Od lutego br. miasto ponosi koszta związane z utrzymaniem ulicy Malinowskiej - łataniem dziur, czy odśnieżeniem. Dzieje się tak, chociaż formalnie trasa nie należy do traktów zarządzanych przez ratusz, bo jest wewnętrzną drogą strefy. Kto będzie zatem formalnym zarządcą drogi? Niewykluczone, że tę kwestię będzie musiał rozstrzygnąć sąd. Tymczasem ostatnio dokument dotyczący tej sprawy, sporządzony na wewnętrzny użytek ratusza, upublicznił na naszym forum radny Zbigniew Urban. Władze miasta obawiają się, że podobne zachowania mogą wpłynąć na pozycję negocjacyjną Tczewa.
Cała sprawa ma początek jeszcze w latach 90-tych. Wtedy Tczew wniósł aportem tereny do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Z relacji urzędników wynika, że podpisano wtedy specjalne porozumienie między PSSE, miastem, a gminą wiejską. Strefa zobowiązała się do budowy drogi, a miasto do skanalizowania ulicy. Dodatkowo sprawę komplikuje własność działek pod przebiegającym przez strefę traktem - te należą do miasta, Skarbu Państwa i strefy.
- Tej trasy nie ma w kategorii dróg gminnych - tak mogłoby się stać, gdyby rada podjęła stosowną uchwałę. W 1994 roku nie określono tego, być może dlatego, że były ważniejsze cele. Najważniejsze było zagospodarowanie strefy i stworzenie miejsc pracy - tłumaczy prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki.
Jeszcze w czasach, kiedy Tczewem rządził prezydent Zenon Odya, strefa zaczęła sygnalizować miastu, że ponosi środki związane z utrzymaniem trasy. W ub. roku sprawa zwróciła na dobre. Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna chciała przekazać miastu ulicę Malinowską. Nie zgodziła się na to Rada Miejska. Na jakich zasadach miało nastąpić przejęcie według pomysłu PSSE? Tczew ma 7,5 tysiąca udziałów w "strefie" - każdy z nich jest warty 1000 zł. Zgodnie z pomysłem władz PSSE, w zamian za przekazanie drogi, miasto m. in. oddałoby "strefie" swoje udziały, zostawiając sobie 25 jednostek. Mowa była również o przekazaniu działki o powierzchni ok. 1,5 ha położonej przy ul Czatkowskiej. Strefa tłumaczyła, że nie może przekazać drogi za darmo, bo jako spółka musiałaby wpisać to jako stratę. Ulica Malinowska formalnie została nadal własnością PSSE. Jednak w styczniu do tczewskiego ratusza przyszło pismo, w którym władze PSSE poinformowały urzędników, że zaprzestają dalszego finansowania m. in. zadań związanych z zimowym utrzymaniem dróg. W związku z tym 21. stycznia miasto przejęło obowiązki związane z odśnieżaniem i utrzymywaniem w czystości tej ulicy, tłumacząc to bezpieczeństwem mieszkańców. Z kolei 1 lutego, do sopockiej siedziby PSSE udała się delegacja władz miasta, by ostatecznie ustalić kształt porozumienia dotyczącego trasy - ratusz przejął koszty utrzymania tej drogi, związane z czyszczeniem, usuwaniem śniegu, bieżącym remontami i oświetleniem:
- Strefa tłumaczy, że Malinowska ma charakter drogi publicznej. Nie przesądzając kwestii zarządu, ani własności, zastanawialiśmy się, jakie rozwiązanie przyjąć, by nie ucierpieli mieszkańcy. To trasa, z której korzysta wielu tczewian i osoby dojeżdżające do pracy, trudno sobie zatem wyobrazić, co działoby się, gdyby jej np. nie odśnieżać - dodaje prezydent.
Teraz nie wiadomo, jak sprawa potoczy się dalej, chociaż wiele wskazuje na to, że tematem zajmie się sąd. Dlatego całość analizują prawnicy obu stron. Na wniosek komisji rewizyjnej stosowną opinię prawną przygotowała m. in. naczelnik Wydziału Obsługi Prawnej tczewskiego ratusza.
- Był to dokument wewnętrzny urzędu, który nie powinien ujrzeć światła dziennego, tym bardziej, że jesteśmy w trakcie rozwiązania tej sprawy - mówi Adam Burczyk, zastępca prezydenta Tczewa.
