Trwa akcja ratownicza na autostradzie A1 - na miejscu lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i ruch na trasie był całkowicie wstrzymany. Teraz utrudnienia występują na pasie w stronę Gdańska.
O godzinie 13.56 straż otrzymała zgłoszenie o dachowaniu na 40. kilometrze autostrady A1 (pas w kierunku Gdańska):
- Prawdopodobnie dwie osoby są poszkodowane. Chwilowo zamknięte były oba pasy ruchu z powodu lądowania śmigłowca LPR. Obecnie w kierunku Łodzi ruch odbywa się normalnie, zaś w kierunku Gdańska pojazdy poruszają się po jednym pasie. - informuje kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik tczewskiej straży pożarnej.
Utrudnienia na A1 mogą potrwać jeszcze kilkadziesiąt minut.
O godzinie 13.56 straż otrzymała zgłoszenie o dachowaniu na 40. kilometrze autostrady A1 (pas w kierunku Gdańska):
- Prawdopodobnie dwie osoby są poszkodowane. Chwilowo zamknięte były oba pasy ruchu z powodu lądowania śmigłowca LPR. Obecnie w kierunku Łodzi ruch odbywa się normalnie, zaś w kierunku Gdańska pojazdy poruszają się po jednym pasie. - informuje kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik tczewskiej straży pożarnej.
Utrudnienia na A1 mogą potrwać jeszcze kilkadziesiąt minut.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (7)
dodaj komentarz
_gość
08.06.2013, 16:56
wiesz wal sie jak nie umiemiesz jezdzic
elka_gość
08.06.2013, 18:24
....................
Ten wypadek wydarzył się w miejscowości Bielawki a dokładnie koło lasu.To tylko taka informacja dla czytelników,którzy mogą nie mieć pojęcia w którym miejscu jest ten "40 kilometr" autostrady.
_gość
09.06.2013, 08:12
w dupie mam to gdzie się wypadek znajdował nie umiesz jeżdzić to się doszkol bo przez takich laików ludzie życie tracą
LOKI55_gość
09.06.2013, 10:44
NIE ZNACIE POWODU
KOMENTARZE SĄ NIE NA MIEJSCU, PONIEWAŻ BRAKUJE INFORMACJI DLACZEGO AUTO DACHOWAŁO . W KRAJACH ZAMOŻNYCH JEŻDŻĄ NOWE AUTA NA GWARANCJI , DLATEGO NIE MA TYLE WYPADKÓW . U NAS JEŻDŻĄ NA SKŁADAKACH ZE SZROTU ! TO MOGŁO BYĆ PRZYCZYNĄ !
Sir_gość
10.06.2013, 10:25
Auto dachowało, ponieważ kierowca zasnął. Małżeństwo z Łodzi jechało nad morze na wakacje prawdopodobnie. Kierowca niestety zasnął za kółkiem wjeżdżając z dużą prędkością na bariery między dwoma pasami ruchu po czym odbił się a jego auto jakimś cudem zaczęło dachować. Nikomu nic się poważnego nie stało ale auto totalnie zniszczone. Potwierdzone informacje z miejsca wypadku
Gość 1221_gość
10.06.2013, 16:04
Widziałam ten wypadek i powiem jedno wyglądało to bardzo przerażająco. Dobrze że nie uderzył w inne samochody i nie zrobił jeszcze komuś innemu krzywdy. Jak wsiada się za kółko trzeba być wyspanym , a osoba obok nas powinna być czujna abyśmy za kólkiem nie usnęli.
książę ciemności_gość
10.06.2013, 23:43
zaśnięcie?
Zaśnięcie o godzinie 14? Do tego na trasie z Łodzi? Przecież to jakieś 4 godziny jazdy, nie przesadzajcie, to żaden hardcore. Zrozumiał bym gdyby jechał gdzieś z Lublina i stało się to o 2 w nocy, ale tak? Dla mnie naciągana teoria.