Społeczny Komitet Odbudowy Mostu dotarł do treści ulotki sprzed kilku lat, którą przygotował obecny (i ówczesny) wicestarosta tczewski, Mariusz Wiórek. Wydawnictwo przypomina historię tczewskiego mostu, ale zawiera również wizualizację odbudowy zabytku w jego historycznym kształcie. "Co się stało, że wicestarosta zrewidował poglądy?" - pyta SKOM. "Czasami trzeba dopasować marzenia do realiów" - odpowiada Mariusz Wiórek.
- Tego nikt się nie spodziewał. Wicestarosta Mariusz Wiórek stworzył ulotkę promującą Most Tczewski, w której opowiada się za odbudową mostu w wariancie historycznym. Wariant ten poparł również profesor Wieland Ramm, jeden z ekspertów starostwa. Czyżby apele miłośników mostu poskutkowały? Niestety nie! Ulotka, o której mowa powstała kilka lat temu. Dlaczego obecnie wicestarosta i profesor zmienili zdanie i są za wariantem nowoczesnym, a nie historycznym? - pytają członkowie Społecznego Komitetu Odbudowy Mostu.
SKOM przypomina, że wicestarosta Mariusz Wiórek jest autorem ulotki "Historyczne Mosty Tczewskie", którą stworzył około 2004 roku, gdy starostą był Marek Modrzejewski. W treści ulotki czytamy, że lokalne władze mają nadzieję, iż zabytek uda się odbudować tak, by "przywrócić jego pierwotną świetność". Obok tekstu zamieszczono zdjęcie łudząco przypominające historyczny wariant odbudowy, postulowany aktualnie przez Społeczny Komitet Odbudowy Mostu. Autorem grafiki jest profesor Ramm z Politechniki Kaiserslautern w Niemczech, uznany autorytet w temacie Mostów Tczewskich.
- Poglądy profesora sprzed kilku lat są sprzeczne z jego aktualnym stanowiskiem, które zajął w marcu tego roku podczas konsultacji projektowych, zorganizowanych przez zarząd powiatu tczewskiego oraz firmę Europrojekt. Profesor Ramm wskazał na wariant 3, czyli nowoczesny, jako najwłaściwszy ze względu na zachowanie układu kratownicowego, rozróżniającego historyczne etapy historii mostu. Według niego wygląd mostu powinien dokumentować jego historyczne dzieje - nowe przęsła powinny wizualnie odróżniać się od zabytkowych. Co do wieżyczek - odradza rekonstrukcję nowych wież na filarze w środku Wisły, ponieważ według niego nigdy ich tam nie było. Nic bardziej mylnego - to pewne, że w nurcie rzeki stały dwie wieże mostowe i dowodem są na to choćby archiwalne zdjęcia. W tym miejscu nasuwa się pytanie, czy można nazwać ekspertem kogoś, kto nie wie, ile wież liczył Most Tczewski. Ekspertem pewnie jest, tyle że niedoinformowanym. - uważa SKOM - Wicestarosta Wiórek oraz profesor Ramm w ciągu ostatnich kilku lat zmienili swoje zdanie o 180 stopni. Z czego wynika ta diametralna zmiana stanowiska? Jak z zagorzałych zwolenników wiernej historycznej odbudowy stali się jej zdecydowanymi przeciwnikami? Czy to nie dziwne, że przez wiele lat tczewscy starostowie mówili o wiernej odbudowie zabytku, a gdy ruszyły prace nad dokumentacją - mówią o nowoczesnej przebudowie? Czyżby eksperci zmienili zdanie w zależności od woli decydenta? Te pytania pozostają bez odpowiedzi…
Co na to wicestarosta Mariusz Wiórek? Zapytany przez nas, czy rzeczywiście można go nazwać przeciwnikiem odbudowy mostu w jego historycznym kształcie - odpowiada - "wręcz przeciwnie", dodając jednak, że czasami marzenia trzeba dostosować do realiów. Podkreśla również, że decyzja wyboru ostatecznego wariantu to nie jest tylko i wyłącznie jego osobista decyzja, ale wspólna decyzja zarządu powiatu. Przypomina również, że odbudowy mostu w wariancie historycznym nie popiera konserwator zabytków, który podkreśla, że most stanowi świadectwo zmieniających się trendów w technice, czy działań wojennych, których nie powinno się zacierać:
