Tcz.pl logo

Szukaj

Dachowanie na A1. LPR w akcji

Wypadek, helikopter (fot. Marcin Burclaw)
Dachowanie na A1. LPR w akcji
Trwa akcja ratownicza na autostradzie A1 - na miejscu lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i ruch na trasie był całkowicie wstrzymany. Teraz utrudnienia występują na pasie w stronę Gdańska.

O godzinie 13.56 straż otrzymała zgłoszenie o dachowaniu na 40. kilometrze autostrady A1 (pas w kierunku Gdańska):

- Prawdopodobnie dwie osoby są poszkodowane. Chwilowo zamknięte były oba pasy ruchu z powodu lądowania śmigłowca LPR. Obecnie w kierunku Łodzi ruch odbywa się normalnie, zaś w kierunku Gdańska pojazdy poruszają się po jednym pasie. - informuje kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik tczewskiej straży pożarnej.

Utrudnienia na A1 mogą potrwać jeszcze kilkadziesiąt minut.


Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności! Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (7)
dodaj komentarz

  • -19

    _gość

    08.06.2013, 16:56

    wiesz wal sie jak nie umiemiesz jezdzic

    Odpowiedz
    IP: 80.203.xx6.xx0  #
  • +6

    elka_gość

    08.06.2013, 18:24

    ....................

    Ten wypadek wydarzył się w miejscowości Bielawki a dokładnie koło lasu.To tylko taka informacja dla czytelników,którzy mogą nie mieć pojęcia w którym miejscu jest ten "40 kilometr" autostrady.

    Odpowiedz
    IP: 5.185.xx6.xx1  #
  • -6

    _gość

    09.06.2013, 08:12

    w dupie mam to gdzie się wypadek znajdował nie umiesz jeżdzić to się doszkol bo przez takich laików ludzie życie tracą

    Odpowiedz
    IP: 80.203.xx6.xx0  #
  • -5

    LOKI55_gość

    09.06.2013, 10:44

    NIE ZNACIE POWODU

    KOMENTARZE SĄ NIE NA MIEJSCU, PONIEWAŻ BRAKUJE INFORMACJI DLACZEGO AUTO DACHOWAŁO . W KRAJACH ZAMOŻNYCH JEŻDŻĄ NOWE AUTA NA GWARANCJI , DLATEGO NIE MA TYLE WYPADKÓW . U NAS JEŻDŻĄ NA SKŁADAKACH ZE SZROTU ! TO MOGŁO BYĆ PRZYCZYNĄ !

    Odpowiedz
    IP: 109.207.xx2.xx9  #
  • +1

    Sir_gość

    10.06.2013, 10:25

    Auto dachowało, ponieważ kierowca zasnął. Małżeństwo z Łodzi jechało nad morze na wakacje prawdopodobnie. Kierowca niestety zasnął za kółkiem wjeżdżając z dużą prędkością na bariery między dwoma pasami ruchu po czym odbił się a jego auto jakimś cudem zaczęło dachować. Nikomu nic się poważnego nie stało ale auto totalnie zniszczone. Potwierdzone informacje z miejsca wypadku

    Odpowiedz
    IP: 83.11.xx1.xx4  #
  • +2

    Gość 1221_gość

    10.06.2013, 16:04

    Widziałam ten wypadek i powiem jedno wyglądało to bardzo przerażająco. Dobrze że nie uderzył w inne samochody i nie zrobił jeszcze komuś innemu krzywdy. Jak wsiada się za kółko trzeba być wyspanym , a osoba obok nas powinna być czujna abyśmy za kólkiem nie usnęli.

    Odpowiedz
    IP: 83.4.xx5.xx4  #
  • +2

    książę ciemności_gość

    10.06.2013, 23:43

    zaśnięcie?

    Zaśnięcie o godzinie 14? Do tego na trasie z Łodzi? Przecież to jakieś 4 godziny jazdy, nie przesadzajcie, to żaden hardcore. Zrozumiał bym gdyby jechał gdzieś z Lublina i stało się to o 2 w nocy, ale tak? Dla mnie naciągana teoria.

    Odpowiedz
    IP: 212.238.xx3.xx1  #
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.