Tragedia na autostradzie A1 w okolicy Borkowa. Zginął kierowca ciężarówki, która przecięła barierki i przewróciła się. Na miejscu są duże utrudnienia w ruchu.
Do wypadku doszło na 49. kilometrze A1 na wysokości miejscowości Borkowo, w piątek przed dziewiątą:
Na miejscu działają 4 zastępy straży oraz ratownictwo medyczne. Pod nadzorem prokuratury pracują też policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności tragedii.
Do wypadku doszło na 49. kilometrze A1 na wysokości miejscowości Borkowo, w piątek przed dziewiątą:
Doszło do przywrócenia się samochodu ciężarowego - oba kierunki są zablokowane, ruch puszczany jest pasami awaryjnymi. Kierowcy niestety nie udało się uratować - mówi st. kpt. Mariusz Stawicki, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie.
Na miejscu działają 4 zastępy straży oraz ratownictwo medyczne. Pod nadzorem prokuratury pracują też policjanci, którzy wyjaśniają okoliczności tragedii.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.










![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (4)
dodaj komentarz
Tczewianin_gość
26.10.2018, 12:39
Wyrazy współczucia dla rodziny, bliskich i przyjaciół zmarłego
Zgred_gość
26.10.2018, 18:31
Prawdę powiadasz....
..... wreszcie mądry, wyważony komentarz, zamiast tępej demagogii.
observeur_gość
28.10.2018, 11:34
Poniekąd zastnawiające jest co było przyczyną smierci kierowcy. Szoferka nie wygląda na pogniecioną, zmiazdzoną itp. Pożaru, zapalenia czesciowego tez nie widac. Przy przewrócenia auta, bez kapotażu nie działają az tak wielkie przeciązenia by jakas czesc ciała sie oderwała i na przykład powstał krwotok który by spowodował smierc z wykrwawienia. No wiec? Czyzby wypadł z szoferki i zostal prze nia przygnieciony podczas tarcia bokiem, niezapięte pasy?
dejv_gość_gość
28.10.2018, 19:34
aa
A ch. Cie to obchodzi czy miał pasy zapięte czy nie? Jeśli nie to jego błąd, ale uszanuj zmarłego i nie oczerniaj głupimi wywodami inteligencie internetowy.