- Tematem mostu interesuję się od wielu lat - i chyba każdy, komu ten zabytek jest bliski, myślał o jego odbudowie w historycznym kształcie, nawiązującym do czasów dawnej świetności mostu. Dyskusje na temat odbudowy toczyły się już od dawna, ale jeszcze niedawno brakowało konkretów w postaci - wielowariantowych koncepcji i konsultacji urbanistyczno-architektonicznych, czy konserwatorskich. Początkowo koncentrowaliśmy się na samej idei odbudowy obiektu, kwestiach inżynierskich i aspektach technologicznych, jak najbliższych pierwowzorowi. Z czasem otrzymaliśmy jasne sygnały, że nikt za nas tego mostu nie odbuduje, ani ówczesny rząd, który na wstępie orzekł, że to po prostu problem powiatu, ani krajowe czy zagraniczne fundacje. Stąd początkowe plany, które marzyły się wszystkim, trzeba było zastąpić - czymś bardziej realistycznym - i ekonomicznie, i technicznie, i technologicznie. Po licznych rozmowach, udziałach w konferencjach, trzeba było dostosować zamiary do panujących realiów, co polegało na pewnych ustępstwach. Poglądy wymagały pewnej rewizji - zdaliśmy sobie bowiem sprawę, że trzeba ratować most przed dalszą degradacją i szukać takich rozwiązań, które pomogą przywrócić jego funkcję drogową. Bo przecież most to nie tylko zabytek, ale także funkcjonujący obiekt inżynierski, łączący brzegi Wisły. Stąd, po licznych rozmowach z doradcami technicznymi, z profesorami z politechnik i projektantami oraz samorządowcami, zarząd powiatu zaakceptował wariant, który nawiązuje do historycznego oryginału. Most odbudowany w takim kształcie, pozwoli uratować niszczejący obiekt, przypomni o jego dawnej świetności - i wreszcie sprawi, że mieszkańcy wschodniego brzegu Wisły, będą mogli łatwiej do miasta, co nie bez znaczenia jest dla rachunku ekonomicznego Tczewa i okolic.
Wicestarosta dodaje, że wybór był trudny - ale czasem trzeba godzić wizje z realiami. Podkreśla również, że echa tczewskich dyskusji na temat przebudowy 150-latka docierają również do osób, dla których "nasz most" nie był , nie jest i nie będzie "oczkiem w głowie". Stąd apeluje o rozsądek, by nie zaprzepaścić szansy, która pojawiła się po raz pierwszy w temacie, w którym przez wiele lat nie działo się nic. Czy wydarzy się coś w najbliższym czasie? Na razie wciąż brak konkretów do rządowego dofinansowania zabytku. Te mamy poznać po kolejnym spotkaniu samorządowców z marszałkiem - tym razem ma zostać na nie zaproszony minister transportu, Sławomir Nowak.
Aktualizacja - Odpowiedź SKOM-u na wypowiedź wicestarosty Wiórka można znaleźć na Facebooku.
- Tego nikt się nie spodziewał. Wicestarosta Mariusz Wiórek stworzył ulotkę promującą Most Tczewski, w której opowiada się za odbudową mostu w wariancie historycznym. Wariant ten poparł również profesor Wieland Ramm, jeden z ekspertów starostwa. Czyżby apele miłośników mostu poskutkowały? Niestety nie! Ulotka, o której mowa powstała kilka lat temu. Dlaczego obecnie wicestarosta i profesor zmienili zdanie i są za wariantem nowoczesnym, a nie historycznym? - pytają członkowie Społecznego Komitetu Odbudowy Mostu.