Urzędnicy dodają, że ujawnianie tego typu dokumentów może wpłynąć na pozycję negocjacyjną miasta, a w efekcie może być działaniem na szkodę Tczewa w całej sprawie. Tymczasem radny Zbigniew Urban udostępnił dokument (opinię można znaleźć tutaj), umieszczając odnośnik na naszym forum, gdzie dodał niewybredny dopisek, że jest to "wizja etatowego superprawnika, (...) który jest bliski udowodnienia, że na księżycu jest życie". Dlatego podczas ostatniej sesji uwagę na dziwne, w obliczu trwających rozmów, zachowanie radnego zwracał uwagę zastępca prezydenta Tczewa, Zenon Drewa.
- Opinia została opublikowana w całości i opatrzona złośliwym komentarzem, a stanowiła wewnętrzny dokument urzędu, mający służyć rozeznaniu sytuacji prawnej. Opinia nie stanowi informacji publicznej, a radny opublikował ją, nie uzyskując zgody na jej opublikowanie od radcy prawnego. Pan Zbigniew Urban otrzymał ten materiał jako radny, a opublikował go jako osoba prywatna (na profilu radnego widnieje napis - "Nazywam się Zbigniew Urban i jestem na forum osobą prywatną" - przyp. red). Zachowanie radnego jest nie tylko naganne etyczne, ale bez wątpienia szkodzi interesom naszego miasta i wszystkim jego mieszkańcom. Publikowanie tego typu opinii w przypadku, gdy gmina jest na etapie przedsądowego sporu z PSSE o przymusowe przejęcie ulicy, doprowadził do ujawnienia informacji, które w sposób negatywny dla finansowych wyników miasta mogą zaważyć na wynikach przyszłego procesu - mówi wiceprezydent.
Urzędnicy chcą również sprawdzić, czy radny nie złamał przepisów ustawy o pracownikach samorządowych, pisząc o "pseudopinii" i "superprawniczce". Na reakcję radnego nie trzeba było długo czekać, bo jeszcze podczas marcowej sesji, odpowiadał wiceprezydentowi Drewie.
- Uważam tę wypowiedź za skandaliczną, dlatego, że pan prezydent nie jest uprawniony do oceny rady. Odniosę się szczegółowo na piśmie, po zapoznaniu się z materiałem wideo, do tego, co pan prezydent powiedział. Zapewniam, że to będzie druzgocące dla pana prezydenta. - zapowiadał na koniec sesji radny. - Powiem tyle - pan mi nie zamknie ust, będą mówił to, co myślę w interesie tego miasta. Mam opinię prawną, która jest przedmiotem tej dyskusji - przeczytałem jeszcze raz ten post i w mojej ocenie w żaden sposób nie uchybiam godności i szacunkowi pani kierownik biura. Nie boję się żadnej odpowiedzialności. (...) My tutaj pełni pewną misję i jeśli nie zgadzamy się z polityką urzędu, to nie znaczy, że nie możemy przekazywać pewnych informacji na zewnątrz. Na tym dokumencie nie było adnotacji "ściśle tajne".
Co do samej ulicy Malinowskiej, nie wiadomo na razie, jak dalej potoczy się sprawa. Próbowaliśmy uzyskać komentarz na temat dalszych działań w tej sprawie u przedstawicieli Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
- W lutym podpisaliśmy z gminą miejską porozumienie, na mocy którego gmina przejęła działkę w posiadanie i zobowiązała się ponosić wszelkie koszty utrzymania ulicy Malinowskiej. Jeśli chodzi o ewentualne dalsze rozwiązania, to ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Jesteśmy w kontakcie z władzami gminy. - pisze nam w odpowiedzi na naszą korespondencję Józef Adam Bela - Wiceprezes Zarządu PSSE.
Cała sprawa ma początek jeszcze w latach 90-tych. Wtedy Tczew wniósł aportem tereny do Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Z relacji urzędników wynika, że podpisano wtedy specjalne porozumienie między PSSE, miastem, a gminą wiejską. Strefa zobowiązała się do budowy drogi, a miasto do skanalizowania ulicy. Dodatkowo sprawę komplikuje własność działek pod przebiegającym przez strefę traktem - te należą do miasta, Skarbu Państwa i strefy.
- Tej trasy nie ma w kategorii dróg gminnych - tak mogłoby się stać, gdyby rada podjęła stosowną uchwałę. W 1994 roku nie określono tego, być może dlatego, że były ważniejsze cele. Najważniejsze było zagospodarowanie strefy i stworzenie miejsc pracy - tłumaczy prezydent Tczewa, Mirosław Pobłocki.
