Pomorski Wojewódzki Lekarz Weterynarii informuje, że rusza wiosenna akcja szczepienia ochronnego przeciw wściekliźnie zwierząt wolnożyjących na terenie woj. pomorskiego. W związku z tym mieszkańcy Pomorza powinni zachować szczególną ostrożność.
Akcja rozpoczyna się dzisiaj i potrwa do 13. kwietnia. Szczepienie odbędzie się z samolotów drogą zrzutów przynęt ze szczepionką przeciw wściekliźnie:
- W związku z tym prosimy ludność, aby nie wchodziła do lasu przez 3 tygodnie, nie podnosiła i dotykała przynęt, a także o trzymanie psów na uwięzi przez okres 3 tygodni. W przypadku kontaktu zwierząt gospodarskich z przynętami należy skontaktować się z lekarzem weterynarii, za w przypadku kontaktu ludzi z przynętą należy zgłosić się do lekarza medycyny. W przypadku bezpośredniego kontaktu ze szczepionką (rany, oczy, jama ustna, nos) miejsca te należy gruntownie przemyć wodą i mydłem, a następnie zgłosić się do lekarza medycyny - instruuje Pomorski Wojewódzki Lekarz Weterynarii, Włodzimierz Przewoski.
Przynęty zawierające szczepionkę przeciw wściekliźnie są w kształcie plastrów. W środku umieszczony jest plastikowy pojemnik zawierający płynną szczepionkę. Szczepionka zawarta w przynęcie po przegryzieniu przez lisa wytwarza immunologiczną odporność przeciw wściekliźnie. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj.
Akcja rozpoczyna się dzisiaj i potrwa do 13. kwietnia. Szczepienie odbędzie się z samolotów drogą zrzutów przynęt ze szczepionką przeciw wściekliźnie:
- W związku z tym prosimy ludność, aby nie wchodziła do lasu przez 3 tygodnie, nie podnosiła i dotykała przynęt, a także o trzymanie psów na uwięzi przez okres 3 tygodni. W przypadku kontaktu zwierząt gospodarskich z przynętami należy skontaktować się z lekarzem weterynarii, za w przypadku kontaktu ludzi z przynętą należy zgłosić się do lekarza medycyny. W przypadku bezpośredniego kontaktu ze szczepionką (rany, oczy, jama ustna, nos) miejsca te należy gruntownie przemyć wodą i mydłem, a następnie zgłosić się do lekarza medycyny - instruuje Pomorski Wojewódzki Lekarz Weterynarii, Włodzimierz Przewoski.
Przynęty zawierające szczepionkę przeciw wściekliźnie są w kształcie plastrów. W środku umieszczony jest plastikowy pojemnik zawierający płynną szczepionkę. Szczepionka zawarta w przynęcie po przegryzieniu przez lisa wytwarza immunologiczną odporność przeciw wściekliźnie. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (6)
dodaj komentarz
Kłusownik_gość
04.04.2013, 19:44
Pomrzemy z głodu
Więcej lisów to mniej zajęcy, kuropatw i innej drobnej zwierzyny dzięki której żyjemy – my ludzie z prowincji. Lisy rozmnażają się na potęgę, a szczepionki tylko im pomagają. Kiedyś myśliwi walili do nich z flinty i dostawali kaskę za skóry, a dziś nikt tego nie reguluje. Wścieklizna sama by rozwiązała problem z tymi draniami.
Mariola_gość
05.04.2013, 12:37
Komentarz poniżej poziomu...
Chcesz by po lesie biegały wściekłe lisy? Wiesz że wściekły lis podejdzie do człowieka bo się go nie boi? Jakbyś uważał na biologii to byś wiedział że populacja zwierząt na danym terytorium ulega samoregulacji. Gdy przybędzie lisów to zmniejszy się populacja zajęcy - gdy ubywa zajęcy zmniejszy się ilość lisów. Gdy jest mniej lisów przybędzie zajęcy. I tak w kółko od wieków.
_gość
04.04.2013, 22:15
fashionistka
czy noszenie futra z lisa to wiocha obecnie?
_gość
05.04.2013, 07:02
Do Kłusownik_gość
Co masz na myśli pisząc, że żyjesz dzięki kuropatwom i innej drobnej zwierzynie? Kłusujesz?
beznicka_gość
05.04.2013, 08:21
on tylko
jaja sobie robi, kuropatw zajęcy itp. jest tak mało, że i tak nikt z tego nie wyżyje. Jest ich tak mało między innymi z powodu duuuużej ilości lisów, które przetrzebiły małą zwierzynę. A lisów jest dużo bo myśliwi ich nie odstrzeliwują, bo im się nie opłaca-pytanie co to za myśliwi określający się jako miłośnicy przyrody , którzy robią tylko to co im prywatnie się opłaca? Kwestia odstrzeliwania jest brutalna, ale już tak namieszaliśmy w środowisku naturalnym, że niektóre rzeczy trzeba regulować, lis nie ma aktualnie naturalnych wrogów regulujących jego liczebność np. wilka i cierpi na tym mniejsza zwierzyna.
MAX_gość
05.04.2013, 12:52
rece precz od przyrody
Szczepiena to błąd ingerencja człowieka w prawa przyrody przynosi fatalne skutki wscieklizna zawsze występowała i jakos lisy nie wygineły ,a ich nadmiar prowadzi do wytrzebienia drobnej zwierzyny