Do zderzenia dostawczego auta z motocyklem doszło dzisiaj (04.06) na ulicy Czatkowskiej w Tczewie. Stan motocyklisty był na tyle poważny, że wymagał przetransportowania śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Trójmieście.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o wypadku, do którego doszło dzisiaj (04.06) na ulicy Czatkowskiej w Tczewie, otrzymało o godzinie 12.11:
- Zderzyły się tam auto dostawcze z motocyklem. Stan poszkodowanego motocyklisty wymagał transportu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Trójmiasta - tłumaczy kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta KP PSP w Tczewie. - Apelujemy do wszystkich o rozwagę - w przypadku zdarzeń z udziałem motocykli obrażenia kierującego są za zwyczaj bardzo poważne.
Na czas prowadzonej akcji droga była zablokowana. W usuwaniu skutków zdarzenia brały udział 3 zastępy JRG. Przyczyny wypadku ustali policja.
Centrum Powiadamiania Ratunkowego informację o wypadku, do którego doszło dzisiaj (04.06) na ulicy Czatkowskiej w Tczewie, otrzymało o godzinie 12.11:
- Zderzyły się tam auto dostawcze z motocyklem. Stan poszkodowanego motocyklisty wymagał transportu śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Trójmiasta - tłumaczy kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta KP PSP w Tczewie. - Apelujemy do wszystkich o rozwagę - w przypadku zdarzeń z udziałem motocykli obrażenia kierującego są za zwyczaj bardzo poważne.
Na czas prowadzonej akcji droga była zablokowana. W usuwaniu skutków zdarzenia brały udział 3 zastępy JRG. Przyczyny wypadku ustali policja.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (33)
abisyńczyk:)_gość
04.06.2012, 14:04
I znowu wypadek,którego mogło by się ustrzec,gdyby dbało się o stan wałów,trawa tam jest tak wysoka,że wyjeżdżając z ul.robotniczej najlepiej by było wysiąść z samochodu,żeby zobaczyć czy nie jedzie jakiś pojazd,czy to z kierunku miasta,czy ze strony Czatków.A po drugie motocykliście sobie nic nie robią ze znaków poustawianych wzdłuż ulicy,wciskają gaz do dechy i tragedia gotowa.
xxx_gość
04.06.2012, 14:08
oby motocyklista wyszedł z tego - i nie ważne teraz na forum kto zawinił...
piko_gość
04.06.2012, 19:09
podobno kobieta w dostawczym przez telefon rozmawiała, znajomy znajomego z policji gadał...
_gość
04.06.2012, 14:15
Widzialam jak chelikopter lądował:( Smutne no ale cóż wina kogo zapewne motocyklisty:(
achh_gość
04.06.2012, 15:07
nastepny analfabeta
fajnie, że widziałeś ten "chelikopter" a teraz do podstawówki doucz sie polskiego.
gość_gość
04.06.2012, 14:17
___
Pewnie motocyklista za wolno jechał
koleżanka z osiedla_gość
04.06.2012, 14:19
do motocyklisty!!!!!!
Trzymaj się chłopie!!! będzie dobrze!!! Będę trzymać kciuki żebyś z tego wyszedł!!!!!! koleżanka !
wojt_gość
04.06.2012, 14:22
Nie Lubie tego !! prędkość to jedno, zamyśleni zdezorientowani kierwcy to druga sprawa :/ Wracaj do zdrowia chłopie !!
xxx_gość
04.06.2012, 14:24
chyba trzeba zmienic zawod...
i zacząć sprzedawać organy na czarnym rynku ...
mm_gość
04.06.2012, 14:46
Organy mocyklistów są zazwyczaj do niczego,bo są za bardzo odbite...
don pedro_gość
04.06.2012, 14:26
...
rozwagi.....hmmm,a kto zawinił??? widziałem to ładne kawasaki
_gość
04.06.2012, 14:32
Przyczyną wypadku była ucieczka przed policją
...przyczyną wypadku była ucieczka przed policją
pip_gość
04.06.2012, 14:51
No właśnie i po co uciekał? Albo bez prawka albo na promilach.Dość że teraz cierpi,to jeszcze jak się wyliże,to kupa kasy do płacenia i kto ucierpi? - najbliżsi,bo będę mu dupe ratować przed wymiarem sprawiedliwości.Współczuje tej matce,która to wszystko oglądała :(
kjh_gość
04.06.2012, 14:37
Podobno
Podobno oni szybko nie jeżdżą, tylko nisko latają... ale tym razem miał chyba problem z lądowaniem ...
