Tcz.pl logo

Szukaj

Kolejne problemy elektrowni "Północ". Ekolodzy chcą unieważnienia decyzji środowiskowych

Ekolodzy obawiają się, że elektrownia zmieni ekosystem Wisły (fot. tcz.pl)
Kolejne problemy elektrowni "Północ". Ekolodzy chcą unieważnienia decyzji środowiskowych
Organizacje ekologiczne chcą unieważnienia decyzji środowiskowej dla budowy Elektrowni Północ - taki wniosek trafił 26. sierpnia do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Ekolodzy obawiają się, że inwestycja może zagrozić gatunkom ryb, żyjącym w dolnej Wiśle.

Zgodnie z zapowiedziami inwestora, budowa pierwszego bloku elektrowni, która ma powstać w Rajkowach pod Pelplinem, miała zakończyć się w 2017 roku, zaś drugi ma zacząć działać dwa lata później. Tymczasem wciąż nie dopełniono wszystkich niezbędnych procedur związanych z realizacją zadania - w lutym br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (WSA) uchylił decyzję Wojewody Pomorskiego dotyczącą pozwolenia na budowę Elektrowni Północ. Nastąpiło to z przyczyn proceduralnych. Sprawę rozpoczęło Stowarzyszenie Eko-Kociewie i Fundacja Clientearth, które tworzą ruch "Stop Elektrowni Północ". Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec kłopotów planowanej inwestycji - wspomniane organizacje, wsparte przez Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, Greenpeace oraz Fundację WWF Polska, domagają się unieważnienia decyzji środowiskowej dla budowy.

- Decyzja jest w oczywisty sposób niezgodna z rozporządzeniem ministra środowiska z 4 października 2002 r. Rozporządzenie wyraźnie precyzuje, że zrzut ścieków nie może podnieść temperatury wody o więcej niż 1,5 st. Celsjusza. Tymczasem na wniosek inwestora Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zgodziła się na przekroczenie tego progu o 0,5 st. C. - czytamy na stronie czytamy na stronie "Stop Elektrowni Północ".

Ekolodzy obawiają się również, że zgodnie z decyzją RDOŚ - temperatura wody może zostać podniesiona nawet do 26,5 st. C, co może zły wpływ na środowisko:


- Ryby reagują na zmiany temperatury nawet znacznie niższe niż 0,5 st. C. W przypadku dolnej Wisły najbardziej narażone będą gatunki wędrowne: łosoś atlantycki, troć wędrowna, jesiotr ostronosy i minóg rzeczny - ostrzega na stronie "Stop Elektrowni Północ" dr inż. Grzegorz Radtke, ichtiolog z Instytutu Rybactwa Śródlądowego w Olsztynie, autor ekspertyzy pokazującej wpływ elektrowni na przyrodę dolnej Wisły. - W przypadku długotrwałych upałów podniesienie temperatury wody o 0,5 st. C może wstrzymać migrację ryb i zwiększyć ich śmiertelność. A górna granica dopuszczona przez RDOŚ to już temperatura dla tych gatunków śmiertelna.

Ekolodzy zwracają również uwagę na to, że węglowa elektrownia - największa tego typu inwestycja w Europie - powstaje w sąsiedztwie cennych terenów rolniczych. Tymczasem jeszcze niedawno pisaliśmy o tym, że zaniepokojeni brakiem działań w tej sprawie są pelplińscy radni. Rajcy w specjalnym stanowisku zwracili niedawno uwagę na fakt, że na terenie województwa pomorskiego zapotrzebowanie na energię elektryczną jest pokrywane w zaledwie 30-33 procentach i całkiem realne jest zjawisko black-out'u.

- Bardzo ważnym punktem strategii Pomorza jest bezpieczeństwo energetyczne - mówili radni - Dlatego zwracamy się do wszystkich instytucji, samorządów, organizacji, mediów, ośrodków decyzyjnych o intensyfikację działań i wsparcie, które mogłoby przyspieszyć proces decyzyjny tej strategicznej dla naszego regionu inwestycji. - apelowali.

