Do 2020 roku ma powstać "suchy port" w Zajączkowie. Inwestycja według wstępnego kosztorysu ma kosztować ok. 200 mln zł. Inwestor chciałby wbić pierwszą łopatę w 2015 roku.
Szef firmy PCC Intermodal, która chce budować "suchy port" w Zajączkowie, Dariusz Stefański, spotkał się ostatnio z radnymi powiatowymi, by przybliżyć im zakres planowanej inwestycji.
- W naszym kraju mamy dość słabo rozwiniętą infrastrukturę kolejową, ale przede wszystkim brakuje nowoczesnych centrów przeładunkowych. Stąd strategia naszej firmy przewiduje budowę 7 takich miejsc. - tłumaczył Stefański.
Do tej pory firma zarządza 4 terminalami - towary z Rotterdamu trafiają do Kutna, z portów niemieckich do Gliwic, z Gdańska do Kutna i Brzegu, jest również centrum we Frankfurcie. W planach jest też terminal w Dębicy.
- Tczew ma być zwieńczeniem naszego procesu inwestycyjnego. W Trójmieście mamy dwa wielkie terminale - w Gdańsku i Gdyni, które przyjmują coraz więcej ładunków do strony morza. Rocznie wzrasta to o około 20-30 procent. Szacuje się, że około 2020 roku będzie tam trafiać nawet 5 mln kontenerów. Od ile od strony morza to można przyjąć, to od strony lądu będziemy mieć problem. Na szczęście mamy teren w Zajączkowie - to tutaj może spotkać się transport z portów Gdańska i Gdyni, bo na terenie Trójmiasta nie ma takiej możliwości. Z punktu widzenia komunikacyjnego, mamy dwa duże okna na świat w postaci trójmiejskich portów - pod warunkiem, że w Tczewie powstaną drzwi do tego domu.
PCC Intermodal ma już 58 hektarów terenu inwestycyjnego w Zajączkowie (inwestycja leży na terenie gminy, a nie miasta). Obecnie spółka czeka na zmianę planu zagospodarowania dla tego terenu, którą muszą zatwierdzić radni gminy.
- W przyszłym roku chcemy zakończyć etap związany z planowaniem i dokumentacją. Inwestycję chcemy rozpocząć w 2015 roku - najpóźniej w 2016 roku. Całość chcemy zakończyć w 2020 roku. - mówił prezes PCC Intermodal.
Jak ma funkcjonować całość? Towary bezpośrednio ze statków trafiłyby na pociąg - w Zajączkowie byłyby przesyłane dalej w głąb kraju - pociągiem, bądź samochodami ciężarowymi. Kwestią otwartą pozostaje droga, która miałaby zostać wybudowana, tak by odciążyć drogę krajową nr 91.
- Nie będziemy mogli rozpocząć drugiego etapu inwestycji, jeśli nie będzie decyzji co do budowy drogi. Bez niej nasza inwestycja to w zasadzie hub dla pociągów. Rozmawiamy już z władzami województwa w tej sprawie. Nasza inwestycja została wpisana na listę projektów strategicznych dla województwa pomorskiego - dodaje prezes PCC.
Ulica, która miałaby połączyć "suchy port" z autostradą, mogłaby biec w okolicy ul. Działkowej - rozmowy na ten temat na szczeblu wojewódzkim prowadziły już władze miasta. Brane pod uwagę jest również wybudowanie drogi przebiegającej bezpośrednio przez teren gminy.
- Rozmawiałem już z marszałkiem na temat budowy drogowego łącznika w okolicy istniejącej już ul. Działkowej. Władze województwa mają już wiedzę dotyczącą tej sprawy. Będą dalsze rozmowy. Środki na realizację tego zadania mogłyby pochodzić z kolejnego unijnego rozdania - powiedział nam Zenon Odya, radny sejmiku województwa.
Jak przewiduje PCC Intermodal, w terminalu zatrudnienie może znaleźć około 60-100 osób. Dodają jednak, że z czasem centrum logistyczne będzie rozrastać się o kolejne podmioty - to tu mogą chcieć przenieść swoją działalność niektóre firmy zajmujące się magazynowaniem, a także związane z działalność celną. Terminal może stać się centrum logistycznym, które będzie motorem dla innych działalności. Ze względu na duże zaniedbanie Wisły i w zasadzie całkowitą niemożność żeglugi, w najbliższych latach spółka nie przewiduje możliwości przewożenia towarów rzeką. Docelowo terminal ma obsługiwać milion kontenerów rocznie, co stanowić ma ok. 25 procent ładunków trafiających do trójmiejskich portów.
To jest mapa poglądowa, która w niektórych przypadkach może wskazywać błędną lokalizację obiektu. Pokaż "Zajączkowo Tczewskie" na większej mapie - kliknij tutaj
Szef firmy PCC Intermodal, która chce budować "suchy port" w Zajączkowie, Dariusz Stefański, spotkał się ostatnio z radnymi powiatowymi, by przybliżyć im zakres planowanej inwestycji.
- W naszym kraju mamy dość słabo rozwiniętą infrastrukturę kolejową, ale przede wszystkim brakuje nowoczesnych centrów przeładunkowych. Stąd strategia naszej firmy przewiduje budowę 7 takich miejsc. - tłumaczył Stefański.
Do tej pory firma zarządza 4 terminalami - towary z Rotterdamu trafiają do Kutna, z portów niemieckich do Gliwic, z Gdańska do Kutna i Brzegu, jest również centrum we Frankfurcie. W planach jest też terminal w Dębicy.