_gość
04.06.2012, 14:52
Dajcie spokój z tymi głupimi komentarzami. Był wypadek - był. Kogoś zabrano, ktoś ucierpiał bardziej, może jego życie już nie będzie takie jak poprzednio, a Wy się rozczulacie nad jakimiś idiotyzmami. Niech każdy na drodze zadba przede wszystkim o siebie i swoje otoczenie, niech patrzy w lusterka, używa zgodnie z przeznaczeniem kierunkowskazów, rozgląda się i jeździ w skupieniu - najłatwiej jest rzucać w innego kamieniem, a Wy też bez winy? Prawda jest taka, że każdy kierujący ma "coś" na sumieniu. A za większość wypadków odpowiada głupota, brak życzliwości, złośliwość i "ja ci pokażę" - żonie pokaż, jak chce oglądać. Rozwagi życzę i niech się skończy ta drogowa wojna polsko-polska.
bbbb_gość
04.06.2012, 15:00
....
Czy ktoś może wie kim jest ten motocyklista?
_gość
04.06.2012, 15:18
Jest prostu motocyklistą a bliżej człowiekiem nie koniecznie Homo sapiens który prowadził pojazd jednośladowy potocznie zwany motorem na które wymagane jest uprawnienie kategorii "A:"
_gość
04.06.2012, 15:20
Tak, mówią że to człowiek.
_gość
04.06.2012, 15:13
a skąd ten chłopaczek był? Jak bedziecie coś więcej wiedzieć o stanie jego zdrowia piszcie
Mieszkaniec_gość
04.06.2012, 16:29
Prawda dziennikarska
Co do artykułu.. Nie doszło do zderzenia samochodu z motocyklem, bo byłoby sporo gorzej z motocyklistą. Prawda jest taka, że kierujący motorem był daleko przed skrzyżowaniem kiedy samochód dostawczy wykonywał manewr skrętu ( kierowca miał prawo nie widzieć motocyklisty ). Motocyklista jechał z taką szybkością, że ledwo zdążył wyhamować przez samochodem. Jednakże przestraszył się, że nie zdąży i z piskiem opon wpadł w poślizg który zakończył się na krawężniku. Ślady hamowania [ znaczna ich długość ] świadczą o prędkości z którą musiał poruszać się motocyklista. Jego wina.
czytelnik_gość
04.06.2012, 17:57
czytam te wasze herezje i sie nadziwic nie moge
widze ze prawda dziennikarska jest tym razem silniejsza niz przepisy ruchy drogowego wg ktorych kierujacy samochodem powinien ustapic pierszenstwa przejzdu KAZDEMU !!!! ( nie tylko motocyklstom) poruszajacym sie po ul. czatkowskiej ! pozatym widze ze najwiecej do powiedzenia maja osoby ktore: nie jezdza na motocyklach , nie byly na miejscu zdarzenia, sa napewno profesorami chirurgii ze tyle wiedza o organach i ich przseszczepach, pozatym posiadaja szklana kule z ktorej wróżą te bajki o posciagach , pijaństwie itp....LUDZIE WIEKSZOSC MOTOCYKLISTOW (ale nie tylko) SMIEJE SIE Z WAS ! i zamiast pisac bzdurne komentarze poprostu WSPIERAJA SWOJEGO KOLEGE W SLABSZYCH CHWILACH.... wy pewnie nie macie znajomych .... ale macie komputer - piszcie swoje bajki ! pozdrawiam takze autora artykułu - moj 8 letni syn napisałby bardziej rzeczową relacje !
matka_polka_gość
04.06.2012, 18:01
prawo?
witam. czy ja też mam prawo nie widziec dzieci wracajacych ze szkoly i je poporstu przejechac? przeciez skoro ubiroą się w odcienie szarosci mam prawo ich nie zobaczyc na ulicy ! twoj tok rozumowania jest conajmniej..... a zreszta...coś ty chłopie w zyciu widział - plac hallera?
truli_gość
04.06.2012, 17:01
jak jego wina? To przeciez auto dostawcze wymusilo pierwszenstwo! Pewnie polowa tych "z gornych" postow, nawet nie prowadzila samochodu. Banda zawistnych dekli.