Jeszcze w czasach, kiedy Tczewem rządził prezydent Zenon Odya, strefa zaczęła sygnalizować miastu, że ponosi środki związane z utrzymaniem trasy. W ub. roku sprawa zwróciła na dobre. Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna chciała przekazać miastu ulicę Malinowską. Nie zgodziła się na to Rada Miejska. Na jakich zasadach miało nastąpić przejęcie według pomysłu PSSE? Tczew ma 7,5 tysiąca udziałów w "strefie" - każdy z nich jest warty 1000 zł. Zgodnie z pomysłem władz PSSE, w zamian za przekazanie drogi, miasto m. in. oddałoby "strefie" swoje udziały, zostawiając sobie 25 jednostek. Mowa była również o przekazaniu działki o powierzchni ok. 1,5 ha położonej przy ul Czatkowskiej. Strefa tłumaczyła, że nie może przekazać drogi za darmo, bo jako spółka musiałaby wpisać to jako stratę. Ulica Malinowska formalnie została nadal własnością PSSE. Jednak w styczniu do tczewskiego ratusza przyszło pismo, w którym władze PSSE poinformowały urzędników, że zaprzestają dalszego finansowania m. in. zadań związanych z zimowym utrzymaniem dróg. W związku z tym 21. stycznia miasto przejęło obowiązki związane z odśnieżaniem i utrzymywaniem w czystości tej ulicy, tłumacząc to bezpieczeństwem mieszkańców. Z kolei 1 lutego, do sopockiej siedziby PSSE udała się delegacja władz miasta, by ostatecznie ustalić kształt porozumienia dotyczącego trasy - ratusz przejął koszty utrzymania tej drogi, związane z czyszczeniem, usuwaniem śniegu, bieżącym remontami i oświetleniem:
- Strefa tłumaczy, że Malinowska ma charakter drogi publicznej. Nie przesądzając kwestii zarządu, ani własności, zastanawialiśmy się, jakie rozwiązanie przyjąć, by nie ucierpieli mieszkańcy. To trasa, z której korzysta wielu tczewian i osoby dojeżdżające do pracy, trudno sobie zatem wyobrazić, co działoby się, gdyby jej np. nie odśnieżać - dodaje prezydent.
Teraz nie wiadomo, jak sprawa potoczy się dalej, chociaż wiele wskazuje na to, że tematem zajmie się sąd. Dlatego całość analizują prawnicy obu stron. Na wniosek komisji rewizyjnej stosowną opinię prawną przygotowała m. in. naczelnik Wydziału Obsługi Prawnej tczewskiego ratusza.
- Był to dokument wewnętrzny urzędu, który nie powinien ujrzeć światła dziennego, tym bardziej, że jesteśmy w trakcie rozwiązania tej sprawy - mówi Adam Burczyk, zastępca prezydenta Tczewa.
Urzędnicy dodają, że ujawnianie tego typu dokumentów może wpłynąć na pozycję negocjacyjną miasta, a w efekcie może być działaniem na szkodę Tczewa w całej sprawie. Tymczasem radny Zbigniew Urban udostępnił dokument (opinię można znaleźć tutaj), umieszczając odnośnik na naszym forum, gdzie dodał niewybredny dopisek, że jest to "wizja etatowego superprawnika, (...) który jest bliski udowodnienia, że na księżycu jest życie". Dlatego podczas ostatniej sesji uwagę na dziwne, w obliczu trwających rozmów, zachowanie radnego zwracał uwagę zastępca prezydenta Tczewa, Zenon Drewa.
- Opinia została opublikowana w całości i opatrzona złośliwym komentarzem, a stanowiła wewnętrzny dokument urzędu, mający służyć rozeznaniu sytuacji prawnej. Opinia nie stanowi informacji publicznej, a radny opublikował ją, nie uzyskując zgody na jej opublikowanie od radcy prawnego. Pan Zbigniew Urban otrzymał ten materiał jako radny, a opublikował go jako osoba prywatna (na profilu radnego widnieje napis - "Nazywam się Zbigniew Urban i jestem na forum osobą prywatną" - przyp. red). Zachowanie radnego jest nie tylko naganne etyczne, ale bez wątpienia szkodzi interesom naszego miasta i wszystkim jego mieszkańcom. Publikowanie tego typu opinii w przypadku, gdy gmina jest na etapie przedsądowego sporu z PSSE o przymusowe przejęcie ulicy, doprowadził do ujawnienia informacji, które w sposób negatywny dla finansowych wyników miasta mogą zaważyć na wynikach przyszłego procesu - mówi wiceprezydent.
