Do wypadku doszło na autostradzie A1 tuż po godzinie siódmej. Zdarzenie miało miejsce w Borkowie (gmina Morzeszczyn).
Do zdarzenia doszło na 48 km autostrady, na pasie w kierunku Gdańska.
3 zastępy straży (JRG Tczew, OSP Pelplin i OSP Morzeszczn), Policja, PRM i służby operatora autostrady działają na miejscu.
Do zdarzenia doszło na 48 km autostrady, na pasie w kierunku Gdańska.
Samochód osobowy marki nissan wjechał w tył naczepy ciężarówki , 1 osoba poszkodowana - kierowca osobówki - pod opieką ZRM, ruch odbywa się z utrudnieniem. Sytuacja opanowana - informuje st. kpt. Zbigniew Rzepka, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
3 zastępy straży (JRG Tczew, OSP Pelplin i OSP Morzeszczn), Policja, PRM i służby operatora autostrady działają na miejscu.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (4)
dodaj komentarz
aaaaaa_gość
01.04.2017, 12:02
Jakoś nie żal mi takiego barana myśli że ma dobrą furę to może siedzieć na ogonie bo mu wszystko można . Kasa to nie wszystko potrzebne są jeszcze umiejętności do jazdy dobrą furą .Mam prawko od 30 lat robię setki tysięcy rocznie i jakoś nie miałem wypadku bo jeżdzę normalnie ,a nie na ogonie to samo jak można się rozwalić o 23 koło galerii ruch żaden brak świateł i już nie potrafią jeżdzić .
baran_gość
02.04.2017, 22:11
sam jesteś baran. skąd wiesz że świrował na drodze. może zasłabł, przysnął..? sam sobie teorię kroisz człowieku nie znając sytuacji
jaszym1
02.04.2017, 10:58
do aaaaaa
Co to znaczy "jeżdżę normalnie" i skąd już wiesz co było przyczyną wypadku że winisz za to kierowcę osobówki. Też jestem kierowcą zawodowym, staram się jeździć zgodnie z przepisami a nie normalnie, ale na tym etapie nie osądzałbym tak szybko bo jak sam pewnie wiesz różne sytuacje są na drogach a tym bardziej ekspresówkach i autostradach i często to my zawodowi jesteśmy winni lub współwinni tym i podobnym zdarzeniom. pozdrawiam.
olo_gość
03.04.2017, 08:34
Najlepsze w tym jest to ze do każdego tego typu wypadku , stłuczki czy gdy samochód wleci do rowu na A1 przyjeżdżają zaraz minimum 3 zastępy straży pożarnej. .Za chwile się okaże ze straż znowu będzie stała bo nie będzie kasy na paliwo .