- Tczew ma być zwieńczeniem naszego procesu inwestycyjnego. W Trójmieście mamy dwa wielkie terminale - w Gdańsku i Gdyni, które przyjmują coraz więcej ładunków do strony morza. Rocznie wzrasta to o około 20-30 procent. Szacuje się, że około 2020 roku będzie tam trafiać nawet 5 mln kontenerów. Od ile od strony morza to można przyjąć, to od strony lądu będziemy mieć problem. Na szczęście mamy teren w Zajączkowie - to tutaj może spotkać się transport z portów Gdańska i Gdyni, bo na terenie Trójmiasta nie ma takiej możliwości. Z punktu widzenia komunikacyjnego, mamy dwa duże okna na świat w postaci trójmiejskich portów - pod warunkiem, że w Tczewie powstaną drzwi do tego domu.
PCC Intermodal ma już 58 hektarów terenu inwestycyjnego w Zajączkowie (inwestycja leży na terenie gminy, a nie miasta). Obecnie spółka czeka na zmianę planu zagospodarowania dla tego terenu, którą muszą zatwierdzić radni gminy.
- W przyszłym roku chcemy zakończyć etap związany z planowaniem i dokumentacją. Inwestycję chcemy rozpocząć w 2015 roku - najpóźniej w 2016 roku. Całość chcemy zakończyć w 2020 roku. - mówił prezes PCC Intermodal.
Jak ma funkcjonować całość? Towary bezpośrednio ze statków trafiłyby na pociąg - w Zajączkowie byłyby przesyłane dalej w głąb kraju - pociągiem, bądź samochodami ciężarowymi. Kwestią otwartą pozostaje droga, która miałaby zostać wybudowana, tak by odciążyć drogę krajową nr 91.
- Nie będziemy mogli rozpocząć drugiego etapu inwestycji, jeśli nie będzie decyzji co do budowy drogi. Bez niej nasza inwestycja to w zasadzie hub dla pociągów. Rozmawiamy już z władzami województwa w tej sprawie. Nasza inwestycja została wpisana na listę projektów strategicznych dla województwa pomorskiego - dodaje prezes PCC.
Ulica, która miałaby połączyć "suchy port" z autostradą, mogłaby biec w okolicy ul. Działkowej - rozmowy na ten temat na szczeblu wojewódzkim prowadziły już władze miasta. Brane pod uwagę jest również wybudowanie drogi przebiegającej bezpośrednio przez teren gminy.
- Rozmawiałem już z marszałkiem na temat budowy drogowego łącznika w okolicy istniejącej już ul. Działkowej. Władze województwa mają już wiedzę dotyczącą tej sprawy. Będą dalsze rozmowy. Środki na realizację tego zadania mogłyby pochodzić z kolejnego unijnego rozdania - powiedział nam Zenon Odya, radny sejmiku województwa.
Jak przewiduje PCC Intermodal, w terminalu zatrudnienie może znaleźć około 60-100 osób. Dodają jednak, że z czasem centrum logistyczne będzie rozrastać się o kolejne podmioty - to tu mogą chcieć przenieść swoją działalność niektóre firmy zajmujące się magazynowaniem, a także związane z działalność celną. Terminal może stać się centrum logistycznym, które będzie motorem dla innych działalności. Ze względu na duże zaniedbanie Wisły i w zasadzie całkowitą niemożność żeglugi, w najbliższych latach spółka nie przewiduje możliwości przewożenia towarów rzeką. Docelowo terminal ma obsługiwać milion kontenerów rocznie, co stanowić ma ok. 25 procent ładunków trafiających do trójmiejskich portów.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.
Przybliżona lokalizacja na mapie
To jest mapa poglądowa, która w niektórych przypadkach może wskazywać błędną lokalizację obiektu. Pokaż "Zajączkowo Tczewskie" na większej mapie - kliknij tutaj











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (7)
dodaj komentarz
_gość
28.08.2013, 10:17
Fajnie:)
yhy_gość
28.08.2013, 10:58
w kwestii formalnej
Suchy Port ma działać "do 2020r."(co oznacza że po 2020r. zaprzestanie działalności), czy zacznie działać od 2020r.??? Tytuł artykułu sugeruje co innego niż treść.
_gość
28.08.2013, 14:31
włącz myślenie
"zacznie w pełni działać do 2020" - zatem inwestycja ruszy wcześniej, ale całość będzie gotowa w pełni właśnie w 2020 roku
yhy_gość
28.08.2013, 15:02
myślenie swoją drogą a logiczna składnia zdania swoją.
...._gość
28.08.2013, 13:38
jesteście pewni w redakcji, że to o to Zajączkowo chodzi???
_gość
28.08.2013, 14:54
Zaraz znajdą się jacyś "zieloni", którzy będą protestować, jak w Rajkowach, żeby inwestor sypnął im kasą na odczepnego i sprawa się opóźni. Ci wszyscy "zieloni" też muszą się z czegoś utrzymywać. Muszą tankować swoje auta, żeby jeździć na akcje protestacyjne itd. Najlepiej i najprościej jest zawsze oskubać inwestora. Dostaną kopertę, akcję przerwą, budowa może ruszyć i wszyscy mają spokój, a ekologia..... Taki sam sposób zdobywania kasy, jak inne. Jak w kościele - co łaska.
os_gość
21.11.2013, 14:43
przyszlosc
Komentarz nie dotyczy sprawy to raz. Po drugie ekolodzy dzialaja przynajmniej w slusznej sprawie - jesli juz sie wtracaja. A nie - jak wiekszosc - bezintereesownie napycha sobie kieszenie kasa.. poza tym maja swoje racje. Jesli chodzi o utrzymanie bioroznorodnosci w ekosystemach. Nikt nie chcialby krajobrazu rownie monotonnego jaki obserwujemy na zachodzie