscawia poza sobą, czyli heteronomia moralna. Innymi słowy podporządkowując się, wyrzeka się własnej wolności ale i też jest zwolniony z odpowiedzialności. Jego odpowiedzialność ogranicza się wyłącznie do wykonywania dyrektyw moralnych, ponieważ prawie w całości jest przerzucona na instytucję, grupę wyznaniową czy zbiorowość, której prawom się podporządkował. Innymi słowy, wykonuje tylko rozkazy, jednak sam nie uczestniczy w ich tworzeniu. Liberalizm natomiast, polega na samokontroli, co odpowiada w klasyfikacji Kohelberga III poziomowi – czyli autonomii moralnej. Taki rodzaj społeczeństwa ma dużo większe oczekiwania wobec obywateli, jednak jest o wiele łatwiejszy do zrealizowania, niż społeczeństwo oparte na przymusie, ponieważ odpowiada wrodzonej naturze człowieka (jest typowa dla pierwotnych grup społecznych). Taka postawa moralna, zakłada pełną odpowiedzialność nie tylko za przestrzeganie nakazów moralnych ale także za ich słuszność. Więc nie jest, tylko żołnierzem wykonującym posłusznie polecenia, ale też potrafi je kwestionować i tworzyć. Zatem liberalizm społeczny jest ściśle związany postawą moralną. Jeżeli chodzi o niemoralność niektórych postulatów liberalnych to myślę, że wynikają one jedynie ze sposobów uzasadniania. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Gdyby porównać wszystkie systemy moralne, pozostało by z nich niewiele. Jest jednak coś czego można się trzymać bo nawet zwierzęta przestrzegają dekalogu, chociaż ich zachowanie wynika wyłącznie z egoistycznych pobudek (W.Wickler, "Biologia dziesięciu przykazań"). Oczywiście dekalog nie jest podstawową uniwersalną wykładnią moralną, ponieważ nie tylko wielokrotnie się zmieniał, ale niektóre jego zapisy te pierwsze jak i te aktualne, są z punktu widzenia współczesnej etyki niemoralne, ponieważ heteronomiczny zapis praw nie odpowiada potrzebom współczesnego świata. Na przykład "nie zabijaj". Z punktu widzenia humanizmu, eutanazja to działanie nacechowane szacunkiem dla człowieka wynikające z pragnienia oszczędzenia mu cierpień. Za to "czcij ojca swego i matkę swoją" to adultyzm. Badania etologów i antropologów dowodzą, że gdybyśmy nie posiadali języka, bylibyśmy tak samo moralni, ponieważ strategie moralne, którymi się przede wszystkim posługujemy, powstają w procesie socjalizacji. Dekalog i inne prawa etyczne są jedynie kulturowym zapisem tych strategii. Innymi słowy, nihilizm moralny nie jest możliwy do zrealizowania, ponieważ ludzie z natury są istotami moralnymi. Dlatego uważam, że prawa etyczne powinny wywodzić się z praw natury (wiedza naukowa), które są wspólne wszystkim ludziom, a nie z wierzeń religijnych czy ideologii politycznych nieposiadających żadnego odniesienia. Strach pomyśleć co by było gdyby w Polsce, większość parlamentarna Świadków Jehowy, zakazała transfuzji krwi. Przecież z punktu widzenia własnej moralności uważaliby, że muszą tak zagłosować, chociaż poszerzone prawo w żaden sposób nie ogranicza ich przekonań. Ludzie powinni mieć prawo do samostanowienia o sobie i to nie jest nihilizm lecz autonomia moralna.
C>K>M
30.10.2012, 19:13
"Sorry, że nie odpowiadam punkt po punkcie, ale co do meritum- Na przykład "nie zabijaj". Z punktu widzenia humanizmu, eutanazja to działanie nacechowane szacunkiem dla człowieka wynikające z pragnienia oszczędzenia mu cierpień"- tu się niestety kończy nasza dyskusja. Żeby dyskutować lub chociaż się tolerować, trzeba dzielić przynajmniej jakieś podstawowe aksjomaty. Chyba stąd wynika praktycznie nieuchronność konfliktu między wierzącymi a ateistami. Niestety.
