Trwa nabór do akcji Masz Głos, Masz Wybór. W tym roku w programie mogą wziąć udział przedstawiciele nawet 200 gmin. Najskuteczniejsi zdobędą nagrodę Super Samorząd. Do akcji Fundacja im. Stefana Batorego zaprasza organizacje pozarządowe, grupy nieformalne, uniwersytety trzeciego wieku, szkoły, biblioteki, domy kultury, młodzieżowe rady gminy - wszystkich, którzy chcieliby zmieniać otoczenie, a jednocześnie zacieśniać współpracę mieszkańców z lokalnymi władzami.
- Przygotowaliśmy sześć tzw. zadań, czyli instrukcji, co zrobić by doprowadzić do korzystnej zmiany - wyjaśnia Joanna Załuska, dyrektor programu Masz Głos, Masz Wybór - Na realizację wybranego zadania uczestnicy mają czas do grudnia. W tym roku mamy naprawdę ciekawe propozycje!
Trzy to "hity" z poprzedniej edycji:
Wspólna przestrzeń - to zestaw praktycznych pomysłów, pozwalających zagospodarować zaniedbane otoczenie, np. skwery, place zabaw, zaułki;
Dostępni samorządowcy - to metoda pracy nad usprawnieniem komunikacji pomiędzy władzami a mieszkańcami;
Fundusz sołecki - pozwala w pełni decydować o wydatkowaniu pieniędzy przekazywanych poszczególnym sołectwom przez gminy.
Trzy kolejne zadania to nowości:
Budżet osiedlowy - to sposób, by mieszkańcy miast mogli decydować co finansować z ich podatków;
Zróbmy to razem - to metoda angażowania obywateli do konstruktywnego dostosowania oferty np. domu kultury czy biblioteki do potrzeb mieszkańców;
Inicjatywa lokalna - jest rzadko stosowaną, a bardzo ciekawą formą symetrycznego angażowania mieszkańców i władz we wspólne przedsięwzięcia.
Aby wziąć udział w akcji, należy zarejestrować się na www.maszglos.pl. Wszyscy uczestnicy otrzymają, nie tylko szczegółowe wytyczne, jak realizować zadanie, lecz również indywidualne wsparcie udzielane przez doświadczonych ekspertów. Doradzą, pomogą zredagować pisma, a nawet - w razie potrzeby - złożą wizytę.
Chętni, którzy do akcji zgłoszą się przed 28 kwietnia, mają szanse uzyskać rozszerzone wsparcie - udział w finansowanych przez Fundację weekendowym szkoleniu, a nawet mikrogrant na pokrycie drobnych wydatków związanych z realizacją zadania.
- Do akcji zapraszamy również te grupy oraz organizacje, które nie mają wielkiego doświadczenia w działaniach w przestrzeni publicznej, z szerszymi kręgami mieszkańców lub we współpracy z lokalnymi władzami. Pomożemy - podkreśla Joanna Załuska.
***
W tym roku akcję Masz Głos, Masz Wybór wraz z Fundacją Batorego współorganizują: Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich OPUS, Pracownia Zrównoważonego Rozwoju (PZR), Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich (SLLGO), Stowarzyszenie Szkoła Liderów.
- Przygotowaliśmy sześć tzw. zadań, czyli instrukcji, co zrobić by doprowadzić do korzystnej zmiany - wyjaśnia Joanna Załuska, dyrektor programu Masz Głos, Masz Wybór - Na realizację wybranego zadania uczestnicy mają czas do grudnia. W tym roku mamy naprawdę ciekawe propozycje!
Trzy to "hity" z poprzedniej edycji:
Wspólna przestrzeń - to zestaw praktycznych pomysłów, pozwalających zagospodarować zaniedbane otoczenie, np. skwery, place zabaw, zaułki;
Dostępni samorządowcy - to metoda pracy nad usprawnieniem komunikacji pomiędzy władzami a mieszkańcami;
Fundusz sołecki - pozwala w pełni decydować o wydatkowaniu pieniędzy przekazywanych poszczególnym sołectwom przez gminy.
Trzy kolejne zadania to nowości:
Budżet osiedlowy - to sposób, by mieszkańcy miast mogli decydować co finansować z ich podatków;
Zróbmy to razem - to metoda angażowania obywateli do konstruktywnego dostosowania oferty np. domu kultury czy biblioteki do potrzeb mieszkańców;
Inicjatywa lokalna - jest rzadko stosowaną, a bardzo ciekawą formą symetrycznego angażowania mieszkańców i władz we wspólne przedsięwzięcia.
Aby wziąć udział w akcji, należy zarejestrować się na www.maszglos.pl. Wszyscy uczestnicy otrzymają, nie tylko szczegółowe wytyczne, jak realizować zadanie, lecz również indywidualne wsparcie udzielane przez doświadczonych ekspertów. Doradzą, pomogą zredagować pisma, a nawet - w razie potrzeby - złożą wizytę.