Urzędnicy chcą również sprawdzić, czy radny nie złamał przepisów ustawy o pracownikach samorządowych, pisząc o "pseudopinii" i "superprawniczce". Na reakcję radnego nie trzeba było długo czekać, bo jeszcze podczas marcowej sesji, odpowiadał wiceprezydentowi Drewie.
- Uważam tę wypowiedź za skandaliczną, dlatego, że pan prezydent nie jest uprawniony do oceny rady. Odniosę się szczegółowo na piśmie, po zapoznaniu się z materiałem wideo, do tego, co pan prezydent powiedział. Zapewniam, że to będzie druzgocące dla pana prezydenta. - zapowiadał na koniec sesji radny. - Powiem tyle - pan mi nie zamknie ust, będą mówił to, co myślę w interesie tego miasta. Mam opinię prawną, która jest przedmiotem tej dyskusji - przeczytałem jeszcze raz ten post i w mojej ocenie w żaden sposób nie uchybiam godności i szacunkowi pani kierownik biura. Nie boję się żadnej odpowiedzialności. (...) My tutaj pełni pewną misję i jeśli nie zgadzamy się z polityką urzędu, to nie znaczy, że nie możemy przekazywać pewnych informacji na zewnątrz. Na tym dokumencie nie było adnotacji "ściśle tajne".
Co do samej ulicy Malinowskiej, nie wiadomo na razie, jak dalej potoczy się sprawa. Próbowaliśmy uzyskać komentarz na temat dalszych działań w tej sprawie u przedstawicieli Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
- W lutym podpisaliśmy z gminą miejską porozumienie, na mocy którego gmina przejęła działkę w posiadanie i zobowiązała się ponosić wszelkie koszty utrzymania ulicy Malinowskiej. Jeśli chodzi o ewentualne dalsze rozwiązania, to ostateczne decyzje jeszcze nie zapadły. Jesteśmy w kontakcie z władzami gminy. - pisze nam w odpowiedzi na naszą korespondencję Józef Adam Bela - Wiceprezes Zarządu PSSE.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.












![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)
![Tczew - Tragedia na torach. Wstrzymany ruch pociągów [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/d76b5bce-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)
















Komentarze (37)
dodaj komentarz
cinek_gość
04.04.2013, 07:51
Urban zajmij sie remontem J Narodu, bo dla mnie jestes urzednikiem, takim samym jak P Puczynski, Sosnowski. Poblocki itd itp Sluzycie dla nas...
ZbigU
04.04.2013, 18:31
ważcie słowa Panowie - 212 kk !!
cytat: " Był to dokument wewnętrzny urzędu, który nie powinien ujrzeć światła dziennego, tym bardziej, że jesteśmy w trakcie rozwiązania tej sprawy - mówi Adam Burczyk, zastępca prezydenta Tczewa" dobre....... Dlaczego zatem ujrzał światło dzienne ? Dlaczego został przekazany radnym ??? Ktoś powinien za to beknąć, pewnie ten, kto go radnym przekazał :-)
ZbigU
04.04.2013, 18:54
prezydent i radni to winowajcy !
TO PRAWDA !!! Prezydent i radni obarczyli mieszkańców podwyzkami !!! Prezydent i radni ODPOWIADAJĄ za podwyżki podatku od nieruchomości, podatku od środków transportu i ,"opłat za śmieci"- a prezydent samodzielnie odpowiada za podwyżkę opłat za wodę i ścieki. Coś nie tak ?
