Nowy ład. Samorządy boją się zubożenia

Pieniądze, monety
Tczew - Nowy ład. Samorządy boją się zubożenia
15 maja rząd przedstawił założenia tzw. "Nowego ładu", które w dużym stopniu dotyczą kwestii podatkowych. Wiele wskazuje na to, że beneficjentami zmian nie będą samorządy. Wprowadzenie pomysłów PiS w życie, ma spowodować spadek dochodów z PIT - do kas poturbowanych przez pandemię samorządów - może trafić nawet 11 mld zł mniej. W zamian ma powstać subwencja rozwojowa, ale szczegóły nie są jeszcze znane.

- Skutkiem zmian podatkowych będzie spadek dochodów z PIT o ok 20-22 mld zł, z czego na jednostki samorządu terytorialnego przypadnie około połowa tej kwoty - powiedział w poniedziałek na konferencji dyrektor departamentu polityki makroekonomicznej w Ministerstwie Finansów Marek Skawiński.


Samorządy już od jakiegoś czasu przechodzą chude lata - mniej środków płynęło do miejskich i gminnych kas z powodu zwolnienia przez rząd z PIT osób do 26 roku życia. Poza tym budżety uszczupliła pandemia. Dlatego część samorządów mocno krytykuje planowane zmiany. Samorządowcy skupieni wokół inicjatywy Dolny Śląsk Wspólna Sprawa w specjalnym oświadczeniu piszą, że "Nowy Ład" to "Zrujnowany Samorząd". Sygnatariusze listu podkreślają, że przez spadek wpływu z podatków być może trzeba będzie ograniczyć organizację zajęć edukacyjnych, działalność wybranych lokalnych programów, a także zmniejszyć wydatki na sprzątanie, odśnieżanie, obsługę mieszkańców, oświetlenie ulic i chodników czy remonty:

- Owszem, rząd zapowiada dofinansowanie samorządowych inwestycji. Tych jednak zwyczajnie może nie być, bo są przecież realizowane w oparciu o wypracowane przez lata nadwyżki operayjne. Dość powiedzieć, że w czasie epidemii zmalały one o ponad połowę, a po zapowiadanych zmianach podatkowych znikną już na trwałe z budżetów polskich samorządów - czytamy w oświadczeniu zarządu stowarzyszenia na łamach tuwroclaw.com .


Pomysły dotyczące samorządów krytykuje też m. in. prezydent Gdańska:

- Zmiany, które zaproponowała partia rządząca uderzają w każdą gminę w Polsce, także w nasze miasto - mówi na łamach "Dziennika Bałtyckiego" Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. - Kryzys spowodowany epidemią COVID-19, w 2020 r. zmniejszył wpływy PIT o ok. 30 mln. Polski Ład uderzy w gdański budżet z siedmiokrotnie większą siłą. Realnymi konsekwencjami będą cięcia wydatków na utrzymanie bieżącego funkcjonowania usług dla mieszkańców, niebezpieczeństwo zabieranie ulg np. na komunikację publiczną, zahamowanie inwestycji i wreszcie zamrożenie płac pracowników samorządowych, odpływanie specjalistów do sektora prywatnego, niemożność realizowania usług spowodowany brakami kadrowymi np. w opiece nad seniorami, w żłobkach i przedszkolach czy obsłudze mieszkańców w codziennych sprawach.


Bardzo ostro "Nowy Ład" oceniają m. in. organizacje "Samorządu dla Polski", czy "Unia Metropolii Polskich":

