Jak co roku po zimie, strażacy mają ręce pełne roboty w związku z wypalaniem traw. Dzisiaj (04.03) również płonęły nieużytki. Straż przypomina - wypalanie traw to nielegalny proceder.
Mimo corocznych apeli straży pożarnej oraz ekologów, którzy przypominają, że wiosenne wypalanie traw jest jednym z najbrutalniejszych sposobów niszczenia środowiska, podkładanie ognia na łąkach i pastwiskach, wciąż pozostaje częstą praktyką.
- Niestety problem wypalania traw powtarza się właściwie co sezon. Zdarza się, że w efekcie dziecięcych zabaw, ogień zajmuje kilka hektarów łąki - mówi kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. - Co roku podejmujemy apele, aby nie wypalać traw, podkreślając, że ma to nie tylko zgubny wpływ na środowisko. Znane były przypadki, że od płonącej łąki ogniem zajęły się również zabudowania gospodarskie, a nawet ginęli ludzie.
Dzisiaj spłonęło około 1,5 ha traw w okolicach Nicponi i w podtczewskich Rokitkach. Z kolei wczoraj w wyniku bardzo szybko rozprzestrzeniającego się na obszarze około 1,5 ha pożaru trzcinowiska w Walichnowach Wielkich doszło do bezpośredniego zagrożenia objęciem pożarem budynków inwentarskich w pobliskim gospodarstwie rolnym.
Dodajmy, że wypalanie traw jest w naszym kraju prawnie zakazane. Rolnicy, którzy stosują ten proceder, mogą zostać pozbawieni dopłat bezpośrednich i rolnośrodowiskowych z funduszów Unii Europejskiej. Podpalaczom grozi grzywna, a nawet areszt. Strażacy na swoich stronach ostrzegają, że z powodu wypalania traw do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Palą się również gniazda już zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami (np. tak lubianych przez nas wszystkich skowronków). Dym uniemożliwia pszczołom i trzmielom oblatywanie łąk. Owady giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin.
Mimo corocznych apeli straży pożarnej oraz ekologów, którzy przypominają, że wiosenne wypalanie traw jest jednym z najbrutalniejszych sposobów niszczenia środowiska, podkładanie ognia na łąkach i pastwiskach, wciąż pozostaje częstą praktyką.
- Niestety problem wypalania traw powtarza się właściwie co sezon. Zdarza się, że w efekcie dziecięcych zabaw, ogień zajmuje kilka hektarów łąki - mówi kpt. Zbigniew Rzepka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Tczewie. - Co roku podejmujemy apele, aby nie wypalać traw, podkreślając, że ma to nie tylko zgubny wpływ na środowisko. Znane były przypadki, że od płonącej łąki ogniem zajęły się również zabudowania gospodarskie, a nawet ginęli ludzie.
Dzisiaj spłonęło około 1,5 ha traw w okolicach Nicponi i w podtczewskich Rokitkach. Z kolei wczoraj w wyniku bardzo szybko rozprzestrzeniającego się na obszarze około 1,5 ha pożaru trzcinowiska w Walichnowach Wielkich doszło do bezpośredniego zagrożenia objęciem pożarem budynków inwentarskich w pobliskim gospodarstwie rolnym.
Dodajmy, że wypalanie traw jest w naszym kraju prawnie zakazane. Rolnicy, którzy stosują ten proceder, mogą zostać pozbawieni dopłat bezpośrednich i rolnośrodowiskowych z funduszów Unii Europejskiej. Podpalaczom grozi grzywna, a nawet areszt. Strażacy na swoich stronach ostrzegają, że z powodu wypalania traw do atmosfery przedostaje się szereg związków chemicznych będących truciznami zarówno dla ludzi jak i zwierząt. Niszczone są miejsca lęgowe wielu gatunków gnieżdżących się na ziemi i w krzewach. Palą się również gniazda już zasiedlone, a zatem z jajeczkami lub pisklętami (np. tak lubianych przez nas wszystkich skowronków). Dym uniemożliwia pszczołom i trzmielom oblatywanie łąk. Owady giną w płomieniach, co powoduje zmniejszenie liczby zapylonych kwiatów, a w konsekwencji obniżenie plonów roślin.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (8)
dodaj komentarz
Mike_gość
04.03.2013, 17:00
Co roku to samo. Nie da się przemówić do rozsądku ani idiotom, którzy robią to z nudy ani tym, którzy myślą że dzięki temu użyźnią glebę. XXI wiek...
Strażak Sam_gość
04.03.2013, 17:44
Możecie sobie apelować do bólu! Dopóki nie będzie odpowiednich, nieuchronnych i bolesnych kar za wypalanie traw - proceder będzie trwał a wypalanie nie zniknie. Może niech komendant powiatowy "zakupi" sobie jeszcze ze 2 samochody gaśnicze i samolot ze zbiornikiem na wodę, to może szybciej uda się wszystko zgasić...
_gość
04.03.2013, 21:26
Ale poco tak wogle wypalają te trawy czy to ma jakiś sens? Jak mówią to tylko zagrożenie i niszczenie przyrody...
taschoon
04.03.2013, 21:52
dla zabawy
Może jakiś pajac dla zabawy podpala i potem się podnieca bo wozy jadą przez miasto a on zadowolony, nie pomyśli, że gdzieś może na prawdę przydać się sprzęt do interwencji a jedzie do trawy na polu... bo musi skoro pajac sobie podpalił. Przestać jeździć jak pali się trawa będzie podchodzić do zabudowań to pajace sami zobaczą, że są idiotami i co zrobili. Najgorsze, że może być już za późno i ich głupia zabawa może się skończyć tragicznie.Może przejrzeć nagrania z monitoringu, ciekawe, że nie widać jak podpalają trawy, śmietniki i inne pierdoły dla zabawy. Tak ciężko sprawdzić te nagrania???
obcy_gość
04.03.2013, 22:17
tczew moje miasto
bede za szokowany mowa to znajomi z Gdyni z Ganska jak wybiore sie do Tczewa
rasta_gość
05.03.2013, 10:15
wypalanie trawy jest zdrowsze od picia alkoholu potwierdzają to liczne badania i statystyki
Debilee_gość
05.03.2013, 10:55
wypalanie trawy masakraa
Na Abisyni ciągle są wypalane trawy że nie można nawet iść popatrzeć sobie na wał u nas na abi bo wszędzie widać podpaloną trawe .
BUCA_gość
05.03.2013, 11:56
/
LENIWCE ZE STRAŻY MIEJSKIEJ NIECH PILNUJĄ...