Czy nie ma szans na pozostawienie przy zjeździe z autostrady A1 znaków informujących o Mostach Wiślanych? Resort infrastruktury w wysłanym do nas piśmie, pisze, że znaki nie spełniały wymogów. Tymczasem LOT Kociewie, która była inicjatorem ustawienia tablic, podkreśla, że całość została zatwierdzona stosowną dokumentacją.
O całej sprawie pisaliśmy tutaj - Chcą zdemontować z autostrady znaki informujące o mostach. Jest apel LOT-u.
- Minister właściwy ds. transportu sprawuje nadzór nad zarządzaniem ruchem na drogach krajowych (zgodnie z art. 10 ust.1 Prawa o ruchu drogowym). Wykonując swoje obowiązki interweniuje wtedy, gdy okazuje się, że stwierdzone zostały nieprawidłowości w zakresie oznakowania umieszczonego na drogach krajowych. Znaki drogowe E-22b, umieszczone w lokalizacjach oznaczonych nr 29 i 30 na planie organizacji ruchu, nie spełniają wymogów określonych w par. 67 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Ministra Spraw Wewnętrznych z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz wymogów określonych w pkt 6.3.13.2 i pkt 9.5 załącznika nr 1 do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Ponadto rzeczywista lokalizacja znaków odbiega od lokalizacji określonej w projekcie organizacji ruchu. Wobec stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie ustawienia znaków turystycznych, na podstawie art. 10 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, w związku z par. 3 ust. 2 pkt. 1 lit. a Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzeniem, Minister Infrastruktury i Rozwoju stwierdził nieprawidłowości w umieszczeniu znaków E-22b i nakazał ich usunięcie. - pisze nam Piotr Popa, rzecznik prasowy Biura Ministra Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.
Przypomnijmy, że pomysłodawcą i inicjatorem powstania znaku, który niedawno stanął w okolicach zjazdu w Stanisławiu, jest Lokalna Organizacja Turystyczna KOCIEWIE, która wystosowała specjalny apel w sprawie pozostawienia oznakowania na bursztynowej trasie. W piśmie LOT podkreśla, że oznakowanie zostało zaprojektowane w długotrwałym procesie konsultacji, w gronie fachowców z dziedziny zarówno turystyki, jak i organizacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ich ustawienie zostało zatwierdzone odpowiednią dokumentacją zatwierdzoną przez właściwe organy. Rzecznika resortu zapytaliśmy, czy jest szansa na pozostawienie znaku, jeśli zostanie przygotowany zgodnie z wymogami zawartymi w ministerialnym rozporządzeniu - czekamy na odpowiedź.
O całej sprawie pisaliśmy tutaj - Chcą zdemontować z autostrady znaki informujące o mostach. Jest apel LOT-u.
- Minister właściwy ds. transportu sprawuje nadzór nad zarządzaniem ruchem na drogach krajowych (zgodnie z art. 10 ust.1 Prawa o ruchu drogowym). Wykonując swoje obowiązki interweniuje wtedy, gdy okazuje się, że stwierdzone zostały nieprawidłowości w zakresie oznakowania umieszczonego na drogach krajowych. Znaki drogowe E-22b, umieszczone w lokalizacjach oznaczonych nr 29 i 30 na planie organizacji ruchu, nie spełniają wymogów określonych w par. 67 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Ministra Spraw Wewnętrznych z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz wymogów określonych w pkt 6.3.13.2 i pkt 9.5 załącznika nr 1 do Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach. Ponadto rzeczywista lokalizacja znaków odbiega od lokalizacji określonej w projekcie organizacji ruchu. Wobec stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie ustawienia znaków turystycznych, na podstawie art. 10 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, w związku z par. 3 ust. 2 pkt. 1 lit. a Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 23 września 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków zarządzania ruchem na drogach oraz wykonywania nadzoru nad tym zarządzeniem, Minister Infrastruktury i Rozwoju stwierdził nieprawidłowości w umieszczeniu znaków E-22b i nakazał ich usunięcie. - pisze nam Piotr Popa, rzecznik prasowy Biura Ministra Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.
Przypomnijmy, że pomysłodawcą i inicjatorem powstania znaku, który niedawno stanął w okolicach zjazdu w Stanisławiu, jest Lokalna Organizacja Turystyczna KOCIEWIE, która wystosowała specjalny apel w sprawie pozostawienia oznakowania na bursztynowej trasie. W piśmie LOT podkreśla, że oznakowanie zostało zaprojektowane w długotrwałym procesie konsultacji, w gronie fachowców z dziedziny zarówno turystyki, jak i organizacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ich ustawienie zostało zatwierdzone odpowiednią dokumentacją zatwierdzoną przez właściwe organy. Rzecznika resortu zapytaliśmy, czy jest szansa na pozostawienie znaku, jeśli zostanie przygotowany zgodnie z wymogami zawartymi w ministerialnym rozporządzeniu - czekamy na odpowiedź.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (9)
dodaj komentarz
tczew_gość
07.03.2015, 13:42
mm
nasze panstwo tez niespelnia wymogow wobec polakow tez je wymienmy
Konsultant
08.03.2015, 22:30
To nie państwo tylko rząd. To duża różnica. Państwa nie wymienimy ale rząd powinniśmy.
_gość
07.03.2015, 14:09
To proste - tablice nie spełniają norm bo nie robiła ich firma szwagra ministra
hmmmTczew_gość
07.03.2015, 16:07
Miasto...Starostwo...
a co na to Miasto i nowy Wiślak pan Wiórek ? oraz Starosta ??? bo te POparane urzędasy w warszawce wszystko niszczą co Polskie !!!
goośśćć_gość
07.03.2015, 19:16
procedury
Dlaczego postawiono znak niezgodny z przepisami. Na nic uzgodnienia. Jeżeli znak nie spełnia wymogów określonych w rozporządzeniu, to po co dalsza dyskusja nad jego pozostawieniem. Powinno być informacja, kto z ramienia Tczewa odpowiedzialny jest za niezgodność znaku z rozporządzeniem. Rozporządzenie znane było przed postawieniem znaku. Wstydu oszczędź Człowieku, broniąc swojej racji, że uzgadniałeś. Przepis był i jest do przestrzegania. goośśćć
Konsultant
08.03.2015, 22:27
znaki drogowe
Jak ktoś ma wątpliwości czy znak był zgodny z wymaganiami czy nie to łatwo to sprawdzić. Znak E22b wg ustawy o znakach drogowych wygląda tak jak ten powyżej. Jest zachowana kolorystyka i sposób informowania. Link do ustawy tnij.tcz.pl/?u=588858
. Warto zajrzeć to może i inne znaki się przypomną.
Do dobrego zwyczaju należy powiedzieć jakich warunków nie spełniają te znaki. Ogólne stwierdzenie to za mało.
podróżujący_gość
08.03.2015, 07:50
i bardzo dobrze
bo były takie ohydne że szok - szpeciły otoczenie bardziej niz krzykliwe reklamy.
STEKOWIAK_gość
08.03.2015, 13:09
STEKOWIAK
LUBIE PLACKI
Zenon
08.03.2015, 21:46
wtf
A setki billboardów przy drogach wymogi spełniają?