SKOM przypomina, że wicestarosta Mariusz Wiórek jest autorem ulotki "Historyczne Mosty Tczewskie", którą stworzył około 2004 roku, gdy starostą był Marek Modrzejewski. W treści ulotki czytamy, że lokalne władze mają nadzieję, iż zabytek uda się odbudować tak, by "przywrócić jego pierwotną świetność". Obok tekstu zamieszczono zdjęcie łudząco przypominające historyczny wariant odbudowy, postulowany aktualnie przez Społeczny Komitet Odbudowy Mostu. Autorem grafiki jest profesor Ramm z Politechniki Kaiserslautern w Niemczech, uznany autorytet w temacie Mostów Tczewskich.
- Poglądy profesora sprzed kilku lat są sprzeczne z jego aktualnym stanowiskiem, które zajął w marcu tego roku podczas konsultacji projektowych, zorganizowanych przez zarząd powiatu tczewskiego oraz firmę Europrojekt. Profesor Ramm wskazał na wariant 3, czyli nowoczesny, jako najwłaściwszy ze względu na zachowanie układu kratownicowego, rozróżniającego historyczne etapy historii mostu. Według niego wygląd mostu powinien dokumentować jego historyczne dzieje - nowe przęsła powinny wizualnie odróżniać się od zabytkowych. Co do wieżyczek - odradza rekonstrukcję nowych wież na filarze w środku Wisły, ponieważ według niego nigdy ich tam nie było. Nic bardziej mylnego - to pewne, że w nurcie rzeki stały dwie wieże mostowe i dowodem są na to choćby archiwalne zdjęcia. W tym miejscu nasuwa się pytanie, czy można nazwać ekspertem kogoś, kto nie wie, ile wież liczył Most Tczewski. Ekspertem pewnie jest, tyle że niedoinformowanym. - uważa SKOM - Wicestarosta Wiórek oraz profesor Ramm w ciągu ostatnich kilku lat zmienili swoje zdanie o 180 stopni. Z czego wynika ta diametralna zmiana stanowiska? Jak z zagorzałych zwolenników wiernej historycznej odbudowy stali się jej zdecydowanymi przeciwnikami? Czy to nie dziwne, że przez wiele lat tczewscy starostowie mówili o wiernej odbudowie zabytku, a gdy ruszyły prace nad dokumentacją - mówią o nowoczesnej przebudowie? Czyżby eksperci zmienili zdanie w zależności od woli decydenta? Te pytania pozostają bez odpowiedzi…
Co na to wicestarosta Mariusz Wiórek? Zapytany przez nas, czy rzeczywiście można go nazwać przeciwnikiem odbudowy mostu w jego historycznym kształcie - odpowiada - "wręcz przeciwnie", dodając jednak, że czasami marzenia trzeba dostosować do realiów. Podkreśla również, że decyzja wyboru ostatecznego wariantu to nie jest tylko i wyłącznie jego osobista decyzja, ale wspólna decyzja zarządu powiatu. Przypomina również, że odbudowy mostu w wariancie historycznym nie popiera konserwator zabytków, który podkreśla, że most stanowi świadectwo zmieniających się trendów w technice, czy działań wojennych, których nie powinno się zacierać:
- Tematem mostu interesuję się od wielu lat - i chyba każdy, komu ten zabytek jest bliski, myślał o jego odbudowie w historycznym kształcie, nawiązującym do czasów dawnej świetności mostu. Dyskusje na temat odbudowy toczyły się już od dawna, ale jeszcze niedawno brakowało konkretów w postaci - wielowariantowych koncepcji i konsultacji urbanistyczno-architektonicznych, czy konserwatorskich. Początkowo koncentrowaliśmy się na samej idei odbudowy obiektu, kwestiach inżynierskich i aspektach technologicznych, jak najbliższych pierwowzorowi. Z czasem otrzymaliśmy jasne sygnały, że nikt za nas tego mostu nie odbuduje, ani ówczesny rząd, który na wstępie orzekł, że to po prostu problem powiatu, ani krajowe czy zagraniczne fundacje. Stąd początkowe plany, które marzyły się wszystkim, trzeba było zastąpić - czymś bardziej realistycznym - i ekonomicznie, i technicznie, i technologicznie. Po licznych rozmowach, udziałach w konferencjach, trzeba było dostosować zamiary do panujących realiów, co polegało na pewnych ustępstwach. Poglądy wymagały pewnej rewizji - zdaliśmy sobie bowiem sprawę, że trzeba ratować most przed dalszą degradacją i szukać takich rozwiązań, które pomogą przywrócić jego funkcję drogową. Bo przecież most to nie tylko zabytek, ale także funkcjonujący obiekt inżynierski, łączący brzegi Wisły. Stąd, po licznych rozmowach z doradcami technicznymi, z profesorami z politechnik i projektantami oraz samorządowcami, zarząd powiatu zaakceptował wariant, który nawiązuje do historycznego oryginału. Most odbudowany w takim kształcie, pozwoli uratować niszczejący obiekt, przypomni o jego dawnej świetności - i wreszcie sprawi, że mieszkańcy wschodniego brzegu Wisły, będą mogli łatwiej do miasta, co nie bez znaczenia jest dla rachunku ekonomicznego Tczewa i okolic.
