Nie ma żadnego zagrożenia radiacyjnego dla Polski - informuje Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Tczewie w specjalnym komunikacie.
Stosowny komunikat dla wydziałów zarządzania kryzysowego w całej Polsce przygotowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Poniżej jego treść.
Sytuacja na Ukrainie: brak jakiegokolwiek zagrożenia w związku z incydentem w elektrowni jądrowej na Ukrainie - 5 grudnia 2014 r.
W związku z rozpowszechnianiem przez nieodpowiedzialne osoby nieprawdziwej informacji o zagrożeniu spowodowanym incydentem w ukraińskiej elektrowni jądrowej Zaporoże na Ukrainie, Państwowa Agencja Atomistyki informuje, że brak jakiegokolwiek zagrożenia radiacyjnego dla Polski.
Sytuacja radiacyjna kraju jest całodobowo monitorowana przez Centrum do Spraw Zdarzeń Radiacyjnych. Na podstawie danych z systemu stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych nie stwierdzono żadnych odchyleń od wartości normalnych (nie odnotowano wzrostu poziom mocy dawki promieniowania gamma na terenie Polski).
Wg strony ukraińskiej, pod koniec listopada (28.11) wystąpiły problemy w części elektrycznej turbozespołu bloku III, który musiał zostać wyłączony. Spowodowało to konieczność wyłączenia całego bloku - a więc i reaktora. Incydentowi takiemu nie towarzyszy żadne uwolnienie do środowiska substancji promieniotwórczych. W związku z tym, nie ma jakiegokolwiek zagrożenia radiacyjnego na terenie elektrowni jądrowej, jak również poza nią.
Stosowny komunikat dla wydziałów zarządzania kryzysowego w całej Polsce przygotowało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Poniżej jego treść.
Sytuacja na Ukrainie: brak jakiegokolwiek zagrożenia w związku z incydentem w elektrowni jądrowej na Ukrainie - 5 grudnia 2014 r.
W związku z rozpowszechnianiem przez nieodpowiedzialne osoby nieprawdziwej informacji o zagrożeniu spowodowanym incydentem w ukraińskiej elektrowni jądrowej Zaporoże na Ukrainie, Państwowa Agencja Atomistyki informuje, że brak jakiegokolwiek zagrożenia radiacyjnego dla Polski.
Sytuacja radiacyjna kraju jest całodobowo monitorowana przez Centrum do Spraw Zdarzeń Radiacyjnych. Na podstawie danych z systemu stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych nie stwierdzono żadnych odchyleń od wartości normalnych (nie odnotowano wzrostu poziom mocy dawki promieniowania gamma na terenie Polski).
Wg strony ukraińskiej, pod koniec listopada (28.11) wystąpiły problemy w części elektrycznej turbozespołu bloku III, który musiał zostać wyłączony. Spowodowało to konieczność wyłączenia całego bloku - a więc i reaktora. Incydentowi takiemu nie towarzyszy żadne uwolnienie do środowiska substancji promieniotwórczych. W związku z tym, nie ma jakiegokolwiek zagrożenia radiacyjnego na terenie elektrowni jądrowej, jak również poza nią.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.












![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (6)
dodaj komentarz
szpieg szoguna
08.12.2014, 12:02
Jasne. Już to przerabialiśmy :-)
Czy sprzedają teraz lugolę w aptekach?
_gość
08.12.2014, 13:22
tak to jest z tymi elektrowniami
Zamiast inwestować w odnawialne źródła energii to buduje się elektrownie atomowe stanowiące zagrożenie dla środowiska i ludzi. No, ale człowiek nie potrafi uszanować przyrody...
_gość
09.12.2014, 00:36
Ah ta nie wiedza i strach przed energią atomową.. Polecam poczytać chociażby w internecie.
_gość
09.12.2014, 09:43
~ _gość
Akurat niewiedza mnie nie dotyczy. Elektrownie atomowe są bezpieczne i super, ale tylko w teorii. W ostatnim czasie liczba awarii elektrowni tego typu wzrosła i o ile przy awarii elektrowni np wiatrowej skutki są marne, ale atomówki sięgają dziesiątek lub nawet setek kilometrów. Też usuwanie skutków takiej awarii jest bardzo problematyczne. Spójrz na Czernobyl i konieczność budowania przez tyle już lat "klosza ochronnego", który mimo upływu czasu trzeba wciąż rozbudowywać. Już nie wspominając o gigantycznych kosztach związanych z tego rodzajem energii.
JAN_gość
08.12.2014, 13:27
zagrożenie
Dawniej podawali jodynę moim dzieciom /efekt taki że wyszło to na ich zdrowiu i wnucząt ........
_gość
09.12.2014, 00:37
Niestety, wtedy kiedy podawali jodynę to było już za późno. Działa ona ochronnie przed kontaktem człowieka z promieniowaniem.