Długo wydawało się, że samorządy zaoszczędzą w bieżącym sezonie na zimie. Teraz okazuje się, że bezśnieżny grudzień może wcale nie wpłynąć na oszczędności w gminnych kasach. Teraz mamy bowiem do czynienia z aurą, której drogowcy nie lubią najbardziej - w dzień temperatury na plusie, nocą - słupki rtęci poniżej zera. To zabójcze dla asfaltowych nawierzchni.
Jeszcze na początku stycznia wydawać się mogło, że zima w tym roku nas oszczędzi. Po bezśnieżnym i ciepłym grudniu samorządowcy mogli zacierać ręce - pługi nie musiały wyjeżdżać na ulice, a w samorządowych kasach pieniądze przeznaczone na zimowe utrzymanie dróg pozostawały nienaruszone. W styczniu jednak spadł śnieg i przyszły spore mrozy.
- Tak naprawdę taka sytuacja z punktu widzenia miasta nie jest wcale taka zła - jeśli spadanie śnieg, a potem utrzymuje się mróz - wystarczy odśnieżyć. Kiepsko zaczyna się robić w momencie, gdy temperatura zaczyna się wahać - w dzień śnieg topnieje, a wieczorem wszystko przymarza. Taka sytuacja jest bardzo kosztowna dla samorządów i to wcale nie chodzi o zwalczanie śliskości. Powód jest inny - zmiany temperatur powodują spękania asfaltowych nawierzchni - a to odbije się na wiosennych remontach dróg - mówi prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki.
W tym roku Miejski Zarząd Dróg będzie miał więcej pracy niż zwykle - z początkiem roku miasto przejęło od powiatu szesnaście ulic, w tym siedem wiaduktów i mostów (pod zarządem starostwa na terenie Tczewa pozostała już tylko ulica 30 Stycznia i Jana z Kolna z Mostem Tczewskim). W ramach rekompensaty starostwo zobowiązało się na pokrycie kosztów bieżących utrzymania dróg w wysokości 600 tys. zł. rocznie - przez okres 7 lat oraz 2 mln zł rocznie na zadania inwestycyjne, również przez 7 lat. Z kolei Powiatowy Zarząd Dróg odpowiada nadal za utrzymanie ok. 200 kilometrów tras poza miastem. Ile będzie kosztowało w tym roku usuwanie skutków zimy? Na razie nie wiadomo, ale mowa o setkach tysięcy złotych. Dla przykładu - w ub. roku powiat na remonty cząstkowe ponad 200 kilometrów podległych sobie dróg zabezpieczył 700 tys. zł.
Sprawdź aktualną pogodę w Tczewie i bądź zawsze przygotowany/a na każdy dzień! Prognoza godzinowa, długoterminowa oraz informacje o temperaturze, opadach i wietrze - wszystko w jednym miejscu. Odwiedź Pogoda Tczew i zaplanuj swój czas bez niespodzianek.
Jeszcze na początku stycznia wydawać się mogło, że zima w tym roku nas oszczędzi. Po bezśnieżnym i ciepłym grudniu samorządowcy mogli zacierać ręce - pługi nie musiały wyjeżdżać na ulice, a w samorządowych kasach pieniądze przeznaczone na zimowe utrzymanie dróg pozostawały nienaruszone. W styczniu jednak spadł śnieg i przyszły spore mrozy.
- Tak naprawdę taka sytuacja z punktu widzenia miasta nie jest wcale taka zła - jeśli spadanie śnieg, a potem utrzymuje się mróz - wystarczy odśnieżyć. Kiepsko zaczyna się robić w momencie, gdy temperatura zaczyna się wahać - w dzień śnieg topnieje, a wieczorem wszystko przymarza. Taka sytuacja jest bardzo kosztowna dla samorządów i to wcale nie chodzi o zwalczanie śliskości. Powód jest inny - zmiany temperatur powodują spękania asfaltowych nawierzchni - a to odbije się na wiosennych remontach dróg - mówi prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki.