I dobrze_gość
04.04.2013, 08:15
I dibrze dlaczego mamy placic za utrzymanie nie naszej drogi, nie dosc strefa dostala od skarbu panstwa, korzysci podatkowe itp ale Pan Prezydent nie jest dla nas mieszkancow.... przykre
_gość
04.04.2013, 08:48
tak - a jak ktoś się tam zabije, to czyj to będzie problem? Już jeden wypadek śmiertelny tam był. wyobrażasz sobie, co będzie jak np. nie odśnieżą tej drogi - rano ludzie jadący do flexa będą sami sobie odśnieżali? nie bądź śmieszny
świstak_gość
04.04.2013, 08:24
przejąć drogę i postawić graniczenie do 3,5 tony
Nie lubię Urbana ale ma rację bo ta opinia jest warta funta kłaków, bo jest oczywista i każdy radca za 120 zł/h taką wystawi. Z natężenia ruchu wynika jednak że 70% ruchu to ruch obsługujący podmioty w strefie - nie potrzebuję do tego opinii biegłego wystarczy usiąść na przystanku na Malinowskiej. Jeśli strefa, która po wycofywaniu się raczkiem projektów z Flexa, nie ma już takiego znaczenia - nie chce partycypować ani zarządzać - to nowy zarządca powinien zamówić ekspertyzę z której powinno wynikać, że na drodze tej powinno być ograniczenie do 3,5 tony - tak się przecież robi w tym kraju i jest to normalne. Zastanawia mnie jaką niegospodarnością byłoby pozbycie się udziałów w strefie. Bo 7500 udziałów z pewnością daje prawo głosu w walnym i może zmienić politykę spółki czy nawet cele spółki. Tymczasem widać że strefa chce się skutecznie pozbyć udziałowca na terenie którego prowadzi działalność. Tczew jest 5 co do wielkości udziałowcem i 7400 udziałów na 240 tys łącznych udziałów: http://www.bip.psse.iq.pl/index.php?n=31
mieszkaniec_gość
04.04.2013, 09:35
droga
http://www.youtube.com/watch?v=HPn4-z0D_To&feature=youtu.be
Polecam do oglądnięcia
mieszkaniec_gość
04.04.2013, 09:37
droga
http://urban.tczew.pl/wp-content/uploads...rmacji.pdf
Ivl_gość
04.04.2013, 08:24
Z. Urban jest śmieszny...
Z. Urban jest śmieszny najpierw działa na ewidentą szkodą urzędu, a potem występuje przeciw prezydentowi, przecież to już brzmi śmieszenie samo w sobie. Nie mam pojęcia jak ten człowiek funkcjonuje, szuka afer których nie ma, ciągle go nie ma w swojej pracy (imunitet radnego), publikuje dokumenty które nie powinny wyjść, bo jeżeli nie ma ściśle tajne to można publikować? Zbychu opublikuj więc swoją umowę o pracę lub hasła do banku bo nie są opatrzone znaczkiem ściele tajne! Zdrowy człowiek trzeźwo myślący takich rzeczy nie robi, działa niby na rzecz miasta, szkodząc mu. Jeżeli to nie jest obraza, to napiszę że Zbigniew Urban jest PSEUDOpolitykiem i PSEUDOurzędnikiem, PSEUDOradnym.
ZbigU
04.04.2013, 18:21
prokurator, czy adwokat ?
Niewiele z tego artykułu ( tekstu ) zrozumiałeś. Może lepiej Ci pójdzie, jak obejrzysz film. Ponieważ Biuro Prawne Urzędu Miejskiego udziela wyjaśnień, porad i pomocy prawnej także radnym, to pozwoliłem sobie na złożenie tego oto wniosku: http://urban.tczew.pl/wp-content/uploads/2013/04/Wniosek-37-ws.pomoc-prawna.pdf
mieszkaniec _gość
04.04.2013, 08:56
polityka medialna
Urban ty lepiej nic nie rób dla miasta siedź cicho jak twoi koledzy radni ten portal jakoś bardzo przychylny dla Urzędu Miasta jak Tczewska dla PIS a Kurier dla pozostałych stowarzyszeń
_gość
04.04.2013, 09:20
na temat pana urbana się nie wypowiadam - kto zna chłopa, wie dlaczego - poza tym nie warto karmić trolla. co do malinowskiej - pewnie będzie proces - prawnicy strefy zniszczą naszych - drogę będzie trzeba przejąć, zapłacić odszkodowania, a strefa "mniej skuteczniej" będzie zachęcać do inwestowania w tczewie. o to chodziło?
ZbigU
04.04.2013, 18:45
Następny wizjoner ?
