Jak wygląda pomorski rynek pracy?

(fot. Wojewódzki Urząd Pracy w Gdańsku)
Tczew - Jak wygląda pomorski rynek pracy?
W styczniu w województwie pomorskim odnotowano 6,2 proc. odsetek osób bezrobotnych, czyli o 0,3 proc. większy niż jeszcze w grudniu 2020 roku. Tym samym liczba osób pozostających bez pracy w regionie przekroczyła 59 tys. Coraz mniej osób wyrejestrowuje się też z urzędów pracy. Jednak, jak mówią specjaliści, takie zjawiska są charakterystyczne dla początku roku i mimo trwającej pandemii, nie różnią się znacząco od lat poprzednich.

Co o rynku pracy w Pomorskiem mówią dane szacunkowe Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku?

Bez obaw, to normalne w styczniu

W styczniu 2021 roku stopa bezrobocia rejestrowanego w województwie pomorskim osiągnęła poziom 6,2 proc. (o 0,3 pkt. proc. więcej niż w grudniu 2020 roku). A liczba bezrobotnych przekroczyła 59 tys.


- Takie trendy są zauważalne na początku każdego roku - wyjaśnia Katarzyna Żmudzińska, wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku. - W styczniu podstawowe wskaźniki są relatywnie gorsze niż w innych miesiącach. Co do zasady każdy rok rozpoczyna się wzrostem liczby osób bezrobotnych rejestrowanych w powiatowych urzędach pracy. Tym samym również stopa bezrobocia idzie w górę, ale za to, po grudniowym spadku, do urzędów pracy zaczyna napływać coraz więcej ofert pracy - tłumaczy Żmudzińska.


W styczniu o 24 proc. zmniejszyła się liczba wyrejestrowań z urzędów pracy, co oznacza, że mniej osób znalazło nowe zatrudnienie. Szansą na zmianę może być rosnąca liczba wolnych miejsc pracy, których w styczniu było 7,1 tys. To o 1,5 tys. więcej niż w grudniu 2020 roku, ale nadal mniej o 1,3 tys. niż jeszcze rok temu.

- Sytuacja ta w perspektywie dziesięciu miesięcy trwania pandemii i ograniczeń działalności nie jest dla nas zaskakująca. Zjawiska są podobne, choć skala jest nieco inna - komentuje Żmudzińska.


Największe bezrobocie jest w powiecie nowodworskim

Stopa bezrobocia w Pomorskiem jest zróżnicowana zależnie od regionu. Największy odsetek osób pozostających bez pracy w styczniu odnotowano w powiatach: nowodworskim (15,7 proc.), malborskim (12,6 proc.), człuchowskim (12,3 proc.) oraz lęborskim (10,9 proc.). Najlepsza sytuacja jest w Trójmieście. W Sopocie miesiąc temu bezrobocie wyniosło 2,4 proc. i nie zmieniło się względem grudnia 2020 roku. Natomiast w Gdyni (3,5 proc.) i Gdańsku (3,7 proc.) stopa bezrobocia podniosła się tylko nieznacznie (o 0,1-0,2 proc.).

Najwięcej nowych ofert pracy w styczniu 2021 roku pojawiło się w urzędzie pracy w Gdańsku (1798). Spory wybór mają też poszukujący pracy w Gdyni (718), Słupsku (604) i pow. wejherowskim (498). Na małą liczbę nowych ofert mogą narzekać mieszkańcy powiatów: sztumskiego (36), malborskiego (59) oraz kwidzyńskiego (66).

Obcokrajowcy chętnie zatrudniani, ale tylko na czas określony

Pomorskie charakteryzuje się dużą liczbą pracujących obcokrajowców, głównie obywateli Ukrainy. Pracodawcy najchętniej zatrudniają ich na podstawie krótkoterminowych umów. Do urzędów pracy w styczniu 2021 roku wpłynęło prawie 11,8 proc. oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy, czyli o pond 400 więcej niż w grudniu 2020 roku.

- Pomorscy pracodawcy wciąż chętnie zatrudniają cudzoziemców i tendencja ta utrzymuje się od połowy zeszłego roku - mówi Katarzyna Żmudzińska. - Imigrantom oferowane są w głównej mierze miejsca pracy, na które popyt jest niewystarczający wśród mieszkańców regionu, czyli zazwyczaj przy pracach prostych związanych z takimi sektorami, jak produkcja, budownictwo, handel czy transport - wymienia Żmudzińska.


Jakie będą trendy w kolejnych miesiącach?

Pracodawcy, w związku z pandemią i nieprzewidywanymi zmianami, musieli w ostatnich miesiącach zmienić swoje strategie zatrudniania i poszukiwania nowych pracowników.

- W obliczu problemów ekonomicznych dużego znaczenia nabiera efektywność i wydajność pracy. Rośnie więc rola odpowiednich kompetencji i kwalifikacji pracowników - mówi Katarzyna Żmudzińska. - Coraz więcej pracodawców kieruje się zasadą "jakość, a nie ilość", chętniej zatrudniając kandydata o wyższych kwalifikacjach nawet za wyższą stawkę. Dzięki temu nowy pracownik od razu może realizować zadania, bez konieczności przyuczania, co w wielu przypadkach ogranicza koszty zatrudnienia - opowiada Żmudzińska.

Zmieniają się także trendy w HR. W nadchodzącym czasie pracodawcy będą kładli nacisk na programy wspierające zdrowie i dobre samopoczucie pracowników, elastyczne modele pracy (m.in. praca zdalna i hybrydowa) oraz budowanie różnorodnych zespołów.

Więcej na ten temat tutaj.

Drukuj
Prześlij dalej
 
KOMENTARZ DNIA