- W zgodnej ocenie samorządowców z całej Polski, mechanizmy finansowe zawarte w programie zrujnują finanse samorządów, dramatycznie obniżając wpływy budżetowe. Skądinąd słuszne podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł oraz podwyższenie progu podatkowego z 85 do 120 tys. zł, bez rekompensaty ubytków podatkowych wspólnotom lokalnym, spowoduje znaczne zmniejszenie dochodów bieżących z podatku PIT w budżetach samorządów. Ubytek ten szacowany jest na około 10 miliardów złotych dla wszystkich jednostek samorządu terytorialnego. Nie ma na to naszej zgody! Dla przykładu, budżet Rzeszowa zostanie uszczuplony o 63 miliony złotych, Białystok otrzyma 87 milionów mniej. Bolesławiec swoje straty szacuje na ponad 20 milionów złotych, Znacznie wyższe kwoty dotyczą Warszawy - 1,2 mld złotych, Wrocławia - 400 mln złotych, Poznania - 234 mln złotych czy Gdańska - 194 mln złotych rocznie. Mniejsza gmina - Lądek Zdrój - uszczuplenie swojego udziału w podziale wpływów z PIT szacuje na 40%, co stanowi kwotę 2,7 mln złotych. To zagrozi prawidłowej realizacji zadań związanych z edukacją (przekazywana subwencja oświatowa nie pokrywa wydatków gminy na te cele) oraz może doprowadzić do ograniczenia usług na terenach wiejskich - w tym np. transportu dzieci do szkół czy funkcjonowania funduszu sołeckiego. Finalnie prowadzić to może do ograniczenia wydatków bieżących i wszystkich zadań nieobligatoryjnych takich jak dofinansowanie kultury, sportu i promocji, organizacji pozarządowych oraz wielu innych, nieobowiązkowych zadań miasta. Ograniczone mogą zostać zajęcia edukacyjne i ważne dla poszczególnych ośrodków programy. Redukcji ulegną wydatki remontowe oraz bieżące takie jak sprzątanie, odśnieżanie, obsługa mieszkańców, oświetlenie ulic i inne usługi. Proponuje nam się powrót do centralnego planowania inwestycji w samorządach. A więc, de facto, powrót do mechanizmów PRL-u, gdy stołeczne władze centralne decydowały, co, gdzie i za ile powstanie w danej gminie. Nie trzeba nikogo przekonywać, że przy takim systemie działania kluczowe okazują się względy nie merytoryczne, lecz względy będące rezultatem politycznego wskazania. Takie mamy zresztą doświadczenia związane z Rządowym Funduszem Inwestycji Lokalnych. Ubolewamy, że propozycje zawarte w programie Polski Ład - Nowa Nadzieja nie doczekały się konsultacji z przedstawicielami samorządów. Tym bardziej, że wskazane tam obietnice partii rządzącej mają być przecież realizowane, w znacznym stopniu, z pieniędzy samorządowych. Nie zamierzamy ograniczać się wyłącznie do kontestowania rządowych propozycji, nie oferując nic w zamian. Środowiska samorządowe będą proponowały własne rozwiązania dotyczące kompleksowej reformy państwa, w tym jego finansów i zwiększenia udziału samorządów w podziale wpływów z podatków. Wciąż jesteśmy gotowi do dyskusji z przedstawicielami strony rządowej - korporacje samorządowe będą recenzować poszczególne projekty ustaw, które zostały zapowiedziane przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. Wielki sprzeciw wzbudził już zapis w KPO o centralizacji szpitali. Równie negatywnie oceniamy zapowiedź stworzenia korpusu menedżerów i zmiany struktury właścicielskiej szpitali. Tworzy się dodatkowy podmiot pochłaniający kolejne środki finansowe z systemu ochrony zdrowia, a przedstawione zadania są dublowaniem działalności Narodowego Funduszu Zdrowia. Zapis o stworzeniu korpusu menadżerów oraz zmianie struktury właścicielskiej szpitali daje pewność, że propozycja zmierza jedynie do zmian na stanowiskach kierowniczych, a także do przejęcia majątków szpitali, które obecnie wchodzą w skład majątków w dużej mierze jednostek samorządów terytorialnych. Wiele kontrowersji wzbudzają inne populistyczne propozycje z dziedziny ochrony zdrowia, takie jak udostępnienie atrakcyjnych kredytów na start dla medyków po egzaminie specjalizacyjnym lub powrocie z zagranicy. Proponowanie młodym lekarzom kredytów w naszej ocenie jest kompromitujące dla Państwa Polskiego, a propozycje usprawnienia procesów medycznych nie zawierają konkretnych rozwiązań. Z kolei realizacja budynków jednorodzinnych o powierzchni zabudowy do 70 m2 będzie możliwa bez pozwolenia, kierownika i książki budowy, a jedynie na podstawie zgłoszenia co doprowadzi do skarłowacenia naszych miast. Wprowadzenie takich zasad spowoduje chaos infrastruktury budowlanej, a na obrzeżach centrów miast i miasteczek będą powstawały niezrozumiałe w założeniu domki z płaskim dachem. - to fragment obszernego listu, który dotarł także do naszej redakcji, pod którym podpisali się m. in. Jacek Karnowski - Samorządy dla Polski
Dorota Zmarzlak - Samorządy dla Polski, Artur Kozioł - Samorządy dla Polski, Tadeusz Truskolaski - Unia Metropolii Polskich, Rafał Trzaskowski - Ruch Wspólna Polska, Jacek Sutryk - Dolny Śląsk Wspólna Sprawa, czy Jacek Jaśkowiak - Wielkopolska - kierunek Europa.

