Czy rodziny liczące więcej niż troje pociech, mieszkające na terenie powiatu tczewskiego, będą mogły liczyć na specjalny system pomocy, ułatwiający edukację? Na forum Rady Powiatu pojawił się pomysł stworzenia powiatowego programu wsparcia finansowego i materialnego dla rodzin wielodzietnych.
Od nowego roku wielodzietne klany z terenu miasta mogą korzystać z Tczewskiej Karty Rodziny. Karta jest adresowana do rodzin wielodzietnych zamieszkałych na terenie Tczewa, również rodzin zastępczych i rodziców samotnie wychowujących dzieci i jest dokumentem uprawniającym jej posiadaczy do korzystania z ulg i preferencji na różne usługi i produkty. Teraz z pomysłem na ułatwienie życia rodzinom wielodzietnym - tym zamieszkałym w pozostałych miejscowościach powiatu - wyszedł radny powiatowy, Marek Modrzejewski:
- Chodzi nie o to, by w chodzi w kompetencje ośrodków pomocy społecznej, ale przygotować coś w rodzaju programu stypendialnego dla rodzin, które posiadają troje i więcej dzieci w placówkach oświatowych należących do powiatu tczewskiego - tłumaczy rajca. - Taki program miałby szansę rozpocząć funkcjonowanie już we wrześniu.
Na początek Marek Modrzejewski proponuje przeanalizowanie, ilu uczniów w powiecie tczewskim kwalifikowałoby się do programu.
- Przychylam się do tej prośby, by dokonać analizy i sprawdzić, w jakim zakresie miałaby to być pomoc. - mówi starosta tczewski, Józef Puczyński - Jest możliwe, żeby od września taki program przygotować i ewentualnie wdrożyć. Pamiętajmy jednak, że nie mamy tego na razie w finansowym planie. Trzeba będzie poszukać pieniędzy na ten cel.
Bliższe ustalenia dotyczące tej sprawy mamy poznać w najbliższym czasie.
Od nowego roku wielodzietne klany z terenu miasta mogą korzystać z Tczewskiej Karty Rodziny. Karta jest adresowana do rodzin wielodzietnych zamieszkałych na terenie Tczewa, również rodzin zastępczych i rodziców samotnie wychowujących dzieci i jest dokumentem uprawniającym jej posiadaczy do korzystania z ulg i preferencji na różne usługi i produkty. Teraz z pomysłem na ułatwienie życia rodzinom wielodzietnym - tym zamieszkałym w pozostałych miejscowościach powiatu - wyszedł radny powiatowy, Marek Modrzejewski:
- Chodzi nie o to, by w chodzi w kompetencje ośrodków pomocy społecznej, ale przygotować coś w rodzaju programu stypendialnego dla rodzin, które posiadają troje i więcej dzieci w placówkach oświatowych należących do powiatu tczewskiego - tłumaczy rajca. - Taki program miałby szansę rozpocząć funkcjonowanie już we wrześniu.
Na początek Marek Modrzejewski proponuje przeanalizowanie, ilu uczniów w powiecie tczewskim kwalifikowałoby się do programu.
- Przychylam się do tej prośby, by dokonać analizy i sprawdzić, w jakim zakresie miałaby to być pomoc. - mówi starosta tczewski, Józef Puczyński - Jest możliwe, żeby od września taki program przygotować i ewentualnie wdrożyć. Pamiętajmy jednak, że nie mamy tego na razie w finansowym planie. Trzeba będzie poszukać pieniędzy na ten cel.
Bliższe ustalenia dotyczące tej sprawy mamy poznać w najbliższym czasie.
Jeśli zauważyłeś/aś błąd w artykule, prosimy o kontakt. Twoja pomoc jest dla nas bardzo cenna i pozwala nam utrzymywać wysoką jakość treści.