Wicestarosta dodaje, że wybór był trudny - ale czasem trzeba godzić wizje z realiami. Podkreśla również, że echa tczewskich dyskusji na temat przebudowy 150-latka docierają również do osób, dla których "nasz most" nie był , nie jest i nie będzie "oczkiem w głowie". Stąd apeluje o rozsądek, by nie zaprzepaścić szansy, która pojawiła się po raz pierwszy w temacie, w którym przez wiele lat nie działo się nic. Czy wydarzy się coś w najbliższym czasie? Na razie wciąż brak konkretów do rządowego dofinansowania zabytku. Te mamy poznać po kolejnym spotkaniu samorządowców z marszałkiem - tym razem ma zostać na nie zaproszony minister transportu, Sławomir Nowak.
Aktualizacja - Odpowiedź SKOM-u na wypowiedź wicestarosty Wiórka można znaleźć na Facebooku.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.













![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (19)
dodaj komentarz
_gość
23.08.2013, 10:16
proste, wtedy nie był przy tzw "korycie", a jak wiadomo sposób myslenia(widzenia) zależy od grubości portfela :D lub miejsca siedzenia(czasem stania, bo wiadomo gdzie stali niektórzy)
_gość
23.08.2013, 10:18
no przecież wtedy też był wicestarostą
,_gość
23.08.2013, 12:14
to taki Gowin
tylko tyle że już go usuneli
_gość
23.08.2013, 10:53
Pytanie do konserwatora zabytków. Dlaczego odbudowano most w Mostarze całkowicie zburzony, przecież też był "świadectwem działań wojennych" i na dodatku kamień po kamieniu, a nie z betonu i stali .Śmiech na sali :)
Adam Grun_gość
23.08.2013, 11:35
realia
jeśli jest nadzieja na odbudowe to zawsze znajdzie sie ktos lub cos zeby postawic na swoim.zapytajcie sie ludzi z Lisewa i okolic czy interesuje ich wymiar historyczny mostu czy ekonomiczny(praca,rodzina,transport,inwestycje).teraz liczy sie czas aby sporzadzic dokumenty i dzałac jesli sa pieniadze realne do osiagniecia (nawet z Uni).A tak znowu latami beda rozpatrywac czy ma byc tak czy tak .tony papierow z ktorych i tak nic nie wyniknie
obywatel_gość
23.08.2013, 12:53
Adamie wymiar historyczny mostu nie przeszkadza w jego funkcji, ale daje dużo innych możliwości. Ktoś Tobie wmówił, że wygląd nowoczesny będzie szybszy do postawienia,a le to bzdura. Nie pisz też o pieniądzach z Unii bo starostwo nigdy się o nie nie starało i obecnie też się o nie nie stara. Jeżeli mieszkańcy Lisewa tak bardzo chcą mostu to niech nakłonią swojego starostę, aby coś dorzucił do odbudowy, bo powiat malborski nie chce dać ani złotówki. To nam ma bardziej zależeć niż im?