Urzędnicy z tczewskiego ratusza na razie czekają na stosowne ustawy:

- Na razie nie robiliśmy symulacji ubytku dochodów, ponieważ nie dysponujemy danymi do ich wyliczenia i za dużo jest niewiadomych. - mówi Małgorzata Mykowska, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Tczewie.

Z zapowiedzi rządowych wynika, że w planie, aby podratować budżety samorządów, jest tzw. subwencja rozwojowa , która ma zrekompensować straty. Środki ma przydzielać algorytm. Szczegóły tego rozwiązania nie są jeszcze znane.

- Z inicjatywy Porozumienia zamieniamy rządowy fundusz inicjatyw lokalnych w trwałą subwencję rozwojową dla samorządów Ta subwencja będzie działała na postawie obiektywnych kryteriów. Algorytmu, którego kształt jeszcze przedyskutujemy z samorządowcami - mówił Jarosław Gowin.

Samorządy liczą na konsultacje ze stroną rządową.

Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (20)
dodaj komentarz

  • +12

    Anna_gość

    21.05.2021, 09:29

    Plan rozkradzenia Polski i ogromnej podwyżki podatków. Stawki PIT 25,75 oraz 39,75%. Nie dajcie się nabrać na propagandę.

    Odpowiedz
    IP: 62.111.xx3.xx0 
  • Janko_gość

    23.05.2021, 00:20

    Pamietajcie...

    ... że podatków nie będzie płacić przez rok czy dwa, a do końca życia. I może dziś pracowniku zarabiasz marne 2,5 - 3 tys na rękę i będziesz do przodu niespełna stówkę, ale za 5-6 lat z pewnością przekroczysz 4 tys na rękę i od tej pory będziesz zgodnie z nowym ladem osoba bogata i od każdej kolejnej złotówki -bedziesz płacić wyższy podatek niż dotychczas.

    Cytuj
    IP: 178.235.xx7.xx1 

    observeur_gość

    24.05.2021, 09:48

    Łojojoj, brzmi groźnie stawki podatku 25,75 oraz 39,75%., szkoda tylko, ze nie napisałas tez, ze w to miejsce zwolnienie oid dochodów do 30tys dla wszystkich fizycznych i podniesiony drugi próg podatkowy o 50% dotyczczasowego. Policzmy jak na tym wychodzi statystyczna mamusia i tatus emeryt: ma z emerytury jak do tej pory 40tys zeta rocznie, podatku musi odprowadzic 17procent od tego, w 2022 roku odprowadzi 25,75% tylko od róznicy 40tys minus 30tys czyli od 10tys złotych. To dotyczy kazdego fizycznego, nawet jak sie policzy dochód do nowego progu czyli do okolo 125tys złotych, to podatek 25,75 wyjdzie mniejszy niz stansradowy 17% od obecnego progu 82tys. Na matematykę ciezko bylo do szkoły trafic? Mam rozumiec, ze Anna w tym jeszcze szczesliwym wieku gimnazjalisty, ze tatus i mamusia jeszcze w wieky produktywnym, wiec do emerytury im daleko. Tudzi, ze Anna jest dzieckiem z próbowki i rodziców nie ma, do których do tej pory co miesiac musiała dopłacac jak niektórzy, żeby za swoje nedzne emerytury mogli zwiazac koniec z koncem?