W tym roku Miejski Zarząd Dróg będzie miał więcej pracy niż zwykle - z początkiem roku miasto przejęło od powiatu szesnaście ulic, w tym siedem wiaduktów i mostów (pod zarządem starostwa na terenie Tczewa pozostała już tylko ulica 30 Stycznia i Jana z Kolna z Mostem Tczewskim). W ramach rekompensaty starostwo zobowiązało się na pokrycie kosztów bieżących utrzymania dróg w wysokości 600 tys. zł. rocznie - przez okres 7 lat oraz 2 mln zł rocznie na zadania inwestycyjne, również przez 7 lat. Z kolei Powiatowy Zarząd Dróg odpowiada nadal za utrzymanie ok. 200 kilometrów tras poza miastem. Ile będzie kosztowało w tym roku usuwanie skutków zimy? Na razie nie wiadomo, ale mowa o setkach tysięcy złotych. Dla przykładu - w ub. roku powiat na remonty cząstkowe ponad 200 kilometrów podległych sobie dróg zabezpieczył 700 tys. zł.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (12)
dodaj komentarz
bzdura_gość
05.02.2014, 09:42
To skutek pazerności i brakoróbstwa przy budowie
Na skutek podsiąkania wadliwie wykonanej nawierzchni drogi dochodzi do jej odsadzania poprzez zamarzającą wodę. Więcej soli, więcej oszczędności i kumoterstwa przy budowie dróg, a będzie jak jest. Są kraje, gdzie jest ostrzejszy klimat, dużo większe wahania temperatury i co, drogi jakoś nie pękają. Przestańcie bredzić na temat pogody, skupcie się na właściwym wykonawstwie, materiałach oraz rzetelnym nadzorze budowlanym, albo poklepujcie się dalej i wciskajcie ludziom ciemnotę. pozdrawiam myślących
Kazio_gość
05.02.2014, 09:43
Jak naprawiacie drogi tylko po to by dać na "kiełbasę wyborczą" i robicie tak naprawdę straszny bubel bojąc się wydać większe sumy na PORZĄDNY remont albo roztrwaniając pieniądze w dziwny sposób oszczędzając na materiałach, Nie ma co się dziwić, ze drogi co rok są do remontu. "Zima zaskoczyła drogowców" bo przecież to szokujące że w przeciągu jednego roku temperatura przechodzi parę razy przez 0.... Brak słów.
kominiarz56
05.02.2014, 09:51
zabójca aswaltu..
To taki głupi artykuł że się nie chce komentować..tylko biadolić i narzekać.
biały_gość
05.02.2014, 10:56
tacy są POlacy , kombinatorzy
DLACZEGO TAK JEST?: -niskiej jakości asfalt - niskiej jakości fachowcy, co go kładą łopatami i uklepują butami. -układy , układy czyli ci sami wygrywają przetargi i robią źle by za rok mieć robotę i....proszę dopisywać dlaczego.....jeszcze Cz y w takiej Skandynawi, też mają takie problemy chyba nie...
Michał_gość
05.02.2014, 11:10
Pogoda jest zabójcza dla asfaltu tylko dla krajów na wschód od Polski włącznie aż po Bajkał. Reszta świata nie ma takiego problemu.
_gość
05.02.2014, 14:01
Na wschód od Odry chyba.
05.02.2014, 11:21
Jasne asfalt z worka podgrzany palnikiem za kosmiczna kase dla wykonawcy tak sie u nas naprawia drogi strata czasu i kasy ...
Tczewianin_gość
05.02.2014, 11:45
Debilne
Głupszego artykułu nie czytałem w życiu.
_gość
05.02.2014, 12:24
To jest zabójcze dla asfaltu, jeśli drogi są tak wykonywane, jak w Polsce, czyli do d..y. Nasze drogi to po prostu buble. Gdyby były wykonane prawidłowo, to żadna aura nie byłby im straszna.
_gość
05.02.2014, 15:48
pogoda uśmierciłą polski asfalt jutro pogrzeb
rymas_gość
05.02.2014, 17:38
I co z waszą INNOWACYJNĄ METODĄ KŁADZENIA ASFALTU ? wiadomo było, że nie przetrwa zimy, fuszerka jakich mało. W Tczewie warto jedynie otwierać warsztaty, gdzie każdy co roku będzie zawieszenia wymieniał...
Rogi
05.02.2014, 17:59
Wszystkie drogi łatane pół roku temu są już dziurawe. Czatkowską robili najpóźniej i zajęło to chyba z miesiąc, a dziś znowu pojawiają się te same dziury. Fuszerka i pozorne oszczędności.