Z kolei burmistrz Peplina przewidział na początek września spotkanie z członkami stworzyszanie popierującego budowę elektrowni.


Przypomnijmy, że budowa elektrowni "Północ" ma kosztować ponad 10 miliardów złotych. Z zapewnień inwestora wynika, że podczas budowy ma tam pracować nawet 3 tysiące pracowników - później zakład ma zatrudniać 300 osób. Spółka otrzymała już promesę koncesji na najbliższe 50 lat. Obiekt ma powstać w Rajkowach. Dlaczego tam? Lokalizacja jest efektem wojewódzkiego planu zagospodarowania przestrzennego. Spółka Elektrownia Północ, należąca do grupy Kulczyk Investments, brała pod uwagę sześć możliwych lokalizacji w Pomorskiem - Żarnowiec, Opalenie, Czatkowy, Tczew, Gorzędziej i Rajkowy. Zdecydowano się na tę ostatnią ze względu na dostęp do wody chłodzącej, bliskość Centralnej Magistrali Kolejowej - Śląsk - Gdynia oraz drogi krajowej nr 91 i autostrady A1. Na potrzeby przyszłej elektrowni zabezpieczono teren 220 ha w pobliżu Rajków.

Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności! Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (19)
dodaj komentarz

  • +7

    _gość

    29.08.2013, 08:25

    jprdl ekolodzy to chore istoty

    Odpowiedz
    IP: 5.172.xx4.xx8  #
  • -8

    Jurgen

    29.08.2013, 08:58

    Na szczęście są też ludzie co uważają ,że ekologia jest potrzebna .

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany  #
    +4

    do jurgen_gość

    29.08.2013, 10:09

    Nazywa się ich ekoterrorystami

    Cytuj
    IP: 80.52.xx3.xx8  #
    +4

    WP_gość

    29.08.2013, 20:07

    ceny mieszkań w Tczewie

    Jak będą się czuli mieszkańcy Tczewa widząc ze swoich okien kominy elektrowni. Nie są naiwni wiedzą, że wydobywać się będą z nich trujące gazy, zagrażające życiu i zdrowiu. Czy bliskość elektrowni węglowej ( do centrum Tczewa ok. 9 km ) spowoduje chęć osiedlania się w Tczewie? O ile spadnie wartość mieszkań? Czy zwolennicy elektrowni wiedzą, że rocznie, w wyniku bliskości elektrowni i jej negatywnego oddziaływania, dojdzie do blisko 140 przedwczesnych zgonów?

    Cytuj
    IP: 83.25.xx2.xx2  #
  • +5

    WP_gość

    29.08.2013, 08:43

    Dlaczego?

    Dlaczego urzędnicy wydali pozytywną decyzję, skoro inwestor nawet nie krył, że nie dotrzyma obowiązujących w Polsce przepisów?

    Odpowiedz
    IP: 83.11.xx2.xx1  #
  • +5

    LUKI_gość

    29.08.2013, 08:54

    !!!

    ekolodzy to za byle komara sie do drzewa przykleją. takim ludziom to chyba w życiu naprawde nudno !! poszli by do normalnej pracy i ogarneli głowy!! cała społecznosc chce elektrowni, tylko kilku bliskich przyjacieli przyrody zawsze znajdzie problem. A TO MOZE WY JESTESCIE PROBLEMEM?

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xx2.xx2  #
  • +6

    q_gość

    29.08.2013, 10:09

    .

    Ekolodzy to sprzedajne dziwki. Jak dostana kase to nie beda niczego blokowac

    Cytuj
    IP: 158.116.xx8.xx4  #
  • +9

    ja

    29.08.2013, 09:21

    Szkoda, ze ci ludzie nie myślą o potrzebnych miejscach pracy ... :-)

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx6.xx8  #
  • +3

    _gość

    29.08.2013, 10:19

    Właśnie, że myślą o miejscach pracy, ale tylko o swoich. Takie "ekologowanie", to też praca. Jak dostaną odpowiednią ilość kasy za zamknięcie gęby, to się odczepią i będzie można budować elektrownię. Na dodatek, to to organizacje ekologiczne otrzymują w kopercie "pod stołem" od inwestorów, to czysty, nieopodatkowany dochód.

