W programie majowej sesji Rady Miasta znalazła się uchwała ws. zmniejszenia liczby koncesji na sprzedaż napojów alkoholowych. Radni przyjęli dokument większością głosów.
Co znalazło się w projekcie uchwały?





Skąd pomysł na zmniejszanie liczby koncesji na terenie miasta? Zapytaliśmy o to biuro prasowe ratusza:
Aby uchwała weszła w życie, musieli ją przyjąć radni - głosowanie przewidziano na majową sesję. Część radnych nie widziała zasadności głosowania w tej sprawie:
Ostatecznie uchwała została został przegłosowana:
Przypomnijmy, że od roku w Tczewie obowiązuje uchwała sprawie ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta, zakaz sprzedaży alkoholu obowiązuje od godziny 23.00 do 6.00 w sklepach i na stacjach benzynowych w całym mieście.
Co znalazło się w projekcie uchwały?
Skąd pomysł na zmniejszanie liczby koncesji na terenie miasta? Zapytaliśmy o to biuro prasowe ratusza:
W ostatnich latach obserwujemy stopniowy spadek liczby wydawanych zezwoleń, co wskazuje na zmieniające się zapotrzebowanie rynku. Obecnie większe znaczenie ma działalność gastronomiczna, jednak obowiązujące limity zezwoleń pozostają niewspółmiernie wysokie względem rzeczywistych potrzeb. Zasadne wydaje się ich dostosowanie i ustabilizowanie na poziomie odpowiadającym aktualnym uwarunkowaniom oraz faktycznemu zapotrzebowaniu. Należy również uwzględnić, że obowiązująca uchwała wprowadzająca zasady dotyczące minimalnej odległości punktów sprzedaży od miejsc chronionych, będzie miała wpływ na stopniowe ograniczenie liczby funkcjonujących punktów sprzedaży. W kolejnych latach kilka punktów, które nie spełnią nowych wymogów lokalizacyjnych, utraci możliwość uzyskania lub kontynuowania zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. W konsekwencji liczba aktywnych zezwoleń będzie ulegała naturalnemu zmniejszeniu, co dodatkowo uzasadnia dostosowanie obecnych limitów do rzeczywistych potrzeb. Wprowadzenie nowej liczby stanowi element realizacji celów gminnego programu profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych oraz jest zgodne z zasadą ograniczenia dostępności alkoholu, jako jednego z narzędzi przeciwdziałaniu alkoholizmowi. - informuje Małgorzata Mykowska, rzeczniczka Urzędu Miejskiego w Tczewie.
Aby uchwała weszła w życie, musieli ją przyjąć radni - głosowanie przewidziano na majową sesję. Część radnych nie widziała zasadności głosowania w tej sprawie:
To rynek powinien regulować, ile koncesji potrzeba. Zatem moim zdaniem uchwała nie jest potrzebna - mówił Krzysztof Misiewicz.
Ostatecznie uchwała została został przegłosowana:
Przypomnijmy, że od roku w Tczewie obowiązuje uchwała sprawie ograniczenia sprzedaży napojów alkoholowych w godzinach nocnych. Zgodnie z uchwałą Rady Miasta, zakaz sprzedaży alkoholu obowiązuje od godziny 23.00 do 6.00 w sklepach i na stacjach benzynowych w całym mieście.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.












![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (8)
dodaj komentarz
Bobik_gość_gość
09.06.2026, 10:20
I co to ma zmienić? Tylko tyle, że niektórzy zawodnicy będą musieli przejść 100 metrów dalej, do innego sklepu. To tylko takie działanie, żeby pokazać, że się coś robi, jak to w samorządach...
cfel_gość
09.06.2026, 10:48
moczymordy głosowały przeciw
a_gość_gość_gość
09.06.2026, 16:42
Dokładnie piszesz ci którzy grali po imprezach dawali ostro w palnik, a teraz przeciwko ,nie raz podjeżdzaliśmy rano na stację jak brakło a teraz na nie udawać świętego .Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia .Pamiętam pewien radny już nie żyje jak dawał w palnik kiedyś w latach 80 perkusję zgubił po weselu, a potem ważne stanowisko do spraw alkoholizmu sprawował ,tacy są ci niby nawiedzeni .Najgorsze jest przeginać o 360 stopni ,samemu nie mieli umiaru a teraz najlepiej wszystkiego zakazać innym.
M.B._gość
09.06.2026, 12:39
Bardzo dobrze
Każde ograniczenie ma sens.Przypomnijcie sobie jak to było z paleniem papierosów. Szkoły, urzędy, szpitale, kawiarnie, restauracje, pociągi itd. pełne dymu. I co, jednak przyzwyczailiśmy się do tego, iż nie ma już palenia papierosów poza wydzielonymi miejscami. Chcesz się truć, to rób to sobie, nie innym. Byłam nałogową palaczką ponad 40 lat, już prawie 5 rok, jak udało mi się rzucić palenie. Problem alkoholizmu dotyka całe rodziny, dzieci. Ograniczenie, które przegłosowali radni ma sens. Oby więcej takich sensownych decyzji, które spowodują , że dla wielu rodzin życie będzie bardziej znośne.
Grzegorz_lat_34_gość
09.06.2026, 15:57
TĘPIĆ PATOLE!
No i nie da się ukryć, że o wiele mniej ludzi dziś pali niż kiedyś. Papierosy pali dziś głównie margines społeczny - biedota, menele, patola. Ograniczenie punktów sprzedaży myślę, że ma duży sens. Podobnie jak nocna prohibicja - na pewno już po nocach nie szlaja się ta hołota i pijane tałatajstwo w poszukiwaniu piwa. Na pewno jest mniej zadymy i bałaganu. Na pohybel pijusom, moczymordom i wszystkim ochlajtusom. Jeszcze ceny powinni podnieść x2. No i w razie jakiegokolwiek wypadku czy upadku czy złamania po pijanemu - koszty leczenia i karetki pokrywa pijak z prywatnej kieszeni. Tak powinno być. A nie jeszcze to bydło przyjmować na SOR-ach.
b_gość_gość
09.06.2026, 16:52
Nie ma palenia bo trendy się zmieniają ,z alko jest taka samo mniej ludzi pije wybierają piwo zero mniej piją alkoholu jak zabronisz to pójdzie kilka kroków dalej ,kto będzie chciał to będzie pił i czy będzie 100 sklepów czy 1000 to nie problem dla kogoś kto musi .Zakazywanie wszystkiego jest wbrew prawą człowieka nie chodzi tylko o to ,wszędzie kamery wszędzie zakazy za kilka lat będziesz miał hotel gdzie się można bzykać bo ktoś tak wymyśli ,a my jako społeczeństwo pozwalamy na to żeby nas ograniczać .I robią to osoby na które głosowała garstka ludzi ,radny w takim mieście to zero no ale chce pokazać że coś może jaki on ważny bo go wybrano mniej niż 200 głosami to jest promil mieszkańców tego miasta.
Gość _gość_gość
09.06.2026, 15:46
To i tak za dużo
Ola_gość
10.06.2026, 16:46
Zamknięcie małych sklepów
Zabranie koncesji małym sklepom jest równoznaczne z ich zamknięciem. Średnio 2-3 osoby stracą pracę co oznacza brak podatków, wzrost bezrobocia. A najlepiej wszystkich wysłać na zakupy do supermarketów gdzie nikt nikogo nie zna i jeszcze niech sam obsłuży się w kasie samoobsługowej. A w lokalnych sklepach ludzie znają się, rozmawiają, tworzą małą społeczność... Chyba że komuś na tym właśnie zależy....