Jesteśmy otwarci na Twoje pomysły! Chcesz podzielić się ważną informacją, napisać o ciekawym wydarzeniu, które miało miejsce w Twojej okolicy, czy po prostu wyrazić swoją opinię na jakiś temat? Zapraszamy Cię do tworzenia treści razem z nami. Wyślij swój tekst, zdjęcia lub wideo poprzez formularz, a my opublikujemy je na naszej stronie. Pokaż, co jest ważne dla Ciebie i Twojej społeczności!
Pamiętaj, że każdy głos ma znaczenie.











![Tczew - Tragedia na "91". Dwie osoby nie żyją [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/81be3306-640360.webp)

![Tczew - Wjechali samochodem na zamarznięte jezioro. Lód się załamał. Byli pijani [AKTUALIZACJA]](/_ramfs/foto-webp/a231aa07-640360.webp)


















Komentarze (19)
dodaj komentarz
zibiern_gość
10.02.2014, 12:09
next step
Kolejna pomoc dla patoli...wielodzietność w naszym kraju w większości przypadkow wynika z biedy i braku swiadomosci w zyciu intymnym(oczywiście nie tyczy się rodzin swiadomie licznych i planowanych),znowu pomoc dla nierobów!Niech ktoś powie ze pomoc ta trafi do uczniów potrzebujących.Nie.Trafi do ich chlejacych opiekunow.
_gość
10.02.2014, 12:20
Jako matka dwójki dzieci czuję, że koje dzieci są dyskryminowane....A jeśli ma się jedno dziecko...? To już mu się kompletnie nic nie należy? Przecież tu chodzi o to by dzieciakom pomagać tak? dobrze zrozumiałam? Więc czym różni się moja dwójka od trójki innych? Absurd za absurdem.
_gość
10.02.2014, 12:20
główny temat
czyżby do godz. 12:15 nikt nie skomentował artykułu, czy też nikt z administratorów nie miał go ochoty zatwierdzić ?
olo_gość
10.02.2014, 13:37
Kampanie czas zacząć. W roku wyborczym tego typu przedsięwzięcia powinny byc zabronione.
Obywatel Powiatu Tczewskiego_gość
10.02.2014, 13:45
OK, ale niech dzieci z tych rodzin wykażą się co najmniej dobrymi wynikami w nauce i sorki, ale jak są jakieś wyroki sądowe to jestem przeciw. Postawcie na wspieranie jakości polskich rodzin, a nie na ilość i patologie
SKOM_gość
10.02.2014, 16:34
Nikomu nic nie dawać - trzeba most remontować
Szkoda pieniędzy dla wielodzietnych, most niszczeje - trzeba go ratować a nie patologię.
Tczewiak_gość
10.02.2014, 17:54
Super super! A jak ktos ma jedno dziecko bo nie chce wiecej, to jest zdany tylko na siebie, na marginesie. Nikt sie nie przejmuje takimi rodzinami. Nie chodzi mi wcale o jakas tam pomoc, ale o zasade dzieci rodzin wielodzietnych maja chocby tansze bilety, karnety itp. a jedynaki sa gorsze czy co? Mam tylko syna, pracuje, place podatki, a tym samym oplacam te przywileje innym. Czyli co, trace juz drugi raz. Wiec moze i ktos pomysli jeszcze o jedynakach.
Jacko_gość
11.02.2014, 03:27
Bo to tylko taka ściema jest. Chcesz mieć wsparcie/hajs? To adoptuj dzieciaka albo i więcej. Tam jest wsparcie. Najpierw zabierają bo rodzice biologiczni nie są wydolni ekonomicznie - potem dają rodzinom zastępczym płacąc im niezłe pieniążki od łebka. Po co rodzić. Adoptować! Polska A.D. 2014 By żyło się lepiej.