Chętni, którzy do akcji zgłoszą się przed 28 kwietnia, mają szanse uzyskać rozszerzone wsparcie - udział w finansowanych przez Fundację weekendowym szkoleniu, a nawet mikrogrant na pokrycie drobnych wydatków związanych z realizacją zadania.
- Do akcji zapraszamy również te grupy oraz organizacje, które nie mają wielkiego doświadczenia w działaniach w przestrzeni publicznej, z szerszymi kręgami mieszkańców lub we współpracy z lokalnymi władzami. Pomożemy - podkreśla Joanna Załuska.
***
W tym roku akcję Masz Głos, Masz Wybór wraz z Fundacją Batorego współorganizują: Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich OPUS, Pracownia Zrównoważonego Rozwoju (PZR), Stowarzyszenie Liderów Lokalnych Grup Obywatelskich (SLLGO), Stowarzyszenie Szkoła Liderów.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (6)
dodaj komentarz
..._gość
06.04.2013, 10:54
WŁĄCZ MYSLENIE, POLAKU...
21.11.2012 opublikowana w: Dość KOMUNY!, Nora Kreta, Smoleńsk Raport S 24, Zagadki polityczne Delegalizacja Fundacji Batorego? Martwię się, że mogą zamknąć Fundację Batorego, kontrowersyjną ale zasłużoną przy tworzeniu w Polsce społeczeństwa obywatelskiego i zwalczaniu korupcji. Byłoby to niezgodne z prawem. O ile wiem, Fundacja prawa nie łamie, nie ma więc podstaw dla delegalizacji. Jej główny fundator, miliarder nowojorski Geroge Soros, otrzymał ostatnio wysokie odznaczenie od prezydenta Komorowskiego. Jednak prezydent może się zmienić. Wpływowi przyjaciele Fundacji mogą stracić wpływy, jeśli zmieni się rząd. I co wtedy? Mój niepokój o los Fundacji Batorego bierze się stąd, że przewodniczący Rady Fundacji, prof. Marcin Król wezwał do łamania prawa na wielką skalę. Uczynił to ostatnio w tygodniku Wprost. Oto cytat: " trzeba znaleźć środki na przeciwstawienie się nie zamachowi stanu (Kaczyński nie jest taki głupi i wie, że to byłoby niedopuszczalne i łatwe do załatwienia), lecz rozwaleniu demokracji od środka, co jest także zbrojną formą jej obalenia. (...) Wzywam władze państwa polskiego do zdecydowanej i twardej reakcji, nawet jeżeli nie będzie ona zgodna z prawem. Wzywam jako mieszkaniec demokratycznego kraju." (podkreślenie moje, KK). Środki "niezgodne z prawem" obejmują szeroką gamę, od zwykłego nadużywania prawa w celu nękania obywateli i niewygodnych władzy organizacji, po pobicia opozycjonistów przez "nieznanych sprawców", a także pozorowane samobójstwa i jawne skrytobójstwa dla postrachu. Nie wiem, które z tych i innych środków prof. Król podpowiada władzom. Moim zdaniem powinien to wyjaśnić, jeśli nie opinii publicznej, to członkom Rady Fundacji Batorego. I uzyskać ich opinię w tej sprawie. Wprawdzie wypowiedział się we Wprost prywatnie, ale czy mamy wierzyć, że ukrywa swe radykalne poglądy na posiedzeniach Rady? Jeśli członkowie Rady nie popierają zachęt prof. Króla do przemocy, to czy nadal chcą, aby przewodniczył Radzie? Jarosław Kaczyński mocno popiera wartości narodowe, choć nie nacjonalistyczne i daleki jest od ksenofobii. Jeśli więc prof. Król pozostanie przewodniczącym Rady Fundacji Batorego, to stworzy domniemanie, że jest to gotowa do przestępstw radykalna organizacja antynarodowa. Wiem, że tak nie jest. Do tej pory nie była radykalna ani przestępcza i tylko narodowosceptyczna zamiast anty. Niestety, złe wrażenie powstanie u gorzej poinformowanych osób. To będzie miało namacalne skutki. Czy George Soros byłby temu rad? Przemoc to nie jest jego styl działania. W obecnej płynnej sytuacji, spadku koniunktury gospodarczej, narastaniu ludowego buntu zwłaszcza wśród młodzieży, trzeba się liczyć z gorącymi nastrojami ulicy i nie można wykluczyć też zmiany rządu. Byłby to rząd raczej nieprzychylny Fundacji Batorego. Lepiej więc, żeby był powściągany przez prawo. Niestety, to się nie uda, jeśli najwyższa rangą postać Fundacji wzywa do łamania prawa. Gwałt się gwałtem odciśnie. Odradzam. Rozmawiajmy, póki nie jest za późno. PS. Oto członkowie Rady: Jan Krzysztof Bielecki, Bogdan Borusewicz, Agnieszka Holland, Olga Krzyżanowska, Helena Łuczywo, Krzysztof Michalski, Andrzej Olechowski, Zbigniew Pełczyński, Andrzej Rapaczyński, Hanna Suchocka, Henryk Woźniakowski. Czy widzicie tu zwolenników terroryzmu państwowego? Bo ja nie.
mądry..._gość
06.04.2013, 11:03
wikicytaty- MYŚL, PÓKI JESZCZE ŻYJESZ...