NIech strefa przekaże za udziały ul.Malinowską i ul. Skarszewską. Bedziemy kwita. Miasto nie ma udziałów w strefie, która wkrótce przestanie istnieć, a strefanie nie ma ulic w mieście, które musi utrzymtwać. PROSTE
_gość
24.04.2013, 16:39
Wszyscy wiedzą dlaczego na temat Urbanów się nie wypowiadac-strasza sadami, nagrywają, szukają świństw. Tyle w temacie
gość,i dobrze dla mieszkańców_gość
04.04.2013, 10:11
Układy,straty dla miasta...
Nie znam p. Urbana ale czytałem wszystkie tutaj publikacje i cała sprawa mi brzydko pachnie......uklady Urzędu z Strefa......korzystne dla strefy mozliwosci a dla miasta......mniej pracy dle jego mieszkańców, co do wypowiedzi pana Drewy to uwazam,ze człowiek, ktory nie osiągnął w pracy nauczyciela WF zadnych sukcesów a jako viceprazydent/ DOSTAŁ SIE NA TO STANOWISKO OD KUCHNI/PO UKŁADACH I ZNAJOMOSCIACH/ ZNISZCZYŁ NASZ tCZEWSKI SPORT I POPARŁ LIKWIDACJE UNI I WISŁY TCZEW - NIE POWIENIEN BYC NA TYM SATNOWISKU DODAM WIĘCEJ JEGO SPOSÓB WYPOWIEDZI NA SESJI MA NA CELU DYSKREDYTOWAĆ KONKURENTÓW PRZED KOILEJNYMI WYBORAMI/ TAK ZAWSZE W TCZEWIE DZIALALI LUDZI Z UNI WOLNOSCI-min. pan Drewa,p. Ostrowski,p. Augustyn.....UKŁAD TRWA NADAL , pozdrawiam radnych którzy nie glosowali za tym chorym pomysłem wykupienia ul Malinowskiej /powyzszy tekst wysyłam mailem do p. radnego Urbana i biura Rady Miasta/
_gość
04.04.2013, 10:51
Znam Urbana od lat. Szkoda słów. To facet, który dla własnego interesu zrobi WSZYSTKO. Wyprzeda wszystkich po drodze do kariery i kasy.
ZbigU
04.04.2013, 18:27
Bardzo nieładnie tak bluzgać bez podstaw !
Twoje fałszywe twierdzenia łatwo obalić. Wystarczy sprawdzić oświadczenia majątkowe. Potrafisz je znależć, przeczytać porównać z innymi i zrozumieć ? Jak się nie ma argumentów pozostaja epitety i .. szkoda słów.
_gość
24.04.2013, 16:40
Nie tylko Ty znasz tego cxzłowieka-masz rację w 100%
Alex_gość
04.04.2013, 11:09
A ja znam Zbyszka.
Znam Zbyszka od dawna, razem grywamy czasem w szachy i prywatnie jest całkiem OK, ale od polityki to powinnien zostać odsunięty natychmiast, taka prawa...
gość 66_gość
04.04.2013, 11:16
ktoś powiedział prawdę - prawda w oczy kole
Za pana Odyi było kilka takich sucharów np. niejawna umowa pomiędzy miastem a firmą shell. Ciekawa lektura. A Urban ruszył g.... to śmierdzi. W naszym mieście i kraju nie lubi się ludzi którzy chcą coś zrobić
Zmiany_gość
04.04.2013, 11:37
W Tczewie czas na zmiany, Prezydenci Pobłocki i Drewa są nie udolni. Nie będę tutaj wazelinował Urbanowi bo i po co, ale dobrze ze chociaż ktoś głośno to mówi co dzieje się u nas w mieście.
ZbigU
04.04.2013, 20:15
tak.., kontynuacja się stanowczo nie udała
Ale jeszcze nie jest za późno, jescze można przeprosić. Byle pan prezydent nie popadł w rutynę...Jak przypuszczam prezydent poprzestanie na straszeniu, zobaczymy, czy nie przestraszy się posiedzenia komisji rewizyjnej.
