"Sara" - mocny debiut tczewianina

(fot. mat. prasowe)
Tczew - "Sara" - mocny debiut tczewianina

zobacz galerię zdjęć: 4
Tczewianin Kamil Prabucki promuje swój debiut literacki. Powieść "Sara" to mocny erotyczny thriller psychologiczny. Będziemy zgorszeni, czytając?

Książka jest debiutem powieściowym autora. Jej akcja w znacznej części dzieje się w Gdańsku, jest też wzmianka o Tczewie.

- Czy "Sara" jest powieścią dla wszystkich? Z całą pewnością nie. Jest niepoprawna politycznie. Jest wulgarna, przesycona cynizmem i ironią. Mało optymistyczna. Bywa brutalna, brudna i brzydka. Czy może być nieprzyjemna? Może. Nawet na pewno. Czy może przerażać? Proszę sprawdzić. Czy może nudzić? Szczerze wątpię. - wyjaśnia Kamil Prabucki - Jak sklasyfikować ją gatunkowo? Myślę, że jako mocno erotyczny thriller psychologiczny. Choć spotkałem się również z opinią, że można opisać ją jako powieść erotyczno-obyczajową z wątkami sensacyjno-kryminalnymi oraz motywami oniryczno-surrealistycznymi. Przesycona dobrą muzyką oraz malarstwem Goi, Brueghela i Boscha.


Powieść jest dość obszerna, liczyć będzie około 480 stron. Całość została wydana własnym nakładem sił i środków.


Zdaniem recenzentów "Sara" potrafi namieszać w głowie. Jest nieszablonowa. Bezkompromisowa. To przesycona dobrą muzyką, cynizmem, czarnym humorem, seksem i demonicznym malarstwem opowieść o upadku człowieka.

Dostępna już w przedsprzedaży na stronie www.czytaj24.pl .
Premiera powieści odbędzie się 22 marca, wtedy też nastąpi wysyłka.


Uwaga - treści wulgarne


Książka ilustrowana będzie grafikami znakomitego artysty Jarosława Kukowskiego o zdjęciami fotografki Justyny Prabuckiej. Powstała również sesja zdjęciowa oraz cykl spotów promocyjnych.

O czym jest "Sara?"

Wojciech Kunicki jest polonistą w jednym z gdańskich liceów. Uwielbiany przez młodzież. Wiecznie skonfliktowany z gronem nauczycielskim. Meloman i koneser samochodów z klasą. Wytrawny kobieciarz. Człowiek o mrocznej przeszłości.
Z grupą przyjaciół łączą go spotkania pełne filozoficznych dysput, eksperymentalnych napojów alkoholowych oraz wyuzdanego seksu.
Na co dzień jednak za wszelką cenę stara się trzymać wyznaczonych przez siebie zasad.
Inka, początkująca rzeźbiarka, wydaje się być jego szansą na stabilizację. Na odpędzenie wewnętrznych demonów.
Do czasu.....
Splot wypadków powoduje, że Wojciech decyduje się odnowić kontakty z gangsterskim światem. Z każdą chwilą bardziej pogrąża się w mroku. Prześladują go przerażające wizje oraz koszmarne istoty rodem z obrazów Boscha i Goi.
Nagle w jego życiu pojawia się Sara. Piękna, enigmatyczna dziewczyna, która wywoła lawinę dramatycznych wydarzeń.

Przygotuj się na mocny wstrząs. Na emocjonalny... rollercoaster.




Kamil Prabucki
Urodzony w 1987 roku w niewielkim, ale jakże urokliwym Tczewie. Z wykształcenia magister kulturoznawstwa o specjalizacji z zakresu komunikacji społecznej. Niedoszły dziennikarz, jeszcze bardziej niedoszły archeolog, były rycerz. Były romantyk, niedoszły cynik. Lektor, copywriter, autor tekstów prozatorskich i poetyckich. Wkrótce także pisarz. Twórca audiowizualnych materiałów o charakterze parodystyczno-satyrycznym. Miłośnik muzyki, poezji, literatury, malarstwa i Moniki Belucci. A także - a może przede wszystkim - Monty Pythona, absurdu i czarnego humoru. W życiu prywatnym mąż jednej żony i ojciec dwojga dzieci. Zapamiętały kontestator disco-polo, dziadostwa i hawajskiej pizzy. Patrzący na świat z dystansu. Z przymrużeniem oka. Z ponurym optymizmem.


Drukuj
Prześlij dalej

Komentarze (5)
dodaj komentarz

  • +5

    Agnes_gość

    21.02.2022, 12:50

    Zwodnicza manipulacja

    Ja piszę dramat ,,byłam w sekcie zielonoświątkowej,,To historia o manipulacji i niemoralności w jednej ze społeczności jakich wiele w Polsce.Uklady ,kariery,kasa, czyta się jak dobry thriller szpiegowski.....

    Odpowiedz
    IP: 5.173.xxx.xx3 
  • dick_gość

    22.02.2022, 14:43

    To film czy książka?

    Odpowiedz
    IP: 195.191.xx0.xx2 
  • Ola_gość

    30.03.2022, 07:54

    Książka

    Cytuj
    IP: 195.191.xx1.xx4 
  • +1

    Anna_gość

    04.04.2022, 10:48

    Dużym plusem jest otoczka zrobiona wokół książki, promocja pod względem FB (fragmenty książki, zdjęcia), na YouTube (wciągnięcie zespołu muzycznego), w lokalnych trójmiejskich mediach (artykuły), promocja dość szeroka. Zbombardowana medialnie z ciekawości przeczytałam książkę, po takiej promocji podeszłam do niej na chłodno z poprawką że to debiut. Na plus lokalne trójmiejskie klimaty, momentami ciekawe opisy oraz historia. Jednak na minus to przydługie opisy, mnóstwo zupełnie niepotrzebnych porównań, przez które cierpi fabuła: długie kreowanie głównego bohatera zajmuje 1/3 książki, akcja właściwa pokazana wybiórczo, brakuje wielu fragmentów dotyczących relacji głównego bohatera z tytułową Sara (jest tylko kilka spotkań, gdzie głównie to seks) oraz jego drugiego zajęcia, mamy za to mnóstwo opisów jazdy samochodem, bliskiego otoczenia - dom, praca, niewiele wnoszących przemyśleń, seksu i przekleństw. Zakończenie jest mało realistyczne, bardzo dużo zbiegów okoliczności musiałoby zaistnieć aby tak to się rozwiązało tutaj autor poszedł na ogromne skróty. Zamysł książki jako tako ciekawy, ale bardzo mocno niewykorzystany. Autor w mediach świetnie się zabezpieczył powtarzając kilka razy że książka nie jest dla każdego, że jest wyjątkowa, kiedy się nie spodoba można odpowiedzieć, widocznie nie była dla ciebie, dość sprytny zabieg, książka była dla mnie lubię takie klimaty, jednak moja ocena uwzględniając debiut to 6/10.

    Odpowiedz
    IP: 89.163.xx3.xxx 
Uwaga! Publikowane powyżej komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu, które dodano po zaakceptowaniu regulaminu. Tcz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli którykolwiek komentarz łamie zasady, zawiadom nas o tym używając opcji "zgłoś naruszenie zasad komentowania lub zgłoś nadużycie" dostępnej pod każdym komentarzem.