konkretny_gość
31.10.2012, 00:10
do C>K>M
Całkowicie mylisz się w kwestii "aksjomatów". Żeby udowodnić relatywizm moralny przykazania "nie zabijaj" i brak pewników w religii katolickiej wystarczy zapoznać się z historią kościoła np. wyprawy krzyżowe, poglądy św. Augustyna w kwestii aborcji, czy też sama ewolucja dekalogu, który należy przestrzegać pod groźbą "kary śmierci" przez ukamienowanie. Przykazanie "nie zabijaj" nigdy nie było "uniwersalne", służyło jedynie do zmonopolizowania prawa do zabijania przez władzę. Co do dyskusji i tolerancji, obje są osadzone na różnicy poglądów, a nie jedności. Konflikt między wierzącymi a ateistami, wynika z lęku jako reakcji obronnej dogmatycznej tożsamości w konfrontacji z odmiennością. A przecież odmienność poglądów wcale nie musi być zagrożeniem. Osobowość człowieka chce zachować równowagę, jednak nowa wiedza wprowadza jej zaburzenie (wiedza jest częścią naszej tożsamości, nasze przeszłe doświadczenia to nasze JA). Dlatego ludzie, u których poczucie bezpieczeństwa jest osadzone na niezmienności doświadczeń reagują lękiem (fundamentalizm), natomiast u których poczucie bezpieczeństwa jest osadzone na kontroli doświadczeń, są zdolni do dyskusji i tolerancji odmiennych poglądów (antyfundamentalizm). Zdolność do dyskusji jest kwestią cech osobowościowych, dlatego zarówno wśród teistów jak i ateistów znajdują się ludzie szanujący podglądy swoich adwersarzy.
Antychryst_gość
01.11.2012, 10:03
.
Myślę, że do tego osobnika nic nie dotarło z tego co napisałeś, ale mam nadzieję, że przekonałeś innych "katolików". "wystarczy zapoznać się z historią kościoła np. wyprawy krzyżowe, poglądy św. Augustyna w kwestii aborcji, czy też sama ewolucja dekalogu, który należy przestrzegać pod groźbą "kary śmierci" przez ukamienowanie." - to bez sensu, on Tobie odpisze, że to komunistyczna propaganda albo, że Biblia została napisana w "tamtych" czasach i należy ja czytać mając to na względzie, a tak w ogóle to metafora. Kiedy dyskutowałem z nim o aborcji również wyskoczył z tekstem o aksjomatach i nie dociera do niego, że Augustyn dopuszczał aborcję do 80 dnia po poczęciu dla płodów żeńskich i do 40 dla męskich, więc Kk przeczy dzisiaj naukom Ojca kościoła.
konkretny_gość
01.11.2012, 12:14
do Antychryst
Napisałem to z szacunku do odmiennych poglądów rozmówcy, pomimo pełnej świadomości oporności tej materii. Moim zamiarem nie było go przekonać czy nawracać, ale tylko zapoznać z faktami, co do których miał (ma) wypaczony obraz lub jego brak. Szkoda, żeby marnował on energię na przeciwdziałanie czemuś, co tak na prawdę nie ma miejsca. Jest mi to zupełnie obojętne jakie są jego poglądy, jednak nie jest mi obojętne, kiedy jego nieracjonalne i bezpodstawne przekonania stają się narzędziem społecznego przymusu. Swoją drogą, Twój login powinien brzmieć Nonchryst. Antychryst nadal wpisuje się w ich bajkę. Przecież ateizm nie ma nic wspólnego z szatanem. :)
konkretny_gość
01.11.2012, 13:55
do Antychryst
"Kk przeczy dzisiaj naukom Ojca kościoła." Kk się ich wstydzi i dlatego z taką surowością zwalcza aborcję. Wszystko byłoby, w porządku gdyby nie powstanie psychologii. Wraz z odkryciem, że źródłem ludzkiej psychiczności jest ciało (mózg jest źródłem świadomości), pojęcie duszy musiało zostać przedefiniowane. Za św. Augustyna duszę utożsamiano z ruchem materii "jest elementem ożywiającym i nie ma żadnego materialnego początku, dlatego ma wyższą godność niż ciało". Dlatego o istocie ludzkiej mówiło się dopiero gdy można było wyczuć wyraźne ruchy płodu (80 dnia po poczęciu dla płodów żeńskich i do 40 dla męskich). Widoczna rozbieżność pomiędzy płodami męskimi a żeńskimi, wynikała wyłącznie z uprzedzeń wobec kobiet. W momencie kiedy ludzka psychika znalazła swoje naukowe źródło w materii, kościół postanowił utworzyć nowe pojęcie duszy. Od czasu Soboru Watykańskiego II, nauczanie Kościoła zaczęło akcentować bardziej jedność człowieka, złożonego z duszy i ciała. Stąd mówiąc o człowieku, zamiast używać tradycyjnego określenia dusza, mówi o osobie. Od tej pory dusza przestała być utożsamiana z ciałem materialnym czy umysłem, wobec czego kk nie może określić momentu w którym dusza wnika w ciało by stało się ludzkie. Natomiast zagadnienie cierpienia płodu czy człowieka jest dla KK mało istotne i służy wyłącznie legitymizacji irracjonalnej etyki przy pomocy fałszywej estetyki (wyniki badań elektroencefalograficznych przeprowadzanych u wcześniaków sugerują, że percepcja bólu jest możliwa dopiero po 29 lub 30 tygodniu ciąży). Zaznaczam, że jestem przeciwnikiem aborcji na życzenie z powodu moich przekonań ateistycznych.