    Cytuj
    IP: 213.17.xx8.xx5  #
    -5

    _gość

    29.08.2013, 10:20

    wasza wiedza jest skąpa jeżeli sądzsz że miejsca pracy zastapia zdrowie przyszlych pokolen nie mowiąc o florze i faunie

    Cytuj
    IP: 84.38.xx7.xx5  #
    +8

    Memory

    29.08.2013, 22:20

    miejsca pracy

    Jeżeli ktoś wierzy w bzdury wypowiadane przez A. Stanucha to jest wielkim naiwniakiem. Podczas budowy będzie pracować 3.000 osób - ale pracowników francuskiego konsorcjum i podwykonawców. Ilu lokalnych - może 500. Po uruchomieniu 300 osób - jasne... Na zachodzi podobne elektrownie to max 120 osób z czego większość stanowi obsługa techniczna - czyli specjaliści. Ekologiem nie jestem ale nie chcę aby w moim bezpośrednim sąsiedztwie powstały śmierdzące kominy. I pamiętajcie Tczewiacy - opad popiołów będzie w promieniu od 20 do 100 km od elektrowni - czyli Tczew łapie się na ten rejon!

    Cytuj
    Uż. zarejestrowany  #
  • +2

    gość_gość

    29.08.2013, 09:36

    Dobrze,że się udało most do Kwidzyna wybudować.....a tam minogi, rybitwy...ekolodzy.

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx8.xx6  #
  • +4

    Leon_gość

    29.08.2013, 10:21

    Gdzie oni byli...?

    Gdzie byli ci zieloni mądrale, gdy Rosja z Niemcami kładła rurę na dnie Bałtyku? Jakoś wtedy nie było ich słychać.

    Odpowiedz
    IP: 84.38.xx8.xx2  #
  • -4

    cheb_gość

    29.08.2013, 10:37

    Nie może być tak, że cała społeczność chce elektrowni i tyle... co by było gdyby cała społeczność zachciała sobie np. spalarni albo innej szkodliwej inwestycji. Z resztą ja należę też do społeczności i np. sobie tego nie życzę. Ktoś napisał, że ekolodzy mają iść pracy, a przepraszam pan ichtiolog z Olsztyna to co na bezrobociu jest, właśnie pracuje i jego praca polega aby dbać o przyrodę wiec wybacz ale Twój argument jest do d...y. Pozostała cześć organizacji zajmujących się przyrodą też zatrudnia biologów i innych ekspertów i nie może być tak że pod naciskiem np. radnych realizowana będzie inwestycja, która ma negatywny wpływ na przyrodę. Równie dobrze można wybudować nad Wisła np. Aquapark i przepędzić wszystkie ptaki. Bo społeczność sobie tego życzy....

    Odpowiedz
    IP: 195.191.xx0.xx6  #
  • +1

    _gość

    29.08.2013, 14:42

    bzdurni ekolodzy, wiatraki nie bo ptakom szkodzą, wodne elektrownie nie bo zmienia się środowisko rzeki, węglowe nie bo CO2, atomowe nie bo niebezpieczne, także mądre głowy niech coś same zaproponują??? a tych ryb i tak nie ma w Wiśle albo w małych ilościach. A prądu potrzebujemy coraz więcej bo nasze elektrownie obecne są stare jak świat.

