Pracowity dzień dla służb ratunkowych. Najpierw dwa busy zderzyły się w Swarożynie, a później auto dachowało w Dalwinie.
Służby o wypadku w Dalwinie przyjęły informację o 17.14.
- Doszło tam do dachowania samochodu - jedna osoba poszkodowana, wydostała się samodzielnie. - informuje informuje st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. - Na miejscu działały dwa zastępy straży.
Wcześniej miało miejsce zderzenie dwóch busów na drodze krajowej nr 22 w Swarożynie bez osób poszkodowanych. Jeden zastęp z OSP brał udział.
Służby o wypadku w Dalwinie przyjęły informację o 17.14.
- Doszło tam do dachowania samochodu - jedna osoba poszkodowana, wydostała się samodzielnie. - informuje informuje st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. - Na miejscu działały dwa zastępy straży.
Wcześniej miało miejsce zderzenie dwóch busów na drodze krajowej nr 22 w Swarożynie bez osób poszkodowanych. Jeden zastęp z OSP brał udział.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.












![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (6)
dodaj komentarz
M..._gość
03.03.2016, 19:45
dachowanie
co mi wiadomo to mieszkancy wyprowadzili poszkodowanego z samochodu i postawili auto na kola
gosc_gość
03.03.2016, 21:45
wypadek Dalwin
nie wiem czy jest mozliwosc samodzielnego wydostania sie z samochodu, który dachował zwłaszcza w rowie
POlak_gość
04.03.2016, 07:30
Witek to ty ?
Wituś widzieli cię tam :)
bobo frut_gość
04.03.2016, 09:16
i jak zwykle 20 strażaków i każdy w nosie dłubie a drogę najlepiej zamknąć i wielka akcja hahhaahah
ura bura szef podwóra_gość
04.03.2016, 12:08
Praca strażaków
Jeżeli był wypadek, to dyspozytor automatycznie kieruje najbliższą jednostkę OSP oraz wóz z PSP. Nie pyta się zgłaszającego ile osób ma przyjechać albo ile jest potrzebnych. W OSP jest tak, że jak jest alarmowanie, to zbiegają się druhowie i może być ich nawet 20, jest to straż ochotnicza więc nikt im nie może zabronić. A bardzo dobrze, że zamykają drogę, bo wielu gamoni, zamiast przejechać, gwałtownie hamują bądź zwalniają, bo chcą jak najwięcej zobaczyć, stwarzając zagrożenie dla strażaków oraz innych pojazdów, najczęściej widoczne na autostradach, gdzie na jednym pasie wypadek a chwile później na drugim stłuczka... Nie chcę być złośliwy, ale czasem życzę przeżycia takich sytuacji na własnej skórze:)
Kazik_gość
04.03.2016, 11:41
Kto je właścicielem
Czyje to busy? Latochy jeżdżą jak gupie.