on_gość
23.08.2013, 11:54
Pytanie do was...Czy jakbym przeszedl po waszych domach to dacie chociaz po zlotowce na ten most? Latwo sie wydaje nie swoje pieniadze..Most ok. ladny, historyczny itd. ale jest kompletnie zbedny, a miasta tak malego jak Tczew nie stac na jego remont ani odbudowe. Skad wezmiecie na niego kase za kolejne 30 lat? Nie mowcie mi turystach bo oni nigdy nie zjada do miasta w ktorym jest tylko most i nie ma zadnego normalnego hotelu. Pojada do Malborka, Gdanska, Gniewu ale nie do nas. Wezcie ta kase na miejsca pracy, na szkole wyzsza w Tczewie, na mieszkania dla mlodych.Trzeba sie rozwijac a nie wspominac stary niepotrzebny most. Przestance o nim pisac bo szkoda czasu a kasy i tak niewyczarujecie.
siedzący byk_gość
23.08.2013, 12:49
Tak dam...
... nawet 5 czy 10 zł, ale na porządną rekonstrukcję, bo do klecenia drogiego potworka się nie dołożę. A pieniądze na najbliższe 30 lat będą z tej samej puli co na utrzymania mostu w wersji starostwa - sądzisz, że koszty utrzymania mostu w obu wariantach będą różne?
_gość
23.08.2013, 12:56
Z punktu widzenia gospodarczego i według mnie odbudowa tego most w nowoczesnej wersji i wydanie tak ogromnych pieniędzy nie ma sensu ponieważ najbliższy most oddalony jest zaledwie ok 10 km. Tylko wersja historyczna i ratowanie zabytku ma jakiś sens i dla tego warto wydać te pieniądze.
patriota lokalny_gość
24.08.2013, 09:55
do nick "on"
Piszesz bzdury zapewno osobiscie ciebie nie interesuje "Tczewski-lisewski Most". Most w Tczewie jest bardzo rozpoznawalny w swiecie tak, jak most w San Francisko poswiec wiecej czasu w internecie znajdziesz T.L M na kazdym kontynecie, w portalach zagranicznych czy to w albumach osob prywatnych na calym swiecie z mozliwoscia przegladania zdjec i do tego wpis most jest "zaniedbany i zamkniety...a szkoda".. takze duzo osob przyjezdza z trojmiasta i nie tylko na tczewski bulwar chociazby zeby przez chwile byc nad polska krolowa Wisla miasto Tczew jest ostatnim miastem, ktory lezy na dolnej Wisly, gdyby odnowili most tczewskie, kamienice bo bardzo sa ladne i powstaly by kafejki, restauracje na rynku itp. to miasto Tczew bylby naprawde atrakcyjnym miastem, pozdrawiam, patriota lokalny
ZADOWOLENI_gość
23.08.2013, 12:49
WERSJA ODPOWIEDNIA TRAFIONA W 10
Subiektywna pisanina.W GRONIE ,,doractwa byli dr AFFELT ,Prof. CYWINSKI i wielki koordynator DAWNY TCZEW LUKASZ B inaczej RIOT, Forum itp.CO I KTO TO JEST SKOM ? gdzie ich personalne dane adres,kontakt ,kto dowodzi tym gremium? TERAZ wielki krzyk i podrz-rzeganierzyganie na polskie nauki techniki! Ta informacja to pogardliwy tekst dla obecnej techniki budowlanej i projektanta.Wzbudzanie konfliktu to oblicze i wizerunek niskiego moralnego i etycznego zachowania medii acha mamy ,,demokracje rodem z stalinizmu i faszyzmu dzisiaj taki historyczny dzionek ustanowiony przez PARLMENT EUROPEJSKI i to chyba nie przypadek.....!!!!! SKOM TO ROZRABIACZE W SZCZAW I BASTA. Ps. z ostatniej chwili jest podmiot co da kasa na na aktualne wersje wybrane -projektowane bo to jest ZGODNE Z DUCHEM CZASU . Kochana redakcjo napiszcie obiektywnie z wszystkimi danymi bo to jest subiektywny tekst prosimy o nie ranienie prawdy i zacieranie prawdy. WERSJA 3 super w 100% A SKOMLENIE POGARSZA REPUTACJE TCZEWA I POLSKI. Z pozdrowieniami
elon_gość
23.08.2013, 14:41
Nieźle trafiony koleś.....