    Odpowiedz
    IP: 109.197.xx0.xx7  #
  • -3

    bez humoru_gość

    29.08.2013, 19:18

    dobra pogoda idzie

    Ja też jestem za nową elektrownią i cieszę się, że będzie jak dawniej węglowa i normalna jak każdy z nas. Czasem myślę, że już cały świat zdurniał do reszty - jednak jest promyk nadziei. Mamy wielkie dobro narodowe, którym jest śląski węgiel kamienny i inne rodzaje. Tak jak każdy z nas, tak i górnicy chcą mieć pracę i móc sprzedać swój węgiel - to chyba normalne ? Górnicy pracują dla Polski, a więc i dla nas - może w końcu coś zrozummy. Każdy typ elektrowni ma swoje wady i zalety, podobnie jak my sami. Więcej zła wyrządzają światu elektrownie atomowe oraz wiatrowe - choć efekt propagandowy jest wielki, jak wszystko co narzuca nam najjaśniejsza unia europejska. Na nowych technologiach ktoś zawsze tylko się dorabia, a zyski płyną doraźnie do prywatnych kieszeni. Wmówiono nam wielką szkodliwość odwiecznego i starego węgla. Wmówiono, bo choć pokrętnie wpycha się wszędzie nowe technologie, by dorobkiewicze mogli ssać z tego kasiorkę do bulu. To samo z urojonym EFEKTEM CIEPLARNIANYM. Ostatnio stwierdzono, że takie zjawisko nie istnieje - a wymyślono je, by laikom wdusić kit i z decydentów i narodów wydusić dodatkową kasę na wdrożenie nowszych technologii i procesów. Od dawna naukowcy i politycy zachodu robią nam z głów balony pełne wody. Nadal im na to pozwolimy ? Jeszcze coś - my tu mówimy o ekofilach, a nie ekologach ! Ekologami są specjalni naukowcy, którzy profesjonalnie zajmują się nauką zwaną ekologią. Ekologia jest oddzielną gałęzią nauki, która bada wnikliwie wpływ działalności człowieka na zachowania się ziemskiego ekosystemu. Rzeczywistym ekologiem może być więc jedynie naukowiec z odpowiednim tytułem naukowym i dyplomem, oraz po studiach z ekologii. A więc drodzy ekofile dajcie sobie luzu, albo w kajdanki was. Jest jakoś tak, że owi prawdziwi ekolodzy, nie będący właśnie ekofilami mają ogólnie znacznie mniej zawodowych obiekcji w wielu zagadnieniach niż ci nieszczęśni ekofile !

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx9.xx8  #
  • -2

    proeko_gość

    29.08.2013, 20:24

    Już niedługo ekolodzy wkur..ą wędkarzy bo zabroniom im zakładać na haczyki żywe robaki. bo to nie humanitarne.

    Odpowiedz
    IP: 89.200.xx7.xx8  #
  • -2

    _gość

    29.08.2013, 20:38

    Ecoterroryści! Ma mało dostali

    Odpowiedz
    IP: 78.31.xx7.xx0  #
  • J_gość

    30.08.2013, 07:03

    Wiekszości popieram to co napisał - bez humoru

    Wiekszości popieram to co napisał - bez humoru - wysyłam do internetu aby inni dowiedzieli się ile węglowych elektrowni powstaje w Niemczech pomimo tego że mają ogromne nadwyżki prądu, które chętnie nam by sprzedali. O ile jest to prawdą nawet nasze kopalnie chcą kupować. Węgiel był , jest i długo będzie najtańszym źródłem do produkcji energii. Inna kwestią są około elektrowniane instalacje , których w XXI w. nie brakuje. I tu skupiłbym swoja energię. Ale nie negował bym wszystkiego. Uważam również że starczy miejsca na OZE ale musi to być robione rozsądnie. Zwolennikom proponuję aby ściągnęli zwykłych ludzi którzy mieszkają w pobliżu elektrowni Bełchatów aby porozmawiali z ludźmi Pelplina, Rajków Tczewa i okolic a przede wszystkim pokazał bym badania które przeprowadzono po wybudowaniu tam elektrowni. Boję się tylko abyśmy nie obudzili się " z ręką w nocniku"

    Odpowiedz
    IP: 92.60.xx2.xx8  #
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.