:)_gość
26.10.2012, 12:42
:)
JAAAA-DZIAAAA :)))
_gość
26.10.2012, 12:55
Niestety radni zostali postawieni pod ścianą i tylko jeden miał odwagę DUŻE zaskoczenie, że właśnie ten,( a może dobry polityk) się tej inicjatywie sprzeciwić. Notabene absolwent liceum katolickiego w Tczewie. Władze miasta wraz z radnymi hierarchom kościoła nie odmawiają.
_gość
26.10.2012, 13:05
Jadwiga - piękne imię. No, nie...Jadzia?;)))
_gość
26.10.2012, 13:23
a dlaczego święta katolicka??
no dobra, a dlaczego patronką ma być postać katolicko święta?? Czy w Tczewie mieszkają tylko katolicy?? A może by tak referendum zrobić, a nie decydować kolejny raz za mieszkańców?? Każde wyznanie ma swoje święte postaci. No dobra, postać z historii, ale uznana za świętą przez Kościół katolicki. A gdyby ktoś był skrajnym muzułmaninem i nagle by się dowiedział, że mieszka w mieście którego patronem jest jakaś postać z innego wyznania?? Dlaczego mamy mieć patrona akurat wśród świętych? A może by tak zrobić patronami miasta Bolka i Lolka?? Przynajmniej nie byli powiązani z nikim wyznaniowo...
buca_gość
26.10.2012, 13:39
żenada
Ickiewicz- dobry historyk, aczkolwiek z prawdą historyczną woli sie nie wychylać, wogóle woli sie nie wychylać...doprowadził do upadłości szkołe kolejową, chociaz Tczew to miasto kolejarzy...potem dyrekto mechanika, zawsze blisko kleru, niekoniecznie Boga...szkoda.
PLUSUJEMNY_gość
26.10.2012, 13:46
KAZIU,lubie Cię i uważam za...
porządnego belfra i radnego,ale jako taki i jako osoba znająca lepiej od innych historię tym bardzie powinieneś powstrzymywać się od nachalnej deklaratywności swoich poglądów.Brawa dla młodego Kulasa za odważną postawe.Reszta sprawia wrażenie jakby została wybrana do reprezentowania interesów KOŚCIOŁA.ŻENADA.Kto wam radni dał prawo do narzucania wszystkim mieszkańcom jakiegokolwiek patrona, tym bardziej spośród świętych.Kaziu cóż za żenujący argument.Co ma wynikać z faktu że liceum katolickie ma ją za patronkę .Wstydem była zamiana patronki MARII KONOPNICKIEJ na WYSZYŃSKIEGO i nie dlatego ,że on na to nie zasługuje,ale,że tak naprawdę było to wstydliwe ukrycie kłopotliwej MARII!A WSZYSTKO TO NA ŻYCZENIE PROBOSZCZÓW!WITAMY w TCZEWTUSTANIE!Przestanie wybierać prezydenta i radnych,przecież mogą zrobić to proboszczowie,jako przedstawiciele mieszkańców-BO TAKIMI PRZECIEŻ SĄ!