_gość
11.02.2014, 09:40
Trzeba chlać, nie płacić za mieszkanie, nawet nie próbować podjąć pracy, narobić pełno dzieciaków, żeby dalej przekazywać dziedziczną biedę, dziedziczne bezrobocie i dziedziczną patologię. Wtedy dostanie się socjalne/komunalne mieszkanie (oczywiście cały czas nie płacić czynszu, za wodę, za energie elektr., gaz, wywóz śmieci itd, bo stamtąd już nie ma dokąd eksmitować), dostanie się rentę socjalną i wszelkiego rodzaju pomoc dla dzieci itd. Jeśli kto mierzy siły na zamiary, ma tyle dzieci ilu jest w stanie zapewnić godne warunki bytowe i sam się utrzymuje, pracuje i spłaca kredyty, to państwo ma go w d...e, a on jeszcze musi się dorzucać do utrzymania armii wielodzietnych rodzin i patoli, którym nawet do głowy nie przyjdzie poszukanie pracy, albo choćby użycie prezerwatywy, co jest tańsze od utrzymania armii dzieci. I jeszcze samorząd opracuje specjalny program pomocowy. Żyć, nie umierać, robić dzieci i nie pracować. Są badania, które wskazują, że polskie społeczeństwo dziczeje i w coraz większym stopniu składa się z "patologów". Dziej się tak dlatego, że osoby "na poziomie", wykształcone, z wyniesioną z domu wysoką kulturą osobistą, posiadające dobrą pracę, na stanowiskach, dobrze zarabiające itd, mają 1, 2, żadnego dziecka, a to właśnie takie osoby (sól tej ziemi) powinny płodzić następnych dobrze wykształconych, pracowitych, kulturalnych Polaków, którzy pchaliby nasz kraj wzwyż. tymczasem w Polsce rodzi się dużo dzieci w rodzinach patologicznych, gdzie występuje bezrobocie, alkoholizm, dzieci kończą edukację na gimnazjum i stają się następnymi bezrobotnymi itd. Dziedziczą biedą, alkoholizm i bezrobocie. Niedługo większość społeczeństwa będzie stało w kolejce po zasiłek socjalny i mieszkania komunalne. Tylko kto na to wszystko zarobi i utrzyma armię nierobów, skoro pensje w Polsce są niskie i wysokie nigdy nie będą?
zaratustra83
12.02.2014, 08:58
do ~ _gość
Problem w tym że w tym kraju jest polityka socjalna ale nie ma pro-rodzinnej. Ludziom trzeba odciąć socjal a w to miejsce zapewnić edukacje i prace. Komu pracować się nie chce niech zdycha z głodu ale trzeba dać możliwość zarobienia na rodzinę i to nie w Anglii czy Norwegii jak obecnie tylko w Polsce. Pamiętajmy że my też kiedyś będziemy starzy i obowiązek zajęcia się nami spadnie na pokolenie naszych dzieci. Jeżeli ich nie będzie, to skończymy w rynsztoku.
aga_gość
11.02.2014, 07:33
wszystko i nic
ja rozumie biedę u niektórych w domu że nie ma obiadu tylko pytam się po co mają kolejne i kolejne dzieci krzywdzą je bo jeśli cie nie stać na zapewnienie dzieciom bytu np: rozrywki i posiłku to nie rób następnych.ja mam dwójkę dzieci i tez wyjście na karuzele czy do kina to jest spory wydatek, ale mi nikt nie dołoży bo nie mieszczę się w limicie.a z mężem nie zarabiamy dużo.a jak starsza córka poszła raz na świetlice na zamkowej w wakacje to pani od razu zaznaczyła ze ona nie dostanie posiłku ani ciastka .pytam się dlaczego.Ci ludzie biedni wykorzystują wszystko wszystko sie im należy a to z MOPSU a to z Caritasu a to z innych źródeł a ty na nich pracuj.pewnie nie wszędzie tak jest
-mmm-
11.02.2014, 08:11
Uważam, że wszystkie dzieci powinny mieć tego typu przywileje. Spędziłam ubiegłoroczne wakacje w Szwecji. Bardzo mi się podobało, że do miejsc, które zwiedzałam dzieci miały wstęp wolny. I to nie tylko dzieci szwedzkie, moje również weszły za darmo. Wszyscy dorośli płacili za wstęp. Korzystałam również z campingów. Opłata za noc jest pobierana od rodziny. Dwie osoby dorosłe, rodzina z dwójką dzieci, czy rodzina z czwórką dzieci, wszyscy płacili taką samą stawkę. I tak właśnie rozumiem politykę prorodziną. Powinno się promować wszystkie dzieci i wszystkie traktować jednakowo.