mieszkaniec_gość
23.08.2013, 19:59
most
Jeden wielki absurdalny bełkot ze strony Wiórka! Co to znaczy, że w odbudowie mostu mają być zachowane historyczne dzieje i nie zatarte działania wojenne??!! To jest temat dla historyków!!!! Niech książki piszą i inne przekazy tworzą w tym temacie. Nikt nie będzie przyjeżdżał dopatrywać się tu działań wojennych. To jest absurdalny bełkot!! Tu mają przyjeżdżać ludzie oglądać most w jego odbudowanej pierwotnej wersji projektowej!! Na gdańskiej czy warszawskiej Starówce połowa kamieniczek powinna leżeć w gruzach w stanie 1945 r. jako dowód historycznych dziejów i działań wojennych. O co chodzi w tym całym pokrętnym bełkocie?! Tematem odbudowy mostu i gromadzeniem środków trzeba było zajmować się przez wiele lat. Teraz marzenia stałyby się rzeczywistością. Wkrótce wybory i coś na prędce się kombinuje. Zarząd? Te parę osób nie może decydować o tak ważnej sprawie. Rozbabrzą temat, w przyszłym roku ich nie będzie i kto to naprawi????!!!!!
Tczewiak_gość
23.08.2013, 22:36
Brońmy wartosci....
A ja także uważam,że nalezy odbudowac most TYLKO W WERSJI HISTORYCZNEJ!!!! a nie jakiegos dziwadła pana Wiórka i "projektanta" oraz ew wykonawcy- juz sa to naczynia połączone :( jako mieszkaniec Tczewa bede bronil odbudowy mostu ale w wersji historycznej! a to prawda,że od dawna starostowie-Modrzejewski, Sosnowski, i wicestarosta Wiórek przez 12 lat NIC NIE ZROBILI w sprawie mostu- NIE NAPISALI żadnego wniosku-projektu z UE, z Ministerstw, województwa, powiatu malborskiego.....żadnych działań nie zrobili i nadal Ci sami panowie decyduja sie na krok przedwyborczy/ nadal decyduja o powiecie na jego szkode/ dośc takich bzdurnych decyzji !!!
alek_gość
24.11.2013, 20:41
to weź i zrób zobaczysz czy to takie proste
pimek_gość
23.08.2013, 22:52
rety, znowu ci nawiedzeni dawnotczewianie piszą o przedmiocie swego kultu religijnego, czyli o moście...............
Dawny Tczew_gość
24.08.2013, 09:23
SKOM jest dużo szerszym gronem niż tylko Dawny Tczew, należą do niego organizacje, które chcą zmieniać nasze miasto na lepsze i dały temu wielokrotnie dowód przeprowadzając skutecznie inicjatywy obywatelskie. Słyszałeś o budowie terenu zielonego na Suchostrzygach? O muralach na blokach przy Wojska Polskiego? Ludzie, którzy je wymyślili działają w SKOMie. Most jest największą szansą dla naszego miasta od czasu powstania strefy ekonomicznej. Nie pozwolimy, aby przez krótkowzroczność lokalnych polityków i doktrynerstwo urzędników została ona zaprzepaszczona.
ddd_gość
24.08.2013, 19:56
dd
TYLKO WERSJA HISTORYCZNA. Co my, obywatele i mieszkańcy miasta możemy aktualnie zrobić? : s
Pimpek_gość
24.11.2013, 23:55
Jedynie co zostało do zrobienia "prawdziwym" Tczewianom (popularnie zwanymi "Tczewiakami"), to SKOk z Mostu i utopienie się w Wiśle