Skandynawskie patenty na bezpieczeństwo chce stosować Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Chodzi o nowe oznakowanie poziome typu "rumble strips", czyli linie wibracyjne, które obudzą kierowców zmęczonych długą jazdą. Testowo wybrano 4 miejsca w województwie - w tym fragment drogi krajowej nr 91 w podtczewskim Rudnie.
Oznakowanie typu "rumble strips" jest bardzo popularne w Norwegii.
- Dotychczas stosowane oznakowanie poziome w postaci linii akustycznych, tzw. baretek dźwiękowo sygnalizowało kierowcy, że zjeżdża z drogi. Teraz do dźwięku dołączają wibracje auta. Wszystko po to, by kierowca nie zjechał z jezdni i nie uderzył w bariery lub pojazd jadący z naprzeciwka. Według skandynawskich raportów bezpieczeństwa na początku po wprowadzeniu zmniejszyło ilość wypadków nawet o 70 proc. Nawierzchnia jest sfrezowana w charakterystyczny wzór przypominający sinusoidę, także brzeg tego sfrezowania ma łagodne brzegi. Do tego dochodzą malowane, odblaskowe pasy. Najechanie na tą linię powoduje wibracje i hałas, ale skierowany do wnętrza pojazdu, by zaalarmować kierowcę, że źle jedzie. Co ważne nie wzrasta hałas dla mieszkańców okolicy przylegającej do drogi. - informuje gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na swojej stronie internetowej.
Drogowcy podkreślają również, że rozwiązanie jest bezpieczne dla motocyklistów. Program ruszył na razie pilotażowo - oprócz Rudna (powiat tczewski) oznakowanie pojawi się na fragmencie trójmiejskiej obwodnicy oraz w dwóch miejscach między Strzebielinem a Gościcinem na krajowej "szóstce". Drogowcy wybrali miejsca, gdzie dochodzi o częstych zdarzeń drogowych. Teraz odcinki będą bacznie obserwowane. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, będzie stosowane również na innych polskich drogach.
Oznakowanie typu "rumble strips" jest bardzo popularne w Norwegii.
- Dotychczas stosowane oznakowanie poziome w postaci linii akustycznych, tzw. baretek dźwiękowo sygnalizowało kierowcy, że zjeżdża z drogi. Teraz do dźwięku dołączają wibracje auta. Wszystko po to, by kierowca nie zjechał z jezdni i nie uderzył w bariery lub pojazd jadący z naprzeciwka. Według skandynawskich raportów bezpieczeństwa na początku po wprowadzeniu zmniejszyło ilość wypadków nawet o 70 proc. Nawierzchnia jest sfrezowana w charakterystyczny wzór przypominający sinusoidę, także brzeg tego sfrezowania ma łagodne brzegi. Do tego dochodzą malowane, odblaskowe pasy. Najechanie na tą linię powoduje wibracje i hałas, ale skierowany do wnętrza pojazdu, by zaalarmować kierowcę, że źle jedzie. Co ważne nie wzrasta hałas dla mieszkańców okolicy przylegającej do drogi. - informuje gdański oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad na swojej stronie internetowej.
Drogowcy podkreślają również, że rozwiązanie jest bezpieczne dla motocyklistów. Program ruszył na razie pilotażowo - oprócz Rudna (powiat tczewski) oznakowanie pojawi się na fragmencie trójmiejskiej obwodnicy oraz w dwóch miejscach między Strzebielinem a Gościcinem na krajowej "szóstce". Drogowcy wybrali miejsca, gdzie dochodzi o częstych zdarzeń drogowych. Teraz odcinki będą bacznie obserwowane. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, będzie stosowane również na innych polskich drogach.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (6)
dodaj komentarz
q_gość
01.08.2013, 09:04
.
Na Jednosci Narodu sa dziury zeby kierowcy nie zasypiali. To polski patent.
ka_gość
01.08.2013, 09:07
A dziury?
To już za sygnalizację nie wystarczą dziury w jezdni?
pierre.dzoncy
01.08.2013, 12:28
To może pokusić się jak specjalne malowanie pasów, które są tak ułożone (odpowiednia szerokość i odległość), że jadąc z konkretną prędkością, wibracje odtwarzają melodię jak na poniższym filmiku. Dzięki temu kierowcy nie przysną, a w dodatku każdy kontroluje prędkość, gdyż tylko jadąc odpowiednio szybko melodia właściwie brzmi. Proste, skuteczne a w dodatku nakłania do przestrzegania limitów prędkości: http://www.youtube.com/watch?v=5iPSXaLcjGg
Misia_gość
01.08.2013, 15:25
Bez sensu
U nas to nie potrzebne, jakośc nawierzchni polskich dróg wprowadza nie tylko w drganie ale i w konwulsje, nie zasypiamy!!
_gość
01.08.2013, 15:54
podtczewskie rudno? podtczewskie to moze byc co najwyzej lisewo czy inne wioski niedaleko miasta
k_gość
02.08.2013, 11:55
na A1 też jest