Gosik_gość
04.06.2012, 17:01
a trawa wieksza od znaków
A trawa jest większa od znaków drogowych. aby wyjechac z abisyni w lewo lub w prawa trzeba do połowy ulicy najpierw wyjechac i szybkim piskaczem ruszyc. ZUK powinien coś z tym zrobić bo znowu bedzie kolejny wypadek. nieraz sama wyjeżdzałam stamtąd i nie raz by cos we mnie śmigło. każdy przypierdziela tam jak może a widoczność 10%. GRATULUJE ZUKowi za świetną pracę podczas koszenia
Ptr_gość
04.06.2012, 19:55
Na skrzyżowaniu jest lustro, więc przestańcie piepszyć o tej trawie!
ama_gość
04.06.2012, 18:02
Szybkiego powrotu do zdrowia motocykliście życzę
......_gość
04.06.2012, 19:19
blisko
ten wypadek zdarzył się blisko mojego domu, tutaj już nieraz bywało jak jeżdzili na jednym kole, no i po co tak szpanować!!!!!!!!!!!!!!! życie tak piękne jest, wystarczy jedna chwila by stracić je...
młoda_gość
04.06.2012, 19:46
chodnik
jechałam tamtą drogą jak był ten wypadek widziałam jak chłopak leży na ulicy a przy nim ratownicy medyczniu udzielali mu pomocy obok zielone kawasaki i dostawcze auta ,policja ,3straże miejskie nienawidze motocyklistow ktorzy mysla ze sa bogami na drodze i konczy sie właśnie tak jak dzisiaj zero rozwagi a jak byłyby tam dzieci ktore ida do lub ze szkoły oni nie myslą POKAZÓWA NAJWAŻNIEJSZA nie żałuje takich!!!!ale przykro ze tak sie stało
Ptr_gość
04.06.2012, 20:05
A mi Ciebie żal, bo głupia jestes!! Tak - oceniłem Cię właśnie tak jak Ty oceniłaś chłopaka, byćmoże walczącego o życie, kiedy zobaczyłaś go leżącego na środku ulicy... Ogarnijcie się trochę! Skąd w Was tyle nienawieści!?
masz_i_pomysl_gość
04.06.2012, 20:43
myslenie twoja slaba strona?
nadal widze ze nie rozumiesz - jest tam znak USTAP PIERSZENSTWA PRZEJAZDU do ktorego nie zastosowal się kierowca samochodu ..... ale tkwij nadal w swoim blednym przekonaniu- przeciez motocykl = bandyta i morderca - tak pewnie uwazasz? moj dziadek tez jezdzil "dwoma kółkami" i co? bandzior co? pewnie gdyby szly tam dzieci to by pozabijal wszystie samym zielonym kolorem motocykla.... a rak piersi ztwierdzony rok po zdarzeniu pewnie bedzie jego winą.... ah biedne zazdrosne polaczki... zycze wam zebyscie tak kiedys posmakowali życia, wolnosci, niezaleznosci, a nie gderać , nażekać ... a co by było gdyby,...... HA HA HA
mikitc_gość
04.06.2012, 20:22
Leśne dziadki nie patrzą w lusterka ,a tyle razy się mówi "patrz w lusterka dwa razy" i później jest jak jest
Yamaha_gość
04.06.2012, 20:37
Motocykle są wszędzie.... wracaj do zdrowia K.
Zagoniony_gość
04.06.2012, 21:24
Jak najprędzej
Czytając komentarze można zorientować się kto jest motocyklistą. Prawda zwykle naginana jest dla własnych potrzeb - tak jest w zyciu ! Ja równiez nikomu nie zyczę zle, lecz ciągle i bezustannie widzę wariatów pędzących przed siebie na wyjących i zbyt cięzkich motorach z silnikiem od traktora. Zawsze przed oczyma mam to - co tego oszołoma na bestii może spotkać za którymś zakrętem - lecz zawsze równocześnie są poszkodowane osoby w innych pojazdach, czasem moze być tych osób nawet sporo. Czy potrzeba aż tak wielkiej wyobrazni zeby zrozumieć czym to wszystko moze się skończyć. Jak długo motorowy biznes i brawura jednostek bez mózgu ma trzebić populację narodu, który i bez tego jest juz na wymarciu. Jeśli ktoś pozostaje z tego kaleką - to naród musi tego drania do końca zycia zywić ze swoich pieniędzy. Kiedyś ludzie jezdzili na motorach normalnie po publicznej drodze. Jednak od kiedy choroba motocyklowa zajęła mózgi coraz większej liczby motocyklomaniaków i nakręciła o zgrozo za publicznym przyzwoleniem MOTOCYKLOWY biznes - to motocyklista kojarzy mi się wyłącznie z pozbawionym mózgu kretynem gnającym przed siebie co sił z przerazliwym wyciem i trzaskami. Jak długo ludzie muszą na to jeszcze patrzeć zanim ktoś zrobi z tym właściwy porządek ?