    Cytuj
    IP: 37.248.xx4.xx4 

    observeur_gość

    24.05.2021, 09:52

    @Janko ------------------- jesli jestes pracownikiem z puli zawodów tzw. wolnych, a nie chłopcem do bicia w korporacji to skrzyknij sie z reszta swoich kolegów po fachu, załozcie spólkę z.oo i przejdzcie na zerowy CIT oraz podatek ryczałtowy 9%.

    Cytuj
    IP: 37.248.xx4.xx4 
  • +5

    qq_gość

    21.05.2021, 09:37

    A my wszyscy razem normalnie pracujący - niemówie tu o całym elektoracie 'Dej mnie'- ***** ***. siwe dziady po raz kolejny nas chcą okraść.

    Odpowiedz
    IP: 87.204.xx2.xx2 
  • Lontruz_gość_gość_gość

    21.05.2021, 10:39

    Racja mądre słowa

    Cytuj
    IP: 5.173.xx0.xx8 
    +3

    Jest proste rozwiązanie_gość

    22.05.2021, 07:56

    Zmień pracę i weź kredyt.

    Cytuj
    IP: 78.88.xx5.xx8 

    gość z boku_gość_gość_gość

    23.05.2021, 19:05

    nowy ład

    mnie się wydaje że gdyby poprzednicy rządzący ( PO ) za marne grosze nie sprzedali znacznej części Majątku Narodowego , nas nie okradli z OFE , mafia VAT to dzisiaj żylibyśmy na znacznie wyższym poziomie. Dziwne że poziom życia przeciętnego Polaka nie obniżył się a nic nie zostało sprzedane. Całe szczęście że już tych krętaczy nie ma przy korycie bo dzisiaj nie byłoby już z pewnością LOT, PKP, LOTOS, ORLEN itd. Niech ta baba z Gdańska( najlepiej dla niej niemieckiego ) sobie płacze, bo sama także jest kiepskim prezydentem - TRAGEDIA .

    Cytuj
    IP: 79.188.xx3.xx5 
  • +13

    xxx_gość_gość

    21.05.2021, 10:36

    Cała prawda .....

    300+, 500+, teraz 12 tyś 0-3 lat , wychodzi 334 zł miesięcznie, dodatki mieszkaniowe, damy niepracujące ........ po wyborach do roboty !!! I się skończy sielanka !!!

    Odpowiedz
    IP: 178.235.xx9.xx6 
  • -11

    Polak.._gość

    21.05.2021, 10:39

    no wreszcie....

    Wreszcie jest właściwa władza co wie jak zrobić zycie Polakow właściwe! Kiedyś nie było żadnych podatków i ludzie dostawali dach nad głowa od państwa za kilka groszy i wszyscy byli tak samo dobrzy! A teraz limuzynami od szwaba się rozbijają! Wile budują takie jak by cały blok na Suchostrzygach! Skromności żadnej i wstydu! Do kościoła tylko jak cos w rodzinie a nie jak należy w niedziele i swieta! Żyd wszystko zagarnia i się śmieje. Wreszcie rząd robi porządki co to by było dla każdego! Kapitalistycznie zniszczyli kraj i teraz trzeba od budować! Kaczynski ma poparcie od ludzi z rozumem i właściwych patriotów!

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xxx.xx5 
  • +9

    xxx_gość_gość

    21.05.2021, 12:34

    Tak to jest .....

    Masz tak płytki rozumek, żę aż razi ........ co ty myślisz, że moje dzieci i wnuki będą spłacać PIS-owskie rozdawnictwo !!! Gierek już był ....... oby szybko do wyborów !!! Zmienić to w normalność.

    Cytuj
    IP: 178.235.xx9.xx6 
    -6

    Xaa_gość_gość

    21.05.2021, 17:33

    Dziadek wstawaj! Zes#rales sie

    Cytuj
    IP: 185.167.xx5.xx6 
    +1

    Natenczas Wojski_gość_gość

    22.05.2021, 07:32

    Do xxx

    Co masz na myśli pod pojęciem "normalność"?