N0NE
26.10.2012, 14:29
teraz pozostaje tylko czekać, aż kler złoży kolejne wnioski o dotacje na postawienie pomnika patronce miasta albo zacznie ściągać datki, na ten jakże szczytny cel, od naiwnych wiernych, zbijając na tym dodatkową kasę. swoją drogą brawa, że chociaż ktoś potrafił oddzielić politykę od religii. niestety w dzisiejszych czasach coraz częściej subiektywizm staje się obiektywny...
monix
26.10.2012, 14:40
Tylko nie apostazja! Już lepiej: http://wystap.pl/wystap-z-kosciola/
._gość
26.10.2012, 15:21
radni bezradni
RADNI to przewaga nauczycieli - emerytow ,co ma myslenie przecietnego moherka,a proboszczowie tczewskich parafi to ich mentorzy Za wskazaniem przez proboszcza z ambony na kogo glosowac ludzie ,glosowali teraz taki jeden ,drugi radny musi swoj dlug wdziecznosci oddac i sprostac testamentowi niezyjacego biskupa.brawo radny KULAS , nawet ojciec nie mial wplywu na ocene w glosowaniu.
Pagan_gość
26.10.2012, 15:44
Precz z żydochrześcijaństwem
Kiedy w końcu wyplenimy z naszego kraju tą żydochrześcijańską zaraze?
Antychryst_gość
28.10.2012, 13:53
.
Żydzi z tą "zarazą" nie mają nic wspólnego. Na początku owszem, Nietzsche powiedział: "Był tylko jeden chrześcijanin, ale on zginął na krzyżu" a Kk z chrześcijaństwem nie ma nic wspólnego. W IV w było ok. 170 sekt chrześcijańskich a wygrała ta najbardziej bezwzględna w dążeniu do władzy i nie cofająca się przed sojuszami z najgorszymi zbrodniarzami. Żył w tamtych czasach Pelagiusz, chrześcijanin, który zmarł na wygnaniu za to co głosił. Gdyby wtedy zwyciężyła jego nuka to świat dzisiaj byłby lepszym miejscem, ale niestety, zwyciężył Augustyn ze swoja nauką o predestynacji i świat stał się jednym, wielkim domem wariatów. Żydzi w tamtych czasach byli już prześladowani przez chrześcijańskich Cesarzy, którzy prześcigali się w dawaniu przywilejów chrześcijańskiej sekcie (zupełnie jak dzisiaj).
gość_gość
26.10.2012, 16:10
gość
GRATULACJE GŁUPOTA sięgnęła zenitu na patrona radnych proponuje osła niech uchwalą jeszcze że codziennie UM zaczyna pracę paciorkiem AVE
Aga_gość
26.10.2012, 16:21
Brawo Panie Bartku!!!
GRZES_gość
26.10.2012, 17:22
mamy panstwo powiatowe wyznaniowe. ''wladza z nic ma opinie obywateli. bedzie okazja do imprezy.a tak wogole co ta pani zrobila dla naszego miasta
Tczewiak z urodzenia_gość
26.10.2012, 17:34
Patronka
Za wikipedią urodziła się .....trudno ustalić. No może jej litewski mąż Jagiełło się nie zgadza, ma chyba jakieś prawa ? W końcu demokracja. Ale tak ogólnie wzwiązku z wnioskim przegłosowanym o zgrozo pozytywnie składam kontrwniosek KSIĘŻA NA KSIĘŻYC.
łowca_gość
26.10.2012, 17:59
Nie mam nic przeciwko Sw. Jadwidze...
....ale jak można uchwalać, że któryś święty jest patronem. A jak się zmieni opcja polityczna i uchwalą, że Boga niema to co? Nie będzie? Ciekawe jak władze miasta zmuszą Świętą do patronowania jak Ta nie zechce. Wyślą strażników miejskich do Nieba? Może kolejną uchwałą zmuszą mieszkańców Tczewa do modlenia się do TEJ Świętej? Uchwała jest prawem miejscowym (tak jak Ustawa prawem krajowym). Jednak uchwała rady gminy Kozia Wólka dotyczy tylko mieszkańców Koziej Wólki natomiast uchwała RM w Tczewie dotyczy tylko mieszkańców Tczewa.Święta Jadwiga, jak wiem, w Tczewie nie mieszka więc uchwałę radnych może zignorować. Za to my - mieszkańcy Tczewa - musimy się uchwale podporządkować. Niewykonanie uchwały to łamanie prawa. Potrzebne są jednak przepisy wykonawcze bo , dali Bóg, nie wiem jak .