_gość
24.04.2013, 16:45
do Zbigu
A może wysupłasz już teraz co masz na prezydenta (jego sprawy osobiste), które trzymasz w zanadrzu a nie tylko chwalisz się nimi w kuluarach i wśród znajomych?
mieszkaniec_gość
04.04.2013, 12:41
droga
http://urban.tczew.pl/wp-content/uploads/2013/04/wniosek-36-kopia-dvd-i-Informacji.pdf
kominiarz56
04.04.2013, 13:06
Droga
ZAMIAST TYLE GADAĆ I PISAĆ weście się w końcu do ROBOTY......ZACO WAM PŁACĘ......ja podatnik...????????...
mieszkaniec tczewa_gość
04.04.2013, 14:12
Tak bylo podczas rady...
http://www.youtube.com/watch?v=HPn4-z0D_To&feature=youtube_gdata_player
dla zainteresowanych mieszkańców
gość_gość
04.04.2013, 14:26
ten radny ma racje
dla mnie szokiem jest fakt,że nauczyciel wfu jest vice-prezydentem miasta.Czy nie ma w Tczewie zdolnych,wykształconych ludzi?a radni mają tylko rączki do góry podnosić przy głosowaniu?szok.Zarówno w sprawie opłat za śmieci jak i tych wydatków na odśnieżanie drogi mającej innego niz miasto właściciela jest słuszne ,ze chociaż jeden radny z tym polemizuje.Podawanie do opinii publicznej opinii prawnej jest raczej obowiązkiem radnych jesli te opinie są dyskusyjne.
edek_gość
04.04.2013, 18:22
radni to głównie nauczyciele i emeryci
Tczewscy radni to głównie to głównie nauczyciele i emeryci. Więc mamy przerost reprezentantów środowiska "edukacyjnego" które nie jest w stanie pojąć że NAJWAŻNIEJSZA JEST GOSPODARKA (między innymi przedsiębiorczość, miejsca pracy itp.).
_gość
04.04.2013, 14:37
Trzeba było to załatwić od razu w 1994 roku. Nie zrobiono tego, bo były ważniejsze sprawy? Walka z bezrobociem? Co miasto może zrobić w walce z bezrobociem? Po tylu latach już wiadomo, że nic. Jeśli nie można było tego uregulować w 1994, to należało to zrobić w 1995, albo 1996, lub 1997 i tak można by wymieniać aż do dzisiaj. 19 lat miał Urząd Miejski, żeby zrobić z tym porządek i nic nie zrobił, a teraz budzi się z ręką w nocniku, jak Strefa nie chce odśnieżać tej ulicy. Tą ulicą jeżdżą wszyscy. Np do Kauflandu, do Koszałka, do stacji diagnostycznej, do warsztatów samochodowych, na działki itd. I nie ma to związku ze strefą ekonomiczną. Nie dziwię się, że strefa chciałaby się tej ulicy "pozbyć". Pan Prezydent tłumaczy, że miasto nic nie zrobiło w 1994, bo były wtedy ważniejsze cele, ale minęło 19 lat od tego czasu i co zrobiono? Nic. Obecny prezydent był przez ten cały czas wiceprezydentem i nie spadł wczoraj z choinki.
ZbigU
04.04.2013, 18:48
mały żart...
Nie urwał sie z choinki. Śnieg nie stopniał ;-)
gość_gość
04.04.2013, 16:13
ano jednak układy....
to racja , że sa układy nadal...pan Prezydent był wice i co zrobił dla miasta????to ten pan który sprzedał nasz dawny ZKM zabojadom i nie tylko ZKM...a to prawda pan wiceDrewa jako były belfer WF to fakt dostał sie na to stanowisko dzieki układom.....a jest nie udolny nie ma kompetencji, doświadczenia , kwalifikacji....po prostu polityczny karierowicz w pogoni za kasa i to bardzo duża.....oby w następnych wyborach ten układ został przez mieszkańców przerwany bo tacy ludzie wszystko sprzedadzą obcym a mieszkańcy Tczewa beda płacić coraz większe podatki
tczewiak_gość
04.04.2013, 20:04
ulica
Z Urbanem różnie bywa, ale tu ma rację! Urząd Miejski to nie zakłady wzbogacania uranu gdzie wszystko jest tajne. Zróbcie wreszcie porzadek z tymi różnymi ulicami, bo to już są jaja kwadratowe!!!!!!!!!!!!!!!!! Wszystkie są publiczne, służą mieszkańcom i powinny być miejskie w Zarządzie Dróg Miejskich bo do tego ten organ został powołany!!!!!!
Mieszkaniec wyborca obserwator_gość
04.04.2013, 20:52
Niezła kampania pana Z.U.
Nieźle to Pan sobie wykombinował zrobić show i nie wydać na to ani złotówki... a reklama do wyborów będzie wyśmienita. Szkoda, że niestety ale poza pracą w Radzie Miejskiej nie zajmuje się Pan pracą w Starostwie... najłatwiej bowiem wytykać innym błędy, a samemu nic nie robić. Z.U. Naczelnik wydziału komunikacji ale czy słusznie? Pracownicy z upoważnieniami pracują za niego a on sam dłubie w godzinach pracy w papierach UM i na forach oraz tcz.pl Robi sensacje z drogi powiatowej jako pracownik powiatu zamiast już kiedyś problemem się zająć? Broni Pan swego pod artykułem o osobie.. przykre i widać, że serce boli jak ktoś pisze na nie.. wiadomo toć niedługo wybory i trzeba dbać o wizerunek. Szkoda wielka, że urzędnicy nie mają zakazu startowania w wyborach do rad gmin i powiatu, tych stanowisk nie powinno się łączyć. Co do samego tematu to gorzej jakby ulica pozostała bez opieki, kwestie finansowe można negocjować ale po takim show wydaje mi się że miasto ma pod górkę dzięki panu Z.U. Jeśli jest Pan aż tak zaangażowany to może łatwiej byłoby się spotkać ze strefą i negocjować w imieniu miasta, szukać kompromisu? No ale nie bo po co.. zrobię dym i wywołam aferę zyskam więcej niż jakbym się postarał? Szkoda, że większość radnych nie ma zdania... mamy nieaktywnych członków Rady, których mieszkańcy wybrali na ślepo to jest chore! Nigdy więcej dla nauczycieli, urzędników i dyrektorów w Radzie Miejskiej.
_gość
04.04.2013, 21:33
A oto podmiot (przedmiot?) aferki, "twórca i tworzywo jednocześnie" - sam komentuje i sam sobie odpowiada na komenty. Duże dziecko.
mieszkaniec tczewa_gość
04.04.2013, 22:08
czy wazne...?
czy Ważne kto jakie ugrupowanie reprezentuje? nie! Waznym jest co prezentuje! A tutaj widzimy, że Pan Radny przedstawia nam jasna rzeczywistosc i nie leka sie przed konsekwencjami. Bo nie ma sie czego lekac widocznie skoro przedstawia obywatelom miasta jak sie maja sprawy! Popieram, tak dalej! A Ci co kręcą i maja cos na sumieniu probuja odwrocic sytuacje atakiem na Pana Zbigniewa, nie ma to jak przyjac obrone atakujac... Panie Prezydencie, moze i pana stac na pokrywanie wiekszych kosztow za wywoz nieczystosci, bo mnie nie! Jaki macie ineteres tak przewyzszac oplaty porównujac do wiekszych miast jak Gdynia, Gdańsk...? Jaki macie interes ponosic dodatkowe koszta z tytulu utrzymania ul. Malinowskiej? Lepiej wydajcie te pieniadze na latanie dziur na drogach, ktore sa juz w oplakanym stanie! Dzisiaj prawie urwalem kolo do c.olery jasnej! Jeden z przedmowcow napisal o wypadkach na ul. Malinowskiej. Mam pytanie, do kogo mamy sie kierowac o odszkodowanie jezeli dojdzie do uszkodzenia mienia na tej wlasnie drodze z winy zaniedbania z tutulu utrzymania drogi? Kto w koncu jest wlascicielem?
_gość
04.04.2013, 22:14
wkurzony wyborca
wybory się zbliżają i niestety zaczyna się kampania - która jak widać - będzie bardzo nieprzyjemna. a pan radny niech lepiej swoją energię spożytkuje na rzecz miasta, zamiast na awantury i opluwanie z mównicy. panowie coś wam się chyba pomyliło - nie jesteście w sejmie w wawie tylko w radzie miejskiej w tczewie - nie bawcie się w politykę tylko działajcie RAZEM - na rzecz miasta - zresztą ugrupowanie, które radny reprezentuje ma to słowo w nazwie. proszę zatem sięgnąć do korzeni - i zamiast zbierać kwity, teczki, nagrania, spożytkować nadmiar czasu na zbieranie... np. kasy dla głodujących dzieci, czy sprzątanie starego miasta - gwaratuję - da to lepszy wynik wyborczy
_gość
24.04.2013, 16:59
do wkurzony wyborca
Ależ pan radny Urban z chęcią by się w Warszawie znalazł-nawet bardzo na to liczy do tej pory-prezydentura, ewentualnie dalsza posadka w UM. A opluwając Drewę- a kimże jest Urban?-nauczyciel historii szybciutko robiący studia podyplomowe, by zaistnieć...