    Cytuj
    IP: 83.8.xx6.xx8 
  • -7

    gośś_gość_gość

    21.05.2021, 11:42

    Niszczony Kraj

    Aktualnie, Samorządy niszczą Polskę. Bogaty zgarnia więcej od tego, przed którym do bogactwa jest daleka droga, niemożliwa droga, na chwilę obecną. Aktualnie, Samorząd ma podstawy prawne do działania w ramach małej ojczyzny, z pominięciem interesu gospodarki krajowej i jego środowiska. Armia zatrudnionych pracowników samorządowych winna być inaczej wykorzystana, w tym przede wszystkim dla dobra kraju a nie tylko swojego terenu. Każdy podatek od dochodu z PIT powinien trafiać na jeden centralny rachunek a następnie powinien być rozdysponowywany do samorządów, wg kryteriów gospodarki kraju, a nie tylko lokalnych potrzeb. Polska jest jedna a nie sektorowa.

    Odpowiedz
    IP: 185.167.xx2.xx0 
  • -2

    xxx_gość_gość

    21.05.2021, 19:47

    Bzdury !!!

    No tego nie można słuchać Płacą ci za wygadywanie tych bzdur ??? Następne odkrycie towarzyskie jarka !!!

    Cytuj
    IP: 178.235.xx9.xx6 
    +2

    Posejdon_gość

    21.05.2021, 21:07

    Ale to już było.

    Radzę zajrzeć do historii. Gospodarka sterowana centaralnie już u nas była...przed 1989. Efekt opłakany..

    Cytuj
    IP: 84.38.xx3.xx8 
  • +1

    Lodzia_gość

    21.05.2021, 22:47

    #

    Herr jarek ustanowił nowy ład i basta!

    Odpowiedz
    IP: 5.184.xx0.xx4 
  • Natenczas Wojski_gość_gość

    22.05.2021, 07:29

    Ład i porządek.

    Po co nowy ład jak może być stary, na przykład niemiecki. Sowiecki też dobry. Nikt nie pisał, że jest źle, Polska rosła w siłę a ludzie żyli dostatnio - na kartki.

    Odpowiedz
    IP: 83.8.xx6.xx8 
  • -2

    Poldek_gość

    23.05.2021, 00:16

    Jeśli dobrze licze...

    ...to najbardziej (licząc proporcjonalnie) to oberwie tzw Polska powiatowa, czy małe miasteczka i gminy, dla których PITowcy to głównie emeryci, renciści i rolnicy nie płacący PIT. W dużych miastach średnie pensje są wyzsze, pracujących jest proporcjonalnie więcej w stosunku do emerytów. Też będzie ciężko, bo uszczuplonę dochody będą i tak, ale nie będzie tak ciężko jak w małych gminach. Te zależne będą całkowicie od, powiedzmy wprost, łapówek z wyższego szczebla.

    Odpowiedz
    IP: 178.235.xx7.xx1 
  • observeur_gość

    24.05.2021, 09:37

    Oj "paly się krzesło pod samorządami" , no co za pech. Moze gdyby w we wszelkiej masci samorzadach byli ludzie, którzy posiadają umiejętnosc czytania, rozumienia, pojmowania konsekwencji i nieprzejadania srodków to ktoś by się puknął w tą pustą łepetynę i wziął ekipę od samo-rządzenia, usiadł w jakiejs auli w starostwach, wydrukował sobie cały projekt ustawy "Nowy ład" i wreszcie by dotarło do tych pustych łbów, ze Nowy Ład ma zamiar naprawdę i skutecznie ograniczyc rozbuchanie administracji samorządąwych w całej Polsce, a co za tym idzie zredukowac liczbę urzedników. I to nie w sposób który do tej pory byl stosowany, czyli przesuwanie pana urzednika z jednego krzesła na drugie, ale w sposób, który wszyscy na zielonej trawce znają i zostali nim doswiadczeni. Do 2030 roku UE (ten komunistyczny kołchoz) narzucił na większosc panstw członkowskich istotne ograniczenie liczby urzedników w powiatach, starostwach i wszedzie tam, gdzie jest ich za duzo.Na miejscu urzedników przestałbym sie bac o liczbę napływających srodków na tzw. słomiane inwestycje, ale zacząłbym się trząść o własne ciepłe stołeczki.

    Odpowiedz
    IP: 37.248.xx4.xx4 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.