C>K>M
26.10.2012, 18:08
Radnemu Kulasowi przypominam,( jako, że zdeklarował się jako katolik), że na Sądzie Ostatecznym będzie sądzony tylko raz, nie będzie 2 procesów, jednego dla Kulasa-katolika, a drugiego dla Kulasa-radnego. Podobnie sprawa tyczy się jego taty posła, o którego "katolickości" najlepiej świadczą jego głosowania w kwestiach światopoglądowych zebrane tutaj: http://latarnik.info/?q=mp&q2=posel&k=6&id=4195
Zorientowany_gość
26.10.2012, 20:11
Sądzenie zostaw Bogu
Uważaj Panie z tymi osądami bo i Ciebie osądzą. Ocenę moralnosci innych na sądzie ostatecznym zostaw lepiej Bogu i martw sie o własne życie wieczne. Weź pod rozwagę czy zawiść, złośliwość i gniew wobec Kulasa czynią z Ciebie dobrego katolika.
C>K>M
27.10.2012, 08:58
Gdzie tu widzisz zawiść, złośliwość, gniew? Zwykła troska o brata w wierze (nakazana przez Jezusa), który się pogubił. Nie wolno potępiać człowieka, ale należy mu powiedzieć, że czyni źle. Patrzyłbyś spokojnie z założonymi rękami jak ktoś bliski się stacza, czy próbował go ratować? Ba, spokojne patrzenie jak bliźni czyni źle jest również grzechem. Własne zasady trzeba zachowywać wszędzie, obojętnie czy w danej chwili występuje się w roli pracownika, szefa, ojca, syna, władcy czy poddanego. Może i mocny przykład, ale czy chciał byś, by żona cię zdradziła a potem się tłumaczyła, że zrobiła to żeby ubić dobry interes, oczywiście jako żona by Cię nigdy nie zdradziła, ale jako właścicielka musi myśleć o dobru firmy?
Antychryst_gość
29.10.2012, 11:20
.
podnieca cie wizja Kulasa przypiekanego ogniem piekielnym, psychopato? Nie możesz się pewnie doczekać nadejścia Jezusa i oglądania, jako wybraniec z góry, jak reszta niekatolików (podludzi) ginie w męczarniach. Przyznaj, że cie to rajcuje.
Antychryst_gość
29.10.2012, 11:24
.
"Patrzyłbyś spokojnie z założonymi rękami jak ktoś bliski się stacza, czy próbował go ratować? Ba, spokojne patrzenie jak bliźni czyni źle jest również grzechem." - to Kulas jest ci bliski? Nikt cie nie prosi o twoja troskę, zajmij się sobą, faszysto. Dlaczego myślisz, że to on się stacza? Może to ty się stoczyłeś tkwiąc w tej nieludzkiej sekcie?
C>K>M
29.10.2012, 18:59
Szczerze mówiąc, to wystarczy mi wtedy jedynie zobaczyć twoją zdziwioną minę:)
C>K>M
29.10.2012, 19:02
To Radny Kulas sam pierwszy się określił "jako katolik", wiec w duchowym sensie jest mi bliski, a faszystę możesz obie darować.
Antychryst_gość
29.10.2012, 22:32
.
A kiedy twój "bliski" jednak odrzuci twoją pomocną dłoń? Kiedy już dotrze do ciebie, że dalej chce tkwić w błędzie i się "staczać"? Rozpalisz stos żeby ratować jego nieśmiertelną duszę? W końcu śmierć dla was to tylko przejście w inny stan, to początek wszystkiego a nie koniec, więc zabijając bliźniego z miłości do niego uniemożliwiasz mu popadanie w coraz to większy obłęd a przez to ułatwiasz mu przejście przez sąd ostateczny i zapewniasz życie wieczne u boku twojego boga. Nie dociera do ciebie, że jesteś faszystowskim inkwizytorem? Wbiłeś sobie do głowy wyssane z palca katolickie "zasady moralne" i nie dociera do ciebie, że świat nie jest czarno - biały, że czasami trzeba wybrać mniejsze zło i dokonywać trudnych wyborów, a te wybory obciążają sumienia ludzi, którzy ich dokonują a nie TWOJE. Po prostu przestańcie, katolicy wtrącać się w życie innych ludzi, nie mówcie co mają robić a czego nie. Chcecie to sami przestrzegajcie sobie waszych zasad, nikt was nie zmusza do ich łamania.
Antychryst_gość
30.10.2012, 14:39
.
Zdziwioną minę to ty będziesz miał na kilka sekund przed śmiercią, kiedy dotrze do ciebie, że tam nic nie ma a ty zmarnowałeś pół życia na przestrzeganiu durnych nakazów, na modlitwach i pielgrzymkach bez znaczenia.
C>K>M
30.10.2012, 19:17
A niby jak możesz z zewnątrz ocenić, czy ktoś swoje życia zmarnował czy nie?:) Równie dobrze ja mogę stwierdzić, że ty pół życia marnujesz na sianie nienawiści, ale ty możesz się w tym szczerze samorealizować. Jak bliźni nie chce pomocy to nie, ale zawsze warto spróbować. Nie rozumiem o co ci chodzi, najpierw drzesz japę, żeby katolicy zostawili innych w spokoju (nawet w tym poście), a jak katolik próbuje napominać katolika, to też ci nie pasuje i też drzesz japę.
Antychryst_gość
31.10.2012, 22:33
.
"Ba, spokojne patrzenie jak bliźni czyni źle jest również grzechem. Własne zasady trzeba zachowywać wszędzie" - chodzi mi konkretnie o to zdanie, bo ludzie, którzy kierowali się takimi zasadami rozpalali stosy i mordowali całe narody, które nie chciały przejść na łono Kościoła. "Jak bliźni nie chce pomocy to nie, ale zawsze warto spróbować" - a kiedy uznasz, że trzeba przestać, bo oni próbowali do śmierci... ich śmierci. "A niby jak możesz z zewnątrz ocenić, czy ktoś swoje życia zmarnował czy nie?" - kiedy widzę alkoholika, słaniającego się co dzień na nogach to chyba mogę stwierdzić, że marnuje sobie życie? Tak samo jak ktoś marnuje życie w kościele i czas na bezsensownych rytuałach. I nie piszę tego tylko dlatego, że nie wierzę w boga ale też w liście do Efezjan jest napisane:" „Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga; nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił" Ef 2,8,9. Wynika z tego, że nie ma znaczenia czy chodzisz na mszę i jak często, ba dla waszego boga nie ma to znaczenia. " Szczerze mówiąc, to wystarczy mi wtedy jedynie zobaczyć twoją zdziwioną minę:)" ciekawsze pytanie to: skąd ty wiesz, że będziesz wśród tych wybrańców?
C>K>M
01.11.2012, 21:27
Nie czy będę wśród wybrańców, natomiast ciebie niewątpliwie zdziwi sam fakt istnienia Boga:) Jak na razie, to radnego Kulasa napomniałem jednym postem, nawet nie wiedząc czy to przeczyta, adekwatnie do mojego stopnia z nim znajomości, ty sobie to ekstrapolujesz na palenie stosów, już widzę ostro w dekiel ci walnęło. Co do "marnowania życia" to zaczynasz marudzić jak stara baba krytykująca wszelkie przejawy aktywności. Nie można marnować życia, robiąc coś co się lubi i co obiektywnie jest dobre lub neutralne moralnie. Praktykowanie wiary dla ateisty jest równie irracjonalne co uprawianie sportu dla tej stereotypowej grubej baby lub surfowanie po internecie dla ludzi nie potrafiących go obsługiwać. Co nie znaczy, że mają rację.
Antychryst_gość
07.11.2012, 14:30
.
"wszelkie przejawy aktywności" - klepanie bez końca tych samych formułek do boga, którego nie ma (a jeżeli nawet jest to i tak ma cie gdzieś) nazywasz "aktywnością"? Dlaczego uprawianie sportu przez gruba babę jest irracjonalne? Z tego akurat ma wielki pożytek, to jest aktywność. Internauta nie potrafiący obsługiwać internetu (a jak się obsługuje internet?) w końcu się tego nauczy a wtedy przyniesie mu to wielkie korzyści (może sobie, np. pooglądać pornole przy piwku). Widzisz, nie ma nic tak bezużytecznego jak modlitwa i branie udziału w tych wszystkich idiotycznych, rodem ze średniowiecza, uroczystości religijnych. "Nie można marnować życia, robiąc coś co się lubi i co obiektywnie jest dobre lub neutralne moralnie"- uczepie się tego alkoholika. Czy nadużywanie alkoholu przez niego jest złe "obiektywnie" i czy on tego nie lubi? To znaczy, że nie marnuje życia?
Kolo_gość
26.10.2012, 18:25
.
Jaaadziaaa. Co? Ale Ty jesteś Jadzia.
Bubi_gość
26.10.2012, 18:27
oszołomstwo
Szok!!!!!!!!!!!!!! Żenada!!!!!!!!!!!!!!!! Świętościami i podobnymi sprawami niech się zajmuje kościół, a nie władza świecka i jego państwowe organy!!!!!!!!!!!!!! To tylko radny Kulas jest normalnie kumatym radnym?! Inni już kombinują jak zdobyć głosy wyborców, mieszkańców ul. Kr. Jadwigi. Jak można wybierać radnych którzy nie wiedzą komu i czemu służą!!!! Ludzie, gdzie my żyjemy?????!!!!!!!!!!!!
Zorientowany_gość
26.10.2012, 20:12
Bądźmy mądrzy
Idąc na wybory. Miejmy dobra pamieć.
C>K>M
27.10.2012, 09:01
Dokładnie, zwłaszcza katolicy niech mają dobrą pamięć lub chociaż sprawdzą na latarniku.
zuza
26.10.2012, 21:07
Gdzie my zyjemy?
No właśnie-gdzie my żyjemy?Podobno w Europie a jednak chyba w Ciemnogrodzie.Brak słów.A Panowie radni to może wzięliby się za jakąś porządną robotę bo do takich bzdur to chyba ich nie wybralismy!
stary tczewiak _gość
26.10.2012, 21:32
czy naprawde ludzie w Tczewie bez kosciola nie umia myslec ?!. Druga sprawa ,to ludzie na emeryturze powinni paciorki odmawiac w domu a nie decydowac o "losach" miasta . Dlaczego Tczew nie moze byc miastem wolnym od nacisku kk.
..._gość
26.10.2012, 21:42
ciemnogród
co sie dzieje w tym naszym mieście!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! CIEMNOGRÓD, ZACOFANIE!! radni zamiast unowocześniać nasze miasto, stwarzają atmosferę średniowiecza!!! no bo po co naprawiać drogi, ulice, remontować most, wolą trzymać z klerem i dzielić się wspólnie kasiurką, śmiejąc się z nas, że Tczewianie łykną wszystko!!! pozdrawiam
ja_gość
26.10.2012, 22:25
atebełkot
Popieram w calej rozciąglosci tą decyzje RM W przeciwieństwie do tych nieszczęsnych ateistów ktorych jest garstka i jedyne na co ich stać to niszczeniei i wulgaryzmy . Ale zło samo sie zniszczy ...
hiob_gość
26.10.2012, 23:43
przestroga
http://www.youtube.com/watch?v=ES918kdR_XM&feature=related
Damian_gość
27.10.2012, 10:43
nie rozumiem....
Jak to jest, że mniejszość chce decydować za większość? Skoro żyjemy w kraju, którego 90% deklaruje się jako chrześcijanie/katolicy, to sprawa jest jasna. Nie może penis rządzić całym ciałem faceta ( u niektórych tak jest ) tak samo nie zdziałałoby nic nawet 1 mln katolików w Zjednoczonych Emiratach Arabskich - tam jest inna religia i koniec. U nas jak zwykle - najlepiej obalić świat do góry nogami...
G._gość
27.10.2012, 23:31
90% powiadasz?:) Zabawne to...
stas_gość
27.10.2012, 12:02
to ze w polsce jest ''90%'' katolikow nie znaczy to ze mozna narzucac im jaki bozek ma byc patronem.
spoko_gość
27.10.2012, 16:04
sens
Taka uchwala powinna być podjęta przez wszystkich radnych parafialnych zainteresowanego kościoła, natomiast radni świeccy z samorządu terytorialnego są od zupełnie innych spraw. To nadużycie i NIK powinna ścigać takie działania z urzędu. Natomiast co do zarzutów, jakoby Jadwiga była bigamistką, to są one absurdalne, ponieważ "bigamia" oznacza związek z dwiema kobietami. Jak wiadomo - Jadwiga nie była lesbijką i nie ciągnęło Ją w takie klimaty. Jeżeli nawet wg prawnych standardów średniowiecza miała dwóch mężów, to taki stan nazywa się biandrią.
max_gość
27.10.2012, 18:02
popieram
Wyrazy szacunku Panie KULAS jeden radny co nie płaszczy sie przed czarnymi , Niech Pan nie głosuje za przyznaniem jakiejkolwiek kasy na ten cel
Tczewiak_gość
28.10.2012, 23:24
czekam
Skoro radni Tczewa głosują, że patronką Tczewa jest Św. Jadwiga, to i mogą teraz śmiało zagłosować, że przywracają Tczewowi status co najmniej stolicy Księstwa Tczewsko-Lubiszewskiego, wszak nie godzi się, aby Królowa patronowała nieistotnemu miastu czyli bez arystokratycznych kontekstów. A przy okazji - czy Św. Jadwiga była kiedykolwiek w Tczewie?
er_gość
29.10.2012, 19:36
tczewscy radni
sa dosyc mocno skaleczeni ,cienko widze to miasto kierowane przez takich dewotow
SALVATOR MUNDI to JEZUS _gość
30.10.2012, 16:54
Do wszystkich ateistów i tych którzy się z ateistów uważają: Dlaczego walczycie z "Czymś" czego nie ma? Przecież nie ma Pana Boga i Świętych nie ma! A Św. Jadwiga kiedys tam żyła, umarła i koniec... Więc po co walczyć i pisać tak zaciekle o czymś czego nie ma ??? Pewnie dlatego, że powołanie Św. Jadwigi na Patronkę Tczew (przez radnych na wniosek proboszczów) to zabobon i objaw Ciemnogrodu? A dla mnie Ciemnogrodem jest to, że Tczew patrona do tej pory nie miał. MAM PRAWO TAK MYŚLEĆ. Tak jak Ktoś inny ma prawo być ateistą... Ale jeśli Czegoś nie ma to powołanie na Patrona jakieś Jadwigi, żyjącej dawno temu nic nie zmienia. Drogi o tego lepsze nie bedę itp., a sam pomysł jest kolejnym "niewypałem" jakich wiele uchwalono. Wiec o co chodzi???
C>K>M
30.10.2012, 19:26
O chorobę psychiczną., Za parę lat tak zwany wojujący ateizm, będzie sytuowany obok innych zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. "Ateista" na słowo Bóg reaguje mniej-więcej tak jak Niesioł na słowo Kaczyński.
Antychryst_gość
01.11.2012, 10:09
,
albo jak katolik na słowo ateista.
C>K>M
01.11.2012, 21:16
Jak na razie, to ty toczysz pianę przy każdym artykule na temat religii.
Antychryst_gość
07.11.2012, 14:35
.
Gdybym był księdzem to toczyłbym piane przy artykułach na temat prostytucji, pieniędzy i wojny, ale jestem Antychrystem więc toczę piane przy artykułach na temat religii. Cytując klasyka: "oczywista oczywistość".
Antychryst_gość
07.11.2012, 14:40
.
"Dlaczego walczycie z "Czymś" czego nie ma? Przecież nie ma Pana Boga i Świętych nie ma" - ale są ludzie, którym się wydaje, że jest i narzucają innym ludziom swój sposób życia ograniczony dogmatami z księgi, którą, wydaje im się, że podyktował ten bóg. "MAM PRAWO TAK MYŚLEĆ" - oczywiście, że masz prawo tak MYŚLEĆ. i to wszystko.
SALVATOR MUNDI to JEZUS_gość
30.10.2012, 17:06
Do wszystkich, którzy krytkują "Czarnych": Po zdewastowaniu kościołą w Tczewie jeden tczewskich z "Czarnych" powiedział: [...Nie będziemy im złorzeczyć, ani nigdzie zgłaszać tej sprawy - tylko będziemy się za nich modlić. Pan Jezus tym, którzy go splugawili przed śmiercią, mówił - "Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią". Ja im z serca wybaczam... ] Czy "Czarni" są naprawdę tacy źli???
????_gość
01.11.2012, 23:12
komentarze...?
brak mi słów na temat komentarzy.. nie dziwię sie, że politycy nie mogą się dogadać i wspólnie działać by było lepiej... wszędzie małe wojny... to jak ma byc dobrze? dzieki takim wojnom będzie tylko gorzej.. a braku szacunku do drugiego człowieka po kazdej stronie mozna sie dopatrzyć... Kiedyś stare przysłowie mówiło "zgoda buduje, niezgoda rujnuje" ... A może by tak nieco dobrego wychowania i tolerancji z obojga stron...?