11.02.2014, 08:36
Kurcze czytam te komentarze i jestem w szoku.Jak można być takim zawistnym.Jestem mamą trójki dzieci i nie jestem patologią.Oboje z mężem pracujemy,posiadamy mieszkanie,samochód i nie korzystamy z mops-u.Dzieci w szkole są wzorowymi uczniami.A Wy wszyscy ładujecie nas do jednego worka,przykre:(
zibiern_gość
11.02.2014, 11:28
czytac ze zrozumieniem
Wlasnie ze jest podkreślone ze opinie nie dotycza ludzi zaradnych,swiadomie posiedajacych więcej dzieci-zapewniających im godne zycie.Wiekszosc opinii dotyczy rodzin patologicznach bo to tam pojdzie kasa.Chyba nie liczy pani na pomoc państwa skoro posiada własne dochody?Tu jest Polska...
gość_gość
11.02.2014, 12:27
ja tez mam 2 dzieci i nic mi sie nie nalezy bo przekracza dochod to z czego mamy zyc jak nie praca ani rodzinnego nie nalezy sie niczego tylko widac ze trzeba robic sobie dzieci i zwolnic sie z pracy tak
11.02.2014, 14:20
Myslę sobie,że te komentarze do niczego nie prowadzą.Większość tu komentujących nie wie o czym pisze.Oczywiscie,że każde dziecko powinno być traktowane tak samo ale cóż żyjemy w takim a nie innym państwie.
terazja_gość
11.02.2014, 17:14
dać
A ja mam czwórkę dzieci,pracujemy oboje i godzimy się na przeznaczanie części naszych podatków dla biednych dzieci.
zniesmaczona_gość
11.02.2014, 18:38
heh
DZIECIOROBY ZAWSZE GÓRĄ
zaratustra83
12.02.2014, 08:41
porażka
Ja mam 4 dzieci i powiem szczerze że polscy politycy biją rekordy w tym swoim "pomaganiu". Zlikwidujcie MOPS i wszelkie jemu podobne instytucje gdzie marnotrawione są pieniądze podatników. Żeby jedna potrzebująca osoba dostała 100 zł trza sztabu urzędasów jacy zarabiają więcej niż najniższa krajowa. Chcecie wspierać rodziny wielodzietne, racja, wszystko co tyczy się szkoły zróbcie za darmo i dajcie zwrot VAT dla rodzin wielodzietnych. Bez armii urzędasów i waszych zasiłków, rodziny te będą miały lżej a zwrot VAT dostaną tak jak przedsiębiorca po okazaniu f-ry za zakup jedzenia w spożywczym a nie wina w monopolowym. Zlikwidujcie przerośniętą biurokracje i ZUS tak by przedsiębiorcy mogli łatwiej i za leprze pieniądze zatrudniać ludzi. Ludzie nie chcą pieniędzy od państwa tylko możliwości zarobienia na własną rodzinę. A tym co by tylko siedzieli na socjalu powiem jasno. Jak się pracować nie chce, to jeść też się nie chce. Władza nie powinna przeszkadzać obywatelom w podjęciu pracy jak teraz i udawać że chce pomagać. Władza powinna ułatwiać podejmowanie pracy by obywateli było stać na wszystko.