W ubiegłym roku, Chorągiew Husarska Marszałka Województwa Pomorskiego została zaproszona na obchody 400. rocznicy wypędzenia Polaków z Kremla. To właśnie tam, za namową innych rekonstruktorów rozegrali nietypowy „mecz” - Buzkashi. I tak idąc w ślady wschodnich sąsiadów w gminie Gniew zrodziła się nowa zabawa. Jej inicjatorzy nazwali ją Baranusem.
Buzkashi to kazachstańska gra zespołowa, polegająca na „wydzieraniu sobie kozy” przez jeźdźców na koniu. Zadaniem zawodników każdej z drużyn jest poderwanie podczas jazdy z wyznaczonego na środku boiska kręgu leżących na ziemi zwłok kozła z obciętą głową i wrzuceniu ich do bramki przeciwnika. Po powrocie z obchodów rocznicy, zrodził się pomysł udoskonalenia tradycyjnego Hubertusa o jeszcze jedną konkurencję. Stąd też nicjatorzy zabawy w Maciejówce postanowili nazwać ją więc Baranusem.
W tegorocznym Baranusie, zorganizowanym w sobotę, 9 listopada w Gospodarstwie Agroturystycznym Maciejówka w Opaleniu udział wzięło 35 jeźdźców. W imprezie uczestniczyli jeźdźcy z Chorągwi Husarskiej Marszałka Województwa Pomorskiego oraz Kujawsko-Pomorskiego, Chorągwi Ziemi Chełmińskiej, Szkółki Jeździeckiej Pasja, Gospodarstwa Agroturystycznego Huzar oraz osoby z prywatnych stajni, którzy zmierzyli się w przygotowanych przez organizatorów konkurencjach.
Już od wczesnych godzin porannych do opaleńskiej Maciejówki zjeżdżali zaproszeni wraz z rodzinami i przyjaciółmi goście. Odmówiono modlitwę, odśpiewano kilka piosenek na rozgrzewkę, a następnie przygotowywano się do marszu konno ulicami Opalenia. Po powrocie z przejażdżki okolicznymi lasami przystąpiono do pierwszej konkurencji. Wśród jeźdźców zorganizowana została gonitwa za lisem, podczas której konno ściga się jeźdźca z ogonem przypiętym do lewego ramienia. Ten, kto go zerwie, wygrywa. Pierwsza rozegrała się gonitwa za tzw. lisem, w ciało którego wcielił się tego dnia Krystian Mróz ze Szkółki Jeździeckiej Pasja w Opaleniu. Konkurencję przeznaczona dla seniorów wygrał Marcin Lewandowski z Gospodarstwa Agroturystycznego HUZAR w Nowem nad Wisłą. Następnie odbyła się gonitwa za lisem dla juniorów. Lisem była Karolina Ostrowska, a zwyciężczynią gonitwy Katarzyna Dworakowska ze Szkółki Jeździeckiej Pasja w Opaleniu. Kolejną zabawą była gonitwa Wielka Maciejewska. Zadaniem każdego z zawodników było pokonanie wyznaczonej trasy. W tej konkurencji najlepszy okazał się Krystian Mróz, pokonując drogę w najkrótszym czasie, drugie miejsce przypadło Magdalenie Kowalskiej z Nowego, a trzecie Krzysztofowi Mirota również z Nowego. Dla najmłodszych uczestników Baranusa zorganizowano Pony Games, czyli jazdę na koniu, podczas której należało wykonać slalom między oponami oraz przenieść szklankę z jednego snopka na drugi. Tutaj również wyłoniono trzy najlepsze miejsca. Pierwsze z nich przypadło Laurze Wojtani z Gospodarstwa Agroturystycznego Huzar, drugie Kamilowi Maciejewskiemu, a trzecie Annie Ruda z Gniewu.
Na koniec rozegrano główną z konkurencji - Baranusa. W „meczu” brały udział jednocześnie dwie drużyny. Pojedynek między nimi był bardzo wyrównany, a panowie dzielnie walczyli o każdą możliwość zyskania punktów. W tej konkurencji nie wyłoniono jednak żadnych miejsc, bardziej niż punktacja, liczyła się dobra zabawa uczestników.
Po zakończeniu wszystkich konkurencji nastąpiła dekoracja zwycięzców. Organizatorzy zaprosili gości na ognisko, gdzie każdy mógł ciepłym jadłem i napojami nakarmić puste po gonitwach żołądki. Później jeźdźcy udali się już na kolację, wspólne biesiadowanie i tańce w progach Maciejówki.
Organizatorem Baranusa byli: Gospodarstwo Agroturystyczne Maciejówka oraz Szkółka Jeździecka Pasja w Opaleniu, Chorągiew Husarska Marszałka Województwa Pomorskiego.
Buzkashi to kazachstańska gra zespołowa, polegająca na „wydzieraniu sobie kozy” przez jeźdźców na koniu. Zadaniem zawodników każdej z drużyn jest poderwanie podczas jazdy z wyznaczonego na środku boiska kręgu leżących na ziemi zwłok kozła z obciętą głową i wrzuceniu ich do bramki przeciwnika. Po powrocie z obchodów rocznicy, zrodził się pomysł udoskonalenia tradycyjnego Hubertusa o jeszcze jedną konkurencję. Stąd też nicjatorzy zabawy w Maciejówce postanowili nazwać ją więc Baranusem.
W tegorocznym Baranusie, zorganizowanym w sobotę, 9 listopada w Gospodarstwie Agroturystycznym Maciejówka w Opaleniu udział wzięło 35 jeźdźców. W imprezie uczestniczyli jeźdźcy z Chorągwi Husarskiej Marszałka Województwa Pomorskiego oraz Kujawsko-Pomorskiego, Chorągwi Ziemi Chełmińskiej, Szkółki Jeździeckiej Pasja, Gospodarstwa Agroturystycznego Huzar oraz osoby z prywatnych stajni, którzy zmierzyli się w przygotowanych przez organizatorów konkurencjach.
Już od wczesnych godzin porannych do opaleńskiej Maciejówki zjeżdżali zaproszeni wraz z rodzinami i przyjaciółmi goście. Odmówiono modlitwę, odśpiewano kilka piosenek na rozgrzewkę, a następnie przygotowywano się do marszu konno ulicami Opalenia. Po powrocie z przejażdżki okolicznymi lasami przystąpiono do pierwszej konkurencji. Wśród jeźdźców zorganizowana została gonitwa za lisem, podczas której konno ściga się jeźdźca z ogonem przypiętym do lewego ramienia. Ten, kto go zerwie, wygrywa. Pierwsza rozegrała się gonitwa za tzw. lisem, w ciało którego wcielił się tego dnia Krystian Mróz ze Szkółki Jeździeckiej Pasja w Opaleniu. Konkurencję przeznaczona dla seniorów wygrał Marcin Lewandowski z Gospodarstwa Agroturystycznego HUZAR w Nowem nad Wisłą. Następnie odbyła się gonitwa za lisem dla juniorów. Lisem była Karolina Ostrowska, a zwyciężczynią gonitwy Katarzyna Dworakowska ze Szkółki Jeździeckiej Pasja w Opaleniu. Kolejną zabawą była gonitwa Wielka Maciejewska. Zadaniem każdego z zawodników było pokonanie wyznaczonej trasy. W tej konkurencji najlepszy okazał się Krystian Mróz, pokonując drogę w najkrótszym czasie, drugie miejsce przypadło Magdalenie Kowalskiej z Nowego, a trzecie Krzysztofowi Mirota również z Nowego. Dla najmłodszych uczestników Baranusa zorganizowano Pony Games, czyli jazdę na koniu, podczas której należało wykonać slalom między oponami oraz przenieść szklankę z jednego snopka na drugi. Tutaj również wyłoniono trzy najlepsze miejsca. Pierwsze z nich przypadło Laurze Wojtani z Gospodarstwa Agroturystycznego Huzar, drugie Kamilowi Maciejewskiemu, a trzecie Annie Ruda z Gniewu.
Na koniec rozegrano główną z konkurencji - Baranusa. W „meczu” brały udział jednocześnie dwie drużyny. Pojedynek między nimi był bardzo wyrównany, a panowie dzielnie walczyli o każdą możliwość zyskania punktów. W tej konkurencji nie wyłoniono jednak żadnych miejsc, bardziej niż punktacja, liczyła się dobra zabawa uczestników.
Po zakończeniu wszystkich konkurencji nastąpiła dekoracja zwycięzców. Organizatorzy zaprosili gości na ognisko, gdzie każdy mógł ciepłym jadłem i napojami nakarmić puste po gonitwach żołądki. Później jeźdźcy udali się już na kolację, wspólne biesiadowanie i tańce w progach Maciejówki.
Organizatorem Baranusa byli: Gospodarstwo Agroturystyczne Maciejówka oraz Szkółka Jeździecka Pasja w Opaleniu, Chorągiew Husarska Marszałka Województwa Pomorskiego.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)


![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)
