Fundacja Batorego – organizacja założona przez George'a Sorosa, urodzonego na Węgrzech amerykańskiego finansistę i filantropa oraz grupę przywódców polskiej opozycji demokratycznej lat 80. Jak tak patrzę: pan prezydent, kto, jacy doradcy. Premier. Ta partia, ta partia. Wszyscy to Sorosa! W Polsce ładnie nazwano to fundacją Batorego. Tak patriotycznie, historycznie, po polsku: Batory. Tak jak wódka Chopin. Źródło: „Wprost” nr 24/2007, 16 lipca 2007 Autor: Ojciec Tadeusz Rydzyk Opis: opinie wygłoszone w kwietniu 2007 r. podczas wykładu w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Fundacja z kalkulatorem i suwmiarką w ręku, zbadała częstotliwość występowania w mediach publicznych, prezydenta i premiera, i ustaliła że pojawiają się oni, zwłaszcza w dziennikach, częściej niż politycy opozycji. „Tak źle nigdy nie było”, skonkludowali autorzy raportu, i co tu dużo gadać – mieli racje – np. za rządów w mediach publicznych lewicy i Unii Wolności było nie do pomyślenia, żeby tak dużo mówić o politykach prawicy. Mówiono wtedy, jak należy, tylko o politykach eleganckich i rozumnych. Źródło: „Gazeta Polska” nr 47, 22 listopada 2006 Autor: Rafał Ziemkiewicz Opis: ironicznie o raporcie dotyczącym „mediów publicznych”. Tomasz Lis o Kaczyńskich, Jacek Żakowski o Kaczyńskich, Monika Olejnik o Kaczyńskich i etatowi publicyści Wyborczej też o Kaczyńskich. Nawet list czytelnika, opisujący naganne zachowanie szkolnej wycieczki w autobusie, wiedzie do konkluzji, że dziateczki zdeprawowała atmosfera ogólnej agresji, za którą odpowiadają, jakże inaczej, Kaczyńscy. Ja kończę, bo przecież ciągle mówię o Kaczyńskich i przeze mnie kolejny raport Fundacji Batorego wypadnie jeszcze... no jeszcze śmieszniej. Źródło: „Gazeta Polska” nr 47, 22 listopada 2006 Autor: Rafał Ziemkiewicz Opis: ironicznie o raporcie dotyczącym „mediów publicznych”. Zobacz też: Tomasz Lis, Jacek Żakowski, Monika Olejnik, Gazeta Wyborcza
MACIE, CO CHCIELIŚCIE..._gość
06.04.2013, 11:37
...
"Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych, mądrych ludzi "za chlebem" na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe. Dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli. Likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski. Wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi, aby przez "odwróconą hipotekę" przejąć za bezcen ich mieszkania i domy. Zachęcałbym ich kobiety do feminizmu, prostytucji i aborcji, aby nie nadawały się na dobre matki i żony. Zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł, a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty. Dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów..."
: ((: ((_gość
06.04.2013, 12:35
: (( bez komentarza
A czy Mich ał "de bil" Tusk odda okradzionym ludzi om pieniądze zarobione u oszusta Amber Gold? dlatego LOT bankrutuje?? żeby bezkarnie robić takie przekręty trzeba sPOnsorować syna Tuska i film o Wałęsie? a Michał Tusk pracujący (jako Józef Bąk?) w upadłej firmie O L T i lotnisku w Gdańsku jako "wybi tny specjalista od lotnictwa":)? P Owinien stanąć na czele komisji śledczej ds. katastrofy samolotu z Kaczyńskim w Smoleńsku? ciekawe co by było gdyby spadł samolot z Tuskiem? T U S K =T.eraz U.słys zycie S.ame K.łamstwa :) Europa z nas się śmieje gdzie są drogi i koleje zamiast zająć się drogami kopie piłkę z dz ieciakami! socjalizm zbankrutował bo brakło wszyst kiego a dziś system nie wolników średnia pensja 800-1200 zł gdy koszt utrzymania 2000 z
obywatel _gość
06.04.2013, 13:02
Zróbmy to razem - to metoda angażowania obywateli do konstruktywnego dostosowania oferty np. domu kultury czy biblioteki do potrzeb mieszkańców. Ju widzę jak dyrektor CKiS współpracuje z organizacjami...
//_gość
06.04.2013, 15:56
//
gówno mój głos znacz, a i wyboru nie ma- pomiędzy jednym a drugim szwindlem...wiem coś o tym w tym zapyziałym grajdołku...NAJBARDZIEJ OPŁACALNE JET ,,PISANIE PROJEKTÓW". Niektórzy uczynili sobie taki sposób